mówię wszystkim, że nie znam żadnego języka

IP: *.magma-net.pl 09.05.08, 21:51
taki szpan, że stać mnie na tłumacza
Też tak macie?
    • uccello Re: mówię wszystkim, że nie znam żadnego języka 09.05.08, 21:59
      znam takich , którzy się szczycą ,że nie umieją obsługiwać komputera

      nie umieją prowadzić( tylko taxi, albo dręczenie współmałżonka)

      albo takich , którzy za niezwykły wabik uważają to, że przypalają
      nawet wodę na herbatę
      • Gość: naiwna Re: mówię wszystkim, że nie znam żadnego języka IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.08, 00:25
        uccello napisała:

        " znam takich , którzy się szczycą ,że nie umieją obsługiwać
        komputera
        >
        > nie umieją prowadzić( tylko taxi, albo dręczenie współmałżonka"

        pomiędzy taksówkami a dręczeniem współmałżonka są jeszcze własne
        nogi oraz środki komunikacji publicznej...
        • uccello Re: mówię wszystkim, że nie znam żadnego języka 10.05.08, 00:29
          no ale miało być o umiejętnościach w SZPAN przekutych...
          • uccello właściwie 10.05.08, 00:33

            > miało być o NIEumiejętnościach, w SZPAN przekutych...
    • Gość: bazz Re: mówię wszystkim, że nie znam żadnego języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 20:37
      ja nie umiem prowadzić, ale przedmówca zdaje się znać polski :p
      (no dobra, a ja potrafię prowadzić rower :p)
    • kochanica-francuza tłumacza osobistego na etat, czy jak? 10.05.08, 22:50
      ja na ogół szpanuję przeciwnie - że znam trzy języki

    • agulha Re: mówię wszystkim, że nie znam żadnego języka 10.05.08, 23:03
      E, kłamiesz! Polski znasz! (A może to napisał ci tłumacz?!)

      :-))
      • clooney_g Re: mówię wszystkim, że nie znam żadnego języka 10.05.08, 23:23
        U mnie natomiast - jako zdeklarowanego, zdegenerowanego
        i zatwardzialego alkoholika - sytuacja ma sie w ten sposob,
        ze nowopoznanym osobnikom wmawiam, ze nie lubie alkoholu,
        nie mam ochoty pic oraz ze szkoda mi na alkohol pieniedzy.
        Natenczas oni zaczynaja stawiac, by m.in. przekonac sie,
        jak ma sie prawda do slow mych... Koniec zwykle bywa taki,
        ze :
        1, upijam sie za friko,
        2, oni padaja, ja ledwo bo ledwo , ale sie trzymam (trening czyni
        mistrzem)...

        3,
    • Gość: a Re: mówię wszystkim, że nie znam żadnego języka IP: *.crowley.pl 10.05.08, 23:28
      ja przed kazdym egzaminem uparcie twierdze ze jestem nieprzygotowany
      majac nadzieje ze nikt nie bedzie mi d... trul zebym mu podpowiadal
      ale i tak zawsze jakis pasozyt/nieuk sie przyczepi. jezeli na takiej
      samej zasadzie koncza studia nasi lekarze, prawnicy itd to strach
      sie bac...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja