krzysiek.ronaldo
24.04.08, 09:11
Takie mi się nasunęło pytanie po wczorajszym meczu w Barcelonie.
Roumiem powody dla któych piłki nie można chwytać (mielibysmy rugby)
ale niby dlaczego nie można odbijać? Nie byłoby np. problemu z
nastrzelonymi rękami a gra w polu karnym byłaby jeszcze bardziej
urozmaicona. Niby jako różnica czy ktoś wbije piłkę do bramki głową
czy ręką? Prawdopodobnie padało by wiecej bramek.
W ogóle w wielu dyscyplnach jest mnóstwo prepisów któe niewiele do
nich wnosza a rzutują na ich widowiskowość. Najnudnejszy moim
skromnym zdaniem na świecie sport jakim jest Formuła 1 możnaby w
prosty sposób urozmaicić gdyby wyrzucić wszystkichh tych mechaników
a kierowcy musieliby sami dokonywać zmiany kól czy tankować
samochody. Byłoby jak w prawdziwym życiu gdzie liczy się nie tylko
umiejętność kręcenia kólkiem ale i wiedza jak się otwiera korek baku
i do czego służy lewarek. Zobaczylibyśmy wtedy czy ten Schumacher i
Hilton to tacy gieroje!