Gość: B. Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.rasserver.net 04.01.04, 04:40 Przez wiele, wiele lat myslalam, ze port lotniczy w Warszawie to Okrecie. To mialo jakis sens w przeciwienstwie do Okecia, ktora to nazwa nic dla mnie nie znaczyla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biele Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.04, 01:35 do niedawna miałam to samo :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebe Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 04.01.04, 13:37 Cale przedszkole spiewalam: "Spuszczaj charta ze smyczy niech sarenke UCHMYCZY towarzyszu mój!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 04.01.04, 16:08 "Malowanie i spawanie malowanie i spawanie tu, nasz przepyszny ruch ściana przy ścianie..." Taka piosenka Manaamu :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
married Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 19.04.05, 17:32 A u mnie było jedzie, jedzie na KASZANCE siwy strzelca strój... Odpowiedz Link Zgłoś
anikl Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 05.01.04, 23:38 A ja w przedszkolu zastanawiałam się, kto to jest szar i co to właściwie znaczy załułańskać: Jak szar załułańska od Wisły do Gdańska pójdziemy-dojdziemy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karramba Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.adsl.inetia.pl 17.02.08, 19:05 piosenke Arki Noego "nie boje sie, gdy ciemno jest, ojciec za reke prowadzi mnie" moje dziecko spiewalo :"nie boje sie gdy ciemno jest, ojciec SARENCE prowadzi mnie"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bloodlette Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.rw.lublin.pl / 81.219.66.* 05.01.04, 23:06 hehe, swietne forum, umieramy ze śmiechu:))) jak byłam mała, i dopiero wchodziły u nas te wszystkie nowinki techniczne z zachodu, i jak słyszałam ze ktos "słucha łokmena" myslalam ze walkman to taki zachodni wokalista, tak jak Jason Donovan np (pamietacie?). Miałam tez swoją teorie nt. funkcjonowania świateł ulicznych; myslalam ze pod skrzyzowaniami sa podziemne urzedy, i ci urzednicy zmieniaja te swiatła... zawsze mnie zastanawialo jedynie, gdzie są wejścia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ultra75 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: 207.159.92.* 06.01.04, 17:10 Watek super, warto go podciagnac. Najbardziej mnie ubawilo "dzisiaj w bet lejem" i Sandolin :-). Widze, ze duzo tutaj motywow z piesni koscielnych, to doloze tez swoje. W ktorejs z piesni wystepuje fragment: "gdzie Jezus Chrystus BOSTWO ukrywa...", a ja w mlodosci zawsze slyszalam "glupstwo" i jakos tak mi to zupelenie nie pasowalo do kontekstu, no ale skoro wszyscy tak spiewali, to wydawalo mi sie, ze to jest poprawna wersja :-). Moja siostra do dzisiaj ma z tego ubaw. Jesli chodzi o frytki, bo taki temat tez sie pojawil wczesniej, to do stanu kompletnego zdziwienia i opadnietej szczeki doprowadzila mnie kiedys kolezanka (calkiem inteligentna i normalna dziewczyna!), ktora zadzwonila do mnie, zeby sie zapytac jak sie robi frytki i byla w ciezkim szoku, ze wystarczy po prostu pokroic ziemniaki i usmazyc na oleju (to bylo za czasow liceum!). Pamietam, ze wtedy sie zastanawialam, co ona chciala jeszcze robic z tymi biednymi frytkami - gotowac, panierowac ;-)? Teraz widze, ze nie dla wszystkich przygotowanie tej "potrawy" bylo takie oczywiste :-). U mnie w domu frytki tez sie jadalo b. rzadko (bo niezdrowe i mamie po prostu chyba nie za bardzo sie chcialo kroic ziemniaki - bo troche upierdliwe to jest), ale jakos mi sie kiedys udalo podejrzec sposob przyrzadzania. PS. Pamietam jeszcze, ze dlugo mowilam Erejestracja, sama nie wiem skad mi sie to wzielo i nigdy nie wiedzialam, czy sie mowi PULPIT czy PILPUT. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.molbio.ku.dk 06.01.04, 18:39 Ja,jak bylam mala,to myslalam,ze dzieci rodza sie przez pepek (no, bo po co ta dziurka w brzuchu?); ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bright_witch Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 13:24 Gość portalu: Joanna napisał(a): > Ja,jak bylam mala,to myslalam,ze dzieci rodza sie przez pepek mialam znajoma ktora baaardzo dlugo tak myslala, los chcial, ze zaszla w ciaze majac 14 lat i do jej konca byla swiecie przekonana ze tak wlasnie urodzi. wstrzymywala bo uparla sie ze nie chce dziecka i wzieli ja na cesarke :-P Odpowiedz Link Zgłoś
anquilla Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 17.11.10, 16:25 a ja do 15 roku życia byłam przekonana, że od każdego stosunku zachodzi się w ciążę. dlatego potrafiłam określić ile razy dokładnie moi rodzice uprawiali sex - 2 razy - jestem ja i moja siostra:-) z kolei moja koleżanka była przekonana, że kobiety posiadają jedną dziurkę - do sikania i rodzenia dzieci:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sjesta Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.lublin.mm.pl 06.01.04, 19:53 Ja się dałam nabrać przez mojego brata, który mi wmówił, że Eric Clapton śpiewa razem z Journeymanem, dlugo w to wierzylam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.acn.waw.pl 06.01.04, 21:03 Wezme sie za cudze skojarzenia- kilku moim uczniom na lekcji historii wydawalo sie, ze Schlezwig Holstein to DWA pancerniki. Odpowiedz Link Zgłoś
sedona Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 08.01.04, 02:55 A ja jak bylam w przedszkolu i pani powiedziala, ze zbliza sie wiosna, wszysto sie zieleni, na drzewach pojawiaja sie paczki, to po przyjsciu do domu wzielam torbe i polecialam do parku, zeby sie porzadnie tych paczkow najesc, i jeszcze wziac do domu. Strasznie bylam zawiedziona:-( Odpowiedz Link Zgłoś
fasolka_31 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 11.02.04, 23:36 Płaczę ze smiechu, ale moze mi sił starczy, coby od siebie cosik dołożyc? Dłuuugo byłam przekonana, ze refren piosenki "Mój jest ten kawałek pogłogi, nie mówcie mi wiec co mam robić" brzmi: Uuuu, jestem kawałek podłogi, nie mówcie mi więc, bo mam rogi. Sensu to nie miało za czorta, ale myslałam, ze to pewnie przenośnia... Kiedy pierwszy raz jechałam autokarem do Niemiec, rozwidniło sie w okolicy Berlina, więc chciwie się wpatrywałam w krajobraz (pierwszy raz za granicą!!) Dojeżdzamy do Berlina, pierwsza miejscowość po drodze ładnie sie nazywa: Ausfahrt. Ale druga, znowu tak samo. Trzecia tez, do licha, więc zaczęłam podejrzewac, ze to jakas bardzo duza dzielnica Berlina moze, do ktorej sie dojeżdza z kilku stron. Potem sie poddałam i zgłupiałam. A jeszcze potem, rodzina z Dusseldorfu, w konwulsjach ze śmiechu, raczyła mi to wyjasnic... Aaa, i jeszcze jedno. Gdzies tak w połowie podstawowki zaczęłam się interesowac językiem angielskim (teraz go uczę) i odkryłam, że po angielsku "ja" to "aj". No i wysnułam wniosek, że słowa angielskie to nic innego, jak tylko polskie, tylko czytane na wspak. Z dumą pobiegłam do mamy i sie pochwaliłam ile to angielskich słow ja juz znam. Mama juz chciała mi zmierzyc goraczkę, kiedy w koncu załapała, o co chodzi i dość brutalnie wyprowadziła mnie z samozachwytu. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
elisa_day a ona siedzi i tak wpieprza te pączki.. 11.02.04, 23:44 sedona napisała: > A ja jak bylam w przedszkolu i pani powiedziala, ze zbliza sie wiosna, wszysto > sie zieleni, na drzewach pojawiaja sie paczki, to po przyjsciu do domu wzielam > torbe i polecialam do parku, zeby sie porzadnie tych paczkow najesc, i jeszcze > wziac do domu. > Strasznie bylam zawiedziona:-( :/ no ja nie wiem, nie pojadłaś sobie :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalina Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.adslplus.ch 26.09.04, 04:37 moja kolezanka z liceum zamiast Gall Anonim powiedziala Gall Antoni (na serio). pozdr. Kalina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 14:08 a ja jeszcze za czasow gimnazjum myslalam,ze marcin luter i martin luter king to ta sama osoba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
elisa_day :D 11.02.04, 23:09 bercikowa napisała: > Kiedyś , z resztą całkiem do niedawna myślałam że floreciści mają z tyłu > sznurki po to, że jak się pobiją to są osoby które trzymają za te sznurki i > ich od siebie odciągają, żeby się nie pozabijali. :D, dzieki, sie usmialam. musze skopiowac mojej siostrze bylej florecistce :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majola Re: :D IP: *.cust.tele2.ch 12.02.04, 00:12 Ta historia jest w temacie chciaż, wybaczcie, niewesoła. Marcinek w I kl miał wpisać, czym się zajmują wykonawcy poszczególnych zawodów i tak obok słowa STOLARZ wpisał" Mama tato pije" chociaż toasty nie były jeszcze w programie, Odpowiedz Link Zgłoś
bloodflower Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 14.02.04, 13:33 jak ogldalam dobranocki to zawsze na koniec mowione bylo "udzial wzięli" a ja myslalam ze to jest... "udzial w ziemii" :))))) i sie zastanaiwlam strasznie o co wlasciwie chodzi :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.enterpol.pl 14.02.04, 18:10 hehehe swietny watek. A propos piosenek,jak bylam mala to myslalam,ze w tej piosence Lombardu to jest "szklana podłoga". A moja siostra bala sie jesc wisnie,bo jej babcia powiedzial, ze jak polknie pestke to jej w brzuchu wyrosnie drzewo wisni hihihi ale sie stresowalo biedne dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamczatka Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.04, 18:23 Kiedyś w kościele ksiądz zrobił pogadankę dla dzieci o znaczeniu modlitwy w życiu. Kiedy zadał pytanie "A co robimy przd jedzeniem?", jakiś cienki głosik odpowiedział z tłumu- "Myjemy ręce!". Ryczałam razem z pozostałymi ze śmiechu, a w domu młodsza siostra z dumą przyznała się (nadal nie jarząc, o co chodzi), że to ona była bohaterką dnia. I jeszcze z mszy dla dzieci- tym razem ksiądz chciał usłyszeć, jaka światłość bije z wierzących dzieciątek; ale go zatkało, kiedy na pytanie "A więc po czym poznajemy dziecko po I Komunii św.?" - usłyszał "Po zegarku!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja hehe IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.02.04, 23:43 Kiedyś jak byłem mały to raz byłem rano w kiosku mojego taty. I przychodzi klijent, młody mężczyzna, tak sie na mnie popatrzył i mówi: "Poprosze gumy dla dorosłych", a moj tata był troche zaspanyi mówi: "Mogą być miętowe?" Dla niewiedzących powiem, że temu panu chodziło o prezerwatywy. Odpowiedz Link Zgłoś
jklepacz Re: hehe 15.02.04, 01:06 jako dziecko będąc na wczasach z rodzicami codziennie słyszałem teks sąsiada .."no barometr stoi dobrze, będzie pogoda.." Gdy rozpocząl sie rok szkolny na lekcji geografi pani mówiła o pogodzie ja jako pilny uczen powiedziałem że na następną lekcję mogę przynieść barometr Poszedłem do sąsiada/mieszkał w tym samym bloku co my/i mówię ..panie JUrku czy mógłbym pożyczyć od pana barometr na lekcję geografi? -Jaki barometr? -No..no ten co miał go pan na wcasach -eee...no wiesz...nie mam go -jak to? -no..no widzisz..po prostu przstał działac chyba wiecie o jakim wtedy barometr chodziło Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejoson Re: hehe 15.02.04, 01:59 Ja też całkiem niedawno dowiedziałem się, ze pisze się "klient" a nie "klijent" :) Odpowiedz Link Zgłoś
ashka29 Re: hehe 22.10.05, 09:55 andrzejoson napisał: > Ja też całkiem niedawno dowiedziałem się, ze pisze się "klient" a nie "klijent" > :) ja się dowiedziałam na początku edukacjii w handlówce ku mojemu ogromnemu zdziwieniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krisyo Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.04, 15:09 a kiedyś na reklolekcjach ksiądz opowiadając o tym jak anioł Gabryjel przyszedł do Maryji zapytał chłopca: "co byś zrobił gdyby przyszedł do ciebie taki wielki anioł z białymi wielkimi skrzydłami w białej szacie, z wielkim ognistym mieczem w ręku??" Na to pytany chłopiec ciężko wystraszony wizją wizyty takiego anioła odpowiedział do mikrofonu: " Ja bym sie prosze księdza chyba zesrał..." Odpowiedz Link Zgłoś
sheep2 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 25.10.05, 03:02 :D:D:D:D:D:D az sie poplakalam i oplulamklawiature w trakcie kolejnych parskan smiechem. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 02.02.08, 17:21 Umarłam :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bloodflower Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.04, 21:09 a moj dziadek dzisiaj [do brata ktory siedzial pod stolem i grzebal cos kompie]: co ty tam robisz pod tym stolem? brat: komputer naprawiam dziadek [pokazujac na monitor]: przeciez komputer jest tutaj! :DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukiz Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.if.pwr.wroc.pl 05.07.04, 12:23 wszyscy prawie dorośli po pojawieniu sie pierwszych PC myśleli że komputer to klawiatura. A wogóle to były "juniory ELWRO 800" ze stacjami dysków wielkości komputera PC. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 02.02.08, 17:26 Kiedyś też myślałam, że komputer to monitor :D A tu jakiś miesiąc temu słucham, jak brat ze śmiechem opowiada, że był u kolegi, któremu w trakcie gry obraz się zacinał. Kumpel, wkurzony, zaczął krzyczeć na sprzęt, na co weszła jego mama Mama kolegi: Dlaczego tak krzyczysz? Kolega: Bo mi się komputer zacina. Mama kolegi: Może się kable przegrzały? W tym momencie ja, blondi, nie rozumiejąc do końca, z czego brat się tak chichra, wyrąbałam "A JAK NIE KABEL, TO CO?" Dziś już wiem - karta ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja8 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 17.02.04, 13:42 hmm... ja myślałam że policyjna dochodzeniówka to taka część policjantów, którzy normalnie pracują w innych zawodach i tylko dochodzą, kiedy jest większe zapotrzebowanie na funkcjonariuszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hopi Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.04, 13:27 świetny wątek, uwielbiam! to teraz ja: z pieśni kościelnych - mój religijny kolega długo spiewał "Królowej angielskiej spiewajmy"; cos tam jarzył ze nie za bardzo to sie kupy trzyma, tym niemniej nie podważał moja koleżanka kiedyś myslała, że w głowie są skłębione włosy, które w miarę zycia wyrastają jak byłam mała to też (podobnie jak ktos tu wczesniej) sobie wyobrażałam, że jak zabrakło prądu, to oznaczało, ze facet w stroju mniej-więcej kominiarza lub górnika (nie pytajcie mnie dlaczego;-) właśnie wyciągnął gigantyczną wtyczkę ze ściany (czyli elektrowni) i tez była taka lektura "niebieski koralik" gdzie występowała wg mnie wiedźma Filemona (zamiast Filomena) oraz kot Grajca (zamiast Gracja) jejusiu piszcie piszcie, płacze ze smiechu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.acn.waw.pl 18.02.04, 13:36 Do piesni koscielnych doloze 2 klasyki: Winnisi- zesmy byli winni sami Cudja nasza- na cud Jonasza Odpowiedz Link Zgłoś
tomaszscq Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 20.02.04, 00:10 Kiedyś (jeszcze w podstawówce) kolega z uporem maniaka twierdził że Renault to jest zupełnie inna marka samochodu niż Reno (mam nadzieję że przez te 20-kilka lat ktoś mu wytłumaczył kwestię różnic w pisaniu i odczytywaniu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lika Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.04, 19:37 mój mąz do zeszłego roku ,kiedy na działce pozwolono nam nazrywać bobu,myślał że bób rośnie jak ziemniaki(ma pod40-stkę i nie jest tępy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dworka Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.chello.pl 23.12.05, 11:18 a wiecie jak rosną ananasy? trzeba było po ponad 20 latach życia do afryki pojechać, żeby się dowiedzieć, że nie jak kokosy na palmie, tylko na "grządce" jak kapusta!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k. Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 12:53 Reeety... Naprawdę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: furtive_kitten Re: ananasy IP: *.de.ibm.com 10.08.07, 15:56 Ja w podreczniku do tzw. 'srodowiska' w 3 klasie podstawowki mialam jak byk narysowane drzewo - ananasowca :) Autentyk! Odpowiedz Link Zgłoś
shelter Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 28.03.04, 20:41 ja twardo grając w inteligencje na literke b wpisywalam samochod BENAULT..nie wiem czemu ale sie jeszcze kłóciłam z koleżanką o swoja rację Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chanach Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 21:15 U mnie to było: "byliśmy winniczkami" zamiast winni sami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1980dziunia Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.04, 11:24 Co do Przerwy-Tetmajera "Na skalnym Podlahu"! Oraz "Rogaś z doliny Rozotki"!!! Jak byłam mała byłam pewna, że orzeł śpiewa "Jeszcze Polska nie zginęła..." (no bo jak piesek robił Hau hau, a kotek miau miau...). A mój kolega mówił, że w lampie Alladyna mieszka Dżyngis chan! Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 15.05.04, 19:41 > Jak byłam mała byłam pewna, że orzeł śpiewa "Jeszcze Polska nie zginęła..." > (no bo jak piesek robił Hau hau, a kotek miau miau...). Popłakałam się :) Źle mi się pisze przez łzy :-DDDDDDDD Dzidka poryczana doszczętnie Odpowiedz Link Zgłoś
anikl Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 16.05.04, 19:56 No, doooobre z tym orłem :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 20:47 Kiedys myslalam, ze watę zbiera sie z topoli. Kiedys w LO na rekolekcjach spiewalismy jakas piosenke religijna, tzn. ja spiewalam: Uwierz w bębnie, moja koleżanka uderz we mnie, a druga kolezanka uderz bębnie. tekst piosenki brzmial natomiast: "Uwierz we mnie". Moja siostra zamiast "a chromy wstanie na nogi swe" spiewala "A krowa wstanie na nogi swe" i wykłócała się, że powinno sie spiewać "Kotlety są gorące" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 20:54 A, i jeszcze jak bylam mala to nie moglam zrozumiec dlaczego Warszawa nie lezy nad morzem. Wydawalo mi sie oczywiste, ze mozna jezdzic tylko nad morze. bylam przekonana, ze skoro to takie duze miasto to powinno sobie morze kupic. <mialam moze 2 latka>. Kiedy rodzice zaczeli mnie zaznajamizc z mapą i pokazali mi ze moje miasteczko Sulęcin to malutkie kółeczko na mapie, bylam przekonana, ze wszystkie małe kółeczka symbolizuja Sulecin. moja kolezanka do konca szkoly podstawowej byla przekonana, że rok zaczyna się we wrześniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 20:56 I myslalam jeszcze, że hydranty to pomniki nurków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grylzdyl Fataan Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 21:55 Przestańcie bo się zpluję ze śmiechu... Ja myślałem, przed pierwszym wyjazdem nad morze, że plaża może mieć narożnik, taki kant, zapewne przez skojarzenie z basenem. A żeby sprawdzić ile wody jest w morzu (to nawet pamiętam, chociaż miałem nie więcej jak 6 lat) nalałem wody do zlewu do pełna i zawołałem mamę z drugiego pokoju, żeby mi powiedziała czy więcej czy mniej. Mój brat był przekonany, że hmm... narząd wzroku to "woczko", bo mama często go widocznie pytała czy "nie zrobił sobie czegoś w oczko" Myślałem też, że żeby mówić w dowolnym języku wystarczy pozamieniać słowa na inne (gramatyki nie pojmowałem) i, że w każdym kraju mówi się w innym języku, więc po angielsku, ale i amerykańsku, austalijsku i są to zupełnie inne języki. A w zdaniu "...zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem, przeto spowiadam..." bardzo długo nie wiedziałem co to jest "wołuczynek", nigdy jednak mnie nie zastanawiało co to jest "mo" hmmm... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nelka Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.pl / *.ns.net.pl 21.02.04, 01:08 W zeszycie do Polskego w 4 klasie podstwówki napisałam: Kazimierz Przerwa "Tetmajer na skalnym podhalu" Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 23.02.04, 15:38 > I myslalam jeszcze, że hydranty to pomniki nurków To jest mój numer jeden!!!!! :-DDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: REME_REMEDIOS Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 23:04 koleżanka w 3 klasie LO napisała J. Słowacki "grób adama mamnona" Odpowiedz Link Zgłoś
anikl Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 10.05.04, 23:46 > Mój też!< To o tych hydrantach :-DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vinca Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 21:40 >I myslalam jeszcze, że hydranty to pomniki nurków POPŁAKAŁAM SIĘ;-DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
swmikus Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 21.02.04, 01:37 moje: jeden hardcorowy: mając trzy lata myślałem, że jak robię kupke na nocnik to rodzice potem zabierając to co narobiłem sprzedają to do jakichś zakładów i stąd jest czekolada (tudzież wyroby czekoladopodobne)... a drugie to zawsze mnie zastanawiało co to są IMY (IMOWIE?) w "ojcze nasz...odpuśc nam nasze winy, jaki i my...." :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bamboszada Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.04, 04:14 Najśmieszniejsze dla mnie moje skojarzenie to: jechałam trasą, stały dziewczyny do wzięcia, jedna trzymała tablicę "w pipu 50 w paszczu 30", myślałam, że chodzi o jakieś dopuszczalne wymiary. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bamboszada Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.04, 05:47 Jak była mała szłam z babcią i zobaczyłam wrony, krzyczę:BABCIU, BABCIU SKURWONKI!; byłam też przekonana i słusznie, że od jedzenia się rośnie, więc jak jedna pani powiedziała:jaka ty duża urosłaś, z dumą odpowiedziałam: bo ja dzisiaj dużo ziadłam; kiedy moja ciocia była w ciąży, zapytałam się:ciociu dlaczego masz taki duży brzuszek, ona: bo mam w środku dzidziusia, myślałam nad tym ok. tyg. według relacji świadków i zadałam kolejne pytanie: ciociu a dlaczego ty tego dzidziusia ziadłaś? no i ten Sandolin dopiero ten wątek mnie oświecił kiedyś zachodzę do mojej 30let qmpelki, ona gotuje pierogi, patrzę, a ona chyba wrzuciła je do zimnej wody, okazało się, że i owszem, a dlaczego, bo były zamrożone i myślała, że mogą dostać szoku we wrzątku.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majteczki Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 01:56 moja siostrzenica po informacji od mamy , ze kiedys znajdowała się u niej w brzuszku, spytała podobnie, ale z ogromna zlościa i pretensja w głosie"Mama , ale dlaczego mnie zjaaadłaś???!!!" hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lusia Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.lw.net.pl / *.lannet.pl 12.05.04, 15:29 A mój mąż opowiadał, że jakiś wojskowy na po usłyszeniu od owej pannny tej samej informacji ("w paszczu") nie mógł sie nadziwić, dlaczego w płaszczu jest taniej?? Odpowiedz Link Zgłoś
aberta Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 23.02.04, 09:21 A ja zawsze myślałam, że jak mój brat mówi o pojemnosci motoru - to ma na mysli pojemnośc baku:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.net.autocom.pl 23.02.04, 19:21 A ja nie mogłem pojąć co to znaczy, że "wiatr żywieje" w piosence "Wiosna, cieplej żywieje wiatr". Odpowiedz Link Zgłoś
vviosna Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 30.03.04, 12:42 aberta napisała: > A ja zawsze myślałam, że jak mój brat mówi o pojemnosci motoru - to ma na mysli > > pojemnośc baku:D a to nie chodzi o pojemnosc baku??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominiczkowa Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.08, 17:05 "a to nie chodzi o pojemnosc baku???" Bak - silnik - pojemność silnika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominiczkowa Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.08, 17:13 Sorry, chciałam napisać: Motor - silnik - pojemność silnika... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majteczki Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 01:59 O rany, a o czym innym? heheh jestem w szoku, naprawde czekam na odpowiedz!! Odpowiedz Link Zgłoś
neviska Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 28.03.04, 20:22 Kiedyś sądziłam, że dzwoniąc na "komórkę" należy wybrać numer kierunkowy... ;-) --- Tylko pstryk! i już nie ma mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
shelter Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 28.03.04, 20:47 ja na poczatku ery komorkowej oznajmilam koledze wraz z psiapsiołka ze ma popsuty telefon bo nie moge sie dodzwonic do domu(pewnie ze nie moglam bo wlasnie nie wybieralam kierunkowego) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luukasz4 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.stud.uni-goettingen.de 28.03.04, 22:45 A jA ja, gdy miałem lat 10 twierdziłem że bardzo lubie zespół ju tu, ale nie znoszę zespolu U2. I jeszcze moja chrześnica, która stwierdziła, ż na balu w przedszkolu była Kurewną Śnieżką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: popaj Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.smrw.lodz.pl 29.03.04, 00:06 nie wiem czy ktoś już o tym pisał w tym temacie i może troche nie na temat, ale nie chce zapomnieć... Dość popularnym wśród żeglarzy żartem, stosowanym na kursantach ubiegających się o uprawnienia żeglarskie jest zlecenie wybrania wody ze skrzynki mieczowej (dla niezorientowanych dodam, że woda w owej skrzynce jest zawsze), natomiast drugim "jajem" jest wysłanie kandydata do bosmanatu po kilogram kilwateru (kilwater - ślad który zostawia za sobą płynący jacht) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hopi sie mi przypomnialo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 10:47 sie mi przypomnialo, ze pacholeciem bedac myslalam ze broszurka to mala broszka i jak powiedzialam, ze pani miala ladna broszurke w plaszczu to mnie rodzina zabila smiechem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma Re: sie mi przypomnialo IP: 157.25.31.* 30.03.04, 13:29 ja ostatnio zostałam uświadomiona ( a mam ponad 20 lat :/ ), że mówi się (i pisze:)) szlaczek, a nie "ślaczek" (myślałam, że to słowo pochodzi od śladu, a nie szlaku), straaaasznie sie upierałam, że to ślaczki się rysowało w zeszytach... a jak byłam całkiem mała to myślałam że bliźnięta robią to samo w tym samym czase z dokładnością co do sekundy, tzn. jak jedno coś powie to drugie też to samo w tym samym czasie, tak samo myślą itd. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweek Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.03.04, 13:35 kiedyś w przedszkolu dzieci uczyły się nowych słówek (przekleństw itp.). Jako że ja byłem dosyć grzeczny więc nie przeklinałem jak reszta, tylko znalazłem sobie przezwanie uważane przeze mnie jako 'łagodne' - pedał :D I tak własciwie jesli się zdarzało powyzywać troszeczkę ;) nazywałem kogoś pedałem - dziewczynki też :D dziwnie się czasem patrzyli ale nikt nic nie mówił... w końcu jakoś z kumplami w 4 klasie podstawówki obgadywaliśmy jakąś dziewczynę i mi się powiedziało... myśleli że to takie moje żarty a ja myślałem że mnie wkręcają że pedał to gej! ale śmiechu było :D a co do modlitw :D : ...Rano, Wieczór, We dnie, W nocy... Bądź mi zawsze KUPĄ MOCY... ! :D jeszcze teraz zdarzy mi się tak powiedzieć :) Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.acn.waw.pl 30.03.04, 14:55 Ta kupa mocy jest super !!! Ma gleboki teologiczny sens, bo Aniol Stroz ma nam pomagac bronic sie przed zlem. Z innej beczki: Do wieku nastoletniego poznego przekonana bylam, iz pakamera to rodzaj kamery ze specjalna przystawka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm@rio Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.acn.pl 30.03.04, 22:53 dla mojego 4-ro letniego synka po piątku jest szustek. Odpowiedz Link Zgłoś
anikl Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 10.05.04, 23:54 > dla mojego 4-ro letniego synka po piątku jest szustek.< A moja mała córeczka liczyła: dziesięć, jedenaście, nianiaście.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viv jescze z kościelnych IP: *.protonet.pl 02.04.04, 15:39 na mszy jest taki fragment ze ksiadz mowi "........wcielonego SŁOWA" . J baaaaaaaardzo długo byłam przekonana ze to jest "...... cielonego SMOKA". Za nic mi to nie pasowalo, bo co wsrod tych wszystkich swietych i aniołow robi nagle SMOK?? Ale musze przyznac ze jak pewnego razu sie przysluchalam uwazniej i odkrylam jak jest w rzeczywistosci to bylam niemalze zdruzgotana bo zniknal cały ten demoniczny smaczek... ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
remedios_buendia nie z kościelnych ......"FLORECIŚCI " 02.04.04, 19:59 A ja myśałam, że te sznurki to takie sprężyny albo gumki. Służyły do tego, żeby floreciści nie przechodzili na stronę przeciwnika i jak przekroczą pewnąlinięto one ich odciągają... POZDRO DLA WSZYSTKICH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hihi Re: jescze z kościelnych IP: *.as.kn.pl 31.01.08, 18:06 Mój chłopak powiedział kiedyś, że jego "dziadek miał w domu półpaścca Lenina" :)) Ja i moja siostra na "wiadukt" mówiłyśmy "jagód" i myślałyśmy, że to taki tunel, gdzie rosną jagody ;) Odpowiedz Link Zgłoś
misinka81 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 03.04.04, 23:19 Będąc w kościele na mszy dla dzieci usłyszałam na kazaniu taki oto tekst: A dlaczego Pan Jezus kochał dzieci? A na to jeden chłopiec od razu łapka w górę i mówi: Bo nie mógł mieć własnych! Myślałam,że się posikam!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agra Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.acn.pl 24.05.04, 15:28 super wątek. U mnie po rodzinie chodzi legenda, jak to jacys małoletni wówczas pociotkowie stwierdzili "a wino dla panów wajców odpuścimy w piwnicy" oczywiscie z "i odpuść nam nasze winy jako i naszym winowajcom"... Rodzina do dziś im to od czasu do czasu wy[pomina Odpowiedz Link Zgłoś
agaagnes Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 04.04.04, 22:11 -jak byłam mała moze jakieś 7-8 lat to myslalam ze w brzuchu z pepka robi sie wieksza dziura i dziecko tamtedy wychodzi, jak sie dowiedzialam potem jak jest naprawde bylam w szkoku, -jak bylam dzieckiem to mi ktos powiedzial ze jak sie je czeresnie, wisnie z pestkami to potem w brzuchu drzewo wyrosnie,wierzylam w to, -kiedy sadzilam ze komputer to klawaitura i tam sie wszystko miesci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gatomon Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.katowice.msk.pl / 80.51.105.* 04.04.04, 22:48 > -kiedy sadzilam ze komputer to klawaitura i tam sie wszystko miesci A ja jeszcze lepiej - myślałam, że komputer to tylko monitor. A właściwie to telewizorek, bo wtedy u mnie w domu był tylko Atari 800XL z telewizorkiem zamiast monitora. A tak nawiasem mówiąc, to w nim rzeczywiście wszystko mieści się w klawiaturze :P Odpowiedz Link Zgłoś
slotna Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 12.05.04, 15:12 No własnie, tez mialam taki Atari podłaczany do telewizora. I cała ksiązkę z potwornie długiomi programami. Pisało sie np. dwie godziny po to, zeby na ekranie pojawiła się np. tęcza. Ech, piękne czasy;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trusiaa Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 02:24 Moje dziecko cztroletnie w wierszyku Pan kotek był chory (...) mówiło: kieliszek i basta! (zamiast kleiczek). Swoją drogą ileż zdrowej intuicji w tak małej główce... Cukier wanilinowy?! O matko! mam ... po trzydziestce. Sporo. I dopiero teraz mi to mówicie?! I jak teraz do sklepu pójdę? Jak w oczy spojrzę ekspedientce... Dzięki za ten wątek. Jestem spłakana i brzuch mnie boli. Pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arcin Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.fornet.waw.pl / *.fornet.waw.pl 28.12.04, 17:08 A ja myślałem że komputer to ...monitor :^D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Komputerek Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.tx.res.rr.com 15.06.08, 01:51 Co do komputera, az do czasow mojego pierwszego komputera (VIC 20) tez uwazalem, ze komputer to klawiatura, ale: - HD w VIC 20 to taki maly "magnetofon" - Apple do dzis dnia nie ma wiezy, tyle ze tam to wszystko jest w monitorze (widzialem podobny model Sony). - a w laptopie wszystko JEST POD klawiatura. Czyli, cos w tym jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aGa Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: 217.153.117.* 11.05.04, 14:53 ha ha ha. Jak bylam mała, fascynowały mnie starsze panie głosno zawodzace (one spiewaly...) w kosciele. Myslalam, ze one tak głosno spiewaja, zeby je ksiadz uslyszal i wybral na swoje zony:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
anet22 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 12.05.04, 00:54 A mój mąż, przeczytał niedawno ksiązkę Terakowskiej (dla dzieci, nota bene): "Lustro pana Grymsa" i przyznał mi się, ze cały czas czytał: "pana GRYMASA". Dopiero jak skończył, to wczytał się dokładniej w tytuł na okładce i oczom nie chciał wierzyć. A wiecie o tym, ze cukier waniliowy, ten powszechnie używany do ciast, to tak naprawdę cukier WANILINOWY??? (Wa-Ni-Li-No-Wy) Mało kto ma tego świadomość, choć napisane jest tak na każdym opakowaniu cukru - dowolnej firmy! Pozdrówki Anet Odpowiedz Link Zgłoś
slotna Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 12.05.04, 15:17 Kiedyś, bedąc w sklepie z koleżanką, wypatrzyłam cukier waniliowy, Kotanyi chyba, i pokazalam jej z tekstem 'zobacz, prawdziwy waniliowy, ale super' itp. Ona zaczęła się ze mną strasznie kłocić, aż wreszcie po prostu zaciagnełam ja do połki obok gdzie stały w równym rządku cukry wanilinowe - Oetkera, Delekty, Gellwe. Biedna dziewczyna, była w szoku;) A teraz własnie niedawno opowiedziała mi, jak uświadamiała w tym zakresie swoja szwagierkę i ta z kolei jej nie chciała uwierzyć;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podenga Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: 156.17.253.* 18.08.04, 09:56 Lat 29 a dzisiaj z zalem sie dowiedzialam, ze nie ma cukru waniliowego. Boze, w jakie bzdury ja musze jeszcze wierzyc? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yolarz Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: 89.100.117.* 08.12.08, 00:48 alez jest zarówno cukier waniliowy jak i cukier wanilinowy. pierwszy z dodatkiem wanilii drugi waniliny. drugi jest słabszy, nie tak aromatyczny no i tańszy. Odpowiedz Link Zgłoś
agucha_np Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 14.07.04, 14:07 Wlasnie pobieglam do kuchni, zeby sprawdzic ten cukier!!! No i majac 25 lat dowiedzialam sie prawdy :)))) A co do blednych skojarzej wiele lat myslalam ze musztarda jest SAPERSKA (nioe sarepska). Myslalam ze ona jest taka ostra jak praca saperow. Moja siostra dopieow w zeszlym roku poznala prawde o tej musztardzie -myslalam ze ja nabieram (a jest starsza ode mnie) A z innych przypadkow znajoma dlugo myslala ze jest Krol Artur i Lady GIWERA!! Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majteczki Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 02:16 z musztarda miałam to samo:))) ale oswiecil mnie mąż a nie forum:D ( saper na slużbie wojskowej, tak przy okazji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majteczki Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 02:12 polecialam do kuchni przed chwilą WANILINOWY jak wół:)) buhehehe jutro kogos zaskocze:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmieniają mi ip? Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.piotrkow.net.pl 21.08.04, 20:58 Ja też dzisiaj sprawdziłem... WANILINOWY ! Moja mama mówi, że kiedyś był zawsze WANILIOWY, ale żeby się przekonać, kto ma naprawdę rację, musiałbym zobaczyć opakowanie z PRL-u... Mam 25 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja2 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 01:21 RANY!!!!!!!! ja też myślałam, że to cukier waniliowy!!!! A swoją drogą zastanawiam się, jak spojrzy na mnie pani ekspedientka, kiedy w sklepie poproszę o cukier WANILINOWY!!! :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulania Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.binet.pl / 83.16.114.* 04.07.05, 23:49 nie, w prl-u też był wanilinowy, tylko nie było intenrtu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 01:35 Istnieje i jeden i drugi: www.forum.biolog.pl/tematy13/766.htm?sid=af26a291b02611b619f29585bbb19ac9 Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 02.02.08, 18:03 Właśnie miałam to wkleić. Ale i tak mój dziecięcy świat się zawalił :p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C6H12O6 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.tx.res.rr.com 15.06.08, 02:01 Ha, a Wikipedia pisze "waniLIOwy" pl.wikipedia.org/wiki/Cukier_waniliowy czyli, nie wierzmy we wszystko, co tam pisza. Do dzis dnia usiluje poprawic inny durny artykul (oparty chyba na Urban Legend) i mi odrzuca, mimo, ze potwierdzam dane literatura oraz bezposrednia obserwacja. Odpowiedz Link Zgłoś
mini_kks Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 02.02.08, 17:52 Teraz to żartujesz! Zaraz się ubiorę i do sklepu pójdę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmerek Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 12.05.04, 11:30 Dziecięciem będąc słyszałam jak mówiła mi koleżanka, że "zemGleje", a do tej pory muszę uważać przy modlitwie "...Przyjdź kurestwo Twoje" ujjjjj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lusia Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.lw.net.pl / *.lannet.pl 12.05.04, 15:43 A ja odkryłam w wieku 26 lat, że mam wystające do przodu siekacze, niewiele wystające ale jednak. No bo któż ogląda swoje zęby z profilu w lustrze....? Było to dla mnie lekkim szokiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szmerek Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.05.04, 07:46 ... moja Mama o sklepie Intermarche mówi "markesz" (market+entermarsze), a szwagierka kupuje synowi ADZIDASY Odpowiedz Link Zgłoś
br0mba Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 27.08.04, 00:38 hehehe, moja siostra mowi AGIDASY :)))))))) ale to jeszcze nic :) bedac na studiach pozyczylam notatki od kolezanki i ona miala napisane HUTA WENDZIMIRA (chodziło oczywiscie o hute Sędzimira) :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olinek ... IP: *.chello.pl 05.01.05, 16:29 a moja ciocia dżimsy,i jeszcze dżojstlik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.05.04, 15:34 kiedy bylam mala, uslyszalam jak mama mowila do cioci: <kiedy bylam w ciazy z karolinka (...)> bardzo dlugo bylam przekonana, ze chodzi o jakies wczasy za granica, na ktorych musialam byc z mama :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aniak Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.cable.net.pl / 80.48.241.* 15.05.04, 09:55 A ja nie wiem czemu ubzdrurałam sobie jako dziecko, że do farszu do uszek dodaje się denaturatu :) Na ogół lepiłam uszka, więc specjalnie nie wczuwałam się co tam mama daje do farszu. Dwa lata temu przyjechała do nas ciotka na święta i oczywiście robiłyśmy uszka wszystkie razem. Możecie sobie wyobrazić minę mojej mamy i ciotki kiedy spytałam - mamo a co z denaturatem do uszek? Cóż, w Wigilię my jedliśmy barszcz z uszkami a rodzinka ciotki grzybową ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.acn.waw.pl 16.05.04, 21:58 Tu zadzialala Twoja podswiadomosc- zwyczajnie chcialas, zeby uszek bylo dla was wiecej :-) Swoja droga, to slyszalam , ze ODROBINA czystej bardzo poprawia smak barszczyku. Z jedzeniowych- dawno, dawno temu myslalam, ze salceson to po prostu zoladek swinki z zawartoscia, tyle, ze ugotowany... Nie dziwota, ze jesc tego nie chcialam:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.crowley.pl 16.05.04, 23:57 Jak była mała, to moja mama zawsze mi mówiła, żeby szczelnie zamykać butelkę z wodą sodową bo innaczej gaz ucieknie. Z tajemniczych przyczyn ubzdurałam sobie, że to dla tego, że ten gaz jak już się wydostanie z butelki jest bardzo trujący. Myslalam ,ze dopóki jest w wodzie to jest w miare bezpieczny, ale tak na wszelki wypadek wolałam się do wody sodowej bez potrzeby nie zblizać. Odpowiedz Link Zgłoś
snowgoose Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 17.05.04, 08:05 Pewna moja znajoma słuchając piosenki zespołu LADY PANK, bardzo długo nie mogła dojść do tego kim był Łabędź Nut, który po raz ostatni śpiewa ("... Ostatni śpiew, łabędzia nuta..." :)))) ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anek :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 11:09 przy skakaniu w gume do okreslania poziomu stosowane miary: lydki i lyda :) wyjatki z poezji romantycznej w wykonaniu ojca w czasie wszelkich wycieczek: broni sie jeszcze Zwierz alpuchary.. (byl w moim wyobrazeniu ooogromny) i rwa sie okopy Murwali do wczesnego liceum zylam w przekonaniu ze w fabrykach pracuja tylko roboty (automoatyzacja na poziomie reportazy z Japonii w 'sondzie' albo fabryka samochodow z reklamy picassa :) a loty w kosmos to rutyna.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agga Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 21:18 dziś xiądz opowiadał na lekcji anegdotę.rzecz ma miejsce w biurze parafialnym,przychodzi matka i mówi,że chce ochrzcić dziecko imieniem Denis.pierwsza reakcja xiędza"a myślała pani jak go będą w szkole dzieciaki przezywać"?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.05.04, 18:26 Jak kiedys jaktos powiedzial przy mnie jezus maria to zastanawialem sie co to jest ta smaria bo rozumialem tomniej wiecej tak: o jezu smaria Odpowiedz Link Zgłoś
emcia1212 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 23.05.04, 20:53 aaa, jeszcze coś! Przez długie lata zastanawiałam sie co to jest.... scebra i jak ona leje:)))))) i co Wy na to?? Sorry za błędziska w poprzedniej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takajedna Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.tvkdiana.pl / 82.160.29.* 23.05.04, 21:07 a mój szef niedawno powiedział słowo wywiórczo (bardzo wyraźnie i kilka razy!!) zamiat wybiórczo. I wiele wiele innych ale teraz nie pamietam. Jak sobie przypomnę to napiszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Musta Prinsessa Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 01:40 Z mojego dzieciństwa to pamiętam tylko tyle, że zastanawiałam się co to jest "scebra" gdy ktoś mówił "leje jak z cebra". Myślałam że to zebra. Ale dlaczego leje jak zebra? Więc stwierdziłam, że "scebra" będzie lepiej. I pamiętam jeszcze, ze nigdy w kościele nie rozumiałam fragmentu pieśni:"uderzmu przed nim czołem". Jak byłam mała, to byłam pewna że to jest"uderzmy przednim czołem". Ale nie miałam pojęcia, gdzie jest to przednie czoło! Z błędu wyprowadził mnie tekst wyświetlony ze slajdów jakieś dwa lata temu. Pamiętam jeszcze z czasów przedszkola, jak tłumaczyłam wszystkim dzieciom, ze ilość kropek na biedronce nie oznacza ich wieku, tylko gatunek. Np. czterokropka. Do tej pory nie wiem jak jest. Ale nikt mi nie wierzył. I jeszcze tłumaczyłam, że nie da sie przekopać na drugą stronę kuli ziemskiej. A mój kolega w podstawówce (2 klasa?) zapytał pani jak się pisze lejek: przez i czy przez j. Teraz gdy go widzę, to mi się od razu przypomina. Do tej pory ma problem z rozróżnianiem "j" i "i". Ale na głowę pobija wszystkich test zrobiony kiedyś w toruńskim przedszkolu. Poproszono dzieci, żeby narysowały krowy. Większość pomalowała je na fioletowo. A dlaczego? No bo przecież krowy są fioletowe! Jak milka! BUAHAHA!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milo Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: 212.160.172.* 20.12.07, 04:06 uderzmu przed nim czołem". Jak byłam mała, to byłam pewna że to jest"uderzmy przednim czołem". kiedyś była taka dziecięca odzywka "powiedz czołem"- "czołem" - "kluski z rosołem" ja nigdy nie powiedziałem, bo nie wiedziałem jak powiedzieć coś czołem zamiast ustami. Do tej pory smieję się ze znaku "Roboty na drodze" Zawsze byłem rozczarówany, jak droga była rozkopana, robotnicy, samochody, ale żadnego robota... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szampanna Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.sta.asta-net.com.pl 22.10.08, 23:25 A propos "uderzmy przednim czołem". No toć pewnie, że przednim, bo kto dolicha ma tylne czoło? Odpowiedz Link Zgłoś