Miłość w czasach popkultury :))))))

IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.08.09, 15:18
Na ratunku-co-robic znalazłem coś takiego:
ratunku-co-robic.ownlog.com/prosty-przepis-na-ubarwienie-zwiazku,1904027,link.html
"Bylam z chlopakiem w kinie, i stalo sie cos co byc moze zawarzy na naszym zwiazku, otoz oglądalismy film i bylo bardzo milo i romantycznie, a nawet zaczelismy dotykac sie w intymne miejsca, ale nagle stalo sie cos strasznego, moj chlopak zaczal piescic mnie pod majtkami palcami, ale za chwile przestal i zaczal sie smiac, a ja poczulam ze wlozyl mi tam m&msa, pewnie uwazal to za strasznie zabawne, a ja ucieklam z kina z placzem, i teraz on dzwoni do mnie i wysyla smsy ze przeprasza, ale ja nie odbiore od niego telefonu bo musze przemyslec wszystko... poradzcie cos... plis."

Trochę to smutne... Kiedyś miłość wyrażało się broniąc honoru swej lubej , pisząc wiersze, wymieniając się listami opakowanymi w piękną papeterię, dzisiaj wyraża się uczucia wsadzając lubej M&MSa w ***** albo kupując misia z różowym serduszkiem. Na zalinkowanej przeze mnie stronie nawiązała się krótka dyskusja na temat: "Co znaczyło słowo "romantycznie" kiedyś, a co znaczy ono dziś?"

Macie jeszcze jakieś ciekawe wątki na ten temat?

PS: Nie zazdroszczę ludziom siedzącym obok tej uroczej parki :).
    • alefajnie Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) 19.08.09, 15:45
      Moje przemyślenia: miała szczęście, że jej luby miał M&Msy, a nie
      nachosy albo kanapkę.
    • maitresse.d.un.francais Do autora 19.08.09, 16:07
      Ja tu widzę dwie bolesne, rzekłabym, kwestie.

      Jedną jest sam pomysł wsadzania partnerce m&m`sa tamże.

      Drugą - czynienie tego W KINIE, w miejscu wszak publicznym.
    • nessie-jp Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) 19.08.09, 16:13
      No cóż, panna (jeszcze) powinna nabyć w miarę dużego, okrągłego lizaka i również
      umieścić go, z dużą siłą, w stosownym punkcie ciała lubego. Może wówczas związek
      "zawarzy" (znaczy, zagotuje się, chyba?)
      • Gość: 3,14-Roman Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.08.09, 16:22
        Na Śląsku "warzyć" znaczy "gotować". Myślę, że bardziej odpowiednie byłoby tu coś ciepłego, na przykład rolada śląska z modro kapusto albo kiełbasa z rusztu.
        --
        https://www.suwaczek.pl/cache/c08a338643.png
      • Gość: jakas pani Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) IP: 201.229.248.* 19.08.09, 17:00
        nie wiem, czy zwiazek sie "zawarzy" ale sa duze szanse, ze po
        wsadzeniu chlopakowi lizaka w tylna bramke zwiazek zwarzy sie
        kompletnie.
        chyba ze chlopie owe jest jakoby ten romantyczny mlodzieniec,
        rowniez opisany sa powyzszym blogu, ktory oswiadczyl sie nietypowym
        sposobem a mianowicie wsadzil sobie w zadek pierscien zaczeczynowy,
        ktory jego luba znalazla tamze podczas czulych pieszczot.
        ot, pop-milosc :)
        • Gość: 3,14-Roman Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 19.08.09, 18:30
          Ludzie to jednak mają fantazję :) Dobrze, że nie nasadził go sobie na interes, bo jeszcze byłyby problemy z jego ściągnięciem, mogłoby dojść do martwicy tkanek i ptaszek odleciałby daleko, hen do nieba.
          Swoją drogą, ja na miejscu dziewczęcia bym się brzydził dotknąć taki "pierścionek", a co dopiero go nosić.
          --
          https://www.suwaczek.pl/cache/6ef27dafab.png
          • maitresse.d.un.francais Romanie, suwaczek z nietoperzem jest fajniejszy! 19.08.09, 23:42
            albowiem jest kompletnie niesuwaczkowaty!

            A ten drugi to taki trochę słodzielcami* suwaczkowymi zatrąca...


            *Słodzielec - neologizm autorski. Oznacza wszystko, co za słodkie, dosłownie i w
            przenośni, od ciasta po komedię romantyczną.
            • Gość: 3,14-Roman Re: Romanie, suwaczek z nietoperzem jest fajniejs IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.08.09, 23:46
              A trzeci? Z dziećmi jadącymi w wózeczku na cmentarz?
              Zamierzam potworzyć sobie trochę suwaczków, może nawet wybory na najgorszy przeprowadzę :)
              • the_dzidka Re: Romanie, suwaczek z nietoperzem jest fajniejs 20.08.09, 10:29
                Jesteś boski! Pozwól, że zrzucę te suwaczki u siebie na Pingerze!
                dzidka.pinger.pl
                • Gość: 3,14-Roman Re: Romanie, suwaczek z nietoperzem jest fajniejs IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.08.09, 13:59
                  Oczywiście :) Czuję się zaszczycony.
                  Więcej suwaczków jest tutaj:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,1,99201712,,Suwaczki_sygnaturki_i_tym_podobne_.html?v=2
                  --
                  https://www.suwaczek.pl/cache/bdd386db61.png
                • maitresse.d.un.francais Dzidka, gdzie u ciebie jest o tym bobasie? 20.08.09, 19:06
                  Co się jego rączkę odciska?

                  Bo nie mogę znaleźć.
                  • Gość: 3,14-Roman Re: Dzidka, gdzie u ciebie jest o tym bobasie? IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 20.08.09, 19:21
                    Pozwolę sobie zalinkować :)
                    https://i2.pinger.pl/pgr471/e0191920001eb7984a8a6385/odcisk_bobasa.png

                    To też jest miłość w czasach popkultury. Miłość matczyna. Ciekawe, co się stanie z bobasem, który tą uroczą masę po prostu zeżre. Gdybym ja w swej małoletniości znalazł takie pudełko, z pewnością skonsumowałbym jego zawartość.
                    • Gość: 3,14-Roman Re: Dzidka, gdzie u ciebie jest o tym bobasie? IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 20.08.09, 19:23
                      Ciekawe, co jeszcze można wcisnąć zakochanym mamusiom i tatusiom?

                      Urnę na odchody niemowlęcia?
                      • maitresse.d.un.francais Re: Dzidka, gdzie u ciebie jest o tym bobasie? 20.08.09, 19:49
                        Gość portalu: 3,14-Roman napisał(a):

                        > Ciekawe, co jeszcze można wcisnąć zakochanym mamusiom i tatusiom?
                        >
                        > Urnę na odchody niemowlęcia?

                        Na razie TO:

                        aaaby-sprzedac.blogspot.com/2008/01/to-si-moe-w-nocy-przyni.html
                        Zwróć uwagę na pierwszy od góry wpis pod bobasem dzidki - ten o pierwszej kupce.


                        • Gość: 3,14-Roman Re: Dzidka, gdzie u ciebie jest o tym bobasie? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.08.09, 20:11
                          Odcisk dla bobasa tak mnie zainspirował, że aż wątek stworzyłem:
                          forum.gazeta.pl/forum/w,384,99234704,99234704,Produkty_dla_dumnych_mamusiek_slicznych_sloneczek.html
                    • nessie-jp Re: Dzidka, gdzie u ciebie jest o tym bobasie? 20.08.09, 20:55
                      Oooo.... Widząc napis "Odcisk bobasa" pomyślałabym, że w puszeczce są zamknięte
                      odciski (BŁE!!!!!) ścięte nożykiem ze stóp bobasa. Tylko że niemowlęta chyba nie
                      miewają jeszcze odcisków? Ale w sumie to może być dwuletni bobas.
                      • Gość: 3,14-Roman Re: Dzidka, gdzie u ciebie jest o tym bobasie? IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 21.08.09, 01:09
                        Może być i czterdziestoletni bobas :)
                        Niektórzy rodzice zawsze będą traktowali swój przychówek jak niemowlęta.
                        • poplar31 Re: Dzidka, gdzie u ciebie jest o tym bobasie? 21.08.09, 14:37
                          Gość portalu: 3,14-Roman napisał(a):

                          > Może być i czterdziestoletni bobas :)
                          > Niektórzy rodzice zawsze będą traktowali swój przychówek jak
                          niemowlęta.
                          O tak! Moja teściowa tego przykładem. Tak kocha swojego starszego
                          synka, że wciąż go utrzymuje (facet ma 36 lat i ciągle chleje). Jak
                          jej ktoś coś na ten temat mówi, to odpowiada urażona "to moje
                          dziecko" (co znaczy: "jak smiesz oczerniać mojego dzidzusia") ;-)
        • vifxen Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) 19.08.09, 18:30
          kretyński suwaczek sprawił, że kwiknęłam jak rasowa locha :)

          czemu m&m's, a nie pianka truskawkowa? Albo haribo czy inne
          śmiechożelki?
          • Gość: 3,14-Roman Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.08.09, 18:38
            Jak ktoś na blogu wyjaśnił, M&M's mają podobno rozpuszczać się w ustach, a nie w dłoni, więc chłopak postanowił stwierdzić, co się z nimi dzieje w innych częściach ciała.

            A misie Haribo? No przecież to misie, małemu niedźwiadkowi kazać takie rzeczy oglądać?

            Ciekawi mnie, co się później stało z M&Msem? Mam nadzieję, że dziewczę go nie zjadło.
            • Gość: Monika Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.09, 18:46
              Skoro się rozpuszcza w ustach, to tam też się pewnie rozpuścił.Żelki
              raczej nie ulegają łatwemu rozkładowi i mógłby być problem.
              • sootball Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) 19.08.09, 19:30
                ja kiedyś na tym samym blogu dowiedziałam się co to jest grota nestle:
                www.ratunku-co-robic.ownlog.com/wolalaby-z-pudeleczka-a-nie-z,1583233,komentarze.html
                :)
                • Gość: drogie bravo juz to widzialem IP: *.ovz16.hc.ru 19.08.09, 19:36
                  pierdzionek :))))))))))))))))))))
                • Gość: 3,14-Roman Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 19.08.09, 20:03
                  Grota Nestle? Faktycznie, bardzo romantyczne :)
                  --
                  Różni ludzie, różne potrzeby, ale ten sam cel
                  https://www.suwaczek.pl/cache/a5b7470732.png
                  • Gość: jakas pani Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) IP: 201.229.248.* 19.08.09, 21:20
                    tak, ten absztyfikant wspomniany przeze mnie to wlasnie gentelman z
                    watku o grocie nestle.
                    • misiania Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) 19.08.09, 21:50
                      w chwili wolnej zapoznam się z rzeczonym wątkiem, a na razie bazuję
                      na grze wyobraźni - grota nestle to to samo, co czekoladowe oko,
                      nespa?
                      • Gość: 3,14-Roman Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.08.09, 02:52
                        Nie mam pojęcia, co oznaczają te dwa terminy, ale pewnie tak.
                        --
                        https://www.suwaczek.pl/cache/8e4c33e8f8.png
                        • sootball Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) 21.08.09, 11:21
                          Pirek, kocham Twoje suwaczki :))
                • poplar31 Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) 21.08.09, 14:42
                  Ha,ha... zasrana para... A na weselu co podadzą??? Małżonek zrobi
                  jej niespodziankę w postaci tortu z g...na.
              • poplar31 Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) 21.08.09, 14:39
                Straszny debil z tego gościa... i cham. Wysmarować mu penisa
                papryczką chili!!!
            • funkcjonariusz_angua Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) 19.08.09, 22:16
              Gość portalu: 3,14-Roman napisał(a):


              > A misie Haribo? No przecież to misie, małemu niedźwiadkowi kazać
              takie rzeczy o
              > glądać?
              >
              Już chyba wolałabym m&msa niż misia haribo. Kiedyś jeden upadł mi w
              łazience na podłogę więc go położyłam na zlewie, a potem o nim
              zapomniałam. Nazajutrz miś(po leżakowaniu w wilgotnym środowisku) był
              5 razy większy:D Hmm w sumie może dałoby się je jako tampony
              wykorzystać...:>
              • misiania Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) 19.08.09, 22:39
                no i po co funkcjonariusz Angua po nocy takie rzeczy opowiada miast
                kapitana Marchewy pilnować? to naprawdę nie jest dobra godzina na
                rechot pod sufit! misie-żelki jako tampony, o matko
                sałatko :)))))))))) z drugiej strony, jeśli w środowisku wilgotnym
                powiększają objętość, to sex shopy mogłyby się tym towarem
                zainteresować. misie-żelki XXX...
                • Gość: 3,14-Roman Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.08.09, 22:54
                  Jeszcze tylko kabelki podłączyć i byłby Wibromiś, pierwszy na świecie jadalny wibrator.

                  I tak miało dziewczę szczęście, kiedyś trudno było dostać takie przegryzki jak M&Msy, żelki czy pianki. Kiedyś ludzie zamiast popcornu chrupali jabłka, orzechy, niektórzy nawet warzywa (chłopak mógł ją potraktować na przykład kabaczkiem czy pomidorem, to mogłoby być bolesne)
                  • misiania Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) 19.08.09, 22:56
                    dyyyyyniaaaaa?
                    • Gość: 3,14-Roman Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.08.09, 22:58
                      Może jeszcze taka a la Halloween, ze świeczkami w środku. To dopiero pogrzałoby związek i "zawarzyło" go.
                    • funkcjonariusz_angua Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) 20.08.09, 10:10
                      Myślę, że dynia jest jednak zbyt ekstremalna, przynajmniej na
                      początku przygody z wegaseksem. Najlepiej zacząć od ogórków
                      gruntowych( i tu mamy 2 wersje-obrane,oraz ze skórką[z
                      wypustkami]),następnie wypróbować bakłażany, potem kabaczki.... i tym
                      sposobem dochodzimy do dyni.
    • Gość: 3,14-Roman Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.08.09, 23:42
      Zainspirowany tą straszną historią, stworzyłem parę reklam:
      http://i29.tinypic.com/2dqty82.jpg
      http://i26.tinypic.com/2v7t2fq.jpg
      http://i25.tinypic.com/fz7lv7.jpg
      • stary_zgred1 Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) 20.08.09, 13:44
        Dobrze że absztyfikant nie był romantyczną dusza i nie potraktował
        swojej kobiety na przykład różyczką :)
    • rudi_ruda Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) 20.08.09, 18:24
      o matko....uśmiałam się jak norka :-D a miałam taki podły nastrój.
      Dziękuję :-)
      • kirke18 Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) 21.08.09, 11:07
        Po:
        1. Kiedy i jak dziewczyna dowiedziała się, że ten M&M tam
        jest?(może to wcale nie ten chłopiec zrobił?
        2. Może chłopak przy kolejnej porcji pieszczot wyjąłby go np. ssąc?
        pozbawiła się przyjemnego ciągu dalszego
        3. Czy to czasem nie jest środek antykoncepcyjny?może to wcale
        nie był cukierek tylko patentex?
    • Gość: 3,14-Roman Za miesiąc walę tynki, więc IP: *.146.128.242.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.01.10, 03:15
      Miłość naszoklasowa:
      Z naszaklasa.blox.pl

      https://naszaklasa.blox.pl/resource/41101106.jpg

      --
      https://www.suwaczek.pl/users/myitems/cache/4007b1a8d5.png
    • gazeta_mi_placi Re: Miłość w czasach popkultury :)))))) 17.01.10, 13:13
      Brrr...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja