..o łódzkim pogotowiu..

25.01.02, 14:34
Co zrobi polski rzad, jezeli GROM nie sprawdzi sie w Afganistanie?
- Do akcji wkroczy łódzkie pogotowie!

Co zrobi administracja Busha jezeli w ciagu nastepnych trzech miesiecy nie
zgładzi Osamy ben Ladena?
- Poprosi o pomoc łódzkie pogotowie!

;]
    • astro_j Re: ..o łódzkim pogotowiu.. 25.01.02, 15:14
      Dowcip sprzed (minimum) kilku lat, niestety aktualny:

      Karetka wiezie pacjenta. Ten otwiera jedno oko i słabo pyta:
      - Dokąd jedziemy?
      - Do kostnicy.
      - Ale ja jeszcze nie umarłem!
      - Spokojnie, jeszcze nie dojechaliśmy.
    • Gość: rezus Re: ..o łódzkim pogotowiu.. IP: 192.168.1.* 29.01.02, 12:21
      Ziec do tesciowej:
      - Oooo, mamusia chora... A moze karetke wezwac?
    • Gość: Reks Re: ..o łódzkim pogotowiu.. IP: 10.30.42.* 29.01.02, 19:10
      Weź Pavulon i wyluzuj
      • zboczek Re: ..o łódzkim pogotowiu.. 29.01.02, 22:42
        Przychodzi wnuczek do babci:
        - Daj 20 zł , bo jak nie to wezwę pogotowie.
        • Gość: Bona Pavulon na teściową IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.01.02, 21:41

          -Mamusia ma zaparcie? To może coś na rozlużnienie?

    • Gość: Husky Re: ..o łódzkim pogotowiu.. IP: 10.0.18.* 01.02.02, 21:42
      Dwaj rycerze spotkali na leśnej drodze oślepionego i okaleczonego wędrowca.
      Z trudem rozpoznali w nim Juranda ze Spychowa. Zasypali go pytaniami:
      -Jurand! Co ci się stało?!
      - Kto ci to zrobił?!
      Jurand, jako, że mial wyrwany język, nakreslił tylko kijem krzyż na piasku.
      Rycerze pokiwali ze zrozumieniem głowami.
      - Na Pogotowiu mu to zrobili !
      • Gość: cdn Re: ..o łódzkim pogotowiu.. IP: *.intech.pl 01.02.02, 22:07
        Dobre!!
    • sollie Re: ..o łódzkim pogotowiu.. 02.02.02, 23:05
      kola napisał(a):

      > Co zrobi polski rzad, jezeli GROM nie sprawdzi sie w Afganistanie?
      > - Do akcji wkroczy łódzkie pogotowie!
      >
      spisane z wprostu!!!


      • bbona Re: ..o łódzkim pogotowiu.. 02.02.02, 23:36
        sollie napisał(a):

        > kola napisał(a):
        >
        > > Co zrobi polski rzad, jezeli GROM nie sprawdzi sie w Afganistanie?
        > > - Do akcji wkroczy łódzkie pogotowie!
        > >
        > spisane z wprostu!!!
        >
        >
        I tak wszystko o kant tyłka można potłuc:)))
        Czy z "Wprost" ( nie - z wprostu:) ), czy z innego żródełka , pomysł do dupy! W
        Afganistanie trzeba trochę więcej zaryzykować, niż dawanie z łapki do łapki,
        ewentualne trzęsienie porczętami, czy to się nie rypnie. A jeśli już, to tylko
        stres niemożebny i "paka" - jak się to ma do autentycznego nadstawiania tyłka na
        odstrzał? I dlaczego to kojarzę? Ano dlatego, ze nie widzę naszych "bohaterów" w
        sytuacjach "afgańskich". Tam również można być szmatą nastawioną na zysk nawet
        minimalny przy niewielkim zaangażowaniu emocjonalnym ( myślę o najemnikach, nie o
        fanatykach- ci ostatni podlegają innym klasyfikacjom). Nasi "bohaterzy" do tej
        sytuacji nijak nie przystają, bo tam jest ryzyko, czasem bardzo duże. Dajcie więc
        sobie siana z takimi porównaniami, bo obrażacie nawet fanatycznych Talibów.

        • Gość: bejbi Re: ..o łódzkim pogotowiu.. IP: *.chello.pl 03.02.02, 19:53
          bbona napisał(a):

          > sollie napisał(a):
          > >
          > I tak wszystko o kant tyłka można potłuc:)))
          > Czy z "Wprost" ( nie - z wprostu:) ), czy z innego żródełka , pomysł do dupy! W
          >
          > Afganistanie trzeba trochę więcej zaryzykować, niż dawanie z łapki do łapki,
          > ewentualne trzęsienie porczętami, czy to się nie rypnie. A jeśli już, to tylko
          > stres niemożebny i "paka" - jak się to ma do autentycznego nadstawiania tyłka n
          > a
          > odstrzał? I dlaczego to kojarzę? Ano dlatego, ze nie widzę naszych "bohaterów"
          > w
          > sytuacjach "afgańskich". Tam również można być szmatą nastawioną na zysk nawet
          > minimalny przy niewielkim zaangażowaniu emocjonalnym ( myślę o najemnikach, nie
          > o
          > fanatykach- ci ostatni podlegają innym klasyfikacjom). Nasi "bohaterzy" do tej
          > sytuacji nijak nie przystają, bo tam jest ryzyko, czasem bardzo duże. Dajcie wi
          > ęc
          > sobie siana z takimi porównaniami, bo obrażacie nawet fanatycznych Talibów.
          >

          Fajny ten kawał, ale trochę długi

      • Gość: skora Re: ..o łódzkim pogotowiu.. IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.02, 01:12
        sollie napisał(a):

        > kola napisał(a):
        >
        > > Co zrobi polski rzad, jezeli GROM nie sprawdzi sie w Afganistanie?
        > > - Do akcji wkroczy łódzkie pogotowie!
        > >
        > spisane z wprostu!!!przeciez to niewazne skad spisane nie?
        >

        • Gość: bejbi Re: ..o łódzkim pogotowiu.. IP: *.chello.pl 04.02.02, 08:40
          Gość portalu: skora napisał(a):

          > sollie napisał(a):
          > > >
          > > spisane z wprostu!!!przeciez to niewazne skad spisane nie?
          > >
          >
          A właśnie, że może okazać się ważne, gdyby ktoś, kiedyś, chciał odnależć autora
          kawału i wręczyć mu Nobla, a nawiązując do tego co napisała bbona - ja bym tam
          część łudzkiego i nie tylko łudzkiego pogotowia włożyła razem z fanatycznymi
          Talibami do jednego worka na śmieci, albo jeszcze lepiej do kibla, i spuściłabym
          wodę, żeby nie śmierdziało.

          • Gość: skora Re: ..o łódzkim pogotowiu.. IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.02, 21:41
            Gość portalu: bejbi napisał(a):

            > Gość portalu: skora napisał(a):
            >
            > > sollie napisał(a):
            > > > >
            > > > spisane z wprostu!!!przeciez to niewazne skad spisane nie?
            > > >
            > >
            > A właśnie, że może okazać się ważne, gdyby ktoś, kiedyś, chciał odnależć autora
            >
            > kawału i wręczyć mu Nobla, a nawiązując do tego co napisała bbona - ja bym tam
            > część łudzkiego i nie tylko łudzkiego pogotowia włożyła razem z fanatycznymi
            > Talibami do jednego worka na śmieci, albo jeszcze lepiej do kibla, i spuściłaby
            > m
            > wodę, żeby nie śmierdziało.

            wiekszej biedy nie masz czy co. Z tego co wiem to wprost tez ten kawal jak i
            wiele innych artykulow sciagnal od innych. A moze potrzebna Ci karetka?
            • Gość: ??? Re: ..o łódzkim pogotowiu.. IP: 172.17.30.* 05.02.02, 12:58
              Gość portalu: skora napisał(a):

              > Gość portalu: bejbi napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: skora napisał(a):
              > >
              > > > sollie napisał(a):
              > > > > >
              > > > > spisane z wprostu!!!przeciez to niewazne skad spisane nie?
              itd, itd.


              Wyluzujcie dobra ?
            • Gość: bejbi Re: ..o łódzkim pogotowiu.. IP: *.chello.pl 05.02.02, 15:12
              Gość portalu: skora napisał(a):

              > A moze potrzebna Ci karetka?

              Nie!!! Tylko nie karetka!!! Wolę iść do znachora, albo do Kaszpirowskiego.

              • Gość: skora Re: ..o łódzkim pogotowiu.. IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.02, 18:48
                Kaszpirowski leczy nawet hemorojdy
                Jezeli je masz to
                krok 1 - wlacz video i tv
                krok 2 - zdejmij majtki
                krok 3 - przytknij dupe do ekranu
                krok 4 - zaloz majty
                uzdrowienie murowane
                • Gość: bejbi Re: ..o łódzkim pogotowiu.. IP: *.chello.pl 06.02.02, 09:14
                  Gość portalu: skora napisał(a):

                  > Kaszpirowski leczy nawet hemorojdy
                  > Jezeli je masz to
                  > krok 1 - wlacz video i tv
                  > krok 2 - zdejmij majtki
                  > krok 3 - przytknij dupe do ekranu
                  > krok 4 - zaloz majty
                  > uzdrowienie murowane

                  No to wylecz sobie w ten sposób głowę.

      • kola Re: ..o łódzkim pogotowiu.. 11.02.02, 01:15
        ..suonko, nie moja wina, ze wprost nie potrafi byc orginalny..
        • Gość: kicio Re: ..o łódzkim pogotowiu.. IP: *.u.mcnet.pl 11.02.02, 13:01
          O co wam idzie ?? Przecież mało kto sam wymyśla dowcipy . Nie powtarzajcie
          się , bo to się robi nudne .
    • Gość: ania Re: ..o łódzkim pogotowiu.. IP: 212.160.239.* 11.02.02, 16:22
      Przyjeżdża łódzkie pogotowie pod dom Bogusia Lindy. Wysiada z niego sanitariusz
      i od niechcenia rzuca: "Linda, co ty k.... wiesz o zabijaniu!"
      • deino2000 Re: ..o łódzkim pogotowiu.. 11.03.02, 02:30
        lepiej - Linda, co ty k.... wiesz o rozluznianiu!" ;P
        • Gość: Arkan Re: ..o łódzkim pogotowiu. IP: 193.0.110.* 20.03.02, 23:15
          Zdarzył sie straszny wypadek w Szczecinie,w środku miasta eksplodowała cesterna
          z chlorem.
          -Panie doktorze co robimy-pyta się młody praktkant-setki ludzi są w stanie
          agonni
          -Sami nie damy rady-wzywam karetkę z Łodzi

Inne wątki na temat:
Pełna wersja