wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu

    • hunaga Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 23.04.09, 10:49
      oni STOJALI pod sklepem
      cytryny MIELIM wczoraj
      zasłyszane niedawno: SCHOWOJ te pierzyne
      • mikrofonykaniony Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 25.04.09, 20:18
        A moja teściowa strasznie się obawia wprowadzenia podatku kastracyjnego
        (oczywiście chodzi o podatek katastralny)...
    • Gość: ka-mi-la789 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.09, 11:16
      Kilka dni temu jakiś facet na poczcie zażądał, żeby mu paczkę wysłać
      PROLITETEM.
    • zyrafa27 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 23.04.09, 12:59
      chyba się "ZAŁAMNĘ"
      TRANWAJ
    • ankaaz Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 23.04.09, 13:02
      kedyś lubiałam kupywać kordły
      • Gość: hottee Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 22:56
        niektórzy lubiejo kupywać fieranki
    • Gość: pod biurkiem Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: 217.9.113.* 23.04.09, 13:21
      Bratowa (nauczycielka mianowana) do bratanka: Idź z tatem!
      Ta sama: Wytrzyj się do ręcznika.
      Ta sama "Jak słysze, że ktoś mówi włanczać to mie aż z nerw czensie!"
      Mama do dziecka: Wiktoria zatrzym sie!
      Babcia do wnuka: Kordian siadej do wuzyka!
      Mój kolega z pracy: Jagbym kupywał, to tylko Wolcwagena w hedżbeku!
      • mnop2 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 23.04.09, 13:23
        :D
        możesz już wyjść spod biurka! :DD
        • Gość: pod biurkiem Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: 217.9.113.* 23.04.09, 14:54
          Nie ma mowy. Jak wyjdzie na jaw, że wcale nie siedzę pokornie ze
          spuszczoną głową, tylko piszę, to szef każe mi zreferować ostatnie 2
          godziny zebrania.
      • princessofbabylon Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 23.04.09, 18:54

        A to nie są jakieś regionalizmy? "Z tatem" na przykład. Bo kiedyś
        byłam u rodziny na Opolszczyźnie i tam kuzyn mówi, że pomagał
        tatowi.;) Moja koleżanka mówi wuzyk, ja czasem mówię trzym, zatrzym
        (czym, zaczym ;p), siadej też. Ale to tam między swoimi.




        • Gość: na biurku już Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.09, 20:13
          Pół na pół. To są regionalne koszmarki językowe.
          W Łodzi często usłyszysz "NA DWORZU" I to jest taki tamtejszy regionalny
          językowy diabełek. A są regiony, gdzie jak ktoś mieszka na II piętrze to mówią,
          że mieszka "DO GÓRY".
          • princessofbabylon Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 02.05.09, 11:25

            Kiedyś tak jakoś dla głupoty zaczęłam mówić NA DWORZU i tak mi
            zostało ;) Ja mówię DO GÓRY i nie widzę w tym nic dziwnego ;)
          • mnop2 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 04.05.09, 17:26
            Nieeee no, przeginasz!

            Właź pod biurko!

            :DDD
    • Gość: lilka Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: 199.67.203.* 23.04.09, 15:44
      Naklejki warszawskich tramwajach:
      "proszę ustąp mi miejsce"
      Mianownik:kto, co? Miejsce
      Dopełniacz: kogo czego (ustąpić)? MIEJSCA !!!!

      Ufffff.... aż się zdenerwowałam :P
      • nessie-jp Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 23.04.09, 17:52
        Gość portalu: lilka napisał(a):

        > Naklejki warszawskich tramwajach:
        > "proszę ustąp mi miejsce"

        O Boże, po czegóś mi przypomniała! :) Aż zgrzytałam zębami na sam widok, nie
        mogłam komunikacją miejską jeździć! Co za niedouczonych palantów zatrudniają w
        tych zakładach graficznych? Nikt w całym cyklu publikacji od zatwierdzenia
        plakatu przez przygotowanie do druku aż do drukarni nie zwrócił uwagę na
        ohydnego byka? Byczysko z zadartym ogonem wystawiające kuper w kierunku
        pasażerów? ZABIĆ!
        • ewa9717 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 23.04.09, 19:21
          Podobne: zakupy dokonujemy tylko z wózkiem.

          A z tym tatem nie tak hop! Mickiewicz: "...Czyście tęskniły do tata?"
          W balladzie "Powrót taty".
          • Gość: na biurku Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.09, 20:35
            A jakże! Ten tat, tego tata, tym tatem! ;))
            Ja się zgadzam, że mickiewiczowski TATKO mógł się na użytek wiersza zrymować
            jako "tatem" jednak nie krajamy a kroimy, mimo że "tak krawiec kraje..." (tak
            się mądruję, bo akurat słuchałam Prof.Miodka, jak wykładał był o tem hihihi).
            Archaizmy i wyrywki z literatury ok, nic , jeno wzbogacają, ale gdy ktoś nie
            mówi Mickiewiczem, tylko się "częsie z nerw jak słyszy słowo włanczać" każe
            "wyńży czy już idom , bo już czecia!" i idzie "kupywać loda" a następnie
            "wyciera się do ręcznika" to to jest powód do zabawy dla całej rodziny.
        • Gość: ardal Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.09, 19:52
          No właśnie: "...nie zwrócił uwagę...", czyli: nie kogo ? co ?, tylko: kogo ?
          czego ?, a więc UWAGI.
          • nessie-jp Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 23.04.09, 20:53
            > No właśnie: "...nie zwrócił uwagę...",

            Tfu, na psią mać urok. Masz rację, a ja mam dyslekcję i antyortografię :)
            • Gość: na biurku Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.09, 21:16
              I po co się przyznajesz? Trzeba było powiedzieć, że sprawdzasz czujność ;P
              A ja notorycznie mówię "na dworzu" i "żeśmy szli" (jak mówię szybko, to nawet
              "śmyszli") i nie mam na to żadnego usprawiedliwienia... po prostu palnę i nie ma
              mocnych (a przecież się staram!) :D
              • nessie-jp Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 24.04.09, 14:29
                Gość portalu: na biurku napisał(a):

                > I po co się przyznajesz? Trzeba było powiedzieć,
                > że sprawdzasz czujność ;P

                Hehe, dobre! :) Wróg nie śpi, trzeba sprawdzać czujność mas czytających :)
            • Gość: ardal Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.09, 08:09
              Przepraszam,a "dyslekcja" to niechęć do lekcji ?
              • nessie-jp Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 24.04.09, 14:31
                Gość portalu: ardal napisał(a):

                > Przepraszam,a "dyslekcja" to niechęć do lekcji ?

                Otóż to :) Oprócz tego cierpię jeszcze specyficznie na dysmatematykę i
                dysgeografię (ze szczególnym naciskiem na dysrzeki i dysdopływy), a naukę
                lubianego przedmiotu, jakim jest historia, zawsze utrudniała mi przykra
                przypadłość, jaką jest daleko posunięta dyschronologia...
                • Gość: ardal Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.09, 21:26
                  Poddaję się ! :)
      • Gość: na biurku Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.09, 21:05
        U mnie w pracy jest tabliczka: "Przestrzegaj przepisy bhp!"
        Jak mam ochotę na wsadzanie kija w mrowisko (do mrowiska? ;P), to rzucam
        poprawność fleksji na żer i od razu powstają dwa obozy: zwolenników
        "przestrzegaj przepisów" i optujących za "przestrzegaj przepisy" :P
        • ewa9717 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 24.04.09, 08:45
          Jestem za tym drugim, ludzie potrafią być groźni dla przepisów!
          • anet81 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 29.04.09, 13:17
            ewa9717 napisała:

            > Jestem za tym drugim, ludzie potrafią być groźni dla przepisów!
            Dobre! :D
    • Gość: na biurku Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.09, 20:50
      Między Bogiem a prawdą, to ja mam dyslekcję!
      (i jak tu się nie zgodzić?)
      • Gość: hottee Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 23:18
        TA PERFUMA!!!

        Ostatnio na Allegro furorę robi TA KOTURNA.
        Zdarzyło się nawet ŚLICZNE KOTURNECZKO.
        • Gość: hottee Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 23:27
          Z moich ulubionych jeszcze jedno słowo masakrowane na wszelkie możliwe sposoby:
          ekri
          ecri
          eckri
          ekru
          eckru
          eckrue
          e kri

          a tak apro po (a pro po, apro'po), chodzi o ecru;)
          • Gość: gość Re: swojak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 10:28
            Pucuł i Grzechu Poprawna polszczyzna źródłem sukcesów -no niestety,te dokuczliwe
            programy mnie śmieszą.Wieje od nich takim zimnem,obcością,językiem gazetowym i
            mechanicznym,że żyć by się odechciało,gdyby ktoś o to dbał.Nie jest już jak
            było.Ale to całkiem miłe i nawet celowo zabawne.Śledzę to zjawisko od
            dawna.Sprawa wykształcenie(wyższego) uczenie się (w szkole podstawowej) ma na to
            wpływ.Nie wyobrażam sobie,żeby ktoś w osiedlowym warzywniaku "zapodawał" teksty
            z gazety.Drobne błędy mogą się każdemu trafić,nawet pedantowi.Sam byłe "twórcą"
            podobnego w dzieciństwie.Znany napis w książce typu "Copyright for the Polish
            edition" odczytałem niedbale Corporight
          • Gość: ka-mi-la789 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 19:51
            Z tego samego plemienia pochodzi ulubiona ostatnio potrawa Polaków,
            a mianowicie FOUNDE.
            • aiczka Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 12.08.09, 12:04
              Ta piękna nazwa nawiązuje z pewnością do jednego z zeszytów o Asteriksie
              ("Asteriks u Helwetów"). Rzymianie przebywający na terenach obecnej Szwajcarii
              nie mieli dostępu do artykułów umożliwiających organizowanie ich tradycyjnych
              orgii, w związku z czym musieli zadowalać się zabawami z roztopionym serem. W
              kotle maczało się kawałki chleba, które łatwo się gubiły. W zależności od tego,
              który kawałek chleba się zgubiło dostawało się ileś tam batów (czy kijów) albo
              lądowało w jeziorze.
              My w dzisiejszych czasach pozwalamy na odszukanie swojego kawałka chleba w
              kociołku, stąd nazwa pochodząca od angielskiego find - found - found: FOUNDE.
          • anet81 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 29.04.09, 13:20
            > a tak apro po (a pro po, apro'po)
            Ani jedna wersja niepoprawna.
            A propos- tak ma być.
            Bardzo mnie to denerwuje.
            A już najbardziej: nie rozumię, nie umię. Wrrrrr! :|
            • Gość: hottee Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 16:35
              Oczywiście, że ma być "a propos",wypisałam celowo wszystkie te koszmarne formy i
              myślałam że raczej każdy się zorientuje :((

              A tak a propos Twojej wypowiedzi - przeczytaj uważnie co napisałaś/eś:
              >Ani jedna wersja niepoprawna

              :DDD
          • Gość: matia Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.09, 11:08
            poprawnie to jest "a propos" :)
            • nessie-jp Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 04.05.09, 13:15
              Gość portalu: matia napisał(a):

              > poprawnie to jest "a propos" :)

              Ludzikowie, czy wy w ogóle czytacie ze zrozumieniem? Nie dość, że autorka
              ewidentnie sobie robiła żarty z tymi apropopami, to jeszcze tuż nad twoim postem
              wyjaśniła innej niezorientowanej, że żartuje... A tu masz babo placek
              • Gość: hottee Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 23:03
                Nessie-jp, przywracasz mi wiarę w ludzi:))
    • mikrofonykaniony Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 25.04.09, 20:21
      A o co sie rozchodzi?
    • Gość: misio Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 12:29
      Moja koleżanka mówi 'perNAMentnie' zamiast 'permanentnie'. Uch, jak
      mi to działa na nerwy.
      • tunczyk7 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 26.04.09, 15:05
        Ogłoszenie na drzwiach osiedlowych delikatesów: "ZatrudniE ekspediĘtkE"
        • Gość: fuksja Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 22:55
          obci- zamiast obcy
          prowadier-zamiast prowodyr
    • Gość: Herz Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 09:19
      on siedzi a ja go DRAPE
      to zaslyszany tekst dziewczyny o psie
      • Gość: ka-mi-la789 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 10:33
        A propos drapania: w lokalnej gazecie ogłoszeniowej można znaleźć
        mnóstwo ofert sprzedaży "drapanej sukni ślubnej". Jedna nawet
        jest "drapana kwiatkiem". Aż szkoda, że nie zamierzam się chajtać,
        bo chętnie bym taką podrapaną kieckę zobaczyła.
    • stricte Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 02.05.09, 13:20
      imtymny
      dekturka
      somsiadka
      dźwi
      dźwiczki
      • stricte Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 02.05.09, 13:27
        i jeszcze: WEŹNIEMY
        • odwazna Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 02.05.09, 21:50
          dolniczka (moja siostra za co zastrzelić należy)

          btw na południu polski mówi się "na pole" :)
    • Gość: Tonita Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: 77.223.195.* 03.05.09, 20:54
      wymieNszać
      • arcadios1987 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 03.05.09, 21:32
        - Kupywać (Kupować)
        - Robić łóżko, ścielać łóżko (Słać łóżko)
        - Byłe, jeste (Byłem, jestem)
        - Pół kila (Pół kilo)
        - Pogłoś, zgłoś (Przygłoś, ścisz)
        - Postaw telewizor (Włącz telewizor)
        - Wypić jedną wódkę (Wypić flaszkę wódki)
        - Pojechać samolotem (Po pasie, owszem)
        • Gość: fuksja Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.09, 23:28
          dendysta
          dedektyw
          blomba
        • Gość: Azorek Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.09, 10:20
          arcadios1987 napisał:
          > - Pogłoś, zgłoś (Przygłoś, ścisz)

          Z tej samej rodziny jest:
          -ciąg (ciągnij)
          -pociąg (pociągnij)
          -klapłam, hukłam
          • rilax Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 04.05.09, 17:18
            Przygłoś ?? - a cóż to za twór ??

            Moje hity:
            -którendyk?
            -tamtendyk, naobkoło.
            :)
            • mnop2 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 04.05.09, 17:24
              > Moje hity:
              > -którendyk?
              > -tamtendyk, naobkoło.

              Moje też. Używam czasami dla jajek.
              :DDDDD
            • monikate Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 04.05.09, 17:29
              Pięćdziesiąt kilometry
              Weź, zrób...
              A 2 lata temu nad Bałtykiem knajpy reklamowały bardzo "cacyki". Myślałam, że to
              jakiś specjał kuchni żydowskiej. Bliższa analiza pokazała, że chodziło o greckie
              "tzatziki". Wołałam nie próbować.
              Aha, jeszcze reklamy szyldowe w przybytkach fryzjerskich i kosmetycznych:
              pedikiur, manikiur, balejage.
              • mnop2 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 04.05.09, 17:38
                "cacyki" :D
                • arcadios1987 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 04.05.09, 20:57
                  No, a nieśmiertelny "Ament"? :) I znak krzyża wykonywany ekspresowo: "syna, ducha, ament!"

                  Ponadto ostatnio kolega mówi, że zgłosi dłużnika do firmy "windyfikującej długi", i windyfikator będzie mu uprzykrzał życie :)
                  • tor-tilla Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 16.07.09, 00:39
                    Ament jest nieśmiertelny. Prawie tak, jak Kyrielejson. Ament!
    • Gość: Klasyk Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: 77.223.195.* 08.05.09, 22:03
      ROLNETKA

      znaczy lornetka ale jakos najczesciej slychac tak jak powyzej
      • uccello w mowie 09.05.09, 11:43
        oni nie wytrzymio, bo są małe dzieci( pani bibliotekarka!)

        piniendze
        pinionszki
    • nessie-jp Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 12.05.09, 17:08
      Przypomniało mi się jeszcze uporczywe, bezpardonowe nazywanie chustek na głowę
      • tunczyk7 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 12.05.09, 18:46
        Na targowisku: KOSZUL męski
        ;)
        • ewa9717 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 12.05.09, 18:52
          No bo koszula może być tylko żeńska, każden jeden wi.
          • gorillon Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 12.05.09, 22:12
            Kied ludzie mówią resztko gwary, to się ni ma co śmieć z tego.
            Dopiru jak robią ałtentyczne błędy, jak nie umią poprawnie, to jest
            sie z czego śmieć.
            Na ten przykład:

            Nienawidzieć - przez analogię do widzieć
            Wymyśleć - przez analogię do myśleć
            10 deko - przez analogię do 10 kilo
      • hottee Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 12.05.09, 22:07
        Bo Klod Wandam takie nosi, o!
        • Gość: fish&chips Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.05.09, 22:56
          Komdom, ew. kondon.

          Z serii "ciekawa wymowa" - Kerfur [Carrefour, wym. karfur]. Zastanawiające, że
          tak wielu Polaków upiera się wymawiać to "z angielska"...

          Ciekawa jest też wymowa "Vogue" [papierosy, nie pismo]. Razu pewnego pani w
          kiosku zapytała, czy chodzi o "Wołgi" i przyznam, że musiałam się chwilę
          zastanowić, jakoś tak z rosyjska mi to zabrzmiało - ale to raczej nie błąd,
          fajki produkowane są w Gostkowie Starym bodajże, więc wymowa chyba jest dowolna
          [wołgi/wogi].
          • Gość: hottee Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 09:42
            Wymawiając z francuska byłoby wog, a angielska by loby woug.

            Jeszcze o nazwach supermarketów: większość ludzi wymawia nazwę Geant (nad e
            powinien być akcent, nie mam takiej czcionki) jako żant;jadę do żanta zamiast do
            żeanta. Często gęsto mnie poprawiają.
            Podobnie z wymową vinaigrette. Kiedy mówię winegret (tak jest prawidłowo),
            jestem z naciskiem poprawiana na "winegre".Brr.
            • Gość: ka-mi-la789 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 12:48
              Wymowa francuskich wyrazów à la polonaise to temat na sporą
              humorysytczną książkę. Spróbuj na przykład przekonać poliglotę znad
              Wisły, że tytułu piosenki Ewy Demarczyk nie wymawia się "grau wals
              brijau"...
            • aiczka Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 13.08.09, 14:08
              I tak dobrze, że nie "winigre" ^_^
          • nessie-jp Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 13.05.09, 18:44
            > Z serii "ciekawa wymowa" - Kerfur [Carrefour, wym. karfur]. Zastanawiające, że
            > tak wielu Polaków upiera się wymawiać to "z angielska"...

            A to jest francuska sieć? Byłam przekonana, że angielska, jak Tesco...

            Z kolei Geanta ludzie uparcie, choć z lekkim zażenowaniem (he!) wymawiali: "Żan".
      • Gość: ka-mi-la789 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 23:16
        Mnie z kolei sprawia radość obecna w jadłospisach wielu polskich
        knajp egzotyczna potrawa pod nazwą de volay (najczęstszy przypadek),
        de volai lub - wersja hardkorowa - de volai'e. A na drugie danie
        cordon blue.
        • Gość: fish&chips Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.05.09, 12:57
          Gość portalu: ka-mi-la789 napisał(a):

          > Mnie z kolei sprawia radość obecna w jadłospisach wielu polskich
          > knajp egzotyczna potrawa pod nazwą de volay (najczęstszy przypadek),
          > de volai lub - wersja hardkorowa - de volai'e. A na drugie danie
          > cordon blue.

          No właśnie, już chyba lepszy rodzimy dewolaj :D przynajmniej mniej
          pretensjonalny jest.

          Co do cordon blue przez u, istnieje możliwość, że nazwa "cordon bleu" jest
          zastrzeżona lokalnie i inni producenci muszą modyfikować nazwy swoich produktów
          - vide "oscypek" - "scypek" [widziałam taką wersję, produkt ewidentnie nie
          góralski].
          • Gość: ka-mi-la789 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 16:07
            Problem w tym, że cordon bleu to nie produkt, tylko potrawa, a
            mianowicie cielęce kotlety z serem i szynką. Nie sądzę, aby ta nazwa
            była zastrzeżona, bo równie dobrze można by zastrzec
            słowo "jajecznica" :-). A kreatywność wytwórców podróbek to temat na
            osobny wątek. Ja kiedyś mało nie padłam trupem ze śmiechu na widok
            perfum "Poisson".
            • szampanna Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 13.05.09, 18:36
              Poisson jest super :D
              Dewolay, cheesburger (wym. cizburger), hod dog i uwaga - gordon
              blue! królowały w uczelnianym barze.
              A co do cudownych słówek, dorzucam jeszcze: pulmologa, blombę,
              potwierdzam powszechność: huźdawki, kamerowania, kupywania
              (najlepiej na wysprzedaży). Apropo kupywania - polecam soczysty
              winogron, słodki pomarańcz, a jak ma być na kwaśno - to rabarber.
              Jest też owoc o stu nazwach: grejfrut/grejpfruit/grejprut ;)
              • Gość: ht Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 18:43
                A na ile jest ten winogron? Bo jak jest drogi niestety ale nie jest mnie stać.
                Bo bynajmniej kupiłam bluzeczkę na krótki rękaw, z dekoldem.
                • nessie-jp Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 13.05.09, 19:15
                  > Bo bynajmniej kupiłam bluzeczkę na krótki rękaw, z dekoldem.

                  I do tego spudniczkie w kolanko...
                  • Gość: ka-mi-la789 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 00:29
                    Jeżeli spudniczka nie jest plisowana pod skosem, to zakup jest,
                    niestety, nietrafiony. Chyba, że jest z organtyny. Mężczyznom
                    polecam kamizelkę z krawatnikiem względnie musznikiem.
                    • Gość: ht Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 08:36
                      z organtyny będzie się siepać
              • Gość: ht Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 19:03
                A do cizburgera kawa Cipo.
              • Gość: ka-mi-la789 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 00:23
                Jeżeli z wyżej wymienionego owocu wyciśniemy sok i wrzucimy do niego
                filety ze śledzi, to otrzymamy śledzie w zalewie GREJFLUTOWEJ.
                Najlepsze z majezonem.
              • Gość: ktoś Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.09, 09:08
                Poisson - czyżby to były słynne perfumy o zapachu makreli Monty Pythona? :D
                • Gość: Azorek Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.09, 11:43
                  Wypatrzone w warzywniaku:
                  -rodzynka 12 zł kg
                  -oczywiście - winogron, pomarańcz, mandarynka
                  -brokuł
                  -adwokado
                  -szczypiór
                  • hottee Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 14.05.09, 14:15
                    Brokuł akurat jest forma prawidłową:)
                    Za to do listy pasuje pora.
                    Mozna zjeść zupę z brokuł, danie ze szparag i deser z wiórek kokosowych.
                    Ewentualnie też torta.
                    • Gość: Azorek Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 11:19
                      hottee napisał:

                      > Brokuł akurat jest forma prawidłową:)

                      Aż sprawdziłam: Rzeczywiście! Człowiek się uczy przez całe życie :)
                      A "pora" to już normalnie w warzywniakach funkcjonuje...
                      Pzdr
                  • truscaveczka Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 18.05.09, 14:04
                    Tak czy owak na etykietkach powinna być liczba mnoga: pomidory, banany, brokuły...
                • Gość: ka-m-la789 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 12:21
                  Nie wiem, wolałam nie wąchać :-D. Możliwe za to, że spróbuję jabłek
                  empajer - niedawno pojawiły się na pobliskim targu.
              • the_dzidka Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 14.05.09, 15:21
                Sałatka ColeSŁAW. A na nazwisko ma pewnie Kentucki?
    • grenzoid Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 14.05.09, 13:16
      Jeden kumpel regularnie mi pisze, że chce się zpodkać :/
    • latia2 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 14.05.09, 14:53
      -wziąźć
      -wziełem, wyciągłam itp
      -priśnic

    • Gość: hottee Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 09:51
      Coś z elektroniki: łolkmen,komorówka.
      Rowerowe: siadełko, pendał (inaczej pedałko).
      Piccernia.
      Medyczne:Rejstracja do dziecinnego, do lekarki cukrowej (do pediatry, do
      diabetologa).
      Operacja na biopasy (= wszczepienie bypassów)
      Przekaz (=skierowanie) do laboLatorium.
      Renesans magnetyczny (=rezonans).

      Awemaryja (Aviomarin).



      • Gość: Jan Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 10:54
        jedna znana mi osoba powiedziała że:
        "Byliśmy na PICY"


        z trudem powstrzymałem eksplozeje śmiechu
        domyśliłem sie że to pizze jedli
    • czwarty.wymiar Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 15.05.09, 13:01
      W mowie:
      "Oni jadO samochodem."
      "Właśnie do nas idO."
      Poza tym:
      "Czekam ZA tobą" (znaczy stoisz za mną i na coś czekasz?;)
      Oraz hiciory: wyłANczać, załANczać, poszłem, wyszłem...
      • Gość: matia Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 13:44
        nessie -gwoli wyjaśnienia - zanim doczytałam - poprawiłam, a co do "a" to nie
        mogłam zrobić z "ptaszkiem"

        nie znalazłam tu natomiast ZIEMIAKÓW (na straganie facet miał na dużej kartce
        pisakeim ziemiaki...)

        poza tym:

        zajm się tym
        mam to stać gdzieś
        meni (paręnaście lat temu w jednej z małych kafejek w Bydgoszczy zdaje się)
        protokółu (zamiast protokołu)
        doktór
        • nessie-jp Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 15.05.09, 21:24
          > nie znalazłam tu natomiast ZIEMIAKÓW (na straganie facet miał na dużej kartce
          > pisakeim ziemiaki...)

          To chyba efekt hiperpoprawności
          • aiczka Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 12.08.09, 12:18
            Oh, ale dlaczego nie gumniaki? W sensie - buty do chodzenia po gumnie? ^_^
        • tor-tilla Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 16.05.09, 21:08
          Ale co do tego protokółu - to przestarzała forma, ale ponoć poprawna(mnie
          drażni). Prawnicy starej daty cały czas na tym jadą ;)
    • nessie-jp Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 15.05.09, 20:58
      Z dzisiejszej gazetki Euro AGD:

      "Rozrywka do 6 osób na jednej konsoli!"
    • Gość: ka-mi-la789 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 23:37
      Dzisiejsza gazeta ogłoszeniowa, dział "Matrymonialne": "Poznam
      chłopa na gwałt".
      • Gość: frigi Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.media4.pl 17.05.09, 10:46
        zagramy w babinktona? /zgroza..
        • gorillon Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 12.06.09, 12:29
          > zagramy w babinktona? /zgroza..

          To w istocie zgroza taka gra ;-) Tym niemniej, ku mniejszej nieco zgrozie rzesze ludzkie mowia "badmington", jakby trzeba bylo jeszcze "doangliczyc" te nazwe.

          Znowu slyszalem wczoraj "poltorej tygodnia".
          No siekiera sie w kieszenie otwiera!
          • ewa9717 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 12.06.09, 12:31
            I jeszcze: mam smaka. Trzęsie mnie!
    • Gość: Klasyk Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: 77.223.195.* 17.05.09, 18:44
      stEropian
    • Gość: jagna Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.radom.pilicka.pl 18.05.09, 14:35
      Koleżanka z pracy doprowadza mnie do szewskiej pasji przekręcając różne słowa i
      "zjadając" końcówki. Jej przykładowa wypowiedź: "No, cześ. Dzisiaj dzisiaj
      musiałam iść na pieszo, bo autobus przyjechał sześ minut na wcześnie"
      Podczas kursu prawa jazdy miała problem z zaciąganiem hamulca ręcznego, bo
      musiała go "wziąść i podnieść do góry" (jakby można było podnieść do dołu).
      Trudno jej też było nauczyć się "cofać do tyłu", bo bała się że coś "sztuknie".
      A jak jest coś w pracy do zrobienia to "weźnie się i zrobi" albo mówi, że "wezne
      i zrobie".
      Kiedyś chyba nie wytrzymam, wezne ją i sztukne, bo mnie z nerw wyprowadza :)
    • joanekjoanek Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 18.05.09, 17:42
      żylandor (na żylandorze)

      tylnie koła

      kompinować

      lekramówka
      • Gość: aga Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 21:35
        Może też być:
        żlandor
        żletka
        błazeria (boazeria - jakby się ktoś nie domyślił)
        gararetka bądź garaletka
        rekramówka
        rekrama

        Niedługo zacznie się sezon na "bober" (bób, rzecz jasna). I na
        straganach ludzie będą prosić "kilo bobru". Dobrze, że nie bobra :)

        I hit w wykonaniu mojej koleżanki:
        "T-shirt bez rękawów"
        • Gość: ka-mi-la789 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 00:24
          Hitem sklepu, w którym najczęściej robię zakupy, jest "podgarle".
          • ewa9717 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 20.05.09, 06:55
            A labolatorium już było?
            • irish10 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 20.05.09, 09:59
              ze słownika mojej teściowej ;)
              - było nas trzech
              - schów to do torebki
              - podgłośnij telewizor
              mój mąż się upiera że nie ma słowa " podgłoś" tylko "zrób głosniej"
              • ibelin26 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 20.05.09, 10:33
                SchizofreMia ew. schizofreMNia - oba w wykonaniu studenta pedagogiki
                specjalnej

                Dochtór, dochtorowa - lekarz, lekarka

                Krzściny - chrzciny
                • szpilka_du Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 20.05.09, 14:20
                  Szału dostaję, jak mój luby mówi "kłaść buty", gdy gdzieś wychodzimy. Kładzie
                  też na siebie kurtkę... Zresztą, specyficzna wymowa. Zakrztusiłam się kawą, gdy
                  usłyszałam, że na "ci...y paprykowe" ma ochotę.
                  • szpilka_du Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 20.05.09, 14:22
                    aż mi wulgaryzm wykropkowało, chyba mu to pokażę.

                    więc z c.ip.sami koniec!
                  • aiczka Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 12.08.09, 12:22
                    > Szału dostaję, jak mój luby mówi "kłaść buty", gdy gdzieś wychodzimy. Kładzie
                    > też na siebie kurtkę...

                    Mam wrażenie, że spotkałam się z czymś takim w jakiejś starej ksiażce. Takiej, w
                    której pojawiały się jeszcze formy "o czem mówisz?", "po czemu marchewki?"
                    • Gość: plastyk_fantastyk Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.09, 12:51
                      paświsko, blomba - i odpowiednio blombownica :), i hit: koklety (kotlety).
                • ritsuko Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 10.08.09, 13:36
                  Oj tak, napisałam to samo jeszcze zanim przeczytałam ten wpis :).
                  Będę lepsza- niektórzy studenci psychologii wcale nie są lepsi pod
                  tym względem ;/
    • Gość: Jer Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.09, 08:31
      Motariusz

      :)
      • metalwrona Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 12.06.09, 09:58
        Mnie szlag szlag trafia jak słyszę podczas obcych rozmów przez komórkę hasło:

        "jadę W TRAMWAJU".

        Na litość!!! Tramwajem nie "w tramwaju"! W tramwaju się siedzi albo stoi, jechać
        w tramwaju można co najwyżej na rolkach przez cały wagon, ale u tych delikwentów
        językowych jakoś nigdy rolek nie widuję :/.
        • ewa9717 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu 12.06.09, 11:43
          A mnie się niedobrze robi, jak czytam w komentarzach, że coś kogoś
          tak rozbawiło, że opluł ekran, monitor czy jak mu tam.
          • uccello chit i teńcza 12.06.09, 12:29

            i inne perły mowy polskiej na
            orly-sokoly.blogspot.com/
            • Gość: . Re: chit i teńcza IP: *.cable.smsnet.pl 12.06.09, 15:12
              Nie miałbym zaufania do takiego "kfiatkowego" allegrowicza. Kilka razy kupowałem
              przez konto znajomka, ale to wyjątek.
    • Gość: ka-mi-la789 Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 13:41
      Moje najnowsze odkrycia:

      lekrama (i, konsekwentnie, lekramówka)
      liglina (wersja hard: lyglyna)
      isjasz (w którymś odcinku "Plebanii" wszyscy łącznie z wiejską
      konowalicą dyskutowali o "isjaszu". Może z mesjaszem im się
      pomyliło?)
      • Gość: jaija Re: wySprzedaż , reNament i nie lubię gulaRZu IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.06.09, 15:10
        Hehe, isjasz to nieustanny hit przychodni ;) Może im się z Izajaszem też kojarzył?
        A z nową modą na psy retrievery i labradory zawitał polski "lablador". Ostatnio
        tak jedna pani mówiła, o swoim psie :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja