nie...prrrroszę ;-((((

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.03, 15:19
    • snoop Re: nie...prrrroszę ;-(((( 19.12.03, 15:26
      Co nie ???? Cos jesc musze .. nigdzie mi nie uciekniesz :D
      Jak wiadomo rybka lubi plywac ... ale na zakaske tez cos musi byc
      a moze uwierz w reinkarnacje lepiej :D
      • Gość: KARP Re: nie...prrrroszę ;-(((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.03, 15:29
        A jesli w przyszłym życiu znowu zostanę karpiem????!!!
        • Gość: gracka Re: nie...prrrroszę ;-(((( IP: *.dz.com.pl / *.dz.com.pl 19.12.03, 15:42
          ..jedyne co mogę Ci rybeńko obiecać to, że zastosuję humanitaryzm. Po prostu
          Cię utopię..
        • snoop Re: nie...prrrroszę ;-(((( 19.12.03, 15:47
          No coz to znowu bede najedzony :D
    • ugo Re: nie...prrrroszę ;-(((( 19.12.03, 22:47
      Mnie nie musisz błagać. Daruję Ci życie - nie lubię karpi :-)
      • pstosia Re: nie...prrrroszę ;-(((( 20.12.03, 18:52
        ugo napisał:

        > Mnie nie musisz błagać. Daruję Ci życie - nie lubię karpi :-)

        ja takze ich nie lubie:) tzn. nie lubi jesc, bo jako ryby to moga byc:)
      • wedrowiec2 Re: nie...prrrroszę ;-(((( 20.12.03, 19:29
        a już myślałam, że tylko w moim domu nie jada się karpia:)
        • Gość: KARP Re: nie...prrrroszę ;-(((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.03, 19:49
          Masz babo placek. Teraz czuję się niechciany!;-(((
          • balbina_alexandra Re: nie...prrrroszę ;-(((( 20.12.03, 20:11
            Barbarzyństwo!!!!!!!!!
            U mnie w rodzinie karpia się nie jada - kto by tam miał serce zabić takie
            zwierzatko! Dziś kupowałam żarcie świąteczne w hipermarkecie i zawsze zagladam
            do karpików bo takie fajne - jeden facet sam wyłowił sobie ze 3 sztuki gołymi
            ręcami nie czekając aż specjalnie wyszkolony chłoptas z siatką upoluje te
            dorodną sztukę... pożadliwymi oczkami (acz nieco kaprawymi) wpatrywał się w
            wesoło pluskajace bydlatka...
            A tak juz na powaznie - daleka jestem od radykalizmu typu niejedzenie mięcha -
            ale karp! Takie zwierzątko co sobie pływa we własnej wanience zjeść??? Tego
            najwiekszy barbarzynca w moim domu nie robi :)
            • ignatz Re: nie...prrrroszę ;-(((( 20.12.03, 22:21
              Hihi, ale ta kiełbaska czy befsztyczke to też sobie keidyś wesoło porzchąkiwały
              lub muczały. I miały smutne albo wesołe oczka i w ogóle zajebiste były
              stworzonka :-)
          • Gość: Dzidka Re: nie...prrrroszę ;-(((( IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.12.03, 20:27
            Takiego marudnego karpia to nigdy nie jad... nie widziałam :-DDDD

            Dzi
            • Gość: lookdawn Re: nie...prrrroszę ;-(((( IP: 195.117.130.* 20.12.03, 22:29
              Cóż zlituje sie i w tym roku kupie imitacje :DD

              Serio to nie jadam Karpii na święta - chyba nawet w życiu karpia nie jadłem
              • the_dzidka Re: nie...prrrroszę ;-(((( 20.12.03, 22:33
                > Cóż zlituje sie i w tym roku kupie imitacje :DD

                Imitację widziałam. Rybka z tworzywa przybita na deseczce, po naciśnięciu
                guzika wygina się, trzepie ogonem i śpiewa - bodajże "Łi łiszju, Emeryk,
                rismes" - powalające!!!

                > Serio to nie jadam Karpii na święta - chyba nawet w życiu karpia nie jadłem

                Ja jadam wyłącznie na Święta, przymuszona groźbą Mamy - że chociaż kawałek, ale
                muszę. Ale nie lubię, bo śmierdzi mułem ;P
            • lookdawn Re: nie...prrrroszę ;-(((( 20.12.03, 22:31
              cóż w tym roku będę zmuszony kupić imitacje :DD

              Serio to nigdy karpia nie jadłem
              • lookdawn sorki za 2 posty ale coś sie zmieszało 20.12.03, 22:36
                Wole okonie i płotki :O
    • Gość: bazyliszek Re: nie...prrrroszę ;-(((( IP: *.chello.pl 21.12.03, 01:36
      Właśnie dziś dowiedziałem się, że u mnie w domu karpia na Wigilię nie będzie.
      Zamiast tego będzie dorsz, albo pstrąg. Argumentacja: pstrąg lub dorsz to
      dzika ryba, ma szansę ucieczki i uratowania skóry (a także mięska i ości), a
      karp żyje w stawach hodowlanych i jest skazany. Dlatego karpia oszczędzimy...
      Jak dla mnie to bez sensu, ale, że karp nie jest moim przysmakiem jakoś to
      zniosę. Jak to mówią, mnie to RYBKA!
    • lookdawn AAAAAAA zjadłem :| Za duzo ości ! 27.12.03, 15:45

Inne wątki na temat:
Pełna wersja