es_zet_pe
14.07.09, 18:54
Może to trochę kontrowersyjny temat, ale też ważny przy wspominaniu lat
90-tych. W początkach dekady pojawiły się najpierw przywożone z Niemiec, a
potem polskie wersje pism erotycznych. Były w prawie każdym kiosku, często w
najbardziej wyeksponowanych miejscach, i bez żadnego foliowania. Na pierwszym
miejscu był "Cats" chyba klon duńskiego pisma, potem "Twój Weekend" taki niby
lżejszy dla facetów i dla kobiet, na cieńszym papierze.
Teraz takie pisemka oczywiście też są, ale chyba cieszą się znacznie mniejszym
zainteresowaniem wskutek rozwoju internetu. I są znacznie mniej eksponowane w
kioskach...