Dialektolog - dzianki :)

14.07.07, 21:07
Dzianki za ksiójżke "Słownik warmiński" Wiktora Steffena. Nia ziam czam sobzie
na jó am zasłużuła, no ale nojwożniejsze co mom jó w rankach.
Poziem woma co tyz je dedykacja napsisana dnia 13.07.2007 roku w psióntek smile

"Wielce Szanownej Ricie 100
żeby Jej z godką dobrze szło !

Eszcze roz dziankuje, bo dzianki Gajowemu, dzianiki Dialektologowi i tero
Freemansowi bandziem fejn godać po warnijsku.

Poziem woma eszcze co łuśnalim sia z kuzinkó, bo jij łoko spoczeło na wyrazie:
- 'cipa' - i tak psisze co to 'kura', pog. o kobiecie 'głupia gęś'.
Iygo śostra to taka ćipa, novet rozumne pogadać ne potrasi.
- 'cipka' - 'kurka, kokoszka'
- cipki-cipi - głos przywołania kur
- cipulka - pieszczotliwie kureczka, kokoszka
- ciput-ciput - głos przywołania kur z wiekszej odległości.

No poziedzta somi czy sia nie śnioć ?
Tero nie ziam czy mym bandziem kulturarni tak sobzie gwarzyć, czy to fejn
bandzie ? wink)))))
    • freemason brzydkie słoweczka po warnijsku 14.07.07, 21:57
      To byłoby fejn usłyszeć...
      • rita100 Re: brzydkie słoweczka po warnijsku 14.07.07, 22:16
        No ni zaim jeke eszcze bandó ale ksiójżka ciykawa bardziej niżli powieść. Tero
        brok bandzie taki słownicek wyklepać na Forum , byśma mnieli pod rankó. Gajowy
        przyjdzie to bandzie działał.

        A coby ta szpetnie ni wyjśc to eszcze pilki-pilki - glos przywołania kaczek lub
        kacząt
        A na kota - pij-pij, a pijka to kotek
        Nasa pijka znuf miś zuapaua

        łobaczta - znuf - a mym godamy znowój , a po warnijsku je znuf bez 'u'.

        Ale to piardko czyli takie gówienko, drobnostka wink))
        Pśinosua mi takie psadrko, toś mogła to sobzie uostazić.

        A jednak psisze uo zamniast ło
        • rita100 Re: brzydkie słoweczka po warnijsku 14.07.07, 22:17
          mom gwołt sztudirowania tero
        • freemason Pujk to je kotek tyż po kaszubsku... 14.07.07, 23:00
          Toć wiela słoweczek obie godki majo spólnych...
          • rita100 Re: Pujk to je kotek tyż po kaszubsku... 14.07.07, 23:10
            Pijka je po warnijsku. A to je moja pijka , jej mniano Fizia
            schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=116&pos=0
            Cera zabazia sia łobrazkami.
            • freemason Re: Pujk to je kotek tyż po kaszubsku... 19.07.07, 22:49
              rita100 napisała:

              > Pijka je po warnijsku. A to je moja pijka , jej mniano Fizia
              > schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=116&pos=0
              > Cera zabazia sia łobrazkami.

              He he... Ale klejd fejny (na zycher z dobrego sztofu), ji ten czorny kofer...
              Pijka-biznesmenka...
              --
              "W antryju na bifyju stoi szolka tyju"

              Piękny jest język polski...
              • rita100 Re: Pujk to je kotek tyż po kaszubsku... 19.07.07, 22:56
                Ajajaj, to szpetnie napisoła am pijka to je kot, a jo dzieś napisoła pijok wink)))
                Tak , to je moja pijka tak łodziana. Taki trik łobrazeczkowi.

                Psianknie to cera zrobziuła.
    • dialektolog Rita - dzianki :) 23.07.07, 11:14
      rita100 napisała:

      > Dzianki za ksiójżke "Słownik warmiński" Wiktora Steffena. Nia ziam czam sobzie
      > na jó am zasłużuła, no ale nojwożniejsze co mom jó w rankach.
      > Poziem woma co tyz je dedykacja napsisana dnia 13.07.2007 roku w psióntek smile
      >
      > "Wielce Szanownej Ricie 100
      > żeby Jej z godką dobrze szło !

      Odpowiadam na podziękowania Rity dopiero po tygodniu, bo mnie rodzina porwała na
      kawałek urlopu natychmiast i prawie że bez mojej wiedzy i zgody (tak trzeba
      robić z nałogowcami pracoholikami).
      Powiem Wam, że Rita odwdzięczyła mi się za niematerialną wartość słownika bardzo
      materialną i ciężką flaszeczką, dzięki której można w sfery niematerialne
      ulecieć, język rozwiązać itd.
      Dziękuję pięknie.

      Rito
      • rita100 Re: To taki litkup :) 23.07.07, 20:21
        Dialektolog, nie trza, nie trza tak dziankować. To cołkam normalnie co warnijska
        zyta goda, rze bes gorzałeczki ni jidzie załatwić żodne gyszyfty. To taki
        litkup. Rychtyczny Warnijok łod gorzołeczki ni stroni, bo gorzołeczka nolepsi na
        fszistko. Dziankujewam za mniłe słóźeczka ło Warniji, ale ziysz co som człoziek
        nic nie zrobzi jek jymu ni pomogó. Tak siuła ludziów musioło pomóżć by Forum
        buło i żiuło. By to co buło zaboczone brok łodboczyć abo przibańczić
        (przypomnieć) wink)))
        Warnija i Mazuri to ziamiczka ludziów i takych i łowakych i fszisci tu majó
        mniejsce.
        Reda am co mogó siójść pszet kliktura (klawiaturą) i tak bystro psisać po
        warnijsku. Cziasam soma sobzie nie zierza. A siuła razy cisnóła am ksiójżkó
        Cyfusia w kónt i godam - jo tygo nigdy nie dom rady sia wyłuczić.
        A bo co to mnie taka godka ?
        A tero łodpoziadam - no takich sil co dzisioj. Eszcze przed noma gwołt pracy.
        Pracy pszet Gajowym, Tralala i mnó cobyśma barzi poznoli swojó gware, ludzów,
        zyty i folklor. Joł, naczlim łod folkloru i tak sia wciójgnelim co ło fszistkam
        łopoziadawam lubo ciurkam. Gwołt pomoga nom Freemason . Ta ksiójżka Dialyktolok
        to cud-mniód i myśla co rok pracy mowam nad nió. No jó, łóna barzi noju łuczi
        gwary warnijskije i przybliżo noju w stari ciasi, kedy tak sia różnorodnie
        godoło, bo ni ma sztywnych regół.
        Weźma słóżieczko:
        wszyscy, fszisci, fsziści....
        czy
        że - rze, śia - szia - sia, czias - cias, znuf - znów
        • rita100 Re: To taki litkup :) 23.07.07, 20:24
          Tak psij Dialyktiolok spokojnie za zdrozie psianknej Warniji, łodkrywanej na
          nowo, za stari i nowe dzieja.
          Na nute tyj noju psieśniczki, takej rychtycznie warnijskiej smile coby sia jyjzyki
          rozziójzałi.

          Na razie jidzie piersa flaska wink)))

          Idzie flaska piersa,
          Idzie flaska sersa,
          Wiwat nam,
          Toto pan.
          Bo gorzauki dau!
        • freemason Dzięki za przypomnienie tego pojęcia. 24.07.07, 00:09
          Trochę już dziś zapomnianego, a szkoda...

          > litkup.
          • freemason Po staropolsku móziło sia tyż "barysz"... 24.07.07, 00:10
            To je pono z turyckiego...
            • rita100 Re: Po staropolsku móziło sia tyż "barysz"... 24.07.07, 22:14
              Litkup smile
              Tak to zaboczone słóźieczko. Cyfus jygo wspomnina. Godoł co kożdy co cosik
              fejnistego kupsił na targu to musioł wypsić z tam kimś litkup coby sia dobrze
              sprawowoło to co kupsiuł, a ten co przedoł.
              Pamnientom tyż, że jek sia ofto kupowauło łod drugego to tyż przepsijali coby
              fejn jyździło. A na targu to dawnij fszistko litkupowali. Jek przedoł krowi czy
              śfinie, czy nowet jek kupsiuł psieska takego dekelka.
              • rita100 Re: Po staropolsku móziło sia tyż "barysz"... 24.07.07, 22:15
                To jdzie flaska druga,
                Idzie flaska długa,
                Wiwat nam,
                Toto pan,
                Bo gorzauki dau!
                • rita100 Re: Toś mi sia zakozoł 25.07.07, 22:12
                  Toś mi sia zakozoł (zrobiłeś miłą niespodziankę)
                  w/g Steffena

                  Idzie flaska trzecia,
                  Idzie flaska swieza
                  Wiwat nam,
                  Toto pan,
                  Bo gorzauki dau!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja