Gość: Leman
IP: *.man.poznan.pl
06.10.03, 15:33
Zbieram dowcipy o Lordzie Essex, znanym tu i owdzie jako hrabia. Oto przyklad (troche dlugi). Uprzedzam, ze w tym dowcipie
wystepuje dwa razy slowo powszechnie uznane za niecenzuralne:
Party u Krolowej Elzbiety. Towarzystwo bawi sie wysmienicie. W pewnej chwili krolowa zwraca sie do Lorda Essex
siedzacego niopodal:
- Milordzie, czy bylby pan tak uprzejmy i opowiedzal nam jedna ze swoich slynnych historyjek, anegdot, moze
jakas dykteryjke...
- Wasza Wysokosc, drodzy zebrani, w zwiazku z tym, ze Panstwo doskonale znaja wiekszosc z moich
niezliczonych historyjek, anegdot a takze dykteryjek, pozwole sobie zadac wam zagadke.
- Alez, drogi Lordzie, prosimy bardzo.
- A wiec, mili Panstwo, coz to takiego - puszyste, mile w dotyku, czasami wilgotne i ma to kazda z obecnych tu
pan miedzy nogami.
KONSTERNACJA!!!
Wszyscy doskonale wiedza o co chodzi Lordowi, ale przeciez nikt tego nie powie. Po chwili krolowa Elzbieta, cala
w pasach, wykrztusila:
- Drogi lordzie, niestety ani ja ani chyba kazda z obecnych tu osob nie wie co to moze byc...
- Jak to nie wiecie - przeciez to pi...da jest.
KONSTERNACJA DO KWADRATU!!! Panie padaja zemdlone na ziemie. Krolowa przywoluje halabardnikow. Lord
Essex zostaje skazany za obraze majestatu na 5 lat Tower. A poniewaz wsrod angielskiej arystokracji panuje
niepisany zwyczaj, ze osobie z wyzszych sfer po odpokutowaniu win puszcza sie je w niepamiec wiec po uplywie
pieciu lat Lord Essex zostal ponownie zaproszony na party do krolowej. A ze Lord Essex znany jest
powszechnie ze swoich niezrownanych historyjek, anegdot i dykteryjek, towarzystwo jelo prosic Lorda o
opowiedzenie ktorejs z nich.
- Wasza Wysokosc, drodzy zebrani -powiedzial Lord- w zwiazku z tym, ze Panstwo doskonale znaja wiekszosc z
moich niezliczonych historyjek, anegdot a takze dykteryjek, pozwole sobie zadac Panstwu zagadke.
- Alez, drogi Lordzie, prosimy bardzo.
- A wiec, mili Panstwo, coz to takiego - puszyste, mile w dotyku, czasami wilgotne i ma to kazda z obecnych tu
pan miedzy nogami?
KONSTERNACJA DO SZESCIANU!!!!
Niee, nie odwazy sie - mysli krolowa Elzbieta - przeciez siedzial za to 5 lat. Na pewno kryje sie za tym jakis
podstep. Glosno zas mowi:
- Drogi lordzie, niestety ani ja ani chyba kazda z obecnych tu osob nie wie co to moze byc...
- Jak to nie wiecie - przeciez to pi...da jest.
Halabardnicy biegna w te pedy nie wolani, dopadaja Lorda Essex i ciagna go w kierunku drzwi. Lord Essex zas
stara sie wyrwac halabardnikom i wrzeszczy z calych sil:
- Luuuuudzie, luuuuuuuuuuudzie, zostawcie mnie. Ja 5 lat nad tym myslalem. Przeciez to MUSI byc pi...da.
----------------------
znacie wiecej?