mandryk Re: Potrzebny DOBRY, nowy dowcip o P. Listonoszu. 06.06.08, 16:02 Synek odkrył istnienie czegoś takiego, jak szantaż. Wpada do matki: - Mamo, wiem wszystko! Matka blednie, daje mu stówę. - Tato, wiem wszystko! Ojciec blednie, daje mu stówę. Do listonosza: - Wiem wszystko! Listonosz odkłada torbę, ociera łzę i mówi: - Skoro tak, synku... To przytul tatusia... Stare, ale na początek może się przyda. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiadzika Re: Potrzebny DOBRY, nowy dowcip o P. Listonoszu. 06.06.08, 16:27 Listonosz odchodzi na emeryturę. Mieszkańcy jego rewiru postanowili go pożegnać, każdy ma swój własny pomysł. Przychodzi do pierwszego domu, a tam otwiera facet, który bierze listy i wręcza mu czek na 200zł. W drugim domu dostaje pudelko kubańskich cygar, w trzecim butelkę dobrej whisky. Przychodzi do czwartego, otwiera mu odziana skąpo, ponętna blondynka. Patrzy na niego kocim wzrokiem i zaciąga do sypialni. Jeden, dwa; pięć orgazmów. Po wszystkim kobieta przygotowuje mu wspaniałe danie. Na sam koniec podaje mu kawę i banknot dziesięciozłotowy. Facet z lekka zblazowany drapie się po głowie. To co pani dla mnie zrobiła było wspaniałe, ale po co mi te dziesięć złotych? - Zastanawiałam się co panu dać w związku z odejściem na emeryture. W końcu mąż mi doradził: Pie..go - daj mu dychę! A kawę sama wymyśliłam Odpowiedz Link Zgłoś
mimbla.londyn off t. 06.06.08, 22:04 Gosiu,alez masz swietna sygnaturke... ********************************************************** fotoforum.gazeta.pl/3,0,940041,2,136.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aamg Re: Potrzebny DOBRY, nowy dowcip o P. Listonoszu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 09:32 Do góry, może to ożywi wątek. Kowalskiego wywalili z roboty. Wraca zdołowany do domu, patrzy, a tu żona myje schody wejściowe, atrakcyjnym tyłem odwrócona do furtki. Hmm... zamarzyło się Kowalskiemu i klepnął żonę w pośladek. A żona, nie odwracając się nawet: - Ooo, pan listonosz, co tak wcześnie? Odpowiedz Link Zgłoś