freemason 11.07.07, 22:44 Tak se myśla, co by fejn buło, co by powstuła taka gazetka na Warniji i Mazurach po warnijsku... odroda.zk-p.pl/stopka.htm Pomarzyć zawdy można Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rita100 Re: Fejn cajtunek kaszubski w Internecie... 11.07.07, 23:04 Przymarzyć można, jeno noju je maluśko jek zidzisz. A Kaszeby to mojó swojo historyje . Po prowdzie to jech ni mniarkuje , jek to je , co łóni to majó a Warnija i Mazury ni ? "Na Jinternece nigdë ni môsz wszëtczégò…" Odpowiedz Link
freemason Re: Fejn cajtunek kaszubski w Internecie... 11.07.07, 23:15 rita100 napisała: > "Na Jinternece nigdë ni môsz > wszëtczégò…" To je recht, ale w sieci je gwołt fejn stroniczek, z chtórych sia można szmat doziedzieć o Polsce i jej regionach. Trza tlo dobrze posznupać i achtować, co by sia jakichś głupot nia naczytać... Odpowiedz Link
freemason Kaszubski je fejn godka... 11.07.07, 23:41 I się bardzo odrodza po 1990 r. (choć "są jiwry i rednote") - oni mają własne określenia na telewizor, prezerwatywę czy płytę CD - jak mówić i pisać o wszystkich nowych zjawiskach związanych z mediami, rozwojem techniki i cywilizacji po warmińsku czy mazursku? Nie da sią, bo słow "feluje", choć cisną się na język... germanizmy. No, ale od czego to forum? Ja wczoraj sam wymyśliłem nowe słowo "po naszemu": >tastatura< (niemiecki wyraz z polską końcówką), no ale odczuwam pewien dyskomfort związany z tym, że jakiś warszawiak siedzi sobie przy komputerku i wymyśla słówka "po warmińsku". Gdzie są Warmiacy? Z drugiej strony: jeśli nie tacy zapaleńcy jak my ocalą "godkę", to kto to zrobi? Tą optymistyczną (?) konstatacją... Odpowiedz Link
dialektolog Re: Kaszubski je fejn godka... 12.07.07, 09:31 Tastatura "jes już wymyślono". Zrobili to Ślązacy, ale może się podzielą z Warniją: "> Jo jurz wala na moji tastaturze 80 znakoow na minuta i z korzdym dniym mi > lepi idzie." A. Respondek w oryginalnej swej ortografii pisał to już w 2001 r. www.republikasilesia.com/RS/jynzyk-sloonski/godoomy/messages/18.html Odpowiedz Link
rita100 Re: Kaszubski je fejn godka... 12.07.07, 20:33 <Tastatura "jes już wymyślono". To i Warnijacy tyz pomysló ło nazwie. Może dylektura ? łog dyle- deski a klawia - tura = dylektura Może być ? Dzie noma do Kaszubskiego czy Sloonskiego ? Mym tu troje jek zidać na Warniji i jo to taki kurczok bardziej. Gwołt nauki mnie czka eszcze, łoj gwołt i sia trapsie jek sobzie poradze. Brok być cyrprziwym i to mocka. Odpowiedz Link
rita100 Re: Kaszubski je fejn godka... 12.07.07, 20:53 Gdzie są Warmiacy? Z drugiej strony: jeśli nie tacy zapaleńcy jak my ocalą "godkę", to kto to zrobi? Tą optymistyczną (?) konstatacją... Ni mo Warnijoków rychtycznych, mym só i stoim na straży godki warnijskiej. Kaszubski je trudny, bardzo trudny. Byłam na wczasach u gosdpodarzy Kaszubów i ani jednego slowa nie zrozumiałam. Pewnie i warnijski i sląski taki był. Ja proponuje , by uczyc sie spokojnie i najpierw tych łatwiejszych słówek, by tak od razu nie zrazic do siebie ludzi, którzy choć trochę smakują gadki warnijskiej. Najpierw musza zrozumieć te początki , a potem stopniowo dodawać te trudniejsze wyrażenia. Teraz dopiero widzę jak bogate jest słownictwo i jak coraz bardziej będzie nam trudniej to opanować. Dodam, że gwary nie wyssałam z mlekiem matki, ale można ją choć trochę opanować. Odpowiedz Link
freemason Re: Kaszubski je fejn godka... 15.07.07, 11:00 rita100 napisała: > Kaszubski je trudny, bardzo trudny. Byłam na wczasach u gosdpodarzy Kaszubów i > ani jednego slowa nie zrozumiałam. A gdzie byłaś, w jakim powiecie? >Pewnie i warnijski i sląski taki był. Z moich doświadczeń wynika, że łatwiej zrozumieć Warmiaka, Mazura czy Ślązaka (zwłaszcza, jeśli się ma pewne wyczucie językowe), niż Kaszuba. Kaszubski to dla mnie odrębny język, wiele słów nie jest nawet podobnych do polskiego czy niemieckiego (chyba, że dolnoniemieckiego). > Ja proponuje , by uczyc sie spokojnie i najpierw tych łatwiejszych słówek, by > tak od razu nie zrazic do siebie ludzi, którzy choć trochę smakują gadki > warnijskiej. Najpierw musza zrozumieć te początki , a potem stopniowo dodawać t > e > trudniejsze wyrażenia. Ale Ty już godosz fejn, a Gajowy - czapki z głów... Teraz dopiero widzę jak bogate jest słownictwo i jak > coraz bardziej będzie nam trudniej to opanować. Tak, ale wiele słówek ma zawsze alternatywę: albo się mówi "po polsku", albo "po niemiecku" krajz-poziat maltych-łobziad ambrołt-zieczerza itp. > Dodam, że gwary nie wyssałam z mlekiem matki, ale można ją choć trochę opanować > . I jaka jest satysfakcja... Pzdr. Odpowiedz Link
rita100 Re: Kaszubski je fejn godka... 16.07.07, 20:45 No jó, kaszubski to je nociajży jajzyk. Po prawdzie takego rychtycznygo Kaszuba to nikt nie zmniarkuje tilo swój. Jo to przeżiła na wciasach. łóni tamój znajó dwa jyjzyki polski i kaszubski i w piwnicach na wsi godajó po kaszubsku, tak by łobcy nic nie zmniarkowoł. Tak je. To je prowda. Lejduja sia co godam, staram sia, ale tero to mnie pomnieszoł jajzyk Steffen , bo w słównicku cołkak jinsze só literki i mus sia domyslać co łóne łoznacziajó. Tyż ł je tam cziajsto psisne jek u. Ciajżki to słównicek no tygo co do Gyfusa je nałożony. Wszystko brok kojarzyć. To taka łamigłówka myślónca. Odpowiedz Link