Gość: Viki Pedija Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: 195.42.249.* 28.05.10, 14:23 A "ptanoc" ? Przez jakieś 5 lat zastanawiałam się co to jest ta "ptanoc" (z tekstu piosenki do nieistniejącego dziś "domowego przedszkola"). Zagadka pozostała zagadką nierozwiązaną dzieciństwa, dopiero nastolatką będąc i oglądając z siostrą "domowe ...", olśniło mnie - "dokąd tupta nocą jeż" a nie "dokąd tu ptanocą jeż" !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzzana Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.10, 00:29 że jest cukier waniliowy a tak na prawdę jest WANILINOWY od waniliny Odpowiedz Link Zgłoś
kikimora78 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 31.05.10, 11:42 Jezus byl oczywiscie umeczon pod Polskim Piratem... Odpowiedz Link Zgłoś
abdidi Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 03.06.10, 22:26 Jak byłam dzieckiem to nie chciałam jechać z rodzicami do Warszawy bo myślałam że miasto jest zniszczone przez wojnę ( to wyobrażenie po obejrzeniu serialu Dom :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anika Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: 212.38.196.* 04.06.10, 13:33 Mama kilka dni przed urodzeniem mojego brata ścięła włosy 'na chłopczycę'. Do 10 roku życia myślałam, że żeby urodzić dziecko trzeba ściąć włosy...Bardzo nie chciałam mieć dzieci z tego powodu :P Myślałam też, że telefon podłącza się do prądu. Taki stary, stacjonarny, ciężki telefon. Kiedyś nawet z bratem podłączyliśmy jakiś stary telefon do kontaktu. Wystawały z niego akurat 2 druty więc bach wsadziliśmy do gniazdka. Chyba zdobiło się jakieś zwarcie bo zadzwonił :) Odpowiedz Link Zgłoś
ko_kartka Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 23.06.10, 15:17 A ja gdzieś do 16 r.ż. myślałam, że zgrabna pani to SYFILDA. Wiedziałam o etymologii określenia, ale sylfidy nigdzie się nie doczytałam, ta "syfilda" jakoś mi tak lepiej z języka schodziła. I z powodu brzydkich skojarzeń (syf) nie używałam tego słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ananasek Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: 195.47.201.* 14.07.10, 11:23 Wy też myśleliście, że ananasy rosną na drzewach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miaumiau Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.bazapartner.pl 28.01.11, 00:07 > Wy też myśleliście, że ananasy rosną na drzewach? Ba, tak uczyli onegdaj w szkole (na tzw. 'Środowisku'). Gdzieś jeszcze mam na strychu zeszyt ćwiczeń z corpus delicti. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetia.net.pl 30.01.12, 21:53 mam 47 lat i do dzis myślałam, że na drzewach, jakbym była wierząca popędziłabym do spowiedzi, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.versanet.de 14.07.10, 13:36 moja mama jak gotowala ryz w woreczku to nigdy nie solila wody bo myslala ze woda do ryzu nie dojdzie bo przeciez jest w woreczku i solila po ugotowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 16.11.10, 22:35 ... zwrot "wpaść w tarapaty" oznacza wpadnięcie w jakieś chwasty czy zarośla. Odpowiedz Link Zgłoś
anquilla Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 17.11.10, 16:06 moje dziecko będąc u babci na wsi, przyprowadziło do domu kolegów. I jeden z nich nazwał go c.welem. Dziecko pyta się babci co to znaczy, a moja mama: to chyba dwanaście po niemiecku:-) Odpowiedz Link Zgłoś
atela Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 20.11.10, 22:43 O, dobrze, że ten wątek wciąż ma się dobrze. Wpisałam się tu parę lat temu (!), pod innym nickiem, a teraz coś nowego, pomyślałam, że trzeba uwiecznić : - mój znajomy, w średnim już wieku i ze średnim wykształceniem, nie wiedział, że zimą niektóre ptaki odlatują do Afryki "myślałem, że raczej gdzieś śpią" - znajoma po studiach nie kupuje głowiastej kapusty, "bo w niej musi być mnóstwo zanieczyszczeń, skoro obrasta kolejnymi listkami - jak to wymyć?" Fakt rośnięcia od środka ją totalnie zaskoczył :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albigen Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.11, 11:23 mój brat na egzaminie do komunni: dziewiąte nie pożadaj żony bliźniego swego na daremno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GG Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.rzeszow.mm.pl 19.01.11, 14:56 Ok - skojarzenia: - Jak nazywaja sie zabki malego murzynka? - Kielki bambusa :)))) od razu zaznaczam, ze rasista nie jestem - to tylko gra slow ;) Pozdro GG Jumbolino.pl Wypozycz sobie auto - taniej nie znajdziesz! Sprawdz ceny i zarezerwuj juz dzis! Odpowiedz Link Zgłoś
olylejdi_1 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 21.01.11, 19:55 A ja słuchając dowcipu Masztalskiego o tym, jak jest szwagrem Pana Boga, myślałam, że jego teść nazywał sie Ginter Żelozko Schebzio. ) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 25.01.11, 16:25 To było jakieś 30 lat temu, gdy na topie były przeboje Franka Kimono. Moja mama, która nie wiedziała kto to Bruce Lee, myślała że Franek w swoim przeboju śpiewa: "Ja jestem king blues i karate mistrz" :) Odpowiedz Link Zgłoś
dorola13 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 29.01.11, 01:42 A ja, jako że jestem krótkowzroczna, co i rusz mam pomyłki czytelnicze- głównie na szyldach, reklamach. Idę sobie ryneczkiem, a tak namazany napis na kiosku z mięchem "albinoska dziwka!! " zgłupiałam, podeszłam bliżej, a tam- "kabanosy z dzika"....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetia.net.pl 30.01.12, 21:59 a ja w październiku 2011, na helu przy cudnej pogodzie i obchodach dni helu, i zachęcaniach przez tube do zwiedzania bunkrów, przeczytałam bunkier wędkarski zamiast bulwar nadmorski Odpowiedz Link Zgłoś
yanca1 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 29.01.11, 19:57 Mąz opopwiada mi program przyrodniczy: "I ten pasterz miał psa do tych owiec...." Ja średnio skupiona na opowiadaniu, ale w pewnej chwili słyszę "I ten pies z gwizdkiem biegał, a owce skręcały raz w lewo raz w prawo, w załeżnosci od tego jak zagwizdał." Wizja psa z gwizdkiem nawet mnie bardzo nie zdziwiła, ale raczej jak owce rozróżniają prawą od lewej w zależności od dźwięku. potem okazało się, ze gwiżdze pasterz, a pies rozróżnia strony. Ale wizja psa z gwizdkiem jakoś bardizej mi pasuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
sztukmistrz Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 29.01.11, 22:51 W okresie męczenia pracy magisterskiej przeczytałem na bilbordzie jednoznaczny apel "Olej uniwersytet" zamiast "Olej uniwersalny" :-) --- Przekręty by Google Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trwały gość Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.omd.pl 21.12.11, 14:52 ależ się ubawiłam czytając ten wątek:) dodam coś jeszcze z kościelnych motywów: jako 5-6 letnia dziewczynka często chodziłam z babcią do kościoła, miałam nawet taki modlitewnik dla dzieci z kolorowymi obrazkami, ale ponieważ czytać jeszcze nie umiałam, otwierałam książkę na ulubionym obrazku i z namaszczonym i skupionym wyrazem twarzy śpiewałam głośno, ile sił w płucach: "Panie dobry jak LEW, bądź UWOLNIONY od ZŁEGO kościooła"... zamiast: "Panie dobry jak chleb, bądź uwielbiony od swego kościoła"... część starszych pań patrzyła na mnie ze zgrozą, część rozbawiona, za to babcia, która cierpiała na niedosłuch z anielskim uśmiechem i dumą w oczach chwaliła mój modlitewno-śpiewny zapał:))) Odpowiedz Link Zgłoś
male_pytanie Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 09.01.12, 11:45 jak czytalam watek [a zajelo mi to 3 dni] to duzo rzeczy mi sie powtarzało. pamietalam tez duzo swoich "nowych", ktore teraz ...wyleciały mi z głowy. z tego co pamietam to mowilam KORDŁA zamiast kołdra. do niedawna tez zawsze mialam problem z rozroznieniem czy sie mowi "wiekopomna chwila" czy WIELKOpomna. dopiero jak mnie kolezanka poprawila to zapamietałam ze jedna wieko... Na logike to skoro ta chwila jest taka wazna to pominna byc "wielka" = wielkopomna. A to chodziło o wieki... Odpowiedz Link Zgłoś
marta12321marta Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 06.12.16, 00:31 Ja przed maturą wszędzie, gdzie było napisane "natura" widziałam... wiadomo, co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.12, 20:34 Chyba wyjątkiem nie byłam -omawiany wiele postów wcześniej rolnik był rolnikiem na dolinie. Dla mnie do tej pory sobie na niej stoi -ludzie po drugiej stronie telewizora mnie widzieli i dlatego oglądając programy nie dłubałam w nosie, nie przebierałam się, nawet w piżamie głupio się czułam. -Polska Ludowa to był dla mnie egzotyczny kraj. Ja mieszkałam w Polsce, ewentualnie w PRL-u -zamiast hektopaskale słyszałam hektora skalą. Hektor takie imię nosił pudel sąsiada ale co to takiego skala i na co potrzebna psu nie mialam pojęcia -z pobytu w Bielsku-Białej pamiętam jak przez mgłę kamienną figurkę siusiającego chłopca. Rodzice zaproponowali, abym zamoczyła rękę. Uciekłam, bo myślałam, że z figurki wypływają prawdziwe siuśki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ash Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 18.11.12, 11:27 Figurka dalej stoi i ma się dobrze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 13.11.12, 21:12 Gdy byłem w I klasie podstawówki, myślałem że kotylion to... ozdoba dla kota :) Miałem wtedy nauczycielkę od plastyki i zajęć technicznych, taką starszą panią, która na lekcjach ciągle opowiadała o swoich kotach. Pewnego razu zapowiedziała, że na następnej lekcji będziemy robić kotyliony. No i kotyliony mi się skojarzyły z tymi kotami :) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 08.07.14, 22:44 Dawno temu usłyszałem, że istnieje taki zawód jak "mygłowacz". , Nie wiedziałem, co to znaczy, więc wymyśliłem sobie, że to coś związanego z fryzjerstwem, myciem głowy.... Dopiero niedawno sprawdziłem, że "mygła" to jest sterta drewna, a mygłowacz to ktoś, kto takie sterty układa. Odpowiedz Link Zgłoś
isia_54 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 14.12.14, 16:48 zwierz Alpuhary Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.teleworker.xdsl-line.inode.at 03.01.15, 19:05 To byl dowcip Andrzeja Blaszczyka (zmarl 13 grudnia 2012 r.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wnuczka Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.lightspeed.sndgca.sbcglobal.net 26.01.15, 05:07 Moja babcia myślała że zachodzi się w ciążę od pocałunku, a jak ją dziadek rozdziewiczył w noc poślubną to poplakala się i zapytała " co ty mi zrobiłeś". :/ taka niedoinformowana była... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dagi 66 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.15, 18:26 Właśnie skończyłam czytanie całego wątku, oj dawne dobre czasy! Mnóstwo mi sie przypomniało, bo miałam tak samo (ciągnik siodłowy, wątki kościelne). Ja z kolei zawsze myślałam, ze piękna pani to SYLFIDA nie syfilda Jak dostałam pierwszą miesiaczkę, moją pierwsza myślą było, ze nie mogę w czasie okresu sie z chłopakiem pocałować, bo zajdę w ciążę! Miałam 12 lat :) Jako, ze wychowana za komuny, naoglądalam sie radzieckich filmów, wiadomo, ze jeszcze nie znałam cyrylicy i napisy na końcu każdego ruskiego filmu czytałam - kohen opchma! Myślałam wtedy, ze to taki znak, ze trzeba iść spać! W piątej klasie, jak wprowadzono nam lekcje rosyjskiego, zrozumiałam ze to po prostu - koniec filma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.15, 14:24 Cukier wanilinowy zabił we mnie przekonanie o własnej spostrzegawczości ;) A moje skojarzenia:) 1. Jako dziecko bałam się strasznie choroby, na którą zapadała co niedzielę moja babcia. Brat mówił zawsze: Babcia znowu leci do kościoła rzykać ( u nas na Śląsku rzykać=modlić się). A ja zastanawiałam się dlaczego ona chodzi rzygać do kościoła. 2. Na lekcji biologii w 3 klasie liceum nasza biolożka dyktowała choroby układu moczowego, przy kamicy nerkowej coś mi nie pasowało, więc dopytałam - kamienica? Biedna pani zakrztusiła się aż popijaną właśnie kawką. 3. Kiedy byłam dzieckiem mieliśmy w domu telewizor, taki z obudową jakby szczebelki (można było przez nie zajrzeć do środka) - szybko wytłumaczyłam sobie, że są to schody, po których wchodzą do środka te małe ludziki. Jakże wielkie było moje zdziwienie, kiedy rodzice kupili nowy, kolorowy telewizor, w którego obudowie schodków nie było, nie dawało mi spokoju, jak oni teraz tam wchodzą... No ale w końcu wpadłam na to - skoro telewizor jest nowoczesny, to musi tam być winda! 4. Popularną zabawą na moim osiedlu były akrobacje na trzepaku ( u nas: klopsztanga). Robiłyśmy kiedyś ze starszą koleżanką tzw. kopyrtki i niestety spadłam na głowę. Powiedziała mi, że teraz będę głupia. Poleciałam do domu i szlochałam przez dłuższy czas - zmartwionej mamie wyznałam w końcu, że nie chcę być głupia;) 5. Starsza siostra szantażowała mnie przez kilka dni, że jak nie będę wykonywała jej poleceń to powie mamie, że połknęłam koralik, pójdę do szpitala i rozetną mi brzuch:) 6. Podobnie jak inni nie słyszałam w znanej pieśni religijnej - "na cud Jonasza" tylko "nasturcjo nasza". Myślałam, że tak poetycko imieniem kwiatu nazywa się Zmartwychwstałego;) 7. Jako dziecko byłam święcie przekonana, że nazwa marki samochodu brzmi Kwiat. Mówiłam więc mały kwiat, duży kwiat... 8. Mój siostrzeniec strasznie seplenił. Kiedy więc nauczył się wymawiać R bardzo się tym chwalił. Podpuszczałam go trochę i prosiłam - "Wojtuś, powiedz -szczególnie". A on: SCEGÓRNIE. 9. Ten sam siostrzeniec był jako półtoraroczny brzdąc fanem motoryzacji. Chciał, żeby go stawiać na parapecie okna z widokiem na pobliski parking i oglądał sobie samochody. Pewnego dnia usłyszał głośny dźwięk pojazdu i poprosił, żeby mu pokazać. Szukał na ziemi samochodu, aż mu wskazałam na niebo. Szok i niedowierzanie kiedy zobaczył pierwszy raz w życiu HELIKOPTER - bezcenne! Odpowiedz Link Zgłoś
marta12321marta Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 06.12.16, 00:36 Pokazałam synowi flamingi w zoo. Niektóre się przechadzały, inne stały na jednej nodze. Syn: One są żywe? Ja: Tak. Syn: Te na patyku też?!? Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 09.02.19, 17:10 Bardzo długo byłem przekonany, że "makaron włoski" to określenie formy, w jakiej makaron występuje (tzn. że są "włoski" tak jak "nitki"). Dopiero niedawno skojarzyłem, że ta nazwa pochodzi od Włoch. Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 13.04.19, 13:28 Do niedawna myślałem, że Alizee i Elize to ta sama osoba, tylko dziwiłem się, dlaczego jej piosenki w języku francuskim są w tak odmiennym stylu od tych po angielsku. Dopiero niedawno dowiedziałem się, że są to dwie różne wokalistki z różnych krajów. Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 04.06.19, 21:39 Dopiero niedawno dowiedziałem się, że znane powiedzenie brzmi "obejść się smakiem". Przez długie lata przekonany, że mówi się "objeść się smakiem", zresztą do dziś ta wersja wydaje mi się bardziej logiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
bercikowa Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 17.07.19, 23:50 Weszłam na to forum po wielu latach ,wpis zamieściłam w 2003 roku a wątek wciąż żyje ,super :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 08.12.19, 17:43 Bardzo długo byłem przekonany, że tekst włoskiej piosenki "Sarà perché ti amo" jest o dziewczynie o imieniu Sara. Dopiero niedawno sprawdziłem tłumaczenie i okazało się, że "sarà" to dosłownie "będzie", a tytuł piosenki oznacza mniej więcej: "Stanie się tak, ponieważ cię kocham". Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 23.01.20, 17:03 Dosłownie dziś się przekonałem, że Cipronex to lek na nerki. Dotychczas zawsze myślałem, że to lek na choroby kobiece (poprzez skojarzenie wiadomo z czym). Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 13.12.20, 22:01 Usłyszałem kiedyś nazwę "clockhouse" i myślałem, że chodzi o sklep z zegarkami. Dopiero niedawno dowiedziałem się, że jest to kolekcja mody :) Odpowiedz Link Zgłoś