Kobiety na dworcu PKP:)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 21:14
przyjeżdżając po męża wracającego z delegacji, zwykle (w 99%),
przesiadają się z miejsca kierowcy na miejsce pasażera. Dlaczego?
    • mariolka99 Re: Kobiety na dworcu PKP:) 24.11.08, 21:22
      Bo wiedzą jak ważne dla mężczyzny jest poczucie władzy, jaką daje mu
      prowadzenia samochodu?

      ;)
    • furtive_kitten Re: Kobiety na dworcu PKP:) 24.11.08, 21:33
      A ile dokladnie przypadkow zaobserwowales i w jakich okolicznosciach? Proba musi
      byc odpowiednio liczna, aby mozna bylo wysunac hipotezy.
      • Gość: kierownica Re: Kobiety na dworcu PKP:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 22:44
        Nie zliczę, ale grupa wydaje mi się reprezentatywna:
        - 3-4 razy w miesiącu
        - rozmaitość marek, a wśród nich modeli samochodów (status
        zróżnicowany)*
        - po mężczyzn (partnerów, konkubentów, mężów) przyjeżdzają kobiety w
        wieku do ok. 45 lat
        - miasto - jedno z większych w Polsce
        - pora wieczorowa:)

        * znam osobiście kobietę, która nie lubi jeździć większym samochodem
        swojego męża (została zatrzymana przez policję w nocy prowadząc po
        imprezie, na której mąż spożywał; zainteresowanie wzbudziło zbyt
        wolne poruszanie się samochodu marki uznawanej za jedną z bardziej
        luksusowych i pożądanych przez złodziei) - ale w przypadkach j.w.
        brak podstaw do zastosowania tej okoliczności


        • Gość: miaumiau Re: Kobiety na dworcu PKP:) IP: *.29.71-86.rev.gaoland.net 25.11.08, 22:18
          A po ciebie ktos przyjezdza? Moze po prostu spytaj?...
    • Gość: gracka Re: Kobiety na dworcu PKP:) IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.08, 21:36
      Bo marzą o wysłuchaniu tyrady o "baranach", "kretynach" co petają
      się po drogach?
    • malavida Re: Kobiety na dworcu PKP:) 25.11.08, 20:20
      No bo skoro osobisty "szofer" do nas wrócił, to po co się przemęczać
      za kierownicą...? :-)
    • uasiczka Re: Kobiety na dworcu PKP:) 26.11.08, 16:35
      ja się przesiadam.
      bardzo lubię prowadzić samochód ale jak jadę sama.
      nie lubię kogoś wozić, jak jadę z kimś to wolę być wieziona
      • Gość: ja Re: Kobiety na dworcu PKP:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 23:13
        jeżeli jadę po męża moim-ja prowadzę, jeżeli jadę po męża jego,on prowadzi w
        drodze powrotnej. Dlaczego tak jest? nie wiem....po prostu.
    • Gość: Vlad Re: Kobiety na dworcu PKP:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.09, 00:16
      Bo mają swemu facetowi tyle do opowiedzenia , że nie sposób tego opowiedziec nie
      pomagając sobie rękami. A jak tu gestykulowac, gdy sie prowadzi?
Pełna wersja