Dodaj do ulubionych

operacja usunięcia mięśniaków macicy (laparotomia)

30.08.22, 20:40
Piszę aby pocieszyć wszystkie kobietki szykujące się do usunięcia mięśniaków macicy poprzez laparotomię, czyli operację polegającą na wyłuszczeniu mięśniaków poprzez przecięcie powłok skórnych, tak jak w cc.

Mam to już za sobą - dwa mięśniaki z czego jeden prawie 8 cm, a drugi prawie 3 cm (w trakcie operacji okazało się, że jest jeszcze trzeci).

W skrócie: operację miałam we wtorek rano, do domu wychodziłam w piątek. W czwartek późnym popołudniem po raz ostatni brałam leki przeciwbólowe - po prostu nie były już potrzebne. To chyba o czymś świadczy, prawda :)?
Miałam znieczulenie podpajęczynówkowe i jego zaletą jest to, że szybciej się wraca po nim do formy (u mnie nie było wymiotów, bólu głowy itp.) Od razu po operacji dostaje się leki przeciwbólowe, nawet bardzo mocne, które powodują, że cały dzień się śpi lub przysypia i praktycznie nie boli. Na drugi dzień dostałam słabsze leki przeciwbólowe, ponieważ ból był słabszy. Trzeba wstawać, chociażby po to aby chodzić do toalety (na pierwszy dzień zakładany jest cewnik, który naprawdę ułatwia życie). Ból drugiego dnia odczuwałam po prostu jako nieprzyjemne ciągnięcie w podbrzuszu, ale nie był to jakiś straszny ból nie do wytrzymania. Chyba trudniejsze było to, że czułam się po prostu osłabiona. Większość dnia spędzacie w łóżku w pozycji leżącej lub półleżącej i wtedy praktycznie nic nie boli.

Czytając wszystkie opowieści jak z horroru na temat tej operacji bierzcie pod uwagę, że każda z nas inaczej odczuwa ból, jest w innej kondycji fizycznej, itd., więc nie bierzcie wszystkiego do siebie. To naprawdę nie jest takie straszne :).

pozdrawiam !
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka