60' - 90'?

23.10.06, 16:03
Jak już napisałem w "wątku autorskim", lata 90' były dla mnie wielką powtórką
z l.60' w niemalże każdej dziedzinie.
Zagrają dla nas:

Oasis - baaardzo beatlesowski numer "Whatever" z 1994:

www.youtube.com/watch?v=kgTJ_NsdpAM
Blur - "Universal" z 1995; muzyka jak i teledysk niemalże żywcem wyjęte z l. 60'!

www.youtube.com/watch?v=PGc2f2282NE

Blur - "To the End" z 1995(?). Teledysk w prostej linii jest kopią scen z
legendarnego, awangardowego filmu "Zeszłego lata w Marienbadzie" Allana
Resnais'a z roku bodaj 1961.

www.youtube.com/watch?v=RvCIPpWFo7Y

Suede - "Saturday Night" 1997

www.youtube.com/watch?v=mQ22FO3d8_I

Stereophonics i piosenka z teledyskiem, nawiązującym do "Italian Job" -
legenmdarnego gangserskiego filmu z l. 60' z modsowskimi minicooperami w
rolach głównych!

www.youtube.com/watch?v=euRP9YGv58c

Pozdrawiam
Keep Rockin'
    • ewengarda Re: 60' - 90'? 23.10.06, 23:58
      Po pierwsze - gratuluje, Twoja wypowiedz byla okraglym, 500 watkiem na naszym forum.
      Po drugie - mam wrazenie, ze grunge, z cala swoja otoczka, byl w duzym stopnu
      "zzynka" z hippisow
      • hispana Re: 60' - 90'? 25.10.06, 23:49
        pojawil sie tez trend neohippisowski - tak - moda na sztruksy i ozyli the doors
        • jedzoslaw Re: 60' - 90'? 26.10.06, 13:44
          Nie jestem do końca pewny, czy naprawdę możemy mowić o powtórce z lat 60-tych.
          Jak pamiętam, w latach 90-tych nagminne były raczej reminiscencje z lat 70-
          tych. W ogóle cała kultura masowa chętnie wracała do lat 70-tych. Zwłaszcza w
          USA często wracano do wojny wietnamskiej, zaś każdy sfrustrowany, zmęczony,
          poważny etc. ponadczterdziestoletni ojciec rodziny, taksówkarz czy pracownik
          biurowy musiał mieć epizod służby w Wietnamie. Popularne bylo też parodiowanie
          stylów muzycznych lat 70-tych, również w Polsce. Zresztą, szczególnie Polacy
          lubili wtedy wracać do dekady gierkowskiej jako epoki prosperity, zaś film
          pt. "Sztos" z roku 1997 miał m.in. dlatego tak wielką popularność. Powroty do
          dekad 20 lat wcześniejszych wydają się powszechne od dawna, tak jak teraz wraca
          się do lat 80-tych.
    • mallard Re: 60' - 90'? 06.12.06, 10:35
      johnny-kalesony napisał:

      > Jak już napisałem w "wątku autorskim", lata 90' były dla mnie wielką powtórką
      > z l.60' w niemalże każdej dziedzinie.

      Po namyśle stwierdziłem, że coś w tym jest. Począwszy od tego, że w 1960
      urodziłem się ja, a w 1990 nasz syn. W 1963 moja żona, a w 1993 nasza
      córka... wink

      Pozdrawiam.

      P.S. Chyba wyskoczyłem jak Filip z konopii (indyjskich), ale musiałem to
      napisać smile
Pełna wersja