A moze ktos lubi komornika ?

17.07.08, 08:16

    • lysa.spiewaczka Re: A moze ktos lubi komornika ? 17.07.08, 08:44
      ja moge sie przyznac, ze sie kiedys staralam...ale mi nie wyszlo...
      mozna nawet powiedziec ze bylam na dobrej drodze...
      • Gość: trusiaa Re: A moze ktos lubi komornika ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 08:55
        I w ten oto nieskomplikowany sposób poznaliśmy tajemnicę profesji niejakiego
        Kluneja. Teraz, po głębokim namyśle (czy nasza sympatia do kolegi Kluneja jest
        silniejsza niż niechęć do komorników), pozostaje nam podjąć decyzję, która
        zaważy na naszych dalszych układach towarzyskich na Forum.
        Biorąc pod uwagę charakter, poczucie humoru, aktywność tutejszą, etc., etc.
        kolegi Kluneja, ze swej strony zapewniam, że jego zawód (komorniczy) nie położy
        się cieniem na mojej do niego (Kluneja) sympatii.
        Trusiaa z poważaniem
        • clooney_g Re: A moze ktos lubi komornika ? 17.07.08, 09:30
          trusiuuuu !!! Kochana ma - nie jestem do jasnej cholery
          komornikiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Pomysl podrzucil moj kumpel, ktoremu wizyta wspomnianego grozi.
          A ja, jak to ja, powiedzialem " - Moze sprobuj go polubic...".
          Reakcji, bylego juz kumpla, raczej Wam oszczedze...

          Acha, musze dodac, ze rodzinom i bliskim komornikow wstep
          tutaj surowo wzbroniony jest, naduzycie bedzie karane !
    • chicot Re: A moze ktos lubi komornika ? 17.07.08, 08:57
      Nie wiem. Nigdy nie jadłem.
    • lysa.spiewaczka Re: A moze ktos lubi komornika ? 17.07.08, 09:54
      za pozno Kluneju! poszło w eter.Całyswiat sie dowiedział!
      Klunej jest komornikiem, Klunej jest komornikiem, Klunej jest komo...
      Klunej jest ko..., Klunej jes....., Klunej..., Klu....
      < podskuje wesoło niosąc światu, tę jakże - hehhe - radosną nowinę>

      Kurtyna!!!!
      "(...)sądząc z pańskiego plugawego wyglądu, przypuszczam, ze nie
      słyszał pan nawet o Heraklicie z Efezu

      Mam w Efezie pańskiego Heraklita.Precz z Herklitem z Efezu!"
    • ewosia Re: A moze ktos lubi komornika ? 17.07.08, 16:45
      ja bardzo lubiłam komornika, co przychodził ściągać haracz za
      abonament moich rodziców - nigdy nie płacili. Przemiły pan Zdzisław,
      raz na kwartał, herbatę z cukrem.
      W końcu sam poradził: pani Ewuniu, pani pójdzie na pocztę, pani
      powie, że rodzice są jehowe i telewizora nie oglądają, się
      wyrejestruje i po kłopocie.
      Pił wtedy herbatę siedząc przed włączonym telewizorem. Nigdy nie
      zapomnę skrzypienia jego szarej skórzanej kurtki.
      • Gość: jaija Re: A moze ktos lubi komornika ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.07.08, 21:54
        ewosia napisała:


        Hehehe, fajny ten komornik :D

        Moja mama też raz miała do czynienia (za kredyt wzięty nie dla siebie, nieuczciwe babsko ją wyrolowało) i, o dziwo, pan, który źle się ogólnie wsławił był dla niej baaardzo dobry!
        A tak zapewne komorników (przynajmniej niekórych)lubią ich najbliżsi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja