rita100
01.10.07, 19:47
Fejnisty artikel je w "Angorze" Macieja Malinowskiego.
Psisze co mało chto ziy, a i sztudant tyż pewno ni ziy, nawet jek zno łacine
to rychtycznie nie mniarkuje wymowy słynnej i solennej XVIII-ziecznej psieśni..
A ji słowa tak brzmió po polsku:
Radujmy się więc,
dopókiśmy młodzi.
Po przyjemnej młodości,
po uciążliwej starosci
posiędzie nas ziemia.
Taki wandrowny sztudant Kindleben, kedajś zamnieścił to psieśniczke w
śpsiewniku sztudanckim. Druga strofa je tak:
Życie noju krótkase je,
i chibko sia łukończi,
śnierć przichodzi prandko
i zabziera nos łokrutnie,
i nikomu to nie bandzie łuszporowane.
łuszporowane - zaoszczędzone.
Maciej Malinowski psisze co Kindleben, ze kolejnośc dwóch psyrszych strof
pozino tak wyglondać:
"Życie krótko trwa
Radujmy się więc..." a tlo Kindleban pozamnieniał strofi. Toć to eszcze nie
wszistko, co łón dali zrobziuł ?
Weno, patrzta dalyj