Jekie bandzie pozietrze w przyszłym roku?

14.12.07, 13:12
Zgodnie z ludowymi przekazami, jaka pogoda przypadnie podczas każdego z 12 dni od świętej Łucji (13 grudnia) do Wigilii, taki będzie kolejny miesiąc przyszłego roku. Istnieje nawet porzekadło: "Od Łucji do Wilii licz dwanaście dni, a w jakim to sobie toku, słonko we dnie, w nocy gwiazdy, światłem tuż po sobie lśni, takim będzie miesiąc każdy, w nadchodzącym tobie roku".

Nadchodzący styczeń może być wyjątkowo mroźny, ale i dość suchy - przepowiadają górale z Beskidów. Od czwartku, czyli od świętej Łucji, do Wigilii będą skrzętnie odnotowywać w kalendarzykach pogodę i przepowiadać w ten sposób aurę na przyszły rok.

Co bardziej skrupulatni górale odnotowywać będą pogodę także po Wigilii: zanotują każdą noc do Trzech Króli. Wówczas wróżba będzie dokładniejsza.

W czwartek w Beskidach termometry wskazywały temperaturę od -7 do 2 stopni Celsjusza. Było słonecznie. Jedynie w wyższych rejonach gór prószył miejscami drobny śnieg.

W Polsce zwyczaj wróżenia pogody od świętej Łucji do Wigilii praktykowany bywa przede wszystkim we wsiach Beskidu Śląskiego: Istebnej, Jaworzynce i Koniakowie.

Święta Łucja wśród górali jest symbolem światła, przesilenia zimowego. Ma to związek z obowiązującym niegdyś kalendarzem juliańskim. Według niego od świętej Łucji przybywało dnia.

- no jó, łuż jekby dziań dłuższy. A Wy notujeta, jekie pozietrze je łod szwortku? Jo szkryflam i potam łobaczym, czy sia zgodzi z rychtycznam...
    • rita100 Re: Jekie bandzie pozietrze w przyszłym roku? 14.12.07, 20:17
      Gajowy, ale dostaniesz rznochy, tlo po klopejcz pude. wink)))))))))
      Zaro ci napsisze w czam rzecz.
      • rita100 Re Jekie bandzie pozietrze w dwunastki 14.12.07, 20:32
        Gajowy, przybaczam Ci co mym só na Warniji i tu ludzia przepoziadajo pozietrze tak:
        "Okres od Bożego Narodzenia do Trzech Kroli liczący 12 dni. Każdy dzień wróżył,
        jaki bedzie kolejny miesiąc w nowym roku."

        Tak ło dwunastek naczniem patrzić na pozietrze i przepoziadać na całi rok. To
        tlo bez dwanaście dzionków. Uo tam psisze tyż Maria Zientara-Malewska. To je
        noju zyta. Tak rozbili babcie, babcie babc i eszcze gróski i gróski grósek. I
        chiba Prusowie tyż.

        A tero klopejczam bez puba.... aże bandzie czyrwonka wink)))))))
        Tlo nie rycz za gwołt wink)))))
        No chiba ze bandziesz achtowoł kónteczek i psisoł jeke je łu woju pozietrze w
        cziasie dwunastek.
        • rita100 Re: Re Jekie bandzie pozietrze w dwunastki 19.12.07, 21:07
          Ciemne dwunastki - to jasne stodoły (puste)
          Jasne dwunastki - to ciemne stodoły (pełne)

          To je przysłozie.
          • rita100 Re: Re Jekie bandzie pozietrze w dwunastki 23.12.07, 17:54
            Na całej Warmii obserwowano pogodę każdego z dwunastu dni, licząc od pierwszego
            swięta Bożego Narodzenia do uroczystości Trzech Króli. Dni te zwane były
            'dwunastkami'. Każdy dzień 'dwunastek' oznaczał jeden miesiąc w roku. Mroźne,
            gwieździste noce to korzystna przepowiednia urodzajów.
            Jasne dwunastki to ciemne stodoły (czyli pełne)!
            Gorzej, jeżli w 'dwunastki' padał deszcze, a noce były mgliste i wietrzne.
            Ciemne dwunastki - to jasne stodoły (czyli prózne) !
            Rolnicy cieszyli się gdy w Nowy Rok świeciło słońce, choćby tylko tak
            długo,'żeby chłop na konia skoczył', bo w nowym roku urośnie len i
            'srogachne'kartofle i brukiew.
            Po dwunastkach dni stawały sie coraz dłuższe. Przysłowie warnijskie mówi:
            "W Nowy Rok - to na kurzy skok, a na Trzy Króle - to na kobylim ogonie.
            • rita100 Re: Zigilio - styczeń - januar 25.12.07, 10:45
              W Krakozie buło psianknie, słónecznie, mroźnie. Zieczoram miesiónczek w pełni i
              gziozdeczki.

              To tero jek mowam tłumaczyć - co w januar bandzie psiankny, taki zimowy i mroźny ?
              A jek w Olsztynie ?
              • rita100 Re:25 dycember(grudzień) - luty - fybłar 25.12.07, 14:24
                pozietrze szpetne. Chmurzyście, ale ni pada. Zanosi sia na dusz'cz abo śniyg.
                Ale jek bandzie zieczorkam to łobaczywam.
                Prazie wszamdzie cienaso.
                • freemason Re:25 dycember(grudzień) - luty - fybłar 25.12.07, 18:12
                  rita100 napisała:

                  > pozietrze szpetne. Chmurzyście, ale ni pada. Zanosi sia na dusz'cz
                  abo śniyg.
                  > Ale jek bandzie zieczorkam to łobaczywam.
                  > Prazie wszamdzie cienaso.

                  Februar może buć zimnasy, bo to je krótki miesionczek. Ważne, coby w
                  marcu sia psiankne pozietrze zrobziuło, i coby ziosna do naju
                  wcześnie zazitoło...

                  U naju w Warszazie wczoraj buło szpetne pozietrze, kłobukowe.
                  Trzaskający mroziczek, jek nie buło notu (potrzeby), to lepsiej buło
                  nie wychodzić z domu.

                  Jek buło dzisiaj - nie ziam, bo am prazie cały dzionek w łóżku
                  przespoł (łodsypsiołam), ale słońca dzisioj w Worszowie nie
                  łoddoło...
                  • rita100 Re:26 dycember(grudzień) - lmarzec - marc 26.12.07, 09:07
                    To my mowam dzisioj Fremasonie take pozietrze. Dokumantnie.
                    > U naju w Krakozie wczoraj jest szpetne pozietrze, kłobukowe.
                    > Trzaskający mroziczek, jek nie buło notu (potrzeby), to lepsiej buło
                    > nie wychodzić z domu.

                    Tak rychtycznie mowam dzisioj. Taki bandzie marzec, no chiba co mgła sia
                    rozstómpi i słóneczko sia pokaże, no łobaczym. Tlo siydzieć dóma i grzać gnaty.
                    Można nawet cołi dziań w łożu lyżeć i taki je luz-bluz - zgniły ze hej !
                    Mnie sia tyż nie chce wychodzić z domu. Fejn program w tylewizórze, zineczko w
                    pucharze i co ziancej brok ? Jadozić ni ma co - bo zawdy sia nojdzie cosik do
                    roboty i nie ma na nic ciasu. A jek ni ma ciasu to i ło głupotach sia nie myśli.
                    Brać żucie take jake je.

                    A tero do kochera sia poryrom i łobziad urychtuja. Prazie am kowku wypsiła przi
                    kómputerze.
                    Wesołych Swant
                    • freemason Re:26 dycember(grudzień) - lmarzec - marc 26.12.07, 18:46
                      rita100 napisała:

                      > A tero do kochera sia poryrom i łobziad urychtuja. Prazie am kowku
                      wypsiła przi
                      > kómputerze.
                      > Wesołych Swant

                      Ja prazie psija taska kofyju i jem kucha. A co uwarzyłaś dziś na
                      maltych? Gulona czy gonske jako?
                      • rita100 Re:26 dycember(grudzień) - lmarzec - marc 28.12.07, 12:54
                        Ani gajś ani gulona - kaciuska z jepkami buła. To nie je fest mocny
                        łobziod, bo kacka ni ma mniajska tlo troszka. Ziancaj łobgryzania
                        niżli flustrowania. Tlo smak w gambzie łostoł.
                        Fremasonie, nie mało psijesz kowki, w tasece to je prazie łyczek
                        kofki. Śćklonka to je dobry wymniar kowy czornej smile

                        Kedajś w restauracyjo zaaflykowałam sobzie mało czarno - szok to
                        buł, kedy pani przyniosła kowku w naparstku - nie ziedziałam nawet
                        siuła dać faryny.
                        • rita100 Re:27 dycember(grudzień) - kwiecień - april 28.12.07, 12:57
                          Dzionek w Krakozie chmurzysty i mroźny ale słóneczko sia wychyliło
                          na momencik tak co można buło siójść na konia jek to Warnijacy
                          gadajo. Co może łoznaczać, ze kwiecień będzie ciepły i słoneczny i
                          desz'czowy.
                          • rita100 Re:28 dycember(grudzień) - MAJ 28.12.07, 13:02
                            ha ! Wyglóndam bez łokno i cos jeśnieje. Dzionek sia klaruje, a to
                            ważne , bo ten dziań to je maj. Jake pozietrze w 28 dycembra take w
                            maju. Tak patrzim, patrzim i..... marne szanse na słónce, ale
                            nadzieja je zawdy smile
                            • rita100 Re:28 dycember(grudzień) - MAJ 28.12.07, 20:57
                              No ni buło dzisioj słóneczka, to i maj pewno bandzie szpetny. Sprawdzim dospiero
                              w maju. No ale jek buło w Warszazie i Uolstinie ?
                              • rita100 Re:28 dycember(grudzień) - MAJ 29.12.07, 19:11
                                No nie ziam jek patrzeć na pozietrze czi w dziań czi w nocy.
                                Bo noc buła mroźna i gziazdzista, a ksiajżyc sliczniuchno świycił. To może na
                                maj dobrze zwiastować.
                                • rita100 Re:29 dycember(grudzień) - czerwiec 29.12.07, 19:13
                                  Dzionek chmurnasy, mroźny ale bez dysz'czowy. Nocka psiankna i gziozdy psianknie
                                  świyco. Mniesiónczek tyż sia nie łobzija i tyż świyci.
                                  Barziej jasno je w nocy nizli w dziań. Jekby tak buł esce śniyg to mowam jasnośc
                                  w nocy.
                                  • rita100 Re:30 dycember(grudzień) - lipiec juli 30.12.07, 09:11
                                    Mózie woma juli w tym roku bandzie psiankne - mowam dziś słónecznie, mroźno -12
                                    gradów, bez zietrznie - je cicho i spokojnie. Pozietrze wymarzone na szpacyry i
                                    jek taki mo być lipiec to warto wziójść na tyn czas urlop.
                                    • rita100 Re:31 dycember(grudzień) - sierpień 31.12.07, 19:48
                                      ale po południu nie było tak pianknie, chmurzyście sia zrobziuło
                                      by spadł śnieg. Tak dzisioj ciemnaso, cisnienie niskie i szpetne pozietrzxe
                                      · *· * *
                                      °*___ ° _*°
                                      *° \_/*° * *
                                      .* _|_ *.* *
                                      *...*...· *
                                      • rita100 Re: 1 styczeń - wrzesień 01.01.08, 15:54
                                        oj, chmurzyście i ziyta co, kasza mana sypsie z nieba - pewno w tym roku bando
                                        fejniste zbziory wrześniowe. Eszczem nie nuczyla sia mniesiónczek po warnijsku -
                                        nich to bandzie moje wyzwanie smile
                                        • rita100 Re: 2 styczeń - październik 02.01.08, 12:33
                                          Je psianknie, je bziało, sniyg delikatnie pruszy ale je zimnasy
                                          ziatr i szklonka na szosyjach. Bandzie dzieś - 5 gradów.

                                          To jeki badzie septamber ? Bandzie psiankny, kolorowy - chiba tak.
                                          • rita100 Re: 3 styczeń - LISTOPAD 04.01.08, 22:54
                                            To buł dzionek chmurzisty i mrożny. Słóneczko ciasem sia wychyliło i znowój sia
                                            skryło. Tak sobzie normalny dzioneczek to buł.
                                            • rita100 Re: 4 styczeń - grudzień 04.01.08, 22:55
                                              No i chiba cosik noma sia pokranciuło, bo mniesiónczek december wyszed w tan
                                              dziań, a mnioł wyjśc w niedziółke.
                                              • rita100 Re: 5 styczeń - grudzień 05.01.08, 20:20
                                                Dzisioj take same pozietrze co wczora. Mroźnisto i ciemnaso choć słóneczko sia
                                                na momencik wychyliło i buło psianknie.
                                                Na jutro zapoziadajo śniyg, a jek bandzie śniyg to mrozikowi bandzie lżej i
                                                spuści z gradusów mrozik.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja