Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związku.

IP: 194.181.60.* 25.08.08, 13:18
Powiedziała że już nic do mnie nie czuje, że mnie nie kocha.

Nie chcę mi się żyć, mam myśli samobójcze, moje życie się zawaliło.

Po co ze mną była i przywiązywała mnie do siebie skoro mnie nie
kochała?
    • bassooner Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ 25.08.08, 13:22
      Pół światu, tego kwiatu... co ci będę pisał, że nie była warta itd... bedzie
      dobrze... ;-)))
    • Gość: gosc Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ IP: *.toya.net.pl 25.08.08, 14:17
      Może niedostatecznie pielęgnowałeś uczucia?
      Kobiety pielęgnuje się wypaśnym kontem w banku, futrami (jak są trendy, to
      ekologicznymi), super furą i oczywiście diamentami.
      • peter.steele Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ 25.08.08, 15:29
        znam zwiazki gdzie sie rzucali po 9 latach bycia razem, a pozniej on
        w ciagu 2 lat juz wzial sobie z inna slub.
        I kazde jest szczeliwe i zadowolone z zycia.
        • clooney_g Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ 25.08.08, 18:40

          Podpucha !
    • chicot Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ 25.08.08, 19:40
      Rozumiem, że wolałbyś być rzucony po 24.
    • monika625 Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ 25.08.08, 22:09
      Chyba nie bedziesz rozpaczac z tego powodu.Masz w koncu spokoj.a jak
      ochloniesz,znajdziesz inna kobiete
    • magdafil Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ 25.08.08, 22:22
      to nie to forum na takie posty, ale odpowiem. Teraz jest Ci
      najgorzej jak tylko moze byc, nie wiesz co ze soba poczac i jest Ci
      bardz, bardzo zle. ALe wiez mi z czasem bedzie lepiej. Zamknij
      rozdzial zycia zwiazany z nia, znajdz sobie jakies hobby i idz do
      przodu, a pewnego dnia obudzisz sie i zobaczysz, ze juz za nia nie
      tesknisz. Daj sobie czasu na zalobe po tym zwiazk, ale nie zamykaj
      sie na wszystko i wszystkich, wychodz do ludzi i zyj.
      powodzenia!!
      • Gość: ajk Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ IP: 77.253.89.* 25.08.08, 23:16
        I nie słuchaj Waszej muzyki, nie chodź w miejsca, które lubiliście. No i nie szukaj od razu klina.
        • sparker Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ 25.08.08, 23:27
          Nie zakładaj jej stringów.
          • clooney_g Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ 25.08.08, 23:34
            I nie wieszaj sie na sznurze, ktorym mocowala
            cie do lozka w trakcie milosnych igraszek !
            • Gość: ajk Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.08, 23:45
              No i wyobraź sobie, że jest szczerbata.
    • 17danielek11 Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ 25.08.08, 23:49
      boże co niektórzy chyba tu nie przezyli prawdziwej milosci jak mozna wogole napisac tego kwiatu jest pol swiatu nie tak nie jest ta jedyna jest tylko jedna drugiej takiej nie spotkamy ....sluchaj wiem ze ci jest ciezko i wogole jestes zalamany,nie rob sobie nic,wedlug mnie dobrze ze twoja kobieta ci o tym powiedziala bo co miala zyc w klamstwie z toba i udawac ze cie kocha to by ja bolalao....a Tywez sie w garsc i zyj dalej bez niej ale zyj,bedzie ci trudno ale zyj ....pozdrawim ;)
      • clooney_g Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ 25.08.08, 23:52
        17danielek11 napisał:

        > .a Ty wez ja w garsc i w ryj, dalej w ryj, bedzie ci trudno ale w
        ryj ....
        > pozdrawiam ;)
        • Gość: ajk Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.08, 17:00
          Kobietę w ryj??? Po pierwsze nie ma takowego, po drugie - straciła (u)czucie.
    • jozin_z_bydzi Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ 26.08.08, 17:59
      Pewnie że nie ma co rozpaczać - zawsze mogłoby być gorzej - gdybyś na przykład
      pił całe dnie przez cztery lata i nagle byś odstawił to dopiero czułbyś się źle :]
      • clooney_g Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ 26.08.08, 18:14
        jozin_z_bydzi napisał:

        > gdybyś, tak jak niejaki klunej
        > pił całe dnie przez cztery lata i nagle byś odstawił to dopiero
        czułbyś się źle


        gosc wie, co pisze...tylko skad o tym wie ?
    • Gość: wszedlem Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ IP: *.range86-154.btcentralplus.com 26.08.08, 20:35
      mi rowniez nie podoba sie, ze zamieszczasz tu taki post, ale, ale...
      jestem w takiej samej sytuacji.

      pierwszy tydzien - poty, chlanie i cegla, w ktora sie bedziesz
      wpatrywal czekajac na tego" cudownie odwracajacego sprawe" sms

      drugi tydzien - dalszy romans z butelka, choc juz nie tak
      intensywny, cegla nadal w gotowosci, ale bez paniki

      trzeci tydzien - luz - blues, cegla-wrog, juz nie chcesz wiedziec

      czwarty tydzien - normalka, przezyles te cztery, przezyjesz kolejne
      48, a wtedy to juz zeszloroczny snieg

      dwie sprawy:

      nie dzwon, nie pisz, nie wysylaj listow - jak popelnila blad to
      zateskni, a jak nie, nie zrobisz z siebie blazna

      zastanow sie jakie pozytywy moga wyplynac z waszego rozstania -
      wiem, nie widzisz dzis zadnych, ale sa. musisz tylko do nich
      dotrzec/dojrzec

      pozdrawiam
      ( jesli ci to poprawi hummor, ja zastalem wy..y w powietrze przez
      skype - i tak masz lepiej)
    • Gość: to ja Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 22:46
      A co zrobic, zeby kobieta odeszla ?

      PS
      Jestem porzadny, czysty, nie uzywam brzydkich slow ani przemocy.
      • Gość: x Re: Kobieta rzuciła mnie po czterech latach związ IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.08, 22:50
        Przestań dzwonić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja