polski kapitalizm lat 90.

01.10.07, 18:41
To były czasy... Latwiej było zrobić biznes na czymkolwiek. Prawo
było nieco przyjaźniejsze dla przedsiębiorcy to po pierwsze, ale po
drugie, i chyba najważniejsze, było całe mnóstwo nisz rynkowych.
Nisz? co ja pisze, nie moglo wówczas istnieć pojęcie niszy, bo było
całe mnóstwo dziewiczych rejonów w które można było wejść
bezkonkurencyjnie. Pamietacie jak pojawiła się na Waszym osiedlu
pierwsza pizzeria, pierwszy pub w mieście, pierwszy sklep indyjski,
pierwszy prywatny kiosk z gazetami... Przestalo się oplacać jedno,
można było -przerzucić się na drugie.
A teraz, w warunkach licznej konkurencji przebić się zczymkolwiek
bez ogromnych nakładów na reklame zupełnie niesposóbcrying
    • pizza_adoloran ale... 11.10.07, 10:17
      Pamiętaj, że było też wielu cwaniaczków-biznesmenów z bożej łaski,
      którzy utopili majątek swój i często całych rodzin, bo próbowali
      przekombinować, coś zachachmęcić itp. Moja rodzina sama padła ofiarą
      takiego pana swego czasu.
    • papessa.giovanna Re: polski kapitalizm lat 90. 03.01.08, 12:54
      Pamiętam jak taki skwer w centrum mego miasta zamienił się w targ. Z czasem
      nawet na parkingach pobliskiego osiedla stali tudzież siedzieli przy swoich
      łóżkach polowych przodownicy kapitalizmu na ziemiach polskich.
Pełna wersja