Dodaj do ulubionych

ogromne mięśniaki - pomocy

18.11.09, 02:57
przeczytałam prawie całe forum o mięśniakach i troche się załamałam
a to dlatego że nie znalazłam osoby która miałaby takie mięśniaki
jak ja. 3 mięśniaki o średnicach kolejno 11cm, 9cm, 6cm, brzuch mam
jakbym była w 3 miesiącu ciąży dno macicy wyczuwalne przez powłoki
brzuszne nieco poniżej pępka a mięśniaki można wyczuć przez brzuch.
15 miesięcy temu urodziłam dziecko oczywiście mięśniaki miałam przed
ciążą. wszystko było ok w ciąży ale kolejnej ciąży bym już nie
zaryzykowała. To było 9 miesięcy nerwów i stresu czy kompresja
mięśniaków na główke nie jest zbyt duża i czy dziecko nie urodzi się
zdeformowane. Na szczęście nic takiego się nie stało. No i teraz mam
dylemat czy operować mięśniaaki i czy podczas operacji nie będzie
konieczności wycięcia wszystkiego bo coś sie wydarzy no i oczywiście
chciałabym mieć drugie dziecko.
Czy któraś z was miała taką sytuację ????? błagam o rade
Obserwuj wątek
    • weronika-4 Re: ogromne mięśniaki - pomocy 18.11.09, 22:00
      Witaj mamaraja
      Widocznie nie czytałaś dokładnie,bo ja 3 m-ce temu miałam podobny
      problem do twojego.Miałam 4 duże mięśniaki-dwa po 10cm i dwa po 5 cm.
      Miałam robioną laparotomię w Krakowie na Kopernika-operował mnie
      wspaniały fachowiec.Rewelacyjne cięcie,zero bólu zaraz po operacji i
      jak przestały działac środki przeciwbółowe,brak odruchów wymiotnych
      i bólu głowy po narkozie.Muszę Ci powiedziec,że nic mnie nie
      bolało,naprawdę jestem mile zaskoczona.Po 12 dniach od operacji
      zapomniałam,że miała ona miejsce-tylko usmiech na brzuchu przypomina
      mi o tym.Pragnę nadmieni,że jest on niewidoczny i możesz śmiało
      założyc strój kapielowy.Jeżeli mogę coś doradzic,to nie czekaj tylko
      udaj się do dobrego ginekologa po skierowanie i idż na
      operację.Mięśniaki same nie znikną a potem może by jeszcze gorzej,po
      co się męczyc i życ w niepewności.Ja też miałam duży brzuch-jak w 4
      m-cu,ale teraz jest płaściutki i wszystko jest ok.Operacja to nic
      strasznego.Nadmienię jeszcze,że macica mi została mimo że mięśniaki
      były duże,a po operacji straciłam dużo krwi.Jeżeli będziesz miała
      jakieś pytania chętnie odpowiem.życzę dużo zdrówka i podjęcia mądrej
      decyzji.
      • mamaraja Re: ogromne mięśniaki - pomocy 19.11.09, 10:26
        Witaj weronika-4 dzięki za te słowa bo już myślałam że nikt nie miał
        takich mięsniaków jak ja. Chyba skłaniam się ku operacji bo oprócz
        dużego brzucha chyba mam ucisk na pęcherz i już mam dość. Jest tylko
        jedno małe ale chciałabym mieć jeszcze jedno dziecko a lekarz z
        którym rozmawiałam powiedział mi że ciąża przy takiej
        pokiereszowanej macicy to duże ryzyko, choć na ciąże z mięśniakami
        chyba też bym się nie zdecydowała. poprostu mnie to przeraża. A
        możesz mi podać jakiś namiar na tego lekarza jestem z podkarpacia
        więc Kraków nie jest tak daleko.pozdrawiam :)
        • weronika-4 Re: ogromne mięśniaki - pomocy 19.11.09, 21:57
          Witaj mamaraja
          Lekarz,który mnie operował to wspaniały fachowiec -dr Andrzej
          Wojtyś,pracuje w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie na oddziale
          Ginekologii i Onkologii na ul.Kopernika 23 i jeszcze przyjmuje
          prywatnie na Placu Szczepańskim 3 w Fertitity Clinik.Podaję Ci nr
          telefonu do rejestracji 0-12 422-57-74,czas oczekiwania na wizytę
          ponad miesiąc ale naprawdę warto.Doktor fachowo podejdzie do sprawy
          i zrobi wszystko(jeżeli się tylko da),żebyś w przyszłości mogła miec
          jeszcze dzieciątko.Pozdrawiam i czekam na wiadomośc.
          • mamaraja Re: ogromne mięśniaki - pomocy 24.11.09, 16:51
            chyba dzięki Twojej wypowiedzi podjęłam ostateczną decyzję o
            operacji.Zdecydowałam się i zrobie to tylko jeszcze nie wiem gdzie i
            u kogo. Moja siostra była kilka lat temu operowana u dr Wojtysia
            teraz dopiero skojarzyłam. napisze jak będe miała już jakiś termin.
            pozdrawiam
          • lucy691 Re: ogromne mięśniaki - pomocy 12.12.09, 09:17
            Bardzo dziękuję Weroniko za kontakt do dr Wojtysia, weszłam na forum z wielkim problemem i mętlikiem w głowie co robić i do kogo się udać by leczyć mięśniaki. Dzięki Twoim namiarom udało mi się dosyć szybko być na wizycie u pana doktora( czekałam tylko 8 dni- bez numerku, to jakoś tak fuksem udało mi się)i dostałam skierowanie na Kopernika.Jestem z podkarpacia trochę kiepsko z dojazdem, ale cóż zrobić...Jadę w następnym tygodniu umówić się na jakiś konkretny termin już w klinice.
            Byłam wczoraj u swojej pani doktor na wizycie kontrolnej i chce mnie "położyć" na jeden dzień w szpitalu ponoć zrobić łyżeczkowanie macicy przed operacją tą właściwą, tylko zastanawiam się mocno czy to jest norma w takich przypadkach...U siebie, w swoim miejscu zamieszkania nie dam się ciąć.
            Dziękuję jeszcze raz Weronice za namiary na Kraków. Pozdrawiam serdecznie
            • luccka Re: ogromne mięśniaki - pomocy 12.12.09, 17:46
              Ja też dostałam od lekarki skierowanie na dwa dni do szpitala na jakieś badania.
              Długo się zastanawiałam co zrobić. Już miałam iść ale w ostateczności
              zrezygnowałam. Pani doktor była z tego powodu bardzo niepocieszona. W między
              czasie dostałam się na wizytę do dr Wojtysia. Zrobiłam tylko te badania, które
              były wymagane przez szpital (też na Kopernika w Krakowie).
            • weronika-4 Re: ogromne mięśniaki - pomocy 12.12.09, 23:14
              Witaj Lucy691
              Cieszę się,że mogłam pomóc.Możesz byc pewna,że decydując się na
              operację u doktora podjęłaś właściwą decyzję.Tak dla formalności
              chciałam jeszcze coś dodac-jeżeli chodzi o termin operacji to musisz
              dzwonic w poniedziałek lub w czwartek na oddział ginekologii jak
              będziesz miała wyniki zaleconych badań do operacji(a jakie badnia
              musisz zrobic dowiesz się jak pojedziesz do Krakowa-przynajmniej u
              mnie tak to wyglądało a ja miałam operację w sierpniu br).Co do
              łyżeczkowania macicy przed operacją to bym się zastanowiła-ja nic
              takiego nie miałam, a jeżeli operator nic takiego nie zalecił to bym
              na własną rękę nie robiła.Jeżeli byłoby to konieczne doktor by
              zalecił.Widocznie nie trzeba.Mam jeszcze pytanie odnośnie operacji-
              czy będziesz miała laparoskopię czy może laparotomię.Jeżeli będziesz
              miała jakieś pytania chętnie odpowiem.Serdecznie pozdrawiam.
              • lucy691 Re: ogromne mięśniaki - pomocy 13.12.09, 19:55
                Witaj Weroniko
                Do Krakowa jadę już we wtorek, w środę rano będę na Kopernika to się dowiem co
                i jak . Chcę to mieć już za sobą bo i tak mi ciężko z tym. Co do zabiegu to
                doktor proponował mi laparoskopię, czyli trochę oszczędzający zabieg... mam 40
                lat i jeszcze nie rodziłam. Jak będzie to się jeszcze okaże, moje mięśniaki to
                (3,5)(6,8)(2,6), tak się dorobiłam.
                Odnośnie łyżeczkowania macicy to na pewno nie pójdę do szpitala - zdaję się na
                dr Wojtysia już.Mnie to zastanowiło czy ta moja pani doktor chce jeszcze zrobić
                ponowne usg?, mówiła tez o markerach nowotworowych... że to trzeba czekać
                miesiąc na wynik i takie tam...posłuchałam, wzięłam skierowanie i wyszłam z
                gabinetu. jak zapytałam czy robią laparoskopię to pokręciła głową i nadmieniła,
                że jakbym chciała to mogę jechać gdzieś dalej z moim problem.(Oczywiście nic nie
                powiedziałam, że już byłam na wizycie w Krakowie - konspiracja)
                Wiesz Weroniko.. w takich chwilach to żałuję, że nie mieszkam w większym
                mieście, małe miasteczka są dobre do mieszkania jak nie ma żadnych problemów,
                jak coś się dzieje to trzeba szukać pomocy u specjalistów...Dziękuję Ci
                serdecznie za ciepłe słowa, pozdrawiam serdecznie. Odezwę się w czwartek.
                • weronika-4 Re: ogromne mięśniaki - pomocy 13.12.09, 21:32
                  Witaj Lucy691
                  Doktor Wojtyś jest najlepszym specjalistą od laparoskopii.Ja
                  niestety miałam duże mięśniaki (dwa po 10cm i dwa ponad 5cm) i
                  laparoskopia nie wchodziła w grę.Ale mimo to wcale nie żałuję,bo ten
                  zabieg przeszedł bezbolesnie,a o operacji przypomina mi tylko
                  uśmiech na brzuchu,który jest tak wykonany,że spokojnie można
                  założyc nawet bardzo wycięty kostium kąpielowy.A co do markerów
                  nowotworowych to w tygodniu są wyniki,więc nie wiem o co chodziło
                  pani doktor.Ale teraz to nie ma najmniejszego znaczenia.Ważne,że
                  zabieg wykona wszpaniały specjalista i wktótce zapomnisz o tym
                  problemie.Serdecznie pozdrawiam i czekam na wiadomośc.
                  • lucy691 Re: ogromne mięśniaki - pomocy 18.12.09, 16:37
                    Cześć Weroniczko
                    Przyjechałam do domu z listą badań do zrobienia ;) myślę, że dam radę.. tzn.
                    sprężę się. Zazdroszczę tym kobietom co już są po zabiegu, a to wszystko jeszcze
                    przede mną.
                    Co do terminu zabiegu to kazali mi dzwonić w przyszłym tygodniu... też tak
                    ugadywałaś się na termin? w gabinecie był młody pan doktor i położna, bardzo
                    mili, doktor pytał się czy wiem, że to ma być zabieg oszczędzający no i jeszcze
                    tłumaczył, że mimo to będę musiała podpisać "papier" że w razie czegoś to usuną
                    też macicę, ale z tego co czytałam tu na forum i od Ciebie to raczej formalność,
                    asekuracja na wszelką ewentualność.
                    Teraz mam nowy zgryz zrobić wszystkie badania, a sporo tego.
                    Mam jeszcze pytanie do Ciebie... na zabieg się idzie tuż po miesiączce?
                    zapomniałam zapytać doktora...Pozdrawiam Cię już świątecznie;) wesołych świąt
                    • weronika-4 Re: ogromne mięśniaki - pomocy 19.12.09, 23:23
                      Witaj Lucy
                      Za kilkanaście dni będziesz już po wszystkim,najgorzej jest zawsze
                      zacząc,ale Ty pierwsze kroki masz już za sobą.Co do terminu zabiegu
                      ( a właściwie przyjęcia do szpitala)też dzwoniłam na oddział
                      ginekologii,gdzie dowiedziałam się kiedy mam się wstawic w
                      szpitalu.Jeżeli chodzi o podpisanie zgody ja też podpisywałam,a dla
                      pocieszenia powiem,że po operacji bardzo krwawiłam,spadła mi
                      hemoglobina i zastanawiano się nawet nad podaniem krwi.Wezwano
                      doktora, a on spokojnie powiedział,że tak ma byc bo mięsniaki były
                      duże i tak mam krwawic.Ale na drugi dzień po zabiegu wszystko
                      wróciło do normy,przy czym w moim mieście już dawno bym nie miała
                      macicy.Dlatego nie masz się czego obawiac jesteś w dobrych
                      rękach,podpisz zgodę i dalej do przodu.Jeżeli chodzi o badania to
                      musisz je zrobic na dwa tygodnie przed planowanym zabiegiem-tak mi
                      powiedział pan doktor,który mi dawał wykaz badań niezbędnych do
                      zabiegu.Na zabieg idziesz po miesiączce,zresztą napewno podawałaś
                      termin ostatniej miesiączki-właśnie na tej podstawie zostanie
                      wyznaczona data zabiegu.Myślę,że przed zabiegiem będziesz jeszcze na
                      wizycie u doktora,napewno będzie chciał zobaczyc wyniki czy wszystko
                      jest ok i czy nie trzeba jeszcze czegoś podleczyc.Jak będziesz coś
                      więcej wiedziała napisz.Jeżeli masz jakies pytania odnośnie zabiegu
                      i pobytu w szpitalu chętnie odpowiem.Ja bardzo miło wspominam sam
                      zabieg jak i pobyt w szpitalu(jeżeli można tak powiedziec).Z okazji
                      zbliżających się Swiąt Bożego Narodzenia życzę dużo zdrowia,nadzieji
                      i optymizmu,oraz Szczęśliwego Nowego Roku bez mięśniaka.
                      • lucy691 Re: ogromne mięśniaki - pomocy 22.02.10, 15:58
                        Halo, halo Weroniko...
                        Ja już jestem po laparoskopii. Wszystko odbyło się się w tak zawrotnym tempie w ubiegły poniedziałek, że sama się nie spodziewałam. Wszystko byłoby w miarę bezboleśnie (brzuch mnie nie bolał) gdyby nie wymioty... jeszcze na sali pooperacyjnej, potem dzień przerwy i znowu od początku, to dało mi w kość trochę tak, że tylko oczy nastawiłam. A jak przyjechałam do domu to zaczęły się problemy z oddawaniem moczu a konkretnie z bólem przy kończeniu. Juz sama się zastanawiam czy ja z takich delikatnych chociaż nic mi o tym nie wiadomo, czy to czasami tak samo z siebie się dzieje z tego, że organizm osłabiony, a może z cewnika. Jutro idę do rodzinnego...
                        A teraz o naszym doktorze Wojtysiu... rewelacja. Bardzo konkretny facet, zapracowany, ale kompetentny bardzo w tym co robi.
                        2-giego marca jadę na wizytę kontrolną, muszę sobie wszystko poukładać w głowie bo mam parę pytań, a jak znam siebie to mi się zapomni połowa na wizycie. Teraz tylko modlę się, żeby to nic złego tam nie było w wyniku. Pozdrawiam Cię gorąco Lucy
                        • weronika-4 Re: ogromne mięśniaki - pomocy 22.02.10, 21:18
                          Witaj Lucy
                          Cieszę się razem z Tobą,że masz już to za sobą.Teraz z każdym dniem
                          będzie tylko lepiej.Wymioty w Twoim przypadku były reakcją organizmu
                          na narkozę i najwazniejsze,że to już minęło.A jeżeli chodzi o ból
                          przy oddawaniu moczu może to byc związane z obecnością cewnika.Może
                          dostałaś stan zapalny i będziesz musiała brac antybiotyk.Zrób sobie
                          badanie moczu i z tym idź do lekarza.O wynik nie musisz się martwic
                          bo będzie pomyślny.To tylko mięśniaki nic innego.Jak bęziesz coś
                          wiedzie daj znac.A teraz dużo wypoczywaj,nie przemęczaj się i wracaj
                          szybko do zdrowia.Powodzenia
                        • bachaa72 Re: ogromne mięśniaki - pomocy 23.02.10, 12:32
                          też przyszło mi sie zmierzyć z mięsniakiem- mam ponoć jednego 6/5
                          cm podsurowicówkowego z dna macicy . Tez jestem z podkarpacia - i
                          wybieram sie na operację "na miejscu" Ginekolog do którego chodzę
                          stwierdził że jest to na tyle duża zmiana wymagajaca usuniecia,
                          zaopatrzenia co przy użyciu mikronarzedzi jest trudne i może
                          stworzyc komplikacje. Po poczytaniu wypowiedzi na forum widzę że ta
                          metoda sa usuwane zmiany i większe i liczniejsze ... i zaczynam miec
                          watpliwości czy nie odłozyć tej operacji i nie skonsultowac u innych
                          speców
                          • ada-14 Re: ogromne mięśniaki - pomocy 07.04.10, 00:56
                            Proszę o rade ... chciała bym znac dokładne objawy miesniaków ... mam 20 lat i niepokoje sie wielkoscia mojego brzucha - jest znacznie powiekszony... w ciazy na pewno nie jestem ... oprócz tego od dawna zastanawiaja mnie dosc obfite choc nie długie krwawienia miesiaczkowe ze skrzepami krwi.Czesto boli mnie brzuch czasem jajniki. bardzo czesto miewam bóle głowy, krzyzów i ogólne osłabienie organizmu. Oprocz tego mam kłopoty z układem moczowym - zakazenia - oraz mam kłopoty z nerkami. Moze jestem poprostu przewrazliwiona ale to wszystko mnie bardzom zastanawia i nurtuje ... Prosze o porade ... Nie wiem czy w moim wieku mozna miec miesniaki ? Prosze opiszcie Wasze objawy
    • alicja5227 Re: ogromne mięśniaki - pomocy 28.11.09, 15:17
      witam- spróbuj metody którą znajdziesz na stronie
      www.lekarstwonaraka.com.pl Sama zrobiłamto, na razie mam tydzień,
      jeśli jesteś ciekawa to poinformuję za jakiś czas jakie u mnie
      zmiany. jeśli poczytasz forum na tej stronce to dowiesz się wielu
      ciekawych rzeczy. alicja
      • ewaewa34 Re: ogromne mięśniaki - pomocy 02.11.16, 10:54
        Uwazaj nie podejmuj pochopnej decyzji po wizycie u jednego lekarza. Dwa lata temu odkryli u mnie mięśniaka ogromnego bo 16 cm na 14 . Powiedzieli ze nie widza innego wyjścia jak tylko usunięcia macicy.Operacje mieli przeprowadzać laparoskopowo ( prywatne ubezpieczenie, wiec więcej kasy ) . Leżałam już w szpitalu kilka godzin przed operacja wypisałam sie na własne życzenie .Ogolnie moje leczenie trwało dwa lata brałam esemya i zoladex niestety nic na mnie nie działało a mięśniak rósł sobie w najlepsze:/!!! Trafiłam na dobrego lekarza niestety nie w Pl który stwierdził ze usunie mięśniaka ale tylko przez cesarskie ciecie ( od pępka w dół) w dniu operacji mój przyjaciel miał 22cm na 23 . Operacja trwała 1,5 h 3 dni i do domu . Mam macice czuje sie swietnie 3 tyg po operacji pojechałam na wakacje 6 tyg mogłam zacząć życie sexualne :)!!!! Teraz prawie 3 msc wszystko jest ok!!! Mogę mieć dzieci a okresy :)))) zapomniałam , ze tak mogą wyglądać !!!! Dlatego proszę dziewczyny jeżeli lekarz przy mięśniaki kilku cm chce Wam usunąć macice uciekajcie jak najszybciej . Powodzenia . Ps przy okresie brałam leki na zmiejszenie krwawienia i niestety przez rok żelazo bo cały czas miałam anemię !

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka