Dodaj do ulubionych

22 I 1945 - wyzwolenie Olsztyna

22.01.09, 12:29
22 Stycznia 1945 roku Olsztyn został ostatecznie "wyzwolony" przez bratnią armię.
3 tygodnie później prawie doszczętnie spłonął...


- Znalazłem tekst z przed 4 lat, ale wg mnie aktualny coraz bardziej...


CytatWyzwolenie?

O tym, czy 22 stycznia powinniśmy świętować wyzwolenie Olsztyna, rozmawiamy z Witoldem Gieszczyńskim, doktorem historii UWM.
- W tym roku mija 60 rocznica wyzwolenia Olsztyna. Mamy co świętować?
- Co roku odbywa się dyskusja, czy 22 stycznia powinniśmy traktować jako wyzwolenie, czy jako zdobycie Olsztyna. Moim zdaniem, ta dyskusja jest bezprzedmiotowa, bo nie ma czego świętować. 6 lat po tym wydarzeniu jest oczywiste, że twierdzenie, że Armia Czerwona wyzwoliła Olsztyn, jest nieporozumieniem. A w kontekście późniejszych doświadczeń, szczególnie z okresu PRL, wydaje się wręcz kuriozalne - jeden totalitaryzm, jakim był nazizm, zamieniono na drugi, jakim był komunizm.

- Ale do 1945 roku Olsztyn był pod okupacją hitlerowską?
- To stwierdzenie jest nieprawdziwe. Wojska sowieckie traktowały Olsztyn i pozostałe tereny Prus Wschodnich jako podbite terytorium Trzeciej Rzeszy. Bo taki był stan prawny tych ziem.

- I dlatego nie jest to wyzwolenie?
- No właśnie. Olsztyn nie był pod okupacją, więc nie mógł zostać wyzwolony.

- Co to znaczy, że Olsztyn był traktowany przez Armię Czerwoną jako terytorium Trzeciej Rzeszy?
- Sowieci wyjątkowo okrutnie traktowali tutejszą ludność. Ocenia się, że z Prus Wschodnich w głąb Związku Radzieckiego wywieziono ok. 60 tys. Warmiaków i Mazurów. Wysiedlano też ludność niemiecką. Masowym zjawiskiem były gwałty. Czerwonoarmiści są też odpowiedzialni za zniszczenie i rozgrabienie majątku. Znane są przykłady niszczenia dzielnic miasta już po zakończeniu walk.

- Które to były dzielnice?
- Na przykład Stare Miasto, gdzie płonęły całe rzędy kamienic. Ale ucierpieli mieszkańcy nie tylko tych domów, które zostały spalone. Sowieci plądrowali też zakłady pracy, mieszkania. W zasadzie rabowano wszystko, co przedstawiało jakąkolwiek wartość.

- A kiedy w Olsztynie zaczęli rządzić Polacy?
- Administracja polska zaczęła działalność w Olsztynie dopiero z końcem marca 1945 roku. W mieście nie było zbyt wielu Polaków. Jeśli już, byli to głównie robotnicy przymusowi podczas wojny wywiezieni na roboty do Prus Wschodnich. I tylko dla nich 22 stycznia był dniem wolności".


źródło: Gazeta Olsztyńska)
Obserwuj wątek
    • gajowy555 Re: 22 I 1945 - wyzwolenie Olsztyna 22.01.09, 12:33
      Co do pożarów to podpierając się literaturą S. Piechockiego można stwierdzić co następowało :

      - pierwsze pożary wynikały z działań wojennych i miały miejsce 21 i 22 stycznia, były to zazwyczaj pojedyncze kamienice lub kilka będących w zwartej zabudowie.

      - planowe podpalanie przez czerwonoarmistów rozpoczęło się w nocy z 22 na 23 stycznia a zakończyło z końcem lutego.

      - ze statystyk jeszcze z 1945 r. wynika, że z 2640 budynków kompletnej ruinie uległo 1040.

      Rosjanie ogołocili zakłady przemysłowe z całej infrastruktury technicznej itp. Wszystko w kilka tygodni po zajęciu miasta.

      Wszystkim zainteresowanym polecam książkę Stanisława Piechockiego "Olsztyn styczeń 1945 - portret miasta"
      • gajowy555 Re: 22 I 1945 - wyzwolenie Olsztyna 22.01.09, 12:53
        ostrzegam, drastyczne z :

        https://www.odkrywca.pl/obr/logo/tytulek.jpg

        Cytat
        Z opowiadań członka HJ, ukrywającego się w olsztyńskich piwnicach podczas "wyzwalania" wiem, ze np. na ulicy Partyzantów, na drutach tramwajowych, latarniach itp. były masy zwłok niemieckich żołnierzy, jak i cywili.

        Charakterystyczne zagłębienie terenu, koło kościoła przy byłej ulicy Gagarina (kościół św. Józefa, przyp. mój) służyło jako miejsce do zwózki zwłok z okolic tamtejszego osiedla. Do dziś teren ten nie jest użytkowany, dziwne, gdyż to środek miasta, położenie przy skrzyżowaniu, co prawda zaraz obok jest cmentarz.

        Rok temu, podczas remontu schodów wejściowych do szpitala przy ulicy Wojska Polskiego znaleziono zwłoki 3 osób, pochowanych "na szybko" w 45r.

        Podobna sytuacja miała miejsce, podczas kładzenia kabla telefonicznego w okolicy Ratusza. 50 cm pod ziemia został wykopany co najmniej jeden niemiecki żołnierz. Jak to w takich sprawach bywa, faktu nie zgłoszono, żeby nie opóźniać roboty. Do dziś na nim leży chodnik. Informacja pochodzi od jednego z robotników.

        I temat Kortowa powraca jak bumerang. Na terenie byłego zakładu dla chorych psychicznie znaleziono kilka (kilkanaście ?) masowych grobów. Głównie w okolicy stołówki. Byli to w większej mierze cywile, tylko w niektórych grobach było kilka zwłok Niemców.

        Kortowo - o tym, że cały obszar parku studenckiego, teraz słynącego z miejsc uciech studentów, to kiedyś był cmentarz, to chyba wspominać nie muszę. Do dziś walają się po krzakach zapomniane nagrobki. UWM co prawda większość z nich pozbierał na teren pomnika, lecz nie wszystkie.
        Jeszcze znajomi moich rodziców, w ramach czynu społecznego wykopywali trupy z byłego cmentarza.
        I do dziś znajduje się groby. Jednak ciekawą opowieść usłyszałem od pracownika technicznego UWM. Kiedys podczas prac polowych znaleźli oni jeden grób, lecz osoba znajdująca się wewnątrz, była skulona, jakby ze strachu. Bynajmniej nie leżała na wznak, jak to ma miejsce podczas pochówku pośmiertnego. Czy chowała ona się ze strachu???

        Polecam mapkę w książce Piechockiego, na niej są zaznaczone masowe jak i pojedyncze groby na terenie Olsztyna. Ich liczba naprawde może większość osób przerazić
        .
          • gajowy555 Re: 22 I 1945 - wyzwolenie Olsztyna 22.01.09, 13:24
            rita100 napisała:

            > To wyzwalasz czy zdobywasz Olsztyn, Gajowy ?
            > Tytel kuntka je niezrozumniały smile

            Jó, w psiyrszam wpsisie je rozziójzanie...

            Cytat
            22 Stycznia 1945 roku Olsztyn został ostatecznie "wyzwolony" przez bratnią armię.
            3 tygodnie później prawie doszczętnie spłonął...
                  • rita100 Re: 22 I 1945 - zdobycie Olsztyna 22.01.09, 20:35
                    Pare lat po zdobyciu
                    Ściemnia sie jakby noc rozkwitała, cichutko tylko szumią drzewa, szepczą liście
                    i słychać w oddali nutki...
                    .... Na kuroczci mir'jaczko w odin rjad,
                    Ljubimojsja, sjerdienko w odin ład...

                    i tak drogami szła o świcie, taka piosenka stamtąd...
                    (Erwin Kruk "Drogami o świcie")
                      • lelo58 Re: 22 I 1945 - zdobycie Olsztyna 23.01.09, 20:37
                        Pozim Woju jek wyglóndało "wyzwolenie" łolsztynskiego tyjatru.To buła pode wojnu
                        barz fejn bina,barzo nowoczesna buła,wciórko buło cała technika tyjtralna.Buły
                        elektryczne zapadnie,elektryczny horyzont,nie ziam rychtycznie czy buła
                        obrotówka,tero ziam co uz je.Polski zespół
                        tyjatralny prziyjechał w połowie 1945 roku z Wilna,to eszcze Rusy wywozióły
                        wciórkie dekoracje,kotary,kurtyny,cało elektryke,jek tyn
                        nowy derechtor jem coś poziedioł to mu dały w gambe ji sia skónczyły
                        protesty.Godał ma jedyn człoziek,jek Rusu nie potrasiły zdjóńć elektrysznego
                        motora z blokowni to go zrucióły az sia dyra w dylach zrobzióła,to buła
                        dewastacja.A potam buła psirsza premiera w listopadzie 1945"Moralności Pani
                        Dulskiej" ji tero psiyszo co buły trudne warunki ji heroiczny wysiłek bo nic nie
                        buło nawet kurtyny .
                        boczysz Gajowy tako gziazde łolsztynskiego tyjatra Eugenie
                        Śnieżko-Szafnaglowo,ja jo eszcze bocza jek grała w tyjatrze,a jek ja robziółem
                        to ciasem prziyszła,uz buła babula,to buła taka łolsztynska Nina Andrycz,łóna
                        buła zonom hrabziego Szafnagla,tak godali jo nie ziam rychtycznie.
                        • rita100 Re: 22 I 1945 - zdobycie Olsztyna 23.01.09, 20:56
                          Joł, tyjatr w Olsztinie to buł przecie fest mocno wyrychtowany bez Mniemców. Jo
                          prazie am mnieszkoła blisko i ciajsto tam smykoła. Tamój kedy jo buła to tyż
                          zawdy solenne łuroczystości sia łodbywałi. Zawdy Sylwester tam buł i bale i
                          akademije. I no dzieciuków tyż. Alez zawdy buł psiankny, może bez to co juz
                          zdójżyli dekoracyje wyrychtować. Winobluszcz na niam sia plóntał. A kele tyjatru
                          buł łogródek Jordanowski.

                          Łoj , zniszczyli łokrutnie Ruscy mniasto, łoddali noma ruiny i nagi.
                          Frenszkowski pisoł jek psiyrszo poczte zakładali tedy.

                          Lelo, kedajs chtoś sia ło to pytoł - znosz łodpoziedź ?

                          schlesien.nwgw.de/board/viewtopic.php?t=625

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka