Wiadomości z Warniji i Mazur (september'07)

    • freemason Byki nia buły jadozite... 11.09.07, 15:39
      Buhaje, chtóre zaatakowały bałrów w ciongu łostatniego tygodnia, nie
      so chore na jadozitość (ściaklizna). Próbki pobrane ze zzierzunt
      wysłano tyż do laboratoriów w Puławach i Gdańsku, coby stwierdzić,
      czi zzierzynta nie buły chore na BSE, czyli tzw. choroba jadozitych
      krowów.

      Tydzień nazad byk zabziuł bałra na wsi kele Ełka, w miniony czwartek
      w Dercu łobok Dobrygo Mniasta byk poturbował 2 ludziów, natoniast w
      weekend (?) poturbował gbura w Głotowie tyż pod Dobrym Mniastem.

      W łobu falach zzierzenta łostuły zastrzylone. - Byki z natury so
      jadozite szczególnie tedy, gdy osiojgajo pełna dojrzałość płciowa -
      klaruja Ludwik Bartoszewicz, regirunkowy dochtór łod tyrów
      (tyrarc). - A jeśli zzierze waży 350-500 kilogramów, to dużym
      brokiem achtu je trzymać je luzem na paśniku.

      Immunofluorescencja, czili badanie, chtóre mnioło stzierdzić, czy
      zzierzenta so jadozite, dała wynik negatywny. Ło tim, czy byki buły
      chore na BSE, doziewam sia bez kilka dniów.
      gazetaolsztynska.wm.pl/Zastrzelone-byki-nie-byly-wsciekle,30411
    • freemason Zła ziadomość dla psijaków (żarłoków) 11.09.07, 19:41
      Pracownikom interwencyjnym, chtórych zatrudnio amcbecyrk (gminny
      amt) w Miłkach, ani bez myśl nie przajdzie, coby przyjść do pracy
      pod koruno (po psijanymu). Bo ziedzo na zycher, co w każdyj sili
      może sia łu nich pojazić becyrkowy jinspektor z alkomatym w rynce. I
      jek bando promile, to bandzie i dyscyplinarka.
      Becyrk (gmina) Miłki, podobnie jek ziele inszych gminów, zatrudnio
      pracowników jinterwencyjnych. I podobnie jek w innych mniejscach
      zmoro buło psijaństwo (nażarstwo?). - Nietrzyźwość pracowników
      jinterwencyjnych remontujących sztrasy abo rychtujoncych remonty, to
      łod zielu roków zmora naszygo amtu - klagował sia jeszcze nie tak
      dawno amcforsztejer (wójt) becyrku Miłki Stanisław Wąsiakowski. I
      postanoziuł cosik z tym zrobzić.

      Na jego polecenie Waldemar Tafil, jinspektor becyrku w Miłkach,
      kupsił alkomat, chtóry łod tyj pory stoł sia jygo codziennym
      narzyndziem roboty. Plan działania, jeki wymyślił wójt buł ejnfach.
      Jinspektor idzie na byzuch do jinterwencyjnych, przyślipsio im sia.
      A jek chtóryś wyglondo na nażortygo, z papki (teczki) wyłonia sia
      alkomat, w chtóry człoziekowi brok blaznońć (dmuchnońć), cobi
      potzierdzić swoja niezinność.

      Gyret (urzondzynie) przydał sia już nastympnego dnia. Rano zrobziono
      kontrol menżczyzn rychtujoncych flaster w Rudzie. Łobaj mnioli gwołt
      pod koruna (buli nażorci). Alkomat zaregistrowuł 2,7 oraz 3,4
      promilów. Menszczyźnom dano abszyd z roboty w trybie dyscyplinarnym.
      Dwa tygodnie późziyj w tyn sam sposób wyleciała z hukiem kolejna
      osoba.

      Fama o inspektorze z alkomatem chutko sia rozniosła. I przyniosła
      skutek. - Łod ponad miesiąca robotnicy staziajo sia do roboty
      trzeźzi. Przyd psiciem powstrzymuja ich śziadomość, co w każdyj sili
      mogo dostać sia pod kontrol jinspektora Tafila - zaciera rynce wójt
      Wąsiakowski.

      Łobecnie becyrk w Miłkach zatrudnio dziesiyńć ludziów za
      pośrydnictwem krejzowygo Arbejts-Amtu (łurzyndu pracy) w
      Lecu/Giżycku w ramach robot interwencyjnych.

      - Nie zrezygnujemy z kontroli pracowników interwencyjnych -
      zapoziada wójt Wąsiakowski. - Prace interwencyjne nie mogo buć
      przechowalnio dla tych, chtórzy łamio kodyks pracy.

      Zdaniem przedstazicieli Państwowej Inspekcji Pracy w Łolsztynie,
      alkomat w roli straszaka na zycher sia sprawdzi.

      - To dobra jidea - mózi Jacek Żerański, szprecher (rzecznik) PIP w
      Łolsztynie. - Prawo nie zabrania pracodawcy kontrolowania trzeźwości
      pracownika. Co ziancyj, jek pracownik odmózi blazniyncia w alkomat,
      można doć mu dyscyplinarnie abszyd. Jek blaznie i łokaża sia, co je
      nażarty zawdy lonuja sia wezwać policaj, abi nazad zbadała
      pracownika. To bandzie dobry dowód przyd sondem pracy, kieby doszło
      do sporu.
      gazetaolsztynska.wm.pl/Alkomat-otrzezwil-gminnych-pracownikow,30386

      ***

      Straszne czasy ido dla amtowych! Brok sia zastanozić czy w ogóla sia
      lonuja podyjmować teka praca... smile)
      • freemason no prazie,jek bandzie po warnijsku "dyscyplinarka? 11.09.07, 19:43
        Łogłaszam weta (konkurs)!
    • freemason Bania-gigant! 11.09.07, 19:54
      Gigantyczna bania ło łobwodzie dwa i pół mytra wyrosło w łogrodzie
      Jerzego Patera mniyszkajoncygo w Tereszewie kele Nowego Mniasta
      Lubawskiego. Teki łokaz wyhodowano na piaszczystyj ziemi z pestki
      sprowadzonyj z Ameryki.
      Jerzy Pater i jego bziołka Isia so pensjonyrami z Warszawy. Dzielo
      swój czas na letni pobyt w ziejskim siedlisku łoraz na jesienne i
      zimowe daleksie rejzy. Ich łogród zajmuja spora czynść rekreacyjnej
      działki. Rosnonce w nim egzotyczne getunki drzewów i krzewów po
      czynści pochodzo z nasion przyziezionych z rejzów. Mniejszy kawałek
      ziemi właściciele przeznaczyli na warzywnik (?), w chtórym tygo lata
      wyrosły wyjontkowe banie.

      - Nam sia łudaje (lejduja) grzebać w ziemi i potem łobserwować jek
      wciórko roście łod nasionka, niekiedy do drzewa. To je nasze hobby -
      opoziadajo państwo Patery.

      Jeszcze na początku roku, ze Stanów Zjednoczonych, zamózili sobzie
      bez internet, kilka pestek bani, chtóre potem zasadzili, tuż przy
      płocie z metalowej siatki.

      - Ziemie w łokolicach Tereszewa so psiaszczyste, psiontyj i szóstyj
      klasy. Do gruntu pod banie am duł tlo naturalny kompost. Łokazało
      sia, co roślina ze Stanów doskonale radzi sobize w naszych
      warunkach - łuważa Jerzy Pater.

      Swoje zrobziła tyż sprzyjajonca zilgotna latosiowa aura. Pośród
      kilku dorodnych baniów wyróżnio sia jedna, chtóra w łobwodzie
      rechuja sobzie dwa i pół mytra i waży kele 312 kilogramów.
      gazetaolsztynska.wm.pl/Dynia-gigant-wyrosla-na-jalowej-ziemi,30384
      • rita100 Re: Bania-gigant! czili dynia 11.09.07, 20:08
        > Swoje zrobziła tyż sprzyjajonca zilgotna latosiowa aura.
        A Gajowy tyż mnioł takó latosiowó aure i pewno nie łurosła taka zielga. To tero
        ziamy co brok jinternetam sprowadzić nasiona bani i zasadzić z ziamniczce.
        Bandzie mnioł amerikańska bania.
        • freemason Z tekiej bani można gwołt gerychtów zrobzić... 11.09.07, 20:14
          Kompot, zupa, jakaś kucha - nie mózionc już ło klejdungach na
          staropolskie Halloweensmile)))
          • rita100 Re: Z tekiej bani można gwołt gerychtów zrobzić.. 11.09.07, 20:18
            > staropolskie Halloweensmile)))

            Faksi faksami, ale to nie staropolska tradycja
            • freemason Re: Z tekiej bani można gwołt gerychtów zrobzić.. 11.09.07, 22:17
              rita100 napisała:

              > Faksi faksami, ale to nie staropolska tradycja

              No przecie ziem! smile))
              A w ogóle to brok by buło doziedzieć sia cosik ło warnijskich zytach
              zzionzonych z kultem przodków. Mowasz cuś?
              • rita100 Re: Z tekiej bani można gwołt gerychtów zrobzić.. 11.09.07, 22:22
                Ni mom, to znoczy troszka, ale mym tu siangami tyż do tradycji pogonów tych
                psiyrszych Prusów. Bro by sia tym zajóńć na Swanto Zmarłych.
    • freemason Co dalyj z amfityjatrem? 11.09.07, 22:39
      Przeciojga sia termin zakończenia przebudowy amfiteatru. Już
      ziadomo, co łobecny, wyznaczony na 30 oktobra, nie bandzie
      dotrzymany.

      W poniedziałek mioł w ratuszu plac trefunk. Dotyczył chutkości
      ryalizacji tyj inwestycji. Główny wykonawca przebudowy przyznał, co
      sam nie potrasi dokończyć prac. Dlatego ratusz zdecydował ło
      znalezieniu nowego podwykonawacy.

      Problemem je tyż remont ściany łodkrytej po rozbziórce biny (sceny).
      Ekspertyza wykazała, co może sia łona zawalić. Wpływ na pogorszenie
      jyj tychnicznego sztandu mioły m.in. prace z łużyciem ciajżkiego
      sprzyntu prowadzone w amfityjatrze. Radni zdecydowali ło
      przeznaczeniu na retunek fragmentu muru kele 230 tys. zł. Decyzja
      zapadła w junim. Przeciojgały sia jednak procedury przetargowe. W
      końcu wybrano jedna z łolsztyńskich pracowni konsyrwatorskich.

      Prace na ścianie majo sia rozpoczonć w najbliższych dniach.
      Konserwatorom brok na nie kele dwóch tygodni. W tyj sytuacji ratusz
      nie je w sztandzie podać nowego tyrminu zakończenia prac.
      gazetaolsztynska.wm.pl/Brakuje-rak-do-przebudowy-amfiteatru,30434
      • rita100 Re: Co dalyj z amfityjatrem? 12.09.07, 19:58
        Może do lata zdójżó zrobzić tan amfityjatr ? W takam mniescie jek Uolstin to je
        noważniejszo rzecz no łobcych i swojich. Jek mozę być mniasto bez jimprez ?
        Radni powinni to ziedzieć i ekspresowo zrobzić bina. No ale przetargi, przetargi
        i zbzieranie kasy zabziera gwołt ciasu.

        Fereemason, yś pracuś smile Tyle ziadomości w gworze ho ho
    • freemason Psiotyrapojty... 11.09.07, 22:44
      Psy pomogo niepełnosprawnym dzieciom...

      Werksztaty na cztyry łapy - to je miono projektu rychtowanygo bez
      Stowarzyszenie "Pomoc Dzieciom Potrzebującym". Jego cylem je
      reabilitacja niepełnosprawnych dzieci bez kontakt i zabawa z psami.

      W Ostródzie jyj prekursorką je Monika Włodarczyk-Dudka, chtóryj
      psies pomaga w codziennyj w pracy w Poradni Psychologiczno-
      Pedagogicznej. Dziajki niej w podostródzkim Łośrodku
      Wypoczynkowym "Bajka" 15 septembra zorganizowane zostano jednodniowe
      bezpłatne werksztaty z dogoterapii (psotyrapii) dla dzieciów,
      rodziców i terapojtów.

      - Przyjadzie łosiem, specjalnie bildowanych (szkolonych) psów -
      zapoziada Monika Włodarczyk-Dudka.

      W werksztatach pomogo specjalisty z gdyńskiygo sztyftunku (fundacji)
      Dogtor.
      gazetaolsztynska.wm.pl/Psy-pomoga-niepelnosprawnym-dzieciom,30435
      • rita100 Re:"Werksztaty na cztyry łapy" 12.09.07, 20:02
        Lejduje noma sia ta nazwa. Bandó bildowane psieski no dzieciuków. W tan sposób
        chore dziaci bandó reabilitowoć sia.
    • freemason Bando parkomaty? 11.09.07, 22:53
      Łolsztyńskie drogowcy chco przekonać radnych do parkomatów. Jek
      mózio, dziajki nim ksierowcy nie bando brokowali szukać punktów
      sprzedaży parking-kartów. Urzondzynia mogo kosztować mniasto nawetka
      dwa miliony złotych. Bułby to psierwszy teki system w regzionie.

      Drogowcy chco kampować (walczyć) ło parkomaty, bo - jek tzierdzo -
      rozładuje to zapchana zona płatnygo parkowania w Łolsztynie. Paweł
      Jaszczuk, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i Zieleni, uważa,
      co Łolsztynowi rajchuje (sygnie, wystorczy) sześćdziesiąt tekich
      urzondzyń. Według szecunków inwestycja kosztowułaby 1,5-2 miliony
      złotych. - Parkomaty to same korzyści dla ksierowców - klaruja
      dyrektor Jaszczuk. - Zróżnicowany czas postoju zwiynkszy rotacja
      ałtów. Dziajki tymu bandzie ziancyj wolnych parking-placów. Poza tym
      ksierowcy nie bando brokowali szukać mniejsc, w chtórych można
      kupsić karty. Parkomaty podnioso tyż prestiż naszygo mniasta.

      Drogowcy uzależniajo zakup parkomatów łod wpsisania brokowanyj kwoty
      do przyszłorocznego etatu. A ło tym decydujo radni. Dlatego Paweł
      Jaszczuk rychtowuł plan działań, chtóre majo łostatecznie przekonać
      samorządowców.

      - Zamierzamy łodbyć z radnymi silka trefunków. Przezidujewam tyż
      prezentacje firm zajmujoncych sia produkcja parkomatów - zdradza.

      Drogowcy bando lobbować mniendzy innymi śród radnych z komisji
      gospodarki komunalnej łoraz prawa i samorządności.

      Do zakupu parkomatów na zycher nie brok przekonywać radnych z
      komisji gospodarki komunalnej, chtórzy sami wystompili już do władz
      Łolsztyna z wnioskiem ło zakup tych urządzeń. - Łobecne stawki nie
      skłaniajo ksierowców do skracania czasu postoju. Andruje sia to po
      zróżnicowaniu stawek - łuważa Łukasz Łukaszewski, przewodniczący
      komisji gospodarki komunalnej Rady Mniasta.

      ***

      "Parkomaty podnioso tyż prestiż naszygo mniasta".

      O, i to zdanie mi sia lejduja! smile
      • rita100 Re: Bando parkomaty? 12.09.07, 20:10
        > Do zakupu parkomatów na zycher nie brok przekonywać radnych z
        > komisji gospodarki komunalnej, chtórzy sami wystompili już do władz
        > Łolsztyna z wnioskiem ło zakup tych urządzeń

        I eszcze proponuje coby zrobzić parkomaty no koła. Take mniejsca dzie można
        bezpsiecznie łostazić koła. Uo tam łuż sia myśli w Krakozie.
        Mo tyż być wypożiczalnia bicyklów w mnieście.
    • freemason Nadchodzi wiż... 11.09.07, 23:05
      - Jekoś poziodło sia latoś upchnonć dzieci w kinderłogrodach - mózio
      władze mniasta. - Ale nadchodzi wyż demograficzny i mogo buć
      problemy. Dlatego budynk przy sztrasie Barczewskiego bandzie
      zaadoptowany na kindergartyn, a w planach je budowa dwóch
      nastympnych.

      W budinku przy str. Barczewskiego działa Szkoła Podstawowa numer 10,
      chtóra ma siedziba także przy str. Niepodległości. Ło placówka
      starała sia Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania Towarzystwa
      Ziedzy Powszechnej, ale amtowi odmózili sprzedaży budinku. - Tutaj
      powstanie kindergartyn (przedszkole) - mózi Anna Wasilewska,
      wiceprezydent łod bildunku (łoświaty).

      W 25 kindergartenach je sztelowanych (zatrudnionych) 459 pracowników
      pedagogicznych i niepedagogicznych.

      - Je w nich plac dla 2825 dzieci - klaruje Iwona Gardocka z
      abtajlunku bildunku i sportu mniyjskiego amtu.

      Podań, chtóre wpłynęły do przedszkoli, buło jednak o ziela ziancyj.
      Placów nie dostały dzieci z dziesięciu familiów, chtóre pochodziły
      spoza krejzu łolsztyńskiego lub jeden z łopiekunów nie pracował.

      - Dla pozostałych dzieci znaleźliśwa place, bo w dwóch przydszkolach
      nr 13 i 40 łotworzyliśmy cuzac-łoddziały (dodatkowe) - mózi Iwona
      Gardocka.

      - Je chłopot, bo nadchodzi wyż demograficzny - dodaje Anna
      Wasilewska. - Dlatego zdecydowaliśmy sia, by w szkole przy sztrasie
      Barczewskiego powstał kindergartyn. Dzieci z tego budinku trasio do
      placówki przy sztrasie Niepodległości.

      Szkoła przy Barczewskiego to niezielki budynk z mała zala
      zimnastyczna i betonowym szportplacem (boiskiem). W sam raz na
      potrzeby kindergartenu. A tego typu placówek feluje (brakuje) w tyj
      części mniasta. W Kortozie dzioła "Żaczek", ale budynk należy do
      łuniwersytetu i mniyjskiemu amtowi nie lonuja sia inwestować w niygo.

      - Zleciłam amtowym znalezienie placu na budowa dwóch nowych
      przydszkoli - zdradza Anna Wasilewska. - Chciałabym, coby jedno
      powstało w łokolicach Kortowa, może na łosiedlu Mleczna, a drugie na
      Jarotach.

      Ło tym, co przydszkola publiczne so potrzebne świadczo m.in.
      łopłaty, jekie brokujo ponieść rodzice. W mniejskim kindergartynie
      płaci sia przycientnie 100 złów mniesięcznie za dziecko plus
      wyżywienie, a w przydszkolu niepublicznym 200 zł plus wyżywienie.

      - Ale mowam cuzac-zajyncia z rytmiki i logopeda na etacie - zachwala
      Jolanta Jastrzębska, dyrektorka "Szesnastki". - Latoś mieliśwa tyż
      problem, bo kilkoro dzieci sia nie dostało. Zdarzajo sia tyż
      sporadyczne przypadki zapsisywania dzieci już rok nazad.

      Karol Fryta/www.gazetaolsztynska.pl
      gazetaolsztynska.wm.pl/Jest-klopot--bo-nadchodzi-wyz-demograficzny,30393
      • rita100 Re: Nadchodzi wiż... 12.09.07, 20:13
        > - Je chłopot, bo nadchodzi wyż demograficzny

        Freemasonie, dobre ziadomości godasz, toc mym sia lejdujewam ze bandzie chcto
        móg na noju emeryturki pracować. Mom pomysł jekby to eszcze poziankszic tan wyż
        demograficzny..... może w Uolstynie eszcze ziancej i ziancej dzieciuków i to nie
        faks (zart)
    • freemason Jinternet w Łolsztynie 11.09.07, 23:17
      - Myśla, co bez rok 90 procentów Łolsztyna mogłoby buć w zasiyngu
      bezkablowygo Jinternetu - mózi radny Łukasz Łukaszewski,
      przewodniczący komisji gospodarki komunalnej. - Jesteśwa w trakcie
      psisania projyktu ło dosinansowanie ze środków Łunii.

      Tymczasem już wkrótce bezkablowy internet pojazi sia w Szczytnie.
      Docelowo mo służyć mnieszkańcom, chtórzy w tyn sposób bando
      załatsiać sprawy w mniyjskim amcie.

      - Projekt "e-Szczytno" rozpoczeliśwa w 2004 roku spólnie z
      krajzamtem (starostwem) - klaruja Rafał Wilczak z sztatsamtu w
      Szczytnie. - Szacujewa, co początkowo 60 procentów mniasta bułoby w
      zasiyngu sieci. Przede wciórkim duże becyrki (łosiedla) i teren
      wokół amtu, coby petenci mogli monitorować przebieg spraw, chtóre
      znajdujo sia w amcie.

      Władze Szczytna rachujo sia z tym, że bezkablowy Jinternet bandzie
      brokowany tyż do inszych celów. - Nie chcewa jednak konkurować z
      dostawcami Jinternetu - zastrzego Wilczak. - Chutkość przesyłu
      bandzie pozwalała na przeglondanie stron, sprawdzanie poczty, ale
      zablokowana bandzie możliwość ściojgania plików.

      W Łolsztynie sieć mo pokryć swoim zasiyngiem jeszcze ziankszy
      procent mniasta. - Pod koniec mniesionca trasiam sia z
      przedstazicielami branży informatycznej, coby doziedzieć sia
      szczegółów - mózi Łukaszewski. - Oprócz tego bande rozmaział z
      samorządowcami z regirunku świętokrzyskiego, gdzie teka sieć już
      łodda. Myśla, że w septymbrze 2008 roku Jinternet bezkablowy mógłby
      już buć w Łolsztynie.
      gazetaolsztynska.wm.pl/Kiedy-miasto-pokryje-bezprzewodowa-siec-internetowa,30424
      • rita100 Re: Jinternet w Łolsztynie 12.09.07, 20:14
        Ni znom sia na jinterenecie, cołkam, tlo klik, klik robzie, a skón i jek łón je
        , to tam nich sia zajmuje telekomunikacyja smile
    • freemason Pobziuł syna flaszo... 12.09.07, 16:42
      Policysty zatrzymoli 39-lat-starygo manżczyzne, chtóry łuderzył
      flaszo swygo syna. Powodem zachowania fatra buło to, co 9-letni
      szurek wyluł do ałsgusu (zlywu) alkohol.

      Zdarzynie mnioło plac w poniedziałek kele godziny 13 w mniyjscowości
      położonyj w becyrku Grunwald. Ze wstępnych łustaleń wynika, co
      wciórko wydarzyło sia w kuchni, kiej 9-letni szurek wyluł zino z
      flaszy do zlywu. To złotrowało (zjadoziło) jygo łojca. Waldemar P.
      chconc powstrzymać syna, łuderzył go dłonio w twarz. Szurek
      przewrócił sia i łuderzył głowo w hajcung (kaloryfer). Kiej sia
      podnosił, faterek łuderzuł go nazad, tym razem pusto flaszo w głowa.
      Patryk łuciekł z mniyszkania. Schronienie i pomoc znalazł łu
      sojsiada, chtóremu o wciórkim łopoziedziuł. Wezwano policystów.
      Funkcjonery zatrzymali Waldemara P. Mężczyzna buł ganc nożarty. Mioł
      prazie 2,5 promilów alkoholu w wyblazowanum pozietrzu. Po
      wytrzeźwieniu 39-latek łusłyszał zarzut spowodowania łuszczerbku na
      zdrowziu swygo syna. Szurek mioł rozciynta głowa. Jygo łojcu grozi
      tyraz sztraf do psiańciu roków cuchtu.
      O zaistniałyj sytuacji zostanie poziadomiony sond familijny i
      nieletnich.

      ***

      Ło, mowata polski szecunk do familji. Nóż sia w taszy łotziero...
      • rita100 Re: Pobziuł syna flaszo... 12.09.07, 20:20
        > Policysty zatrzymoli 39-lat-starygo manżczyzne, chtóry łuderzył
        > flaszo swygo syna. Powodem zachowania fatra buło to, co 9-letni
        > szurek wyluł do ałsgusu (zlywu) alkohol.

        Zita co, jo znom takó sytuacje co 9-letni szurek pobził matule i to barzo
        ciajżko i tlo za to co matula podeszła i wyłónczuła mu kómpóter.

        To sia nazywo nałóg, bez to może jydan drugego nowet zabzić.
        Tyż widziołam człozieka , chtóri rozbził flaszeczke zinka i płokoł nad nió jek
        dziecko, aże mu ludzia dali psieniandze na drugo.
    • freemason Trzymawam kciuki za Ania! 12.09.07, 16:55
      Jeszcze na poczontku roku Ania chodziła rozam z rózieśnikami do
      szkoły. W februarze po uszkodzeniu nerwów straciła wzrok. Nie
      zdojżyła zrobzić abituru (matury). Chciołaby znaleźć praca, coby nie
      siedzieć bezczynnie.
      — Łosoby niepełnosprawne czajsto so znakomitymi fachmanami, a
      silkoro z nichka łotworzyło własno działalność gospodarcza — mózi
      Tadeusz Milewski, prezes Warnijsko-Mazurskiego Sejmiku Łosób
      Niepełnosprawnych.

      Ania Chodnicka z podłolsztyńskiego Jonkowa cierpi na ziela
      dolegliwości. Posłuszeństwa odmazia nirka, mo proteza przewodu
      trzustkowego i żółciowego (???), je chora na wodogłozie. To łono
      buło przyczyna łutraty wzroku, bo wszczepiona zastawka łuszkodziła
      nerwy wzrokowe. Niemal z dnia na dzień Ania przestała zidzieć. W
      februarze łotoczyła jo ćma (ciemność)... Nie zdojżyła zrobzić
      abitury (matury), ale łuczy sia brajla, coby nadrobzić zalygłości. —
      Chciałabym znaleźć jakaś praca, coby nie siedzieć bezczynnie — mózi
      Ania. — Nie ziam jekie so możliwości. Może mogłabym łukończyć kurs
      masażu?
      Jeszcze kilka dni nazod nastolatka cuzamyn z groskiem składała
      szachtle (pudełka). Ale to wyjontkowo kuczne zajyncie.
      — Chcialibyśwa znaleźć Ani jakoś robota — dodaje muterka. — I nawet
      nie chodzi ło psieniądze, ale ło to, coby mogła sia czymś zajońć.
      Już wkrótce córka jadzie do Bromberga (Bydgoszczy) do łośrodka
      Polskiego Ferbandu (Zzionzku) Niezidomych, żeby łuczyć sia poruszać,
      łorientować w terenie.

      Według danych Państwowego Funduszu Rehabilitacji Łosób
      Niepełnosprawnych w regzionie żyja 210 tys. ludziów
      niepełnosprawnych.
      — 30 tys. z nich nie mo łorzeczenia ło niepełnosprawności — klaruja
      Sebastian Kuźniewski, dyrechtor regzionalnego abtajlunku (łoddziału)
      PFRON. — Ze 180 tys. pracuje 25 tys. Lonuje sia pracodawcy
      zatrudniać łosoby niepełnosprawne, bo feluje (brokuje) ronk do
      pracy, a my zwracawam koszty zatrudnienia i łutworzenia arbejts-
      szteli (stanowiska pracy). A niepełnosprawani mogo praktycznie
      pracować wszyndzie. Zdarzajo sia niazidome anwalty (prawnicy). Ale
      najprzóć brok zaregistrować sia w arbejts-amcie. W Poziatowym Amcie
      łosoba poszukujonca pracy może skorzystać ze szulunków (szkolyń) i
      stażu finansowanego z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Łosób
      Niepełnosprawnych. Łosoby niepełnosprawne mogo pracować m.in. w
      biurze, jeko fizjoterapojci, telemarketerzy. Technika posunyła sia
      tek daleko, co mogo pracować z komputerem, chtóry mo szpecjelne
      łudźwiękowione łoprogramowanie.
      — Niepełnosprawnymu brok do naju przyciojgnońć, zaregistrować sia i
      może skorzystać z rozmowy z doradco zawodowym — klaruje Jolanta
      Filipiek z PUP. — A potem wysyłamy taka osobę na kurs.

      Pomoco służy tyż Warnijsko-Mazurski Sejmik Łosób Niepełnosprawnych.
      — W regirunku pracuje już 21 ludziów niazidomych i niedozidzoncych
      mózi Tadeusz Milewski, prezes sejmiku, łosoba niedozidzonca. — So
      znakomitymi fachmanami, a silkoro z nich łotworzyło nawet własno
      działalność gospodarcza: salony masażu, zakład łobróbki drywna.
      Praca dla łosoby niepełnosprawnej je ważna, bo wciojga ta łosoba do
      społeczeństwa, a nie stazia łobok niygo.
      W regirunku je 98 zakładów pracy chronionej. Żeby łuzyskać teki
      status, 40 procentów załogi musi buć niepełnosprawna.
      gazetaolsztynska.wm.pl/Ania-stracila-wzrok--ale--walczy-o-przyszlosc,30485
    • freemason Konopsie w blumtopsie 12.09.07, 17:02
      Nie karanemu wczyśniej 18-latkowi może grozić kara nawyt do 3 roków
      cuchtu za posiadanie narkotyków. Mnieszkaniec Psisza na własne
      potrzeby posiadał w blumtopsie (doniczce) rosnonce konopsie
      jindyjskie.

      Psiskie policysty posiadali informacja, co jeden z tamtejszych
      mnieszkańców może posiadać narkotyki. Funkcjonery postanozili
      potzierdzić zybrane informacje.
      We wtorek zaknopowali (zapukali) do drzwiów mnieszkania przy
      sztrasie Rybackiej. Tam ozychruwali (zabezpieczyli)foliowa tasza
      z suszem roślinnym łoraz rosnonce w blumtopsie konopsie jindyjskie.
      18-latek wyklerwuł, co narkotyki posiadał na własne potrzeby. Teraz
      może mu grozić kara do 3 roków pozbazienia woli.

      ***

      Konopsie w blumtopsie - nawet sia rymujasmile
      Tlo po mojymu je byz sensu karać zianzieniem (cuchtem) za p o s i a
      d a a n i e naroktyków. Brok za to surowo tropsić i karać dilerów, i
      to je hałpt zadanie dla policystów i sondów.
      • rita100 Re: Konopsie w blumtopsie 13.09.07, 21:00
        Czili policmoni zabukali do dźwyrzy łosiemnastolotka, weszli i wziali tan
        bluntop i konopsie smile Fejn wyklarowoł szurek co ma no własny łużytek konopsie w
        bluntopsie. Nie bandzie sia klopociuł bo nie dilerowoł czyli nie handlowoł.
        Pewno jygo nie wsadzó do ciupy, bo w areszce sia ziancej bandzie bildowoł.
        Aresztanci jygo eszcze co jinsze wyłuczó.
    • freemason Kradzionim ałtem do Rosji... 12.09.07, 17:06
      Ruski (Rosjanin), poruszajoncy sia prawdopodobnie kradzionym ałtem,
      próbował przekroczyć grenc-przejście w Gronowie.

      - Ałto zatrzymali funkcjonery placówki Grenc-Straży w Bruniezie
      (Braniewie) - mózi Agnieszka Golias, szprecherka (rzycznik)
      Warnijsko-Mazurskiego Abtajlunku (Łoddziału) Grenc-Straży w
      Rastemborku (Kętrzynie). - Podczas grenc-kontroli funkcjonery
      zauważyli, co znamionowa tafla ałta znajduja sia w innym jek
      łoryginalne mniejscu. Dlatego nie można buło stzierdzić lygalności
      pochodzynia ałta.
      Ruskiygo przesłuchano i zwolniono. Sprawo zajmo sia tera policysty z
      Komendy Poziatowyj Policaju w Bruniezie.
      gazetaolsztynska.wm.pl/Przekraczal-granice-w-kradzionym-aucie,30446
      • rita100 Re: Kradzionim ałtem do Rosji... 13.09.07, 21:09
        > Ruski (Rosjanin), poruszajoncy sia prawdopodobnie kradzionym ałtem,
        > próbował przekroczyć grenc-przejście w Gronowie.

        No jó. Tak sia dzieje. Am lopoziadała co mnie tak chcieli ołto zabrać i w zaro
        wyjechali bu złodzieje do Rosji z niam. To je głośne.
    • freemason W rocznica terror-aktów w Sztanach Ameryki 12.09.07, 17:13
      Na staromniyjskiej binie dzie symboliczne turmy (zieże) z
      drywnianych szczap (?), przed nio szpygel (lustro) ciymnej wody w
      płytkim basenie. Godzina 15 łobwieszczajo dzwony katydry.

      Silka minut później artysta ślipsio (kuka) na dzwoniący telefon i,
      łuzbrojony w długi pałąk, schodzi po pochylni ku wodzie. Łopuszcza
      na tafla bziałe, podłużne krzydło. Gromki plusk sprazia, co w niybo
      wzbija sia stado tałbów (gołymbi). Po sili kolyjne skrzydło spadnie
      na ciemna tafla. Zidzowie, a śród nich ziele mnieckich turistów,
      łuzbrojeni w foto-kamyry (łaparaty), w szpanunku (napsiynciu)
      łoczekujo punktu kulminacyjnygo. Artysta wchodzi na bina i z impetem
      rozwala misternie łułożone dzie zieże z drywnianych szczapów. Zapada
      złowroga cisza, licznie zgromadzeni zidzowie nieruchomiejo. Ruiny na
      binie ji jich łodbicie w wodzie, zrasza deszcz czarnyj farby.
      Swoja kunsta-akcja (akcja artystyczna) pod parolym
      (hasłym) "Kompatybilność relatiwna (wzglyndna)", Wiesław Wachowski,
      plastyk i performer, pośsięnciuł (dedikowuł) łofiarom angryfu
      (ataku) na World Trade Center. Już po rez trzeci 2752 drywniane
      szczapki (liczba łofiar nowojorskiej tragedii) posłużyły mu do
      budowy symbolicznych zież. Artysta co roku wraca nazad do tygo
      tematu.
      - Chcę łuszanować ta liczbę. Łona wy mnie je i nie daje spokoju -
      komentuje Wiesław Wachowski.
      gazetaolsztynska.wm.pl/Artystyczna-akcja-w-rocznice-ataku-na-WTC,30447
      • rita100 Re: W rocznica terror-aktów w Sztanach Ameryki 13.09.07, 21:13
        "Na scenie staromiejskiej dwie symboliczne wieże z drewnianych szczap, przed nią
        lustro ciemnej wody w płytkim basenie. Godzinę 15 obwieszczają dzwony katedry."

        Psiankny hołd na binie Uolstina no Ameriki i taki jinny, taki artistyczny.
    • freemason W oktobrze bandzie szwymbad 12.09.07, 17:24
      W nowym szwymbadzie (basenie) przy sztrasie Niepodlygłości je już
      woda. Nicht do niyj jednak nie wskoczy, bo pływalnia nadal je
      zamkniynta. Mniasto nie może znaleźć firmy, chtóra wyposaży szatnie
      w meble.
      Na pierwszo kompsiel w pływalni przy Niepodległości brok jeszcze
      poczekać. Woda już je w basynie, a do dyspozycji (brekowników)
      łużytkowników so cztery tory. Łotwarcie pływalni zaplanowano
      pierwotnie na september. Termin przesunięto jednak na oktober.
      Problemem je doposażenie pływalni. W szatni nadal feluje kastów
      (szafek), choć wniosek w sprazie zakupu mybli trasiuł do ratusza już
      w maju. Mniasto rozpsisało silka przetargów. Rozstrzygniyncie
      łostatniygo przesunięto z poniedziałku na wtorek, ale... - ...
      niastety nie poziodło sia rozstrzygnonć tygo przetargu - mózi Aneta
      Szpaderska, prasowa szprecherka Mniyjskiygo Amtu. Nie podała jednak
      przyczyny niepowodzenia.

      Wyklarowało sia natomiast, chto bandzie zarzondzuł szwymbadam przy
      Szkole Podstawowej nr 10. Ratusz zdecydował, że bandzie to Łośrodek
      Szportu i Rekreacji. Dyrektor OSiR zapoziada udostępnienie pływalni
      mnieszkańcom mniasta. - Z basenu przy ul. Głowackiego przeniesiewa
      na Niepodległości zorganizowane grupy, posiadajonce karnyty - mózi
      Jerzy Litwiński, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji. - Łoczyziście
      bando brukować go tyż uczniowie "dziesiątki" i pobliskich szkół.
      Mnieszkańcy bando mogli pływać w basenie w weekendy.

      Bilety na sobotnie i niedzielnie pływanie można bandzie kupsić w
      kasie przy ul. Niepodległości. Dziajki wykorzystaniu pływalni przy
      SP 10, zmniejszy sia sztau (tłok) na basynie przy Głowackiego. Ten
      łobziekt, chtóry buł dotąd jedynym szwymbadam w mnieście, je łod lat
      optymalnie brukowany. Codziennie pływa w nim blisko tysionc łosób. A
      zainteresowanie je jeszcze zianksze.
      gazetaolsztynska.wm.pl/Nie-mozna-plywac-bez--mebli,30432
      • rita100 Re: W oktobrze bandzie szwymbad 13.09.07, 21:20
        > W nowym szwymbadzie (basenie) przy sztrasie Niepodlygłości je już
        > woda. Nicht do niyj jednak nie wskoczy, bo pływalnia nadal je
        > zamkniynta. Mniasto nie może znaleźć firmy, chtóra wyposaży szatnie
        > w meble.

        Ciójgle słysze co mniasto ni może noleź firmy, a chto to mo zrobzić - nich sia
        mniasto bzierze dio roboti i sznupsie wink
    • freemason Znowu kintop Kopernik 12.09.07, 17:31
      Przy sztrasie Kopernika w Jezioranach bandzie kintop Kopernik! A w
      nim 200 foteli z łolsztyńskiego Kopernika, elementy szatni, wystroju
      zywnyntrznego, parksiet i gardiny (kotary). - Ci chtórzy majo
      sentyment do zburzonego kintropu, bando mogli pójść na byzuch do
      Kopernika w Jezioranach - mózi wiceburnistrz Jezioran.

      Kintop Kopernik pozostanie we wspomnieniach mnieszkańców Łolsztyna.
      Ale wyposażenie kintopu nadal bandzie brukowane (łużywane), tle że w
      Jezioranach. Becyrk w Jezioranach chce łotworzyć kintopowo-
      tyjatralno-zidowiskowa zal w budinku nieczynnego łod lat kina
      Warnija przy sztrasie, nomen omen, Kopernika.

      - W 80 procentach kino, chtóre planujewa łotworzyć, bandzie
      wyposażone w sprzynt z łolsztyńskiego kintopu Kopernik - klaruje
      Władysław Daliga, wiceburnistrz Jezioran. - Ponieważ łobziekt je
      usytuowany przy str. Kopernika, to kintop pozinien sia nazywać
      Kopernik.

      Przed wyburzeniem łolsztyńskiego Kopernika amt w Jezioranach
      zwróciuł sia z prośbo ło możliwość wykorzystania wiynkszości
      sprzyntu z kintopu. W Jezioranach je już 200 foteli z łolsztyńskiego
      kina, gartdiny i urządzenia służonce do ich ściojgania, elementy
      szatni i wystroju zewnętrznego z neonami. Łoprócz tygo w kinie w
      Jezioranach bandzie tyż parksiet z łolsztyńskiego Kopernika oraz
      kraty.

      Łoprócz projekcji filmowych, w poziynkszonej do kilkuset metrów
      kwadratowych zali przy str. Kopernika bando mioć plac mniyjskie
      łuroczystości, tyjater-wystempy, dożynki i inne imprezy.
      gazetaolsztynska.wm.pl/Kino-Kopernik-reaktywacja,30433
      • rita100 Re: Znowu kintop Kopernik 13.09.07, 21:27
        Ni ni ziam czi to fejn pomysł. Tero je jinnsze żucie i take kina łuż nie w
        modzie, a wsziści i tak pudó do cinemakina w marketach. Tlo psianióndze wydadzó
        w bagienko.
    • freemason Sztrasowe psiractwo - na Warniji szalejo 12.09.07, 19:43
      Codziennie jeden kierowca z regzionu przekracza limit dwudziestu
      czterych punktów karnych za wykroczenia na landsztrasie. Liczby so
      szokujące, bo psiratów drogowych, chtórym brok nazd robzić egzamin
      na prawo jazdy, je ło ponad 80 procentów ziancyj jek w łońskim roku!
      Najgorzyj je w Łolsztynie, gdzie wzrost łosiągnuł ponad 100
      procentów!

      Przekroczenie chutkości, spowodowanie kolizji, wyprzedzanie na
      podwójnej ciojgłyj linii - to najczynstsze wykroczenia, chtóre
      popełniajo ksierowcy przekraczajoncy granica 24 punktów. Tekich
      kierowców, a raczyj psiratów sztrasowych z roku na rok je coraz
      ziancyj. Każdy, chto przekroczy limit, je rychtowany (ksierowany) na
      powtórny egzamin na prawo jazdy.

      - I ponad połowa nie robzi egzaminu za pierwszym razem - mózi
      Andrzej Szóstek, dyrektor Wojewódzkiego Łośrodka Ruchu Sztrasowygo w
      Łolsztynie. - Te osoby gubi pewność siebzie i ziara, co znajo
      wciórkie zagadnienia egzaminacyjne, a w praktyce łokazuja sia, co
      nie so zorientowani, jek wyglonda łobecny egzamin.

      W regzionie liczba ludziów, chtóre przekroczyły limit punktów,
      wzrosła w porównaniu do łońskiygo roku ło ponad 80 procentów. W
      Łolsztynie je jeszcze gorzyj. Ksierowców kompletujących punkty za
      łamanie forszryftów (przepisów) je ło ponad 100 procentów ziancyj.

      - So nawet tacy, chtórzy łapio ponad 24 punkty za czas jednyj rejzy -
      mózi oberkomisarz Krzysztof Fic, naczylnik abtajlunku prewencji i
      ruchu sztrasowygo Komendy Wojewódzkiej Policaju w Łolsztynie.

      Jek mózi oberkomisarz Fic, ksierowcy, dla chtórych ałto je
      narzędziem pracy, błagajo wryncz o wystazienie mandantu na wyższa
      kwota, byleby tlo nia wpsisywać im punktów. Przedstawiciele handlowi
      mózio, co czasami próbujo złagodzić liczba punktów u policystów
      gratisowym warem, ale z marnym efektem.

      Ksierowcy, chtórzy majo blisko granicy 24 punktów lub równo 24
      punkty, mogo skorzystać z koła retunkowygo jekim je 6-godzinny
      szulunk w WORD, dziajki chtórymu można raz na pół roku skasować
      sześć punktów. Szulunki łorganizowane w weekendy, chtóre prowadzo
      psycholog i policyst (szandara), przeżywajo łoblynżenie (koszt
      szulunku to 250 zł).
      gazetaolsztynska.wm.pl/Coraz-wiecej-piratow-jezdzi-naszymi-drogami,30516
    • freemason Prezydent kampuja dalyj... 12.09.07, 19:49
      Mirosław Gornowicz, to jedyny radny klubu "Po prostu Łolsztyn", na
      chtórego może rachować Piotr Grzymowicz, abszydowany wiceprezydent
      mniasta. Reszta z piańciołosobowygo klubu stanyła po stronie
      prezydenta Jerzego Małkowskiego.

      W środę radni z "Po prostu Olsztyn" wydali łoświadczenie, w chtórym
      przedstazili swoje stanozisko w sprazie piontkowygo abszydu
      wiceprezydenta Łolsztyna. Przyznali w nim, co prezydent Łolsztyna mo
      recht dobzierać zastympców. Łosoba, chtóra andruja Grzymowicza
      bandzie welowana w bywerbie (konkursie).

      Stanozisko klubu łostało przyjynte we wtorek na zieczornym trefunku.
      Pojaziła sia na nim Bożena M., podejrzana ło korupcja buła szefowa
      Śpitala Wojewódzkiego. Radna zapoziedziała, co bandzie chodzić na
      sesje. Bez niyj koalicja nie miołaby boziem wiynkszości w Radzie
      Mniasta. Bo dwóch radnych - Jarosław Szostek z Placformy
      Łobywatelskiej i radny Gornowicz z "Po prostu Łolsztyn" - wyszło z
      koalicji, majoncyj piantnaście mandatów w dwudziestopiańciołosobowyj
      radzie.

      Do stanoziska "Po prostu Łolsztyn" i przyszłości koalicji łodniesie
      sia tyraz Placforma Byrgerska.

      Prezydent mniasta Jerzy Małkowski dojonc abszyd Grzymowiczowi -
      przybanczmy - obzinił go za wstrzymanie emisji łobligacji
      komunalnych, remont str. Sielskiej i sprawa pachtunku (dziarżawy)
      działki przy Jodłowej. Grzymowicz wciórkie zarzuty łodpiera. W środę
      prezydent nakazał wyłonczyć jygo dinst-tylyfon (służbowy).
      gazetaolsztynska.wm.pl/Prezydent-wylaczyl-telefon-odwolanemu-zastepcy,30517
    • freemason Wyłoziono topsielca 12.09.07, 19:52
      Z rzeki Symsarny przepływajojcyj bez Lidzbark Warnijski wyłoziono w
      środa rano zwłoki manżczyzny. Płynące z nurtem rzeki ciało
      dostrzegli pasanty (przechodnie).

      — Buły to zwłoki 57-letniego mnieszkańca Lidzbarka — mózi Longina
      Linkiewicz z tamtyjszej anwaltury (prokuratury) rejonowyj — Ciało
      zawieziono do prosektorium, jutro poddamy je sekcji. Łokaże sia
      tedy, co buło przyczyna śmierci manżczyzny i czy brały w niyj
      łudział losoby trzecie.

      Mężczyzna wyszedł z domu w środę rano. Rodzina nie zgłosiła jego
      zaginięcia. Jek sia doziedzieliśmy, manżczyźnie już wcześniej
      zdarzało sia nocować poza domem, najczynściej po spożyciu alkoholu.
      gazetaolsztynska.wm.pl/Wylowiono-cialo-mezczyzny,30513
    • freemason Re: Wiadomości z Warniji i Mazur (september'07) 12.09.07, 19:54
      W środa rano łolsztyńska policja łostała poziadomiona, co w jednym z
      domów przy sztrasie Bałtyckiej zmarł 40-letni manżczyzna. Jek
      łustalono, zmarły wynajmował tam stancja razym z frojndami.

      - Dzień wcześniej manżczyźni rychtowali sobzie libacja (?), po
      chtórej wciórcy poszli spoć. Rano jeden z manżczyzn sia nie
      łobudził - mózi Piotr Korzeniewski z pres-bziura łolsztyńskiej
      policji. - Wstympnie anwalt (prokurator) wykluczył łudział losób
      trzecich. Na ziancyj szczegółów brok poczekać do sekcji zwłok,
      chtóra pomoże naju łustalić, co buło powodam śmierci - dodaje
      Korzeniewski.
      • rita100 Re: Wiadomości z Warniji i Mazur (september'07) 12.09.07, 20:06
        Jek buła libacja to pewno pomerł z psijoństwa. Zapsiuł sia na śnierć, co sia
        zdorza ciajsto. W ksiójżce "Dziywczyna na ganku" Orłosia dzie akcja dzieje sia
        na Mazurach tyż tak buł taki łopis.
    • freemason Dzie kisty psiwa na 16-ty jyburstog 13.09.07, 16:49
      Patrolujący Bruniewo policjanty łostali wezwani na interwencja do
      jednygo z mnieszkań przy sztrasie 700–lycia. W mnieszkaniu zastali
      dwoje dorosłych i 7 psijanych nielytnich.

      Łokazało sia, co becyrkowi (dzielnicowi policjanci) przeszkodzili w
      imprezie z łokazji 16-ygo gyburstagu syna właścicieli mnieszkania.
      Nieletni psili alkohol w ich łobecności i … za ich zgodo. Dzie kisty
      (skrzynki) psiwa 16–latek łotrzymał jego geszenk łod od rodziców,
      chtórzy stwierdzili, co lepsiyj, by szurki psili doma, jek na
      sztrasie.

      Rodzice prawdopodobnie łodpoziedzo za rozpijanie nieletnich. Grozi
      za to do 2 roków cuchtu.

      ***

      A dyć je lepsiyj, kiej młodzi psijo ze starszymi, jekby sia mnieli
      bumlować z flaszami po sztrasach abo podwórkach. Z drugziyj strony -
      dzie kisty psiwa to trocha za duża dla nastolytnich szurków...
      • rita100 Re: Dzie kisty psiwa na 16-ty jyburstog 14.09.07, 20:46
        Sitom psijonych nieletnich w mnieszkaniu to aż dziw, chocioż jo tam mysla co
        rodzice chcieli coby sia łupsili dóma a nie na dworze. Bo tak jekoś je , co
        szurki łuciekajó na jegurstag z domu i dzieś na pozietrzu fejrujó, tak coby
        familija nie ziedzioła, dzies nad Uynó, a w Krakozie to noczajściej nod Wisłó
        fejrujó i tedy policmoni jich nie capnó. Ale dóma policmoni capnóli to aż dziw i
        to przi familiji.

        Tak mysle co lepsi dóma bómblować niż na polu, no ale zidać do familija tyż
        pewno łożarła sią z szurkami. I tak szpetnie i tak zle.
        wink))
    • freemason Tragydia na zabazie 13.09.07, 17:12
      — Bałam sia, co mnia zabzijo. Te łochroniarze buli baro agresiwne —
      pani Bożena z Lecu (Giżycka) do tyj pory nie moża sia łusterować
      po "trefunku" z pracownikami firmy Delta, achtujoncymi na łordnunk w
      łośrodku LOK.

      Buła noc z 1 na 2 septembra. Pani Bożena, jyj mama Helena i monż
      Piotr* bazili sia w tawernie w łośrodku LOK. Podczas łopuszczania
      lokalu miajdzy nimi a łochroniarzami doszło do sztrajtu (sprzeczki).
      — Buło ich psiancioro — łopisuje pani Helena. — Dzie bziołki i
      trzech manżczyzn. Zaczeło sia łod tygo, co kiej wchodziliśwa do
      tawerny jedna z łochroniarek zabrała córce tasza i zaczyła jo
      przeszukiwać. Na nasze pitanie czi może to robzić podała jakojś
      podstawa prawna i po sili łoddała tasza.
      Cała trójka zaboczuła ło zdarzyniu i baziła sia w lokalu.

      Pobzicie i śpital

      — Kiej wychodziliśmy, zaczepiła nas łochrona — opoziada dalyj pani
      Helena. — Buli źli, że wchodzonc zwróciliśmy im acht co do
      przeszukiwania taszy córki. Córkę złapali pod ręce, wyrwali tasza i
      zaczyli szarpać, skrympowali rynce łopaska zatrzaskowa i położyli jo
      na ziemi. Mózili, co szukajo narkotyków. Późniyj pokazało sia, co z
      taszy zginyły psieniądze.
      Pan Piotr pospieszył żonie z pomoco, ale po sili sam leżuł na
      asfalcie, a na plecach siedziało mu dwóch łochroniarzów.
      — Zaczyli mnie bzić i kopać po żybrach i nodze — tzierdzi mężczyzna.
      Pani Helena zadzwoniła (na) policaj. Trójka lycczan (giżycczan) mo
      tyż zastrzeżenia do działań funkcjonerów.
      — Policjanty nie ryagowali na to, jek jesteśwa tretowani — podkreśla
      pani Helena. — Funkcjonariuszka długo wypytywała mnie ło ketonal,
      chtóry am mioła w taszy.
      Policjantka kazała łuwolnić skrympowane łosoby.
      — Kiej łochroniarz przecinał łopaska na moich rynkach, chyba sia
      skaleczył — mózi pani Bożena. — Krzyczał, co am chciała dźgnońć go
      nożym. Policjanty łodjechali, a cała trójka taksówko łudała sia na
      komenda.
      — Chcialiśwa złożyć doniesienie ło popyłnieniu przestempstwa bez
      łochroniarzy, ale policjanty nie chcieli go przyjonć — tzierdzi pan
      Piotr. — Źle sia czułem, zianc poprosiłem ło wezwanie karetki.
      Łusłyszałem, co jestem nażarty i nic mi nie bandzie.
      Po łopuszczeniu giżyckiej komendy pan Piotr zaczoł buntować
      (wymiotować). Pani Helena wezwała karetka. W śpitalu pan Piotr
      przebywał do godz. 8 rano. Lekarz wystawił opinię, że mężczyzna
      łostał pobzity. Łopinia mózi, co łobita łostała prawa noga i żebra
      oraz wystompił łostymp i zasinienie prawyj strony czoła i lewego
      policzka.
      Następnego dnia złożono doniesienie na policaj. Jarosław Sroka,
      szprecher giżyckiygo policaju mózi: — Prowadzimy postympowanie w
      kierunku przekroczenia łobozionzków bez łochroniarzy.
      Pani Bożena zapoziada tyż złożenie skargi na działania policystów
      tyj feralnej nocy.

      Delta zidzi inaczyj

      Ło działania łochroniarzów zapytaliśmy Krystynę Sadowską, prezesa
      białostockiej firmy Delta. W łodpowiedzi łotrzymaliśwa pismo. Łoto
      jygo treść (zachowaliśmy łoryginalna psisownia): "W nocy z 1 na 2
      septembra kele godz. 2:45 kiej dyskoteka dobziegła końca 2 bziołki i
      mężczyzna łopuściły teren dyskoteki nastympnie wróciły sia nazad do
      wejścia na teren imprezy zaczoły rozmaziać z pracownikami łochrony.
      Łosoby te próbowały sprowokować pracowników łochrony do działania
      najlepsiyj do pobzicia a nastympnie zrobzić afera w celu zdobycia
      łodszkodowania je to czajsto łobecnie stosowana metoda. Wobec tygo
      że docinki łobelgi i wyzwiska nie buły skuteczne łosoby te
      poziedziały że "wnoszo na teren lokalu alkohol w litrach i go
      sprzedajo, a także narkotyki, my tego nie znajdujemy, a łoni
      zarabiajo na tym gruba kasa". Wobec powyższego łostał wezwany
      policaj. Po informacji że wezwaliśwa policaj łosoby te zaczyły
      łuciekać a manżczyzna przy próbzie łujęcia łusiłował pobzić
      pracowników łochrony, bandonca z nim bziołka awanturowała sia i
      próbowała sia samookaleczyć a nastympnie łoskarżyć ło to pracowników
      łochrony. Do awantury przyłonczyła sia starsza pani chtóra
      łutrudniła czynności i sia awanturowała wobec tyj łosoby nie podjęto
      żadnych kroków. Polityko firmy je wysoka jakość i skuteczność
      działań. Nasi pracownicy nie przechodzo łobojętnie wobec informacji
      o nielegalnym handlu narkotykami i alkoholem. Przebieg interwencji
      buł łod nas niezależny, wynikał z zachowania łosób podejrzanych o
      posiadanie narkotyków. Działanie miało na cylu łujęcie łosób i
      sprawdzenie ich przez policaj. Gdyby nie łuciekały i sia nie bziły
      nicht by nie łużywał wobec nich siły i do całej sytuacji by nie
      doszło".
      Ponadto na pytanie ło stwierdzone bez dochtora łobrażenia na ciele
      pana Piotra, Krystyna Sadowska łodparła, co manżczyzna mógł sia np.
      wywrócić po łopuszczeniu łośrodka. Nie odniosła sia do pytania ło
      zasadność skrympowania bziołki. Stwierdziła, co dopuszcza to łustawa
      ło łochronie łosób i mnienia. Łustawa ta mózi jednak, co pracownik
      łochrony może łużyć kajdanków w przypadku zagrożenia dóbr
      pozierzonych łochronie lub łodparcia ataku na pracownika łochrony.

      Buły już klagi (skargi)

      Czesław Stankiewicz, właściciel łośrodka LOK, chtóry zatrudnia firma
      Delta mózi, co już wcześniyj łotrzymywał klagi na praca
      łochroniarzów.
      — Ludzie tzierdzili, co łochrona działa zbyt rygorystycznie — mózi. —
      Zwracałem na to acht łochroniarzom. Z firmo łumowa mowam podpsisana
      do końca mniysionca. Nie przedłuża jyj.
      • rita100 Re: Tragydia na zabazie 14.09.07, 20:50
        A nie majó monitoringu, tedy wszistko buło by czorne na bziołym, a tak kożdy
        goda we swa. Nojlepisiej to sia zabaziać w swojam domu, jek w tam poprzednim
        artykielu ło szurkach łożartych dóma. wink
    • freemason Brok achtować na zebra 13.09.07, 17:26
      Ruszamy na sztrasa Żołnierska przed Szkoła Podstawowa numer 22. Tam
      czajsto dochodzi do potroncyń, a pasanty (piesi) lubzio sobzie
      skracać droga, przechodzonc w niedozwolonych mniejscach. Je
      kilkanaście minutów po godzinie łósmyj rano i zara dzieci bando szły
      do szkoły.
      Stoiwa przy przejściu dla pasantów. Wiynkszość dzieci idzie do
      szkoły, korzystajonc z przejścia podziemnego. Aspirant sztabowy
      Wojciecha Deliga zachynca je do przejścia przez sztrasa.

      - Śmiało! - wskazuja rynko pasy policajer. - Przechodziwa.

      Maluchy z rugzakami (tornistrami) zialkości rajza-plecaków
      przechodzo bez jezdnia. Po sili Wojciech Deliga zatrzymuje
      przejeżdżajonca Toyota. Je lekka mgła i kierowca nie ma włonczonych
      lichtów anti-mgielnych. Łokazuja sia, co to nie wynik lenistwa, czy
      zaboczenia. Kierujonca ałtym bziołka nie zie, gdzie je brok
      włonczyć.

      - O, w tyn sposób - instruuje policyst. - Prosza achtować i nie
      zaboczuć jek to sia robzi.

      Toyota łodjeżdża z zatoki postojowyj i silka sekund późniyj
      kolejna "łofiara". Tym razem kierowca BMW jadzie z zepsuta lampa.

      - Prosza zjechać na parking i łusunońć łusterka - nakazuje aspirant
      sztabowy.

      - Ale nie mowam kruszyczki (żaróweczki) - łodpoziada kierowca.

      - Słucham? Może mowam Waju kupsić? Jek nie naprazita łustyrki, to
      nie możeta dalyj jechać! - łodpoziada stanowczo Wojciech Deliga.

      Kierowca zjeżdża na parking.

      Jadziewam pod Gimnazjum nr 6 przy str. Jagiellończyka. Ło tym, co
      kierowcy jeżdżo tam jek wariaci informował nas Czytelnik. Przed
      przejściym dla psieszych policajer zatrzymuje trzech szurków.

      - Wieta, jek przechodzić bez jezdnia?

      - Wiewa. Najprzód brok ślipśnońć w lywo, potym w prawo i znów w
      lywo - łodpoziadajo chórem.

      - A dlaczego najpiyrw w lewo? - pita Wojciech Deliga.

      - Bo stamtond najprzód nadjeżdżajo ałta - tłumaczy jeden z szurków.

      Stoiwa przy przejściu kilkanaście minut. Po kilku silach ałta
      zwalniajo, poruszajo sia tempem szpacyrowym. Łod razu robzi sia
      spokojniyj.

      Idziemy na byzuch do Barbary Franusz, dyrechtorki szkoły.

      - Czasem jestem przerażona, tym co zidza, bo dzieci, jek to dzieci,
      nie zawsze przechodzo bez zybra, skracajo sobzie droga - mózi
      dyrechtorka. - Móziwa, tłumaczywa, ale różnie to z tym biwa.

      - A może nauczyciele, chórzy dyżurujo wyszliby na kilka minut i
      stanyli kele przejścia - sugeruje Wojciech Deliga. - Z doświadczynia
      ziam, że to skutkuje.

      - Mowam pomysł, coby do regulaminu szkoły dołonczyć zapsis ło
      przechodzeniu bez pasy - zdradza dyrechtorka. - Za łamanie przepsisu
      łodyjmowane bułyby punkty, a to miołoby wpływ na łocena z zachowania.

      Po łodziedzyniu szkół trasiawa na str. Prusa. Tam doszło do kolizji,
      ale nie mo sprawcy. Przy posesji kele elektrycznie łotzieranyj bramy
      zidać wyłomany płot, rozrzucone kawałki szyby.

      - Chtoś nad ranym musioł to zrobzić, cofajonc - mózi jedyn z
      mnieszkańców. - Bziołka wyjeżdżoła ło godz. 5.30, wróciła zaraz po
      szóstyj. Nic nie zauważuła przed wyjazdem, a po powrocie tekie
      straty!

      Policjanty łoglondajo ślady. Starszy sierżant Sławomir Nosarzewski
      przewraca w palcach kawałek szyby. Dochodzi do wniosku, co to
      łogrzewana szyba najprawdopodobniyj z jekiegoś busa.

      - I to starygo - dodaje policjant. - Zidać kawałki czyrwonej farby,
      chtóre łodpadły razem ze rdza. Ałto buło chiba szpachlowane.

      Nie poziodło sia łustalić sprawcy, zianc bandzie przeprowadzone
      dochodzenie, chto zdewastowuł płot. Być może znajdo sia świadki,
      rano ziankoszoć mnieszkańców buła w pracy.
      • rita100 Re: Brok achtować na zebra 14.09.07, 20:56
        "- Czasem jestem przerażona, tym co zidza, bo dzieci, jek to dzieci,
        nie zawsze przechodzo bez zybra, skracajo sobzie droga - mózi
        dyrechtorka. - Móziwa, tłumaczywa, ale różnie to z tym biwa."

        Znomy dzieciuki, łóni nie achtujó, łóni bziegnó na łeb i gordziel. Take só
        dzieciuki, zianc fejn co dyrechtórzy szkół ło tam myśló i bandó dyżurować coby
        szkolniki bez zebra przełazili.
    • freemason Niaspodzianka na welunkowyj liście PO 13.09.07, 17:30
      Jek nie sensacja, to na zycher niaspodzianka. Lidii Staroń feluje na
      liście kandydatów PO do Syjmu. Taka decyzja zrobziuły władze
      regzionalne partii.

      Jednek o łtym, czi łolsztyńska posłanka bandzie kandydować zdecydujo
      łostatecznie władze krajowe PO.
      • rita100 Re: Niaspodzianka na welunkowyj liście PO 14.09.07, 20:57
        łoj tak, Platforma rzóndzi całó gambó chto i dzie mo startować.
    • freemason Rutkowski znowu w akcji... 13.09.07, 17:35
      Akcja przebiegła sprawnie i chutko - tek skomentowuł w środa
      Krzysztof Rutkowski łodnalyzienie córki znanygo lubawskiego
      bziznesmyna. Nastolatka mioła iść na psielgrzymka, ale zniknęła. Bez
      kilka dniów nie dawała znaku życia.

      Aleksandra Sz. zaginuła w psiontek. Poziedziała w domu, co wybziera
      sia na pielgrzymka do Sanktuarium Maryjnego w Gietrzwałdzie, ale w
      ogóle tam nie dotarła. Rodzice zorientowali sia w całyj sytuacji
      dopsiero w niedziela i natychmiast poinformowali policja.

      Policjanci rozpoczyli standardowe czynności. Jedno z psierszych
      rzeczy, chtóre zrobziono, buło namierzenie tylefonu zagzinionyj.
      Państwo Sz. nie czekali jednak na rozwój wypadków i w poniedziałek
      zaangażowali również bziuro detektywa Krzysztofa Rutkowskiego. -
      Przeprowadziliśwa wywiad środowiskowy, zazychrowaliśmy tyż twardy
      dysk domowego komputra Łoli - mózi Krzysztof Rutkowski. - Łuzyskane
      informacje, chto, gdzie i z kim mo sia trasić, pozwoliły naju na
      przyprowadzenie chutkiyj i skutecznej akcji.

      Pracownicy Rutkowskiego pierwsze kroki sksierowali do Wyszogrodu.
      Tam zdobyli informacje, chtóre pozwoliły zlokalizować potencjalne
      mniejsce pobytu zaginionyj córki bziznesmena. "Kluczem" do sprawy
      łokazał sia frojnd nastolatki. Łola przebywała wraz z nim łoraz
      dziema starszymi łosobami w mnieszkaniu w Zielonce pod Warszawo.

      - Nicht nie zmuszuł jyj do pobytu w tym mnieszkaniu, siedzieli i
      spokojnie ślipsioli tylewizja - łopoziada Rutkowski.

      Podczas zatrzymania Oli Sz. nicht nie stawiał łoporu i łobyło sia
      bez łużycia siły. Detektyw odziósł dziewczyna doma. Pochwalił tyż
      spółpraca z policjantami z Iławy i Lubawy.
      • rita100 Re: Rutkowski znowu w akcji... 14.09.07, 21:03
        Lejduja sia co Rutkowski robzi to co sia wyłucził i móg pomóżć familiji chtórzi
        trapsili sia ło swojó cere. No ale pewno gwołt psianiandzy Rutkowskoziu
        zapłacili, a policmoni sznupją za państwowe psienióndze i nie majó tlo jednyj
        tygo co mo Rutkowski - czili nosa smile
    • freemason Prazie sto wniosków ło mnieszkanie... 13.09.07, 17:42
      Blisko sto familiów złożuło latoś (w tim roku) wnioski ło przydział
      mnieszkania komunalnygo. Lista szczanśliwców bandzie jednak
      łograniczona, bo ratusz nie łuporał sia jeszcze z dwuletnimi
      zaległościami. Mniasto podwyższa tyż myta (czynsz).

      Do abtajlunku spraw lokalowych Mniyjskiygo Amtu wpłynyło latoś 90
      podań. Niechtórzy złożyli je już je po raz kolejny. Łącznie z
      wnioskami z poprzednich roków na liście łoczekujoncych je ziancyj
      jek 700 łosób. Amtowi przyznajo, co to dopsiero zapoziedź tygo,
      czego można spodziewać sia w najbliższych dniach.

      Łosoby starajonce sia ło przydział lokalu komunalnego majo czas na
      składanie podań do końca syptembra. Już dziś ziadomo jednak, że
      ziankoszość z nich łobejdzia sia smakiem.

      Po zakończeniu naboru, złożonymi wnioskami zajmie sia Socjalna
      Komisja ds. Mnieszkań działajonca przy Mniyjskim Amcie i zweryfikuje
      podania. Zanim jednak wpsisze kogokolwiek na łostateczna lista,
      najprzód przeprowadzi wizja lokalna. Członkowie komisji chco boziem
      łosobiście poznać warunki, w jekich mnieszkajo łosoby łubziegajonce
      sia ło mnieszkanie komunalne.

      Wpsisanie na lista to dopsiero połowa sukcesu. Łosobom wskazanym bez
      komisja brok jeszcze poczekać, aż ratusz wskaże im lokal. A to może
      darować (trwoć) nawet kilka roków. Latoś mniasto wybudowało prazie
      40 mnieszkaniów w budinku przy str. Kanarkowej. Kolejna taka
      inwestycja bandzie ryalizowana dopsiero za dwa roki.

      Felunk mnieszkań komunalnych to nie jedyna niemiła niaspodzianka,
      chtóra czeka lokatorów mnieszkań komunalnych. Kolyjna to podwyżka
      myty (czynszów). Mniasto wysyło prazie najemcom psisma z
      wypoziadzeniem dotychczasowych łumów.
      • rita100 Re: Prazie sto wniosków ło mnieszkanie... 14.09.07, 21:08
        "Felunk mnieszkań komunalnych to nie jedyna niemiła niaspodzianka,
        chtóra czeka lokatorów mnieszkań komunalnych. Kolyjna to podwyżka
        myty (czynszów). Mniasto wysyło prazie najemcom psisma z
        wypoziadzeniem dotychczasowych łumów."

        Felunek w tam co mniasto nie buduje mnieszkoń komunalnych, a to je psiyrsza
        rzycz, bo jek czynsze wzrosnó łu prywatnych właścicieli a lokatorzy ni zapłacó
        to bandó eksmisje i dzie jich mniasto przyjmnie ? Może w amtach (urzędach) bandó
        mnieszkoć ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja