wnętrza mieszkań w latach 90.

21.06.09, 13:39
witamsmile
w 1996 roku moi rodzice urządzali nowe mieszkanie. meble z poprzedniej dekady
(m.in. mój półkotapczansmile) zostawili na starych śmieciach i do nowego M
wprowadzili sporo nowoczesnych rozwiązańwink

z największych różnic między mieszkaniem z lat 80 a 90 pamiętam:
- kuchnię w jednolitej zabudowie i zabudowana lodówka (nastoletnia ja byłam w
tej kuchni na zabój zakochanabig_grin) - poprzednio samodzielne szafki,
- wykładziny - poprzednio podłoga z desek i dywany,
- skórzane meble w salonie - poprzednio "aksamitny" narożnik,
- meblościanka poszła w zapomnienie,
- szafa komandor z przesuwanymi drzwiami i ogromnym lustrem od podłogi do sufitu,
- duże płytki w łazience.
sporo rzeczy do teraz funkcjonuje jako element wyposażenia.

co fajnego "wnętrzarskiego" pamiętacie z lat 90?
    • pizza_adoloran Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 21.06.09, 16:26
      Plastikowe okna. Znaczy się, instytucję tę wymyślono zapewne przed latami 90 na
      Zachodzie, ale w Polsce właśnie w latach 90 wielu ludzi wymieniło sobie stare
      okna, drewniano-szklane, na wykonane z plastiku.

      Poza tym pojawił się inny design zlewów kuchennych: wcześniej ludzie mieli
      emaliowane, białe. W latach 90 sporo z nich wymieniono na takie w kolorze
      metalu, srebrne. Przynajmniej z tego co ja dostrzegłem. Zresztą, wiadomo,
      zmieniają się czasy, zmienia się moda na kształty wanien, umywalek, klozetów itd.


      Aha, chyba w latach 90 ludzie już nie tapetowali tak zawzięcie mieszkań, jak
      wcześniej. Tu też nie wiem czy to ogólna prawda, czy tylko moje osobiste
      spostrzeżenie z grona rodzinno-towarzyskiego.
      • aiczka Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 12.08.09, 10:21
        > Plastikowe okna.
        O, tak. To był przełom. Przy okazji nrak konieczności corocznego uszczelniania
        przed zimą, możliwość otwierania i uchylania (wiem, że niektórzy mieli ten wybór
        już w starych oknach, ale nasze były "jeszcze starsze" i dawały się tylko
        otwierać klasycznie). W temacie okien - rozpowszechnienie żaluzji.

        Wydaje mi się, żę była moda na meble czarne i białe (lub czarno-białe), podczas
        gdy wcześniej dominowały okleiny lepiej lub gorzej udające drewno. Ale to tylko
        wrażenie - nie miałąm wtedy dobrego oglądu rynku meblarskiego.
    • daslicht Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 21.06.09, 18:49
      Nie zapominajmy, że w latach 90. weszły sklepy typu Ikea i Komfort.
      Pierwszy raz zapłaciliśmy karta właśnie w Komforcie, ale przeżycie
      było smile)))

      Modne się stały mebelki z Ikei, kafelki na ścianach, terakota a na
      zewnątrz klinkierówka, blachodachówka i siding. Okna z PCV, lampki
      halogenowe, karnisze zamiast szyn, żaluzje i rolety, rozsuwane
      tapczany, krzesła obrotowe.
      • conena Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 21.06.09, 22:13
        o właśnie - krzesła obrotowe smile
        • shiva772 Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 21.06.09, 22:43
          Czarne/białe meble. Czarne zdaje się popularniejsze były, bardziej
          szpanerskie. Obicia meblowe pluszowe w kwiaty/mazańce kwiatowe,
          często bardzo ciemne. Meble tapicerowane już bez
          charakterystycznych dla lat 80-ch drewnianych oparć, szczytków -
          całe miękkie. W łazienkach modne ciemne bordo, ciemny brąz, kafelki
          już nie małe kwadraty a większe prostokąty. Dalej... w łazienkach
          lustra gotowe: z półeczką szklaną i z dwoma kinkietami po obu
          stronach. Weszły charekterystyczne kompleciki dywaników: na sedes,
          pod wannę i wycięty rogalik pod sedes. Obowiązkowe platikowe
          komplety: na ręczniki, na papier, kosz na bieliznę, mydelniczka,
          kubek na szczotki itd. Taki komplet charakterystyczny (jak dla mnie)
          albo granatowy albo ciemno brązowy - ludziom sie chciało wiercić w
          nowej glazurze, żeby taki tandet plastikowy wszędzie powiesić smile
          • shiva772 Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 21.06.09, 22:55
            Aaaj, zapomniałam - do połowy lat 90-ch najmodniejsze były białe
            ściany. Do tego te nieszczęsne czarne meble. Kolory weszły potem a
            tapety powróciły chyba na początku XXI wieku.
            W latach dziwiędziesiatych, kto mógł to wywalał meblościanki z lat
            70ch i 80ch aby zamienić je na te "nowoczesne" czyli też
            meblościanki tylko że nie o regularnej linii a jakby z wyrwanymi
            fragmentami: tu niżej tam wyżej a na środku szklana witryna, gdzie
            stały obowiązkowe pozostałości z lat wcześniejszych - kryształy,
            fajanse. Już niemodne wiec stłoczone w witrynce smile)). Na
            meblościankę taką trafiał telewizor, wcześniej stał na róznych
            takich specjalnych gierkowskich ustrojstwach. Wersalki poszły w
            odstawkę weszły sofy, najmodniejszy (zupełnie nie ustawny) komplet 3-
            2-1. Krzesła tapicerowane z długim wąskim oparciem (wcześniej
            kwadrat pod górną część pleców a potem powietrze). Na sufit
            reflektorki najlepiej na okrągłym placku, totalnym obciachem stały
            sie kryształkowe żyrandole - potem wróciły i modne do dziś.
            • donmari-2 Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 03.07.09, 21:12
              Moi rodzice w 1995 przeprowadzali w M-4 generalkę.Modna była wtedy
              faktycznie biel-nasz-dziecięcy pokój pwytametowany został na biało,
              dostaliśmy z bratem też białe segmenciki i tapczaniki-kto pamięta
              dziecięce tapczaniki, takie rozkładane foteliki?. Z kuchni wywalone
              zostały poniemieckie meble i wymienione na białe. Wubikacji-zerwanaq
              została zielona tapeta w kwiatowy motyw(pamiętam ją do dziś, choć w
              chwili remontu miałam 4 lata) i zastąpiona białymi kaflami. W
              łazience -czarne kafle naścianach i biała terakota. Lustro z wyżej
              wymienionymi kinkietami po obu stronach no i oczywiście kosz na
              ubrania! Drzwi(toporne, drewniane) zostały wymienione na
              plastikowe "harmonijki"
    • sandy_brown Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 11.08.09, 19:23
      tak i kolorowe meble dla dzieci- ja mialam zielone a pozniej czarno-biale( plus
      tapczanik ofkors). Pamietam wielka akcje zakladania zaluzji w oknach.
      Obowiazkiem bylo posiadanie video ( u mnie chyba akurat przelom 80/90)
      plastikowe meble do ogrodu.
      Kuchenki mikrofalowe na centralnym miejscu w kuchni.
      i pamietam tak amode na obrazy se skory ( czasem np pozlacane)- kojarzycie?
      jezusie jaki to badziew byl.
      I takie ramki z przesypujacym sie piachem i drzewka szczescia- czyli wszelkie
      durnostojki ktore mozna bylo na prezent komus wcisnac.
      • wrednamagda2 Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 22.08.09, 18:51
        sandy_brown napisała:

        > tak i kolorowe meble dla dzieci- ja mialam zielone a pozniej czarno-biale.
        Były zielone, czarno białe, a potem niebieskie.

        Pamietam wielka akcje zakladania zaluzji w oknach.

        Żaluzje były też kolorowe.

        > i pamietam tak amode na obrazy se skory ( czasem np pozlacane)- kojarzycie?

        Były, były, pamiętam.
        Przyczepiało się też do ściany same ramy do obrazów a w środku wachlarz.

        > I takie ramki z przesypujacym sie piachem i drzewka szczescia- czyli wszelkie
        > durnostojki ktore mozna bylo na prezent komus wcisnac.

        Te ramki z przesypującym się piachem nad morzem można często spotkać.
    • laszlo.z.hajduszoboszlo Panele 12.08.09, 14:50
      Panele. Nie zapominajmy o panelach! Juz nie wykladzina PCV czy parkiet (bo
      drozszy) ale wlasnie panele. Ktos wyzej pisal ze nie stosowano juz tapet. To tez
      prawda bo modne zrobily sie gladzie gipsowe smile
      • hugo43 Re: Panele 17.08.09, 21:08
        na ten regal z witryna w srodku moja znajoma mowila trumniaksmilebo to
        wszedzie nisko a centralnie taka trumna na sztorc stoi,tak mowilasmile
    • anahella Ikea! 21.08.09, 03:09
      Lata 90., to początek królestwa Ikea.
    • anahella Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 21.08.09, 03:10
      conena napisała:

      > - meblościanka poszła w zapomnienie,

      Mam dla Was straszną wiadomość; podobno meblościanka wraca do mody!
    • m-jak-magi Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 21.08.09, 11:59
      baranek na scianie zamiast tapet i boazerii.
      wykladziny zamiast linoleum albo plytek pcv.
      pierwsze drzwi anywlamaniowe.
      • wrednamagda2 Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 22.08.09, 18:45
        m-jak-magi napisała:

        > baranek na scianie zamiast tapet i boazerii.

        Z barankiem spotkałam się w łazienkach.
        Do 3/4 wysokości ściany płytki a potem ten baranek ( na suficie też).
      • gazeta_mi_placi Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 25.02.11, 23:10
        Jaki baranek?
    • uttarpradesh Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 25.02.11, 12:54
      Witam, w temacie wnętrz polecam przeczytać artykuł o tym, jak można ciekawie je zaaranżować - wnętrza mieszkań smile
      • arcadios1987 Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 02.03.11, 02:04
        "Baranek" na ścianie czy suficie wyglądał tak, że tynk przypominał baranią wełnę. To było mniej więcej coś takiego: batza.vbp.pl/pirat/fusion_images/photoalbum/290.jpg
    • matti_hautameki Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 09.03.11, 13:30
      No i jeszcze moda na rośliny doniczkowe dumnie stojące na telewizorach. Szczególnie popularne były:
      - fikusy
      - diffenbachie (tu trzeba było uważać na kropelkę wody, która zbierała się na końcu liścia bo była trująca smile )
      • donmari-2 Re: wnętrza mieszkań w latach 90. 15.03.11, 23:12
        No i paprocie. Poza tym żałosna(moim zdaniem) moda na roślinność sztuczną
Inne wątki na temat:
Pełna wersja