walderczak
15.05.09, 15:29
Przydarzyła mi się chyba najgłupsza rzecz na świecie!! Ciekaw jestem, czy ktoś
mnie przebije... Byłem ostatnio na urlopie w Tajlandii, wiecie, piękne morze,
rafa i te sprawy. No i jak to w Tajlandii - masa pięknych Tajek. Więc jestem
sobie ja na jakiejś imprezie na plaży, świetne żarcie, wspaniałe drinki,
tańce, no i podchodzi do mnie taka cizia, no po prostu nie mogłem z niej
wzroku zdjąć, a ona zaczyna mi wywijać tyłeczkiem przed nosem prawie. Nie będę
się już tutaj nadmiernie rozpisywał, dość, że zaprowadziłem piękną panią do
swojego pokoju, wszystko szło w wiadomym kierunku, ale niestety... kiedy
zdjąłem temu uroczemu dziewczęciu majteczki, okazało się, że to nie dziewczę,
tylko......... najprawdziwszy n świecie facet!!! Wyobraźcie sobie moje
przerażenie! Wyleciałem z pokoju jak z procy. Nie wiem, jak mogłem się nie
zorientować... co za porażka!!!