gazeta_mi_placi
02.09.09, 13:37
Nie wiem czy temat się nie dubluje.
Pamiętacie wielkie zbrodnie lat 90-tych?
Sprawa zamordowanego studenta Michała Łyska z Krakowa.
Chyba wtedy zaczęły się te wszystkie czarne marsze?
Sprawa zamordowanego maturzysty Tomka Jaworskiego (chyba końcówka lat 90-tych).
I jeszcze sprawa zabójstwa pewnej młodej kobiety (nie pamiętam szczegółów)-jej
brat utworzył stowarzyszenie przeciwko zbrodni.