Dodaj do ulubionych

Limeryczyć każdy może trochę lepiej lub gorzej...

15.07.08, 17:44
Witajcie Mili Fani limeryków - Bywalcy oraz Przybysze.
Wiadomości o moim Ostatecznym Zniknięciu okazały się mocno
przedwczesne. Widzę atoli, że nikt z bardziej ode mnie zasłużonych
Limerykantów nie kwapi się z reaktywacją naszego wątka - więc wezmę
ten obowiązek na swoje niegodne barki i szare komórki (czy co tam
mam).
Przypomnę tylko, że kontynuujemy zasłużony wątek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=66813195
Żeby od czegoś zacząć - przypomniało mi się, że mamy w kraju ze sto
rzek, więc może by tak...

Niesie wieść, że ostatnio nad Drwęcą
Jacyś dziwni ludzie wciąż się kręcą,
Łapią ryby w sieci i wnyki
I czytają im limeryki,
Licząc, że je do śmiechu zachęcą.

Pozdrawiam Wszystkich.
Tojajurek
Obserwuj wątek