Dodaj do ulubionych

spektakularne upadki gwiazd muzycznych...

05.08.08, 00:52
Upadki artystyczne, miejscami połączone z sukcesem komercyjnym.
Moi faworyci:

Budka Sufera
Zespół do 1997 słynący raczej z wysmakowanych aranżacji i rockowego brzmienia
skierował się na mieliznę popową i po sukcesie piosenki "Takie tango" oraz
nagraniu jeszcze kilku słabszych wersji tejże, przepadł w otchłani Dni Kefiru
w Orzeszynie oraz innych chałtur. Where are they now?

Maanam
Po sporym sukcesie płyt "Derwisz i Anioł", "Róża" i "Łóżko" (do 1996) grupę
spotkał bolesny los gwiazdy niechcianej. Kolejne, coraz bardziej infantylne
ballady nie przyciągały publiczności a szumnie zapowiadany ostatnio "powrót do
brzmień rockowych" wzbudza jedynie śmiech.
Obserwuj wątek
    • jedzoslaw Re: spektakularne upadki gwiazd muzycznych... 06.08.08, 09:35
      Budka Suflera jest dla mnie przypadkiem szczególnie smutnym. Swego czasu byłem
      fanem ich starszej twórczości, po "Takim tangu" straciłem do nich serce. Jeszcze
      jako tako trzymała się ich płyta "Akustycznie" z 1998, ale to już był dowód na
      to że chłopaki po prostu nie mają pomysłu na dobrą muzykę, a wolą robić kasę.
      Potem było już tylko gorzej.
      Maanam jakoś tam istniał do 1996, ale potem nagle przepadł. Dosłownie.
      Do tego panteonu upadłych sław zaliczyłbym Lady Pank. Zespół wybitnie rockowy,
      jeden z ważniejszych na polskiej scenie muzycznej lat 80-tych nagrał jedyny
      dobry, ostry album w 1994 "Nana". Potem już była raczej równia pochyła, choć o
      zespole wciąż było minimalnie głośno do końca dekady.
    • pizza_adoloran Re: spektakularne upadki gwiazd muzycznych... 06.08.08, 12:02
      No to jedziemy dalej z innej beczki:

      De Mono - zespół, którego nie lubię, ale mający jednak spory przebojowy dorobek.
      Kojarzył mi się zawsze z jakimiś lanserskimi imprezami dla japiszonów (tych z
      lat 90). Po tym, jak członkowie zaczęli ze sobą konkurować na kariery solowe a
      następnie odchodzić i wracać do grupy, nie udało im się już nagrać wielkich
      przebojów. Pod koniec lat 90 De Mono jechało już tylko na reputacji a w nowym
      tysiącleciu mignęli parę razy. Aktualnie istnieją dwa zespoły De Mono i chyba na
      żaden z nich nie ma większego zapotrzebowania.

      Varius Manx
      Zespół Roberta Jansona, który zabłysnął w połowie lat 90 dzięki Anicie
      Lipnickiej a potem Kasi Stankiewicz, wylansował sporo hitów i dołożył się do
      powstawania w naszym kraju tzw. muzyki środka (która szybko się
      rozprzestrzeniła, ze szkodą dla innych gatunków). Varius Manx sprzedali tyle
      płyt, że ho ho ho, a pod koniec lat 90 wena odeszła od Jansona, Stankiewicz od
      zespołu i od tamtego czasu żadnego przeboju VM już nie wylansowali. I gdyby nie
      ostatnie wydarzenia, tzn wypadek samochodowy, w którym ucierpiała obecna
      wokalistka, pewnie niewiele osób zastanawiałoby się, czy grupa jeszcze istnieje.
      • jedzoslaw Re: spektakularne upadki gwiazd muzycznych... 03.06.09, 22:56
        Kombi w latach 90-tych de facto nie istniało, jedynie jej lider
        Grzegorz Skawiński założył O.N.A., które oczywiście grało muzykę
        diametralnie różną smile Teraz wrócili w stylu Papa Dance: 40-latkowie
        wciągają brzuchy, wkładają młodzieżowe spodenki i liczą na uznanie
        gimnazjalistek, które będą za nimi szaleć jak niegdyś rodzice owych
        dzieci.
        • kaska82 Re: spektakularne upadki gwiazd muzycznych... 14.06.09, 19:35
          Piszę to z bólem serca, bo mam ogromny sentyment do debiutanckiej
          płyty, ale Kasia Kowalska. Patrząc z perspektywy czasu to GEMINI
          dawało szansę na napradę coś wyjątkowego. Gitara akustyczna i
          współpraca z Robertem Amirianem dała doskonały efekt i pozwoliły
          zaistnieć 21-letniej wtedy Kowalskiej. O ile w późniejszych latach
          podobały mi się pojedyńcze piosenki to dyskografię jako całość
          oceniam krytycznie. Za dużo zupełnnie niepotrzebnych eksperymentów,
          denerwująca powtarzalność, wtórność. Kaśka za bardzo upodobniła się
          do królujących obecnie o 15 lat młodszych koleżanek. Po co?
          Słowo "ból" wymieniane przez wszystkie przypadki na debiutanckiej
          płycie na 7 kolejnych zaczyna być dobijające.
          Ostatnia "Altepenultimate" daje jednak nadzieję na powrót do korzeni
          i sama Kowalska tak ją właśnie reklamuje. Jest LEPIEJ i oby się tego
          trzymała.
            • ultra75 Re: spektakularne upadki gwiazd muzycznych... 14.06.09, 20:23
              Zgadzam sie całkowicie, jeśli chodzi o Maanam i Budkę. Maanam to
              moim zdaniem jeden z najlepszych i najoryginalnijszych zespołów
              lat '80 - stare piosenki bronia sie doskonale do dziś. Jak
              zobaczyłam (i usłyszałam!) w sobotę Jackowskiego w Opolu, to aż sie
              żal zrobiło...
              Do zestawu dodałabym jeszcze Justynę Steczkowską. Dziewczynę Szamana
              uwielbiam do dzisiaj, cała płyta jest rewelacyjna. A potem to już
              tylko równia pochyła. No, ale to chyba bardziej załuga śp.
              Ciechowskiego była.
              • pizza_adoloran Re: spektakularne upadki gwiazd muzycznych... 14.06.09, 20:55
                Na pewno zasługa Ciechowskiego, choć i na drugą płytę pomysły mu się skończyły,
                bo "Naga" nie robiła już takiego dobrego wrażenia. A na "Dzień i noc" parę
                piosenek napisała jeszcze wówczas działająca Edyta Bartosiewicz, ale były to
                chyba jakieś odrzuty.

                A sama Bartosiewicz i jej ogromna kariera w latach 90 oraz niebyt na własne
                życzenie w kolejnej dekadzie to też ciekawy przypadek. Ale nie wiem czy można
                rozpatrywać to jako "spektakularny upadek". Chociaż...
    • kot_pampasowy Re: spektakularne upadki gwiazd muzycznych... 06.07.09, 17:28
      Spektakularnym upadkiem był upadek Metalliki z niebotycznych wyżyn na
      jakie wyniosła ich płyta 'Metallica' w przepaść po wydaniu 'Load'. Że
      sie sk....wili, że sie zeszmacili, że wymiekli, że stracili jaja, że
      sie skonczyli, Metallica sucks itp... smile

      A ja ich zaczęłam słuchać w roku 2001 i wielbie do dziś, ale fakt -
      po "Metallice" niczego powalającego już nie wydali.
        • paco_lopez Re: spektakularne upadki gwiazd muzycznych... 27.01.10, 13:24
          a ja własnie cenie najnowsza płyte za to ze kółkiem wraca w końcówke
          lat osiemdziesiątych formą przede wszystkim podbna jest do and
          justice for all. w ogóle wydaje mi sie ze obecnie startujaca dekada
          w stylistyce odwoływac sie bedzie do lat `90. mysle, ze bedzie
          bardziej rockendrolowo, bo juz sie robiło do wymiotów od seksistosko
          pluszowych panienek trzęsacych pupami.
    • grenzoid Re: spektakularne upadki gwiazd muzycznych... 06.07.09, 21:00
      Ja dorzucam Rage Against The Machine. Pierwszy album to było coś nowego. Drugi,
      mocno pokręcony, też był bardzo oryginalny (zwłaszcza po pierwszym). Poza
      eksperymentami brzmieniowymi i aranżacyjnymi Zack pisał naprawdę mocne, dające
      do myślenie teksty. Zwłaszcza na Evil Empire udało mu się stworzyć kilka bardzo
      dramatycznych, mrocznych poezji na miarę naszych czasów. A potem ? Kto wie o
      czym piszę... ten wie. smile
    • wankuwer Re: spektakularne upadki gwiazd muzycznych... 25.01.10, 16:02
      Budka Suflera, owszem, upadła ale na pewno nie w 1997. Płyta "Nic
      nie boli tak jak życie" z szlagierem - "Takie Tango" trzymała dobry
      poziom i była typową dla BS płytą. W większości przypomina dokonania
      zespołu, chociażby z albumu o dekadę starszego. I na pewno jest o
      niebo lepsza od utworów, które Lipko tworzył w latach 80. dla takich
      wykonawców jak Urszula czy Trojanowska. Dla mnie większą porażka
      jest to co Suflerzy robili potem, następne płyty są kompletnie
      bez "pazurów".
      Aczkolwiek obecnie jest to dobry pop, szkoda że nie rock.

      Dla mnie upadkiem artystycznym jest na pewno Perfect. Kolesie
      zabrali markę, tradycję zespołu i stoczyli się w dół. Na pewno na
      uznanie zasługuje piosenka "Niepokonani", ale pozostałe piosenki to
      nic ciekawego. Tak jakoś trzy lata temu słyszałem ich piosenkę,
      spiewali coś o lecie w MP3, czy jakoś tak, dno.

      Jest jeszcze Kult i Kazik, może nie zeszli na komercję, ale nie
      nagrywają już nic tak dobrego jak kiedyś. Ich najnowsza płyta brzmi
      jak popłuczyny dawnych przebojów, miejscami jest wręcz obleśna i to
      bez żadnego przesłąnia.

      I - może się ktoś na mnie obrazić - ale Republika. Byli fantastyczni
      w latach 80., świetny band rockowy, agresja, riffy, słowa itd. W
      latach 90. potrafili nagrywać mocne numery, lecz niestety, dużo też
      było popu. Takie utwory jak "Lawa" chociażby. Gdy pierwszy rtaz
      usłyszałem tę piosenkę, pomyślałem "O, matko!".
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka