freemason 18.07.07, 17:26 ... zza chmurek. Oj, bandziewa mnieli kłobukowo guronce te lato... Żal bo i ksiotki mogo tego nie zniejść, brok je bandzie podlewać cudziennie szklanko zimniutkiej wody... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
freemason a właśnie jekie mata ksiatki doma? 18.07.07, 17:35 I jekie sia Wam najziencyj widzo? Róże, nelki, sztifmuterki (macoszki)? Bo mi pylargonie... Oj, brok bandzie wyrychtować jekiś puksiel ksiotków na czwortek, bo je gyburstag wożnej łosoby. Szokoladki już sia mrożo w kylszranku... Odpowiedz Link
rita100 Re: a właśnie jekie mata ksiatki doma? 18.07.07, 20:19 ksiotki ? No te nelki (goździki) to jus ni modne. Dawni to pamnientacie buły take na Dziań Kobziet, ale tero to jus jich ni zidać. Mom nelki ale take skolniaki, take miniaturki i jus pszeksitłi. A jeka je no Ciebzia ważna łosoba ? Poźidź, nie strachaj sia. I szokóloda bandzie i blumenstrzamsidło tyż - łoj, to rychtycznie ważna łosoba. W Warsziazie só some wązne łosobistości. Odpowiedz Link
freemason Re: a właśnie jekie mata ksiatki doma? 18.07.07, 22:22 rita100 napisała: > No te nelki (goździki) to jus ni modne. Dawni to pamnientacie buły take na Dzia > ń > Kobziet, ale tero to jus jich ni zidać. Tak, i jek sia na welunek pojszło, to tan pierwszy dostowuł zawdy nelka w gyszenku łod kumisji. Znam tekich, co te nelki broli, a tera sia sromoco, co za komuny absztymować chodzili... > A jeka je no Ciebzia ważna łosoba ? Poźidź, nie strachaj sia. I szokóloda > bandzie i blumenstrzamsidło tyż O, jeka psienkna nazwa na puksiel ksiotków. Na Kaszubach sia mózi blumensztrausa. Co kraj, to łobyczaj... - łoj, to rychtycznie ważna łosoba. > W Warsziazie só some wązne łosobistości. Ej, tam - w Krakozie tyż gwołt tekich, a po prowdzie to wszyndzie so. Tlo trza co mnieć w głozie i w syrcu, a bandzie sia wożnym, niechby dla włosnych frojndów abo familiji... Odpowiedz Link
rita100 Re: a właśnie jekie mata ksiatki doma? 18.07.07, 22:37 łokrutnie ciajżko psiszesz Freemason. Gwołt nowych słówecziek. Musza sia troch ai domyślać. Joł, dani zawdy w geszenku bułi nelki, jedan nelek abo buły tuliponki, chtóre po wsadzaniu do flakona robziuły klap. Nolepsi tuliponki to rosnó w ziamnice na ziosne. łóne psianknie wyglóndajó. Mosz recht, co na welunek dostaje sia łod kómisji ksiotek. To taka zyta zawdy. I tlo nie za komuny, tero chyba tyż. Na jysiań na zycher czka noju absztymunek. To co godajó w politikiery to pewno tak bandzie. Dalij tak rychtycznie ni może być. Abo wóz abo przewóż. Mnie sia lejduje nazwa blumenstrzampsidło i tak mysla co to bandó polne ksiotki. Jek je puksiel z ksiotków zbzieranych na łączczece. Oj, łónczka, łónczka ..... i ziatr i dmuchowce , latowce ziatr...... Odpowiedz Link
rita100 Re: a właśnie jekie mata ksiatki doma? 18.07.07, 22:41 > Ej, tam - w Krakozie tyż gwołt tekich, a po prowdzie to wszyndzie so. Tlo trza > co mnieć w głozie i w syrcu, a bandzie sia wożnym, niechby dla włosnych > frojndów abo familiji... Kraków to take mniasto, co fśziści godajó co só ludzia za móndrzi, ale tak ni je. Mym tu ledujewam sia łobcymi i gwołt psieniandzy łu noju łostaziajó. Mózió co ludzia to cyntusie i tyż tak ni je. Ale Warszaziazie to só take cwaniaki pono. Tam i lepsi zarabziajó i fsziści przi korycie. To łuż ziysz jacy só ludziska. A Ty skónd pochodzisz ? Jo sia nie pytoła eszcze daczemu gwarujesz ? Myśla , rze ziancej poziesz ło sobzie. Odpowiedz Link
rita100 Re: I znów słoneczko sia wychyliło... 18.07.07, 20:10 Jus łu noju ksiotki podły, słóneczko je wypaliuło i nawet woda ni pomogła. To zdechły te ksiotki co buły f blóntopie (w doniczkach). Pszet dómam mnioła am take ksiotki. Na zycher nic z niych nie bandzie. Odpowiedz Link
rita100 Re: I znów słoneczko sia wychyliło... 19.07.07, 20:13 A tó psieśniczke znocie ? Słónce śwyci nad noma, łogrzewa nosze nagutke ciauła promnieniami, lato, lato , zaufaj nim pszekonosz sia, że chibko skóńci sia. To chyba śpsiewo Tilov. Odpowiedz Link
freemason Re: I znów słoneczko sia wychyliło... 26.07.07, 10:15 rita100 napisała: > A tó psieśniczke znocie ? > > Słónce śwyci nad noma, łogrzewa nosze nagutke ciauła promnieniami, lato, lato , > zaufaj nim pszekonosz sia, że chibko skóńci sia. andante.wrzuta.pl/audio/qexcOVs4E0/sami_-_lato_2000 Mosz na myśli to? Aktualne, bo znowu słoneczko sia zza chmurek wychynuło - w Warszazie... Odpowiedz Link
rita100 Re: I znów słoneczko sia wychyliło... 26.07.07, 10:22 Jek fejn wstoć skoro świt i łobaczyć słóneczny blask. Je i łu noju słóneczko fejn śwyci i nie je za gorónco. Zaro poparza na tyrmometr.... Je 22 gradusów w cianiu. Bandzie fejn pozietrze, bo chlodny zietrzyk zieje Odpowiedz Link
rita100 Re: I znów słoneczko sia wychyliło... 26.07.07, 11:42 Trocha laby am dzisioj mnioła, ale zieczorkam dpsiero moga muziczki posłuchoć. Fejn słóneczny dzionek i cole nie szwulowato. Odpowiedz Link
freemason Re: I znów słoneczko sia wychyliło... 26.07.07, 13:00 rita100 napisała: > Trocha laby am dzisioj mnioła, ale zieczorkam dpsiero moga muziczki posłuchoć. > Fejn słóneczny dzionek i cole nie szwulowato. A łu nas słóńce nastazione na zały zycher i trza sie pod szyrmami kryć... Odpowiedz Link
rita100 Re: I znów słoneczko sia wychyliło... 26.07.07, 21:08 Bes słónce te szyrmi só ? Tak grzejie ? No a w Uolstynie słyszołeś łoberwanie chmury buło to i szyrmi ni pomogó. Odpowiedz Link
rita100 Re: I znów słoneczko sia wychyliło... 26.07.07, 21:13 andante.wrzuta.pl/audio/qexcOVs4E0/sami_-_lato_2000 Jó, ta psiesniczka. Fejnista prowda ? Słońce świyci nad nami, logrzewa noju naguskie ciała promieniami Goróncy psiosek, a jo sia kómpie w domu Na horyzoncie blok.... Słońce śwyci nad nami lato, lato...... zaufaj , szybko skończy się. Ales trasił tó psieśniczke. Energiczna je.... słóńce śwyci nad nami..... Odpowiedz Link
rita100 Re: I znów słoneczko sia wychyliło... 31.07.07, 09:36 I znowój słónecko sia wychyliło i raduje dusze noju. Je psianknie, je cudownie tylko wyleź na dwór i łoddychać pełnó psirsió tak głamboko, tak swobodnie tak coby noju słóneczko zidzioło cośma redzi z takego pozietrza. I psiwko roz i psiwko dwa..... żijmi psijmy psijmi żijmi bo psiankny je śwat Odpowiedz Link
gajowy555 Re: I znów słoneczko sia wychyliło... 31.07.07, 10:47 rita100 napisała: > I znowój słónecko sia wychyliło i raduje dusze noju. Je psianknie, je cudownie > tylko wyleź na dwór i łoddychać pełnó psirsió tak głamboko, tak swobodnie tak > coby noju słóneczko zidzioło cośma redzi z takego pozietrza. No jó, latoś Małopolska szczajście mo do pozietrza. Na Warniji tlo dysz'cz z zietrzem hulajó, a słóneczka jek na lykarstwo. Downo takiygo jesiennygo lata łu noju nie buło. A co do psiwka, to popieram cało gambó )) I psiwko roz i psiwko dwa..... żijmi psijmy psijmi żijmi bo psiankny je śwat !!! Odpowiedz Link
rita100 Re: I znów słoneczko sia wychyliło... 31.07.07, 11:49 Jok sia goda , nie chwalmy dnia pszed zachodem słónca. Wyszła am na dwór, a tu chłodniuśko co i drzwiyrza w pracy am zamknóła. Ziatr i słóneczko za chmurki sia cowo. Nikt zimnego psiwa łuż ni psije tlo ciepluchne winszujó sobzie. Jo miśla co só w tam roku łóokrótne skoki gradów, eszcze pozawczera 60 gragi a ter, zaraz poziem tlo spojrze na tyrmometr.. Odpowiedz Link
rita100 Re: I znów słoneczko sia wychyliło... 31.07.07, 11:50 a tero je dwadzieścia gradów w słóneczku prazie w samo południe. Odpowiedz Link
rita100 Re: I znów słoneczko sia wychyliło... 03.08.07, 09:33 Freemasonie, słóneczko łuż dawno sia wychyliło, a Ty spsisz ? Nie śpijta bo woju łokradnó w dziań )))) Iść, cióngle jiść w strona słóńca...... Zianc, pódź pofarbuj tan śwat.... Jo tero leca do roboty Odpowiedz Link
gajowy555 Re: I znów słoneczko sia wychyliło... 03.08.07, 13:36 rita100 napisała: > Jo tero leca do roboty Jó, tlo łuważoj na aroplany i jinksze szpaki, abo... schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/Obraz%20008-1%7E0.jpg Odpowiedz Link