karmarys
27.11.03, 11:00
Zapraszam do wpisywania w tym wątku wszelkich absurdów, z jakimi jesteśmy
zmuszenie się borykać w tym pięknym kraju, z racji tego, że wymyślane są one
przez "kompetentne" i "rozumne" władze i urzędy. Chodzi mi głównie o przepisy,
które stoją w sprzeczności z logiką a co najmniej zdrowym rozsądkiem,
świadczące bardziej o zwykłej, bezinteresownej ludzkiej głupocie niż o
wyrachowaniu i naturalnej skłonności rządzących do pomnażania swoich dóbr
kosztem społeczeństwa , jak np. przepis zmuszający do skasowania drugiego
biletu po przesiadce do drugiego wagonu tego samogo tramwaju (który to przepis
a raczej jego groteskowa obrona zapewnił rzecznikowi wrocłąwskiego MPK, p.
Rajcesowi przez długi czas niesłabnącą popularność w internecie). Słyszałem,
też o tym, że motorniczy jest motorniczym tylko w pierwszym wagonie a jak
wsiądzie do drugiego to powinien skasować bilet. Nie chce mi sie wierzyć w coś
aż tak głupiego ale kto wie. Zresztą kiedyś pracownicy MPK wraz z rodzinami
mieli i tak darmowe bilety wiec może ten przepis i tak nie ma znaczenia...
I nie myślcie patriotycznie, że to tylko u nas. W takim wzorowym kraju jak USA
aż roi sie od absurdów: w jednym stanie zakazany jest seks oralny, w całych
USA nikt nie sprzeda Ci alkoholu w obecności nieletniego (np. Twojego własnego
2-miesięcznego dziecka) co oczywiście nie oznacza, że nie możesz go wypić przy
dziecku, na Florydzie nie możesz wyjść z lokalu z pełną butelką...
jeśli posiadacie wiedzę o takich idiotyzmach z naszego podwórka utrudniających
życie- podzielcie sie!!! jeśli ciężko je zmienić to przynajmniej może się
można z nich troche ponabijać? ;)
ZApraszam :)