Gość: ksionżeNaBiałymKon
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.12.07, 16:21
Od kilku dni testujemy naszą nową rodzinną zabawę. Rozpoczyna sie to tak: ktoś
puszcza bąka i zadaje pytanie -jaka to melodia? Reszta rodziny stara się
odgadnąć na jaką nutę wydźwięczał przed chwilą bąk i ew. dopasować do niej
jakąś melodię. Mi prawie zawsze udaje się puszczać bąki na nutę wojskowych
marszów, a mojej żonie wychodzą zabawne walczyki.