błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że...

    • Gość: schaffhausen Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 08:55
      nie moje , ale bardzo mi się podoba - poeta Chanowski .. Janko Chanowski
    • Gość: Boniek Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 12:11
      A ja do 15-roku myślałam, że się mówi nosożerec, a nie nosorożec.I jak byłam
      bardzo mała ok. 5 lat kuzynka wmówiła mi, że jakby wybuchł telewizor, a
      śpiewała właśnie taka murzynka w złocie, to ona wyjdzie i da nam to złoto...
    • Gość: Kasia Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 12:13
      A moja koleżanka myślała (i to całkiem długo), że w Krakowie jest krokodyl
      wawelski.
      • kamasb Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 24.02.05, 14:42
        Witam,
        jak poczytałam wszystko to też mi się trochę przypomniało.
        Słynne Budki Suflera "otrze pot i łzy" śpiewaliśmy z bratem "otrze portki zły".
        "Prawie do nieba wzięłaś mnie" u mnie ma bardziej seksualne podłoże i brzmi "w
        bramie do nieba wzięłaś mnie" i nawet się zdziwiłam, że taki śmiały ten tekst :-
        )
        Dlugie lata byłam przekonana, że w wierszu "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi"
        chodzi o to, że krytyk (taki zawód) jest mało strachliwy i to ta prawdziwa
        zaleta (cnota).
        Długo nie mogłam zrozumieć dlaczego POD (pracownicze ogródki działkowe) NENUFAR
        a nie Nenufarem i w końcu doszłam do wniosku, że to takie zawołanie, coś
        jak "śpieszmy pod nenufar". Zresztą odmiana niezmiennie mnie zadziwia, bo
        kiedyś idąc ulicą zastanawiałam się dlaczego Hotel nazywa się "Dla Ment" a
        nie "Dla Mentów". Jakoś sama grupa docelowa mnie nie zdziwiła :-) Hotel nazywa
        się "DIAMENT" i tylko z perspektywy tak dziwnie wyglądał.
        Moja mama opowiadała jak to raz pewna panienka chciała zamówić w radio
        piosenkę "Gondolierzy znad Wisły" i popłynęło w eter "Poproszę piosenkę o
        Jerzym Gondolu".
        A moja córa zna następujące figury geometryczne: koła, trójkąty i krawaty.
        Zażyła mnie, gdy zeznała, że w przedszkolu budowali karmnik z rzeczonych
        krawatów :-D
        Pozdrawiam
        kama
        • Gość: tom :D IP: *.udn.pl 24.02.05, 23:31
          Jak byłem mały ogladałem dużo kreskówek i byłem święcie przekonany, że te
          ludziki , samochodziki, roboty są prawdziwe. Zaproponowałem tacie, czy by nie
          mógł jakos wybić ekranu, żebym sobie wziął taki samochodzik z kreskówki. On się
          oczywiście niezgodził i probował uświadomić mi na czym polega telewizja. A ja
          tam wiedziałem jedno: jak będe wiekszy to poświęce jeden telewizor, wybije
          ekran i wezmę co się da. No czywiście z wiekiem ta chęć mi minęła :D
        • kate91 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 26.02.05, 16:10
          Moja ciocia myślała, że kminek, to są te nasiona z przekwitniętego koperku (daje się je np. do kiszenia ogórków)
          • Gość: ja2 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 02:07
            Super wątek...

            Przecytałam wszystko... ból brzucha gwarantowany...:P

            Dodam też coś od siebie!! :)

            Mój facet usłyszał kiedyś, gdy moja mama powiedziała:
            Bedziemy z Tatusiem robić nóżki.. (chodziło o galaretę)
            A mój facet nie załapał.
            Wyjaśniłam mu, że jak rodzice robią nóżki, to siadają naprzeciw siebie i robią
            sobie nawzajem pedicure i on w to uwierzył.....


            hahaha....
        • Gość: BB Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: 193.24.24.* 22.05.07, 11:04
          Poryczałam się Z HOTELU DLA MENTÓW:)
    • mercurya Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 04.03.05, 09:26
      w zamierzchlych czasach, kiedy mialam jakies 7-8 lat, umylam zęby kremem do
      golenia [mojego ojca, oczywiscie], jak sie zorientowalam co zrobilam, to bylam
      potwornie przerazona, bo myslalam, ze mi wlosy na dziąsłach wyrosną. przez
      kilka dni je bacznie obserwowalam :D
      do dzis mnie to rozwala, jak tylko sobie przypomne.
    • Gość: nowiciuszka Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: 217.153.29.* 04.03.05, 22:17
      a ja w dzieciństwie byłam zdrowo nienormalna i bardzo nieszczęśliwa; byłam
      potwornym niejadkiem a to dlatego ze wmówiłam sobie ze skoro jestem taka mała
      to nie mogę jeść dużo, bo jedzenie nie zmieści mi się w brzuchu... a kiedy
      płakałam, to myslałam ze z tego płaczu wylecą mi oczy. Do dziś nie wiem skąd mi
      to do głowy przyszło
      • herezja Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 15.03.05, 23:26
        A ja nie wiedziałam dlaczego cała klasa w podstawówce zaczęła się śmiać, kiedy
        powiedziałam, że czasami mam burdel w pokoju. Przecież mój tata tak mówił kiedy
        miałam bałagan :))
        • Gość: joaśka Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.dwory.pl 17.03.05, 14:43
          A mój tata do tej pory mówi blomba, mimo że za każdym razem go poprawiamy.
          Poza tym, zamiast "In excelsis Deo" śpiewa ile serc zginęło.
          A zamiast "jak Cię błaga lud" - ja tjebja lubju.

          A ja jak byłam mała na szufelkę mówiłam siusielka :)
      • Gość: alexa Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.26.184.martel.pl 10.12.07, 22:49
        to mi przypomina, że gdy w dzieciństwie mama czegoś mi zabroniła czy
        tym podobne, to stawałam za lodówką, żeby mnie nie widziała i na
        złość robiłam zeza (jak sobie dzis pomyślę, jakie to było "mądre",
        to śmiać mi się chce)
    • Gość: mb Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.idea.pl 17.03.05, 21:19
      Moi sąsiedzi mają na drzwiach napis kredą: K+M+B=2004
      Podśmiewamy się z żoną, że to jacyś matematycy.
      • Gość: Monika Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 23:36
        a ja myślałam ,że jest Pan Eman Cypantki zamiast Emancypantki..
        Moja babcia do dziś mówi <zadowolniona> zamiast zadowolona..
        • Gość: laura Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.26.184.martel.pl 10.12.07, 22:56
          znajoma na "donicę" mówi "dojnica", a na "wędlinę" - WĘGLINA
      • Gość: pławikonik Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 21:55
        K+M+B to mi tata wytłumaczył (a mówił, że po kolędzie ksiądz tylko
        po kasę chodzi), że Kazik Musi Bulić. Wierzyłam. To chyba jasne, że
        tata Kazik ma na imię.
    • Gość: jpeg Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 09:40
      Kiedyś (być może teraz też) na końcu bajek w telewizji, lektor mówił:
      reżyseria, wystąpili...itp, ale mi jedno nie dawało spokoju. Mówił też: ...
      oddział w Łodzi. Dla mnie brzmiało to jak oddział Włodzi. Bardzo długo
      zastanawiałam się kim jest Włodzia, dlaczego jej imię zdrobniono i jakim
      oddziałem dowodzi. Przez jakiś czas nawet bałam się tego oddziału Włodzi (to
      były lata osiemdziesiąte).
      • Gość: invisible Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.ols.vectranet.pl 18.04.07, 20:34
        Gość portalu: jpeg napisał(a):

        > Kiedyś (być może teraz też) na końcu bajek w telewizji, lektor mówił:
        > reżyseria, wystąpili...itp, ale mi jedno nie dawało spokoju. Mówił też: ...
        > oddział w Łodzi. Dla mnie brzmiało to jak oddział Włodzi. Bardzo długo
        > zastanawiałam się kim jest Włodzia, dlaczego jej imię zdrobniono i jakim
        > oddziałem dowodzi. Przez jakiś czas nawet bałam się tego oddziału Włodzi (to
        > były lata osiemdziesiąte).

        Ja też, ja też :D Kiedyś wprost zapytałam rodziców, co to za Włodzia :)
        • Gość: the_dzidka Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 21:30
          > > oddział w Łodzi. Dla mnie brzmiało to jak oddział Włodzi. Bardzo długo
          > > zastanawiałam się kim jest Włodzia, dlaczego jej imię zdrobniono i jakim
          > > oddziałem dowodzi. Przez jakiś czas nawet bałam się tego oddziału Włodzi
          > (to
          > > były lata osiemdziesiąte).
          >
          > Ja też, ja też :D Kiedyś wprost zapytałam rodziców, co to za Włodzia :)


          Kurde. Czyli nie ja jedna tak miałam :D
    • olkit Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 05.04.05, 23:07
      Mój brat z przedszkola przyniósł zabawę - kładzie się na plecach i przebiera
      nogami i rękami mówiąc "chodzi mucha po suficie a czy wy tak potraficie?" i
      nikt mi nie chciał wytłumaczyć co to jest czywytak i dlaczego chodzi po
      traficie.
      Olka
      • Gość: car. Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 19:00
        o kordłach pewnie bylo.. i cukrze waniliowym (2tygodnie dochodzilam do siebie,
        jak sie dowiedzialam, ze cos takiego nie istnieje) pewnie tez. za to przy kazji
        meczu Polska-Azerbejdzan, dowiedzialam sie, ze tkwilam w bledzie latami sadzac,
        ze nie istnieje panstwo AZEJBERDZAN. a sie dziwilam, ze zrobili blad w gazecie
        i to nie jeden, a kilka takich samych :) oj glupia glupia :)
        • catarinao Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 06.04.05, 19:49
          a ja długo myślałam że pszczółka Maja ma na pierwsze imię Zofia: ... tę
          pszczółkę, którą tu widzicie Zofią Mają..."
        • Gość: Magda Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.05, 23:12
          A mnie ktoś kiedyś okłamał że dorośli mają przedziałek w tyłku poziomo bo jak
          się rośnie to się przekręca. No i ja sprawdzałam czy już mi się przekreca bo to
          by znaczyło ze rosne...:)
          • Gość: vifi Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.gbn.pl 22.10.08, 21:52
            Gość portalu: Magda napisał(a):

            > A mnie ktoś kiedyś okłamał że dorośli mają przedziałek w tyłku
            poziomo bo jak
            > się rośnie to się przekręca. No i ja sprawdzałam czy już mi się
            przekreca bo to by znaczyło ze rosne...:)

            a z kolei mojej znajomej wujek jakiś wmowił, że dzieci rodzą sie z
            tyłkiem bez przedziałka, dopiero jak zaczynaja się obżerać, to
            d.u.p.a. pęka na pół, bo ten nadmiar jedzenia nie moze sie w niej
            pomieścić. była przerażona, że jej pękła ;)))
    • Gość: nome aldia Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: 213.25.20.* 07.04.05, 07:26
      Jak byłam mała to myslałam, że jak wychodzi się za mąż to również wychodzi sięz
      e swojego domu i już - dosłownie - nigdy się do niego nie wraca.
      Bałam, się że jak wyjdę za moąż to już nigdy nie zobaczę swoich rodziców.

      Myslałam, że jak ma się wyrzuty sumienia to się wymiotuje.

      Badzo długo nie wiedziałam jak zdaje sieprawo jazdy na motocykl.
      Myslałam, że egzaminator jedzie na motorze razem ze zdającym.

      Myslałam, że spirytus mrówczany robi się zalewając mrówki zwykłym spirutusem
      ewentualnie, że wyciska się sok z mrówek i dodaje do spirytusu
      • Gość: Edwarda Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.lot.pl 14.04.05, 11:59
        Heh, a ja jadłam wafelki prinsi polo (Prince polo) ;-) ;-)

    • tierieszkowa Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 16.04.05, 03:37
      A ja zawsze zastanawialam skad sie wzielo powiedzenie, ze "leje jak scebra" i
      wymyslilam, ze "scebra" to taka naprawde duza ulewa. Dopiero niedawno doszlam,
      ze to chodzi o ceber :-(
      Cheers!
      • solaris27 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 16.04.05, 08:41
        Usłyszałam to kiedyś w radiu, ale na długo zostało mi w pamięci...
        Był jakiś konkurs, ludzie wysyłali jakieś sms i potem prowadzący dzwonił do
        małżeństw - wpierw do jednego z małżonków, zadawał pytanie, a potem do drugiego
        i sprawdzał czy będzie ta sama odpowiedź, jak tak to - coś tam wygrywali.
        Pewnego dnia zadzwonił do faceta i zapytał, gdzie ostatni raz się z żoną
        kochał.Mąz trochę speszony zwlekał z odpowiedzią, no ale w końcu wyznał, że w
        kuchni. Wtedy prowadzący podzwonił do żony. Żona była bardzo zawstydzona
        pytaniem, strasznie długo sie opierała, prowadzący ją namawia i mówi: "no ale
        proszę powiedziec gdzie państwo się kochali, nagrody czekają", a kobieta
        powtarza: "ale mi głupio tak na antenie...przy wszystkich", no i wreszcie
        redaktor poddenerwowany mówi: "to szybko proszę powiedzieć, bo czas
        ucieka "GDZIE"???", a kobieta na to: " W PUPĘ"
        Po tym była cisza i szybko puszczono muzykę....
      • Gość: justyna Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 20:38
        ja kiedyś myślałam ze "leje jak zebra"... co ma zebra do deszczu... hehehe
        • Gość: Aga Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 11:46
          Ktoś tu pisał o ul. Narutowicza. Miałam to samo, mówiłam, że idę "Na Rutowicza",
          zamiast "na Narutowicza". ;) A tak w ogóle, to czy ten ktos, kto to pisał jest
          może z Krakowa? Tam jest taka ulica. :)

          No i jeszcze śpiewałam "PAŁA na wysokości". ;D
          • yabol428 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 23.10.05, 01:06
            Gość portalu: Aga napisał(a):

            > Ktoś tu pisał o ul. Narutowicza. Miałam to samo, mówiłam, że idę "Na
            Rutowicza"
            > ,
            > zamiast "na Narutowicza". ;) A tak w ogóle, to czy ten ktos, kto to pisał jest
            > może z Krakowa? Tam jest taka ulica. :)
            To chyba jakaś "urban legend" :) Na pewno nie ma w Krakowie ulicy Rutowicza,
            piszę to jako "zawodowy" znawca topografii miasta. Najbardziej zbliżona nazwa
            to Rutkowskiego. No i jest oczywiście Narutowicza, ale to nic dziwnego.
            • Gość: vifi Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.gbn.pl 22.10.08, 21:56
              yabol428 napisał:

              > Gość portalu: Aga napisał(a):
              >
              > > Ktoś tu pisał o ul. Narutowicza. Miałam to samo, mówiłam, że
              idę "Na
              > Rutowicza"
              > > ,
              > > zamiast "na Narutowicza". ;) A tak w ogóle, to czy ten ktos,
              kto to pisał
              > jest
              > > może z Krakowa? Tam jest taka ulica. :)
              > To chyba jakaś "urban legend" :) Na pewno nie ma w Krakowie ulicy
              Rutowicza,
              > piszę to jako "zawodowy" znawca topografii miasta. Najbardziej
              zbliżona nazwa
              > to Rutkowskiego. No i jest oczywiście Narutowicza, ale to nic
              dziwnego.


              szpital Narutowicza jest w Krakowie. moze o Jole Rutowicz chodzi?
    • korkoni Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 16.04.05, 12:32
      Dopiero niedawno dowiedziałam się, że kura znosi jajka sama z siebie.
      Byłam przekonana, że potrzebny jej do tego kogut.
      • morgen_stern Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 19.04.05, 14:12
        Eeeeeeeeee... Do niedawna myślałam, że kurze do znoszenia jajek potrzebny jest
        kogut. Ale na FH dowiedziałam się, że nie, kura je znosi sama z siebie :-)))))
        • korkoni Re: morgen_stern 20.04.05, 21:05
          Ale masz do mnie nosa... komentowałaś mnie na emamie :D
          • morgen_stern Re: morgen_stern 21.04.05, 09:34
            Ale byłaś chyba pod innym nikiem. Kalina? Sorry, to zupełnie nieświadomie :-)))
    • Gość: bercik Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internet.piotrkow.pl 16.04.05, 22:08
      Jak byłem mały to myślałem że w Angli kierowcy mają lewojazdy, bo przecież ruch jest tam lewostronny.
    • fruwam Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 18.04.05, 16:27
      moj starszy brat przeszedl do 1 klasy. wydawalo mi sie, ze wtedy to juz sie
      jest starym koniem i ze sie "staro" wyglada. zatem 1 wrzesnia czekalam az wroci
      do domu i bylam bardzo ciekawa jak bedzie wygladal... coz za rozczarowanie jak
      wrocil moj zwyczajny knypek :)))



    • fruwam Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 18.04.05, 16:53
      daaaaawno temu, moj mlodszy brat podsluchal, ze przyjedzie do nas "wujek
      Andrzej z Lodzi". Przerazony prosi zeby wujek nie przyjezdzal. "Ale
      dlaczego???" pytaja rodzice. "Bo ja sie bo ja wujka z lodzieja".
    • beate1 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 19.04.05, 11:49
      na religii ksiądz uczył nas wierszyka:
      "Ta wysoka wieża woła:
      Chodźcie dzieci do kościoła..."

      ale intonacja była taka:
      Ta wysoka wieża woła.
      Chodźcie dzieci do kościoła

      Baardzo długo w ogóle nie rozumiałam, skąd i po co wół ma wieżę i dlaczego z
      tego powodu trzeba chodzić do kościoła
      • Gość: 1kama Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 13:09
        • kkatie Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 21.04.05, 09:38
          mlodszy brat mojej kolezanki myslal, ze podpaski przykleja sie klejem do gory
          zeby sie lepiej trzymaly :))))
          • camilen Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 27.06.05, 10:17
            hahaha .... a ja tak właśnie zrobiłam, gdy po raz pierwszy podpaske
            zakładałam!....
            • Gość: szampanna Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.sta.asta-net.com.pl 23.10.08, 00:01
              ja też :)
        • Gość: 1kama Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 23:49
          Gdy mój tata oglądał mecz, zawsze pytałam go, jaki wynik. I strasznie się
          denerwowałam, bo mówił np. 2:1 dla nich. No bo 2:1 dla nich, a DLA NAS ile?
          Długo nie potrafiłam wytłumaczyc, dlaczego się denerwuję.
          (Sorry, poprzednio za wczesnie kliknęłam)
    • Gość: up UP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 18:53
    • Gość: dana Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 12:52
      moja siostra mówi do mnie: wiesz, tych naszych to już całkiem porąbało! na
      festiwal eurowizji jadą od nas 2 zespoły!
      ja na to: tak????? jakie????
      No IVAN i DLFIN....
      ona myślała, że to są dwaj różni wykonawcy....
      • Gość: baba Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.acn.waw.pl 13.05.05, 22:36

        Gdy uczylam historii to zdarzylo mi sie uslyszec, ze we wrzesniu 39 to
        do Zatoki wplynely DWA pancerniki- Szlezwig i Holsztajn (sorry , nie znam
        niemieckiego i pisownia tych nazw jest dla mnie nie do zapamietania)
    • demolca Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... 09.05.05, 13:47
      Kolega myślał że żółw to skorupiak :)
    • Gość: klusia100 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: 195.20.110.* 10.05.05, 09:33
      moja kumpela do 18 roku życia myślała, że musztarda sarepska to musztarda
      SAPERSKA i kiedy dokonała w mojej kuchni przełomowego odkrycia myślała, że na
      tym konkretnym egzemplarzu ktoś sie pomylił
      • Gość: baba Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.acn.waw.pl 13.05.05, 22:31

        Gdzies do 20-tego roku zycia tak myslalam i mowilam...saperska.Bylo to dla
        najzupelniej logiczne- musztarda dostarcza mocnych wrazen, jak bomba saperowi:-)
    • Gość: kinia Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.68.74.123.debica74.tnp.pl 11.05.05, 00:17
      Pamiętam jak moi rodzice postanowili kupić kolorowy telewizor. Zostałyśmy z
      moją siostrą w domu i kłóciłyśmy się czy ten telewizor jest w kolorowe paski
      poziome czy pionowe. Tak to sobie wyobrażałyśmy.
    • Gość: SiostraAli Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.fastres.net 11.05.05, 21:16
      A moja siostra jako male dziecko tak spiewala piosenke z klanu:
      'zycie zycie jest nutella, ktorej nigdy nie masz dosyc...'
      Co w sercu to na jezyku...
    • Gość: klusia100 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: 195.20.110.* 12.05.05, 09:07
      o jeszcze mi się przypomniało! Miałam w liceum taka genialna polonistkę, która
      kwiatkami sypałat na prawo i lewo, niestety większośc z nich umknęła z mej
      ulotnej pamięci, ale pamiętam jak dziś HONORARIUSZA Balzac'a (próbowaliśmy ja
      nawrócić mówiąc do niej poprawnie, ale w ogóle na to nie reagowała) i odmianę
      słowa "hrabina": otóż owa pani mówiła np. "hrabini powiedziała"
    • Gość: klusia100 Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: 195.20.110.* 12.05.05, 12:01
      Werunia, której przed chwila zaleciłam czytanie tego wątku najpierw przeżyła
      traumę na wieści o sarnie i jeleniu, a potem zapodała mi idealny dowód swej
      genialności:
      Werunia, wiek licelany, z kuzynami w lesie w porze letniej. Kuzyni zabieraja
      się za zrywanie jagód.
      W: Ha, Ha! Myślicie, że zrobicie mnie w balona, nazbieracie jakiegoś trujacego
      badziewia i będziecie mi wmawiać, że to są jagdody?
      Kuzyni:???????????!!!!!!!!!!!!!?????????????8-0
      W: (w chmurce, bo to są jej myśli i głębokie wewnetrzne kilkunastoletnie
      przekonanie: przecież jagody rosną na takich dużych krzaczkach jak porzeczki!)_
      • Gość: dr q Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.um.poznan.pl 12.05.05, 14:15
        Super wątek!
        ******************
        Mój wieloletni znajomy (dziś ma 27 lat) już od dzieciństwa mówi LIZEMUNA zamiast
        limuzyna a gdy graliśmy w gry PC zamiast bazooka mówił PRZYŁBICA
        Niestety ma tak do dziś, dodatkowo mówi DABLING na dubbing i jeszcze kilka
        dziwnych rzeczy których niestety już nie pamietam...

        Ja zawsze się zastanawiałem słysząc o winie i karze co akiego zrobił ten Ikar że
        jest jego wina (WINA IKARA)

    • Gość: @ni@ni Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 21:21
      Znajoma mojej mamy, skadinad wyksztalcona kobieta- stomatolog myslala, ze
      komputer to monitor tylko. Moja mama miala komputer w gabinecie na podlodze,
      pewnej nocy pekla rura i go zalalo. Mama dzwoni do znajomej i opowiada
      zdarzenie chcac ja ostrzec o ona na to " to po co ty glupia erkan na podlodze
      stawialas, przeciez tak nic nie widac", a syn tej pani jest informatykiem na
      dodatek.
      • Gość: baba Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.acn.waw.pl 13.05.05, 22:25

        Moj chlop tez jest informatykiem, a ja powalam swym poziomem wiedzy i to nie
        tylko jego...
        Z moich ostatnich domyslow- myslalam, ze jak jest calkiem plaski telewizor z tych
        'obrazow' na scianie, to on musi miec "to grube"(co zwykle z tylu) gdzies
        osobno, tyle, ze kabelkiem polaczone...
      • Gość: tbo5r Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.server.ntli.net 19.03.06, 03:13
        ja kiedys zrobilem awanture w sklepie gdzie kupilem kompa bo szukalem
        magistrali VESA local-bus i spodziewalem sie jakiejs struktury widocznej na
        plycie co a'la peczek sciezek
    • Gość: smieszek Re: błędne skojarzenia,czyli myślałam /em, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 11:50
      moja zona myslala ze kart sie nie tasuje bo grajac w trojke i tak dostaje sie
      co trzecia wiec tasowac nie trzeba
Pełna wersja