Dodaj do ulubionych

Co z lat 90 zniknęło?

06.01.09, 22:33
Pirackie kasety magnetofonowe i kasety magnetofonowe w ogóle. O ile CD jakoś
się trzyma a winyl przeżywa renesans, nośnik taśmowy chyba odszedł
bezpowrotnie na emeryturę.


Odeszły sklepy muzyczne - na ich miejsce wprowadziły się sieci (Media Markt,
Saturn, Empik), wypełniające tę niszę. No i liczne sklepy netowe. Z Warszawy
zniknęły np prężnie działające Digital (Al. Jerozolimskie), Planet Music (Plac
Zbawiciela), Avix (Marszałkowska przy Kinie Polonia).


Poznikała znaczna część kin i prawie wszystkie kina studyjne, grające
niekomercyjny repertuar. Tu znów publiczność przeniosła się do centrów
handlowych i działających tam sieciówek.


Znacznie zmniejszyła się ilość pubów. W latach 90 pub (zaznaczam, do którego
przychodzi młodzież, a nie jakaś mordownia) było to na ogół dość ciemne
pomieszczenie w drewnie bądź materiale je imitującym. Teraz pubów jest
zdecydowanie mniej. Przekształciły się w restauracje lub kluby.
Obserwuj wątek
    • jedzoslaw Re: Co z lat 90 zniknęło? 08.01.09, 08:17
      Obserwujmy obecnie też szybko postępujący zanik kaset VHS i technologii video.
      Właściwie niczego już się nie nagrywa z TV na kasety, bo wszystko można znaleźć
      w necie. Jeśli już ktoś ma potrzebę to zazwyczaj nagrywa za pośrednictwem karty
      tv bezpośrednio na dysk komputera. To samo dotyczy kamer video- obecnie stosuje
      się niemal wyłącznie kamery cyfrowe do amatorskich nagrań.
    • pizza_adoloran Re: Co z lat 90 zniknęło? 08.01.09, 22:32
      Idąc dalej tym tropem:

      Dyskietka. Dziś pojemność 1,5 MB nie robi większego wrażenia, a i psuły się
      często...

      Discman - zadziwiające, że pojawił się szybko, w okolicy przełomu wieków, i już
      właściwie się go nie sprzedaje. Tu zdecydowanie wygrała poręczność i wygoda w
      obsłudze odtwarzacza mp3, o pojemności nie mówiąc.

      Aparaty fotograficzne na "zwykły film". Pamiętam, że wraz z latami 90 rozpoczęła
      się era kolorowych filmów wiodących firm (Kodak, Fuji itp). Filmy miały długość
      od 9 do 36-40 klatek. No i tony albumów do zdjęć w różnych kształtach i kolorach
      - notabene, też odchodzących w zapomnienie.
      • aiczka Re: Co z lat 90 zniknęło? 09.01.09, 14:46
        Nie, przepraszam, ale w porównaniu z dydkietką - świetny przykład - to aparat na
        film kolorowy jest kiepskim przykładem. Ani dotąd zniknął ani ma szanse
        zniknąć. Ale na pewno można stwierdzić, że cyfrowe "małpki" wyparły "małpki" na
        film.Albumów wciąż w sklepach całe półki a oferta wręcz rośnie - jest pełno
        takich specjalnie na ślub, komunię i co jeszcze.
        • setorika Re: Michałki 30.06.09, 15:58
          To fakt, ale jedyne prawdziwe i wciąż wspaniale smakujące Michałki to te
          pierwsze: Michałki firmy Śnieżka! I nie wszędzie łatwo je dostać
          Wawel, Solidarność a nawet Wedel nie potrafią odtworzyć tego smaku sad
      • airtair Re: Co z lat 90 zniknęło? 19.06.09, 08:27
        Dla kogoś, kto sbywał swoje lata przed dorosłością latami
        dziewięćdzisiatymi, takie wymysły jak niektóry wpisy wieją nudą -
        Spielberg przewidywał, że z poczatkiem lat 80-siątych, przestrzeń
        będzie dla nas przeźroczysta, bo wszyscy będziemy poruyszać się
        zaawansowanymi środkami lotniczo-lokomocyjnymi- ale wiadmom, co ten
        Spielberg potrafi, stąd pewnie możemy jedyni pomarzyć o latającycj
        kasetach, chocby wideo. Drugą dygresywna myśl, to jakoby starsze
        pokolenie dziwnie reagowało, na wieści o latajacych spodkach-
        przyznam, że jest w tym 100 procent racji, ale w wypadku reagowania
        na wieści różnej treści przebija nas starsze pokolenie o 200
        procent. Boże, jacy wy jestescie pospolicie nudniaccy.
        • pizza_adoloran Re: Co z lat 90 zniknęło? 19.06.09, 18:56
          airtair napisała:

          > Dla kogoś, kto sbywał swoje lata przed dorosłością latami
          > dziewięćdzisiatymi, takie wymysły jak niektóry wpisy wieją nudą (...)Boże,
          jacy wy jestescie pospolicie nudniaccy.


          Twoje wpisy też nie są porywające. A jeśli Cię nudzi jakieś forum, to po co się
          wpisujesz? Żeby poobrażać użytkowników? Straszne musisz mieć kompleksy. Może na
          forum "Psychologia" spróbuj?
          • airtair Re: Co z lat 90 zniknęło? 20.06.09, 10:13
            ciekawe, czy ludzie w np. latach cztaerdzistych przed nasza era, też
            odnosili się na forum publicznym- ty się zamknij, źle gadasz, nie a
            bo ty źle powiedziałeś etc. Rozumiemy- forum publiczne w latach
            przed nasza erą. Nie wiem, czy było porywające, czemu mnie się
            akurat zapytałeś-aś?
      • a_weasley Re: Co z lat 90 zniknęło? 19.06.09, 17:20
        Pizza_Adoloran napisał:

        > Aparaty fotograficzne na "zwykły film". Pamiętam, że wraz
        > z latami 90 rozpoczęła się era kolorowych filmów
        > wiodących firm (Kodak, Fuji itp). Filmy miały długość
        > od 9 do 36-40 klatek.

        Pierwsze słyszę, żeby kolorowe filmy wymagały jakichś innych
        aparatów.
        Bo jeśli pod "zwykłym filmem" rozumiesz film 6 cm, to ich już w
        latach 80-tych mało kto używał.
        • pizza_adoloran Re: Co z lat 90 zniknęło? 19.06.09, 18:54
          a_weasley napisał:

          > Pizza_Adoloran napisał:
          >
          > > Aparaty fotograficzne na "zwykły film". Pamiętam, że wraz
          > > z latami 90 rozpoczęła się era kolorowych filmów
          > > wiodących firm (Kodak, Fuji itp). Filmy miały długość
          > > od 9 do 36-40 klatek.
          >
          > Pierwsze słyszę, żeby kolorowe filmy wymagały jakichś innych
          > aparatów.
          > Bo jeśli pod "zwykłym filmem" rozumiesz film 6 cm, to ich już w
          > latach 80-tych mało kto używał.

          Może zbyt skrótowo się wyraziłem (acz inni czytelnicy zrozumieli), że skończyła
          się era filmów fotograficznych, których używa znacznie mniej ludzi, a zaczęła
          powszechnie dostępnej fotografii cyfrowej.
          • a_weasley Re: Co z lat 90 zniknęło? 20.06.09, 21:23
            Patrząc w ten sposób, to zniknęło bardzo wiele rzeczy, które w
            latach 90-tych jeszcze były (i przez dziesięciolecia wcześniej), a
            teraz nie ma. Czarno-białe telewizory na przykład, telegramy,
            teleksy albo ręczne centrale telefoniczne. Ostatnia moja wiadomość
            jest, że w Kruszynianach była jeszcze w roku 1998. Nie jest to
            jednak rzecz cechująca w szczególności lata właśnie
            dziewięćdziesiąte.
            Nawiasem mówiąc zamawianie rozmów międzymiastowych istnieje nadal,
            tylko mało kto go używa. Usługi teleksowe ostatecznie zlikwidowano
            dwa lata temu.
            Aparat fotograficzny na film zwijany był w powszechnym użyciu od lat
            dwudziestych.
            • pizza_adoloran Re: Co z lat 90 zniknęło? 21.06.09, 08:08
              a_weasley napisał:

              > Patrząc w ten sposób, to zniknęło bardzo wiele rzeczy, które w
              > latach 90-tych jeszcze były (i przez dziesięciolecia wcześniej), a
              > teraz nie ma. (...)
              > Aparat fotograficzny na film zwijany był w powszechnym użyciu od lat
              > dwudziestych.

              No tak, ale chodzi mi o to, że szczególnie w latach 90 w Polsce dostępne były
              bez problemu kolorowe filmy różnej długości - wcześniej mimo wszystko towar
              luksusowy. Zresztą sam pamiętam, że jako licealista i student zużywałem ich dość
              sporo, moi znajomi także. No a potem nagle większosć z nas przeszła na cyfrówki.

              Filmu do aparatu nie wymyślono w latach 90; chciałem tylko podkreślić że dla
              mnie się z nimi wiązał, bo wtedy, w wieku - nastu lat, sam zaczynałem świadomie
              robić zdjęcia z wyjazdów, imprez itd. Taka osobista dygresja.
              • es_zet_pe fotografia i filmy 14.07.09, 15:06
                Z fotografią i filmami to nie tak prosto było. W latach 90-tych były aż dwa
                przełomy:
                1) około 1991-1992 pojawiły się zagraniczne markowe kolorowe filmy Kodak, Fuji,
                Agfa i Konica, a wraz z nimi sieciowe laboratoria. Do lamusa odeszła
                czarno-biała fotografia i samodzielne wywoływanie zdjęć oraz robienie odbitek.
                Wtedy też zmieniły się aparaty, bo ludzie z radzieckich Smien i Zenitów oraz
                enerdowskich Praktik przestawili się masowo na japońskie i koreańskie
                "idiotenaparaty"
                2) Fotografia cyfrowa pojawiła się w końcu lat 90-tych, ale miała jeszcze mały
                zasięg. Aparaty cyfrowe stały się powszechne dopiero około 2003-2004 r. Przedtem
                były relatywnie drogie.
                • aiczka Re: fotografia i filmy 15.09.09, 11:21
                  Mogę potwierdzić, że to rzeczywiście właśnie w latach dziewięćdziesiątych w
                  rodzinnych albumach na dobre zagościł kolor. Wcześniejsze pojedyncze kolorowe
                  "rodzynki" (jakieś zdjęcia ślubne czy zdjęcia robione przez fotografa w
                  przedszkolu) swój kolor stopniowo tracą (pewnie jest to wypadkowa kiepskich
                  materiałów i kiepskiej obróbki).
    • fossoyeur Re: Co z lat 90 zniknęło? 12.03.09, 14:19
      Zniknęły telefony na żetony. Były jeszcze na początku lat 90., m.in na pocztach. W drugiej połowie lat 90. przyszła moda na telefony uliczne na kartę (nawet niektórzy je kolekcjonowali). W miejscowościach wypoczynkowych (morze, góry) stawiano pełno takich budek telefonicznych i stały przy nich całe kolejki ludzi. Z początkiem XXI wieku to zaczęło odchodzić, bo ilość telefonów kom. wzrastała. A gdzieś od 2003/4 budki na kartę zaczęto nawet likwidować. Pozostały nieliczne gdzieś w centach miast (u mnie na osiedlu było ich z 5, a teraz nie ma żadnej).
    • pawel-szadko Re: Co z lat 90 zniknęło? 22.05.09, 17:06
      CZerowna z czekolady deserwoej i przede wszystkim kakaowa Princesa.
      Zajadalem się nimi w 1996 roku. Takich smakow nie moge odnaleźć w
      żadnym nowym batonie.

      > Znacznie zmniejszyła się ilość pubów. W latach 90 pub (zaznaczam,
      do którego
      > przychodzi młodzież, a nie jakaś mordownia) było to na ogół dość
      ciemne
      > pomieszczenie w drewnie bądź materiale je imitującym. Teraz pubów
      jest
      > zdecydowanie mniej. Przekształciły się w restauracje lub kluby.

      To raczej nie domena naszych czasow, ale Warszawy. Pamiętam taki
      program: (który notabene też zankinął) "Na każdy temat", gdzie pare
      lat temu byl program na temat, rozrywki noca w Warszawie. Juz wtedy
      było kiepsko. Nastepnie byl wywiad z Potocka, która stwierdziła, ze
      treaz już jest gdzie wychodzić, gdyz otoworzyła teatr.
      Do pubów często ludzie specjalnie przyjezdzają do Łodzi, zwłaszcza
      przebywający w Warszawie. Tutaj puby mają się dobrze. Są przy tym
      bardzo klimatyczne.
        • grom6005 Re: Co z lat 90 zniknęło? 07.06.09, 17:04
          Budki całkowicie nie znikneły, zgadzam się. Ale jest ich
          zdecydowanie mniej i są bardziej estetyczne niż w latach 90-tych.

          Na dobre znikneły dzikie targowiska gdzie towar wyłozony był na
          prowizorycznych straganach, łóżkach polowych, a często leżał po
          prostu na ziemi. Głownie walkmany,radia samochodowe,słodycze,
          proszki, oleje,kosmetyki przywożone przez przediębiorczych rodaków z
          Niemiec.
        • setorika Re: Co z lat 90 zniknęło? 30.06.09, 16:04
          Sądzę, że autor wątku o budkach miał na myśli te polskie, czyli słynne tosty z
          pieczarkami, hot dogi w pysznej, chrupiącej polskiej bułce a nie w tym
          pół-słodkim flaku w stylu USA, polskie plackarnie z plackami ziemniaczanymi i
          tego typu namiastki fast foodów

          ale byłam ostatnio w stolicy i bardzo mnie cieszy, że na Starówce można zjeść
          jeszcze słynną bułeczkę z pieczarkami - pamiętam ją z kolonii w Wa-wie
        • ultra75 Re: Co z lat 90 zniknęło? 14.06.09, 20:32
          Tej Princessy nie pamiętam, ale pamietam za to lody Solero z polewą
          jagodową i brzoskwiniową (w środku były lody waniliowe) - pyszne
          były smile.
          Pamiętam też batony Cadburry - z nadzieniem waniliowym (takie sobie)
          i nugatowym - hmmm, niebo w gebie smile! W ogóle Cadburry chyba
          zniknęło całkowicie z polskiego rynku.
          Ciekawe, czy ktoś je pamięta?
          • airtair Re: Co z lat 90 zniknęło? 19.06.09, 08:35
            Mozliwe, w latach 90-tych obserwowalismy niebywaly rozkwit procesów
            hodowalnych różnych zwierząt- zwłaszcza psów oraz zwierzatek
            typularnie nazwanych gryzoniami. Z tego obiegu wybyły rózne takie
            módki jak na przykład- biały pudelek, bądź niedomiennie pies typu
            owczarek. Z tym nieodmmiennym chyba mi się udało, bo rodzice
            zdecydowali sie na inna odmianę rasy, jdnakże jamnika, nie owczarka.
            Co dwóch, to nie jeden. A co kropka, to nie przecinek. A co tamto,
            to nie tamto. Ech, czasy big_grin.
            Ps:Mój pies był jendak- znów się musze pochwalić- wiele lat temu
            przenisół się do Krainy Wiecznych Łowów- championem tak zwanym-
            jakos jestem niepocieszona i szczerze, niech mnie ktoś przyzwyczi do
            normalnego zycia, bo zarówno bez niego jak i z nim tak sobie ten
            czas leci. Taki mały komunikat- co ma z dyskietką pies wzpólnego,
            zwłaszcza champion (to miał po rodziciach, kilkanastokrotnych
            medalistach, zwierząt oczywiście)- dokłądnie nic.
              • airtair Re: Co z lat 90 zniknęło? 20.06.09, 10:17
                Zupełnie nie rozumeim, dlaczegp fprum publiczne skalad się z greckim
                forum- bo o takowe chodzi mi- przed naszą erą- czy ktoś na te forum
                przychadzał niejako nagi??? A inne pytanie, co psychologia ma
                wspólnego z ofrum lata 90 - siąte, może to nowy obieg marketingowy,
                jak zwykle spalający na panewce w przypadku, w którym coś jest dane
                i odenrane, jak szaty grekom z forum publicznego przed naszą erą.
                Takie, wiadomo, wietrzne, puste ściany, o ile w ogóle, takie
                stoneheadge, czy coś w tym stylu. Ciekawy wpis, swoją drogą. Taki
                nieodrębnie odrębny od całej reszty, haha.
                • pizza_adoloran Re: Co z lat 90 zniknęło? 21.06.09, 08:12
                  airtair napisała:

                  > Zupełnie nie rozumeim, dlaczegp fprum publiczne skalad się z greckim
                  > forum- bo o takowe chodzi mi- przed naszą erą- czy ktoś na te forum
                  > przychadzał niejako nagi??? A inne pytanie, co psychologia ma
                  > wspólnego z ofrum lata 90 - siąte, może to nowy obieg marketingowy,
                  > jak zwykle spalający na panewce w przypadku, w którym coś jest dane
                  > i odenrane, jak szaty grekom z forum publicznego przed naszą erą.
                  > Takie, wiadomo, wietrzne, puste ściany, o ile w ogóle, takie
                  > stoneheadge, czy coś w tym stylu. Ciekawy wpis, swoją drogą. Taki
                  > nieodrębnie odrębny od całej reszty, haha.

                  ROTFL
                • wybierz_albo_wpisz_nowy Re: Co z lat 90 zniknęło? 02.07.09, 12:47
                  airtair napisała:

                  > te forum

                  Rany boskie! TO forum, a nie TE forum. TE fora, jak już coś.
                  No co za epidemia jakaś ułomności ortograficznej.. mnóstwo ludzi tak pisze
                  ostatnio.

                  ..TE..

                  smile)

                  airtair napisała:

                  > Zupełnie nie rozumeim, dlaczegp fprum publiczne skalad się z greckim
                  > forum- bo o takowe chodzi mi- przed naszą erą- czy ktoś na te forum
                  > przychadzał niejako nagi??? A inne pytanie, co psychologia ma
                  > wspólnego z ofrum lata 90 - siąte, może to nowy obieg marketingowy,
                  > jak zwykle spalający na panewce w przypadku, w którym coś jest dane
                  > i odenrane, jak szaty grekom z forum publicznego przed naszą erą.
                  > Takie, wiadomo, wietrzne, puste ściany, o ile w ogóle, takie
                  > stoneheadge, czy coś w tym stylu. Ciekawy wpis, swoją drogą. Taki
                  > nieodrębnie odrębny od całej reszty, haha.

                  Łał.. ale bełkot. Fajny.

      • pizza_adoloran Re: Co z lat 90 zniknęło? 18.06.09, 08:04
        mieszkaniec_marsa napisała:

        > Frugo

        Ano właśnie. O Frugo rozmowa była też w innym wątku, chyba odnośnie jedzenia.
        Reklamowe hasło "No to frugo" było dość znanym sloganem w latach 90 a potem
        nagle trzask, prask i nie ma.
            • intervention Re: Co z lat 90 zniknęło? 19.06.09, 20:54
              W Rossmannie tego preparatu nie widzialem (co mnie wcale nie dziwi
              bo to drogeriasmile Co do Tesco też nie jestem pewien (bywam średnio
              raz na dwa lata). Jestem natomiast pewnien, że gdzies je widziałem,
              w jakims markecie w mojej okolicy ;]
              • pizza_adoloran Re: Co z lat 90 zniknęło? 21.06.09, 08:04
                intervention napisał:

                > W Rossmannie tego preparatu nie widzialem (co mnie wcale nie dziwi
                > bo to drogeriasmile

                Może i drogeria, ale u mnie na osiedlu w Rossmanie poza kosmetykami i artykułami
                AGD można kupić słodycze (czekolady, batoniki, żelki), jakąś odchudzającą dyktę
                udającą pieczywo itp., no i napoje - a więc obecność Frugo nie byłaby taka
                bardzo dziwna.
            • airtair Re: Co z lat 90 zniknęło? 04.07.09, 19:16
              Niedawno, niby przemknęło mi przed oczami- trzeba dobrze
              wypatrywać :\. W ostatecznosci, mozna zaskarżyć, zamiast pisywać na
              forum tongue_out, jednak wina na pewno będzie przemykającego ,a nie zwykłego
              zjadacza chleba mianującego się gdzie niegdzie szefem koncernu pl
              (za nadużycia bardzo przepraszam).
    • airtair Re: Co z lat 90 zniknęło? 22.06.09, 22:11
      Ludzie stali się "bardziej grzeczni"- z początkiem lat 90-siatych
      mielismy do czynienia z ludźmi niewymownie- właściwe to były dzieci,
      nastolatki a nie dorośli- brutalnymi, których teraz jakby wcięło.
      Nie sugeruje, że trzeba się temu bliżej przyjrzeć, ale żeby
      przejmować się tym- raczej z innej beczki.
    • anna_75 Re: Co z lat 90 zniknęło? 25.06.09, 14:51
      o ile dobrze pamiętam to zniknęły:
      1. kalkomania
      2. oranżada w proszku
      3. mleko w szklanych butelkach
      4. turecki, modny, jeans-ten jeans z zielonymi wstawkami wink
      5. rowery Wigry-3 były hitem wink
      6. zanika obyczaj wspólnych zabaw na podwórkach-dzieci wolą kompy,
      mp3 i inne modne dziś gażety niż zabawy w chowanego czy podchody.
      7. za moich czasów słuchało sie italo-disco i była moda
      na "depesza" smile
      8. z Politechniki zniknęły flanelowe koszule smile
      9. i fifki na papierosy poszły do lamusa.
      10. Babcia paliła "'klubowe" wink
      Może jeszcze sobie cos przypomnę, to dopiszę smile
      • coal_w Re: Co z lat 90 zniknęło? 07.07.09, 21:46
        Co prawda oranżada nadal jest w sklepach, ale już nie ma tego klimatu, że się
        wracało ze szkoły w gorący dzień z kumplami (nie powiem ziomkami, bo to już mi
        sie kojarzy z boomem hip hopu z 2000 roku i dalej tongue_out)i wstępowało się do
        sklepiku(blaszaka albo z dykty) na orenżade na miejscu. Oczywiście już do szkoły
        nie chodzę, i nie ciekam po podwórku, ale takich motywów z piciem orenżady( tak,
        zawsze mówiłem orenżada) już nie widuję u młodszych ode mnie o 10 lat.
    • dorisn Re: Co z lat 90 zniknęło? 28.06.09, 17:25
      - sklepy muzyczne;
      - subkultura techno i rave;
      - słynna Love Parade w Brelinie - kto dzisiaj o tym w ogóle pamięta? Kilkudniowe
      technoparty połączone z orgiami i zażywaniem narkotyków - ludzie chyba poszli po
      rozum do głowy, czym kończy się taki styl życia;
      - wolne kawałki na imprezach i dyskotekach - zniknęły z imprez gdzieś ok 1996 roku;
      - Tamagotshi - elektorniczny pupil - szczyt popularności w '97;
      - kremy z liposomami - cud kosmetologi i dermatologii z początku lat 90tych -
      wynaleziono już o wiele lepsze środki;
      - zniknęły też marki kosmetyków Jade, dezodoranty Limara;
      - telefony komórkowe wielkości i wagi cegły - przełomem była Nokia3310;
      - system Windows '95;
      - ciężkie buty na potężnych koturnach;
      - soki owocowe Frugo, piwo 10,5, proszek Pollena 2000;
      - moda na kraciaste flanelowe koszule;
      - 18nastki w domach, studniówki - takie imprezy z prawdziwego zdarzenia,
      improwizacji, bez taniego blichtu i plastikowej oprawy. Kto miał wtedy 16-25 lat
      młody wie co mam na myśli wink
      - kręgosłup moralny młodzieży - ci co się urodzili w latach 78-82 pamiętają, jak
      na nas narzekali nauczyciele, że gorszego pokolenia nie będzie itd. Ale chyba
      byliśmy ostatnim pokoleniem ,które potrafiło ze sobą rozmawiać i słuchać,
      szanować się, autentycznie interesowało się wartościowymi rzeczami, miało
      zasady moralne i etykę postępowania. Czy za "naszych czasów" przyszłoby komuś do
      głowy wymyślać nauczycielce lub wsadzić nauczycielowi kosz od śmieci na głowę?
      Nie mieliśmy wielu rzeczy i możliwości, które mają dzisiejsi nastolatkowie, mimo
      to jesteśmy szczęściarzami, bo mieliśmy coś bardzo cennego - ZASADY.
      • daslicht Re: Co z lat 90 zniknęło? 28.06.09, 21:48
        dorisn napisała:
        "- kręgosłup moralny młodzieży - ci co się urodzili w latach 78-82
        pamiętają, jak na nas narzekali nauczyciele, że gorszego pokolenia
        nie będzie itd. Ale chyba byliśmy ostatnim pokoleniem ,które
        potrafiło ze sobą rozmawiać i słuchać, szanować się, autentycznie
        interesowało się wartościowymi rzeczami, miało zasady moralne i
        etykę postępowania. Czy za "naszych czasów" przyszłoby komuś do
        głowy wymyślać nauczycielce lub wsadzić nauczycielowi kosz od
        śmieci na głowę? Nie mieliśmy wielu rzeczy i możliwości, które mają
        dzisiejsi nastolatkowie, mimo to jesteśmy szczęściarzami, bo
        mieliśmy coś bardzo cennego - ZASADY."

        O "tej dzisiejszej młodzieży" to już w starożytnej Grecji
        filozofowie pisali. Mój dziadek mówił, że jak zaczynasz narzekać na
        młodzież, to już stara d... z ciebie smile)))
      • airtair Re: Co z lat 90 zniknęło? 04.07.09, 19:19
        > - telefony komórkowe wielkości i wagi cegły - przełomem była
        >Nokia3310;
        Pamiętam to XD, w życiu się tak nie ubawiłam- można szukać; można
        błądzić, ale "co warszawskie to warszawskie"XD.
    • k2i monitory CRT 08.07.09, 05:06
      kto tego wogóle teraz używabig_grin
      -dyskietki 1.44MB
      -fiaty 126pwink
      -polonez
      -leśne dzikie śmietniowiska
      -procesory 16 i 32 bitowebig_grin
      -gry pegasus na których się wychowałem
      -20% bezrobocie
      -te śmieszne tlenione fryzury kobiet
      -niemieckie filmy porno na vhs
      -i na końcu coś najważniejszego ...."prywatność" o którą w dobie internetu i komórek bardzo trudnouncertain
      • k2i Re: monitory CRT 08.07.09, 05:10
        i spontaniczne uprawianie sportu przez dzieciaki, u mnie w miejscowość wszystkie łebiarstwo do 18 roku życia siedzi przed kompe w lat zamiast grać w piłkę czy kosza...po prostu sport uprawiać!!
        • coal_w Re: monitory CRT 08.07.09, 12:03
          Tak, ja kompa dostałem zaraz po zakończeniu 7 klasy w 1997 roku ( czwartek
          bodajże pamiętam, wtedy nawet nie oglądałem z archiwum x tego dnia tongue_out) ale i tak
          dużo wychodziłem na dwór grać w piłkę albo na rower. Dopiero po podstawówce
          przestałem, ale dlatego, że nie było już z kim uncertain
          • coal_w Re: monitory CRT 08.07.09, 12:06
            A co do monitorów to pamietam takie czarnobiałe z zakładanym filtrem, komputery
            klasy 286 i 386 w obudowach z wyswietlaną prędkoscią procesora, nie było tam cd
            - romów tylko naped na male i duze dyskietki big_grin Pamietam w 6 klasie chodzilem na
            dodatkowe zajecia (informatyka) to tam mielismy 386 właśnie i w wolnych chwilach
            grało się w wolfa3d, streetfightera i strippokera. Potem jak dostałem swój komp
            to już załapałem się na erę MDK,Quake i tak dalej.
            • wrocycu Re: monitory CRT 20.07.09, 22:51
              coal_w napisał:

              > A co do monitorów to pamietam takie czarnobiałe z zakładanym
              filtrem, komputery
              > klasy 286 i 386 w obudowach z wyswietlaną prędkoscią procesora,
              nie było tam cd
              > - romów tylko naped na male i duze dyskietki big_grin Pamietam w 6
              klasie chodzilem n
              > a
              > dodatkowe zajecia (informatyka) to tam mielismy 386 właśnie i w
              wolnych chwilac
              > h
              > grało się w wolfa3d, streetfightera i strippokera. Potem jak
              dostałem swój komp
              > to już załapałem się na erę MDK,Quake i tak dalej.

              A czy ktoś pamięta czasy XT i AT

              Czasopismo Bajtek,Mój Komputer.
      • a_weasley Dwucyfrowa inflacja (odpukać) 19.07.09, 22:55
        k2i napisał:

        > -fiaty 126pwink
        > -polonez

        Które jednakowoż trudno uważać za zjawiska charakterystyczne akurat
        dla lat 90-tych.

        > -leśne dzikie śmietniowiska

        Nie chcem zaprzeczać, ale muszem. Są, niestety.
        Zresztą do nich też się odnosi poprzednia uwaga.

        > -20% bezrobocie

        Odpukaj!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka