Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zrobic

08.08.02, 11:59
Witam wszystkich.
Tytul chyba mowi wszystko. Moj facet przyznal mi sie, ze ma upodobanie w
damskim ubiorze. Ma ochote sie umalowac, przebrac i isc ze mna do lozka.
Chyba nie musze mowic w jakim bylam szoku. Sporo czytalam o transwestytyzmie,
ale to nie odpowiada na wszystkie moje pytania. Nie wiem co robic.
    • Gość: luzaczek Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.08.02, 12:01
      i pewnie jeszcze chce żebyś to go posuwała ?? he , ciężka sprawa dziewczyno ,
      trochę wręcz przesrana :((
      • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 08.08.02, 12:05
        Raczej tego nie chce. Poprostu jest to jakis fetysz. Problem ciagnie sie u
        niego od bardzo dawna (od wczesnego dziecinstwa). Nie wiem co o tym myslec.
        • Gość: wojtek Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: 62.89.80.* 08.08.02, 12:08
          zaakceptować albo rzucić
          • Gość: luzaczek Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.08.02, 12:13
            zgadza się , "tertium non datur" - trzeciego wyjścia nie ma , albo się
            będziecie ciągle kłócić , albo się z tym pogodzisz i będzie OK ...
          • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 08.08.02, 12:13
            Rzucanie nie wchodzi w rachube. Kocham go, on mnie tez kocham.
            Zaakceptowac? To nie jest latwe. Moze mozna to leczyc? Niektorzy twierdza, ze
            sie da a niektorzy ze nie ma szans. W lozku jest dobry. Nieczego mu nie
            brakuje. Ale nie pociaga mnie jego wygalad w damskich akcesoriach. Wiec, co
            dalej?
            • brzoskwinkaaa Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 08.08.02, 13:05
              A po co do lekarza? Przecież to nie choroba!!! To, że się przebiera nie oznacza
              nawet, że jest transwestytą. To może być takie samo upodobanie jak np. do
              pończoch i butów na obcasie. Zastanów się co Ci w tym przeszkadza i porozmawiaj
              o tym z mężem. Może to zakceptujecie. W Wysokich Obcasach był wywiad z
              seksuologiem, który facetowi którego obskiwała babka a on niewiedział czy jest
              normalny, bo mu sie to podobało poradził "jeśli obojgu wam to pasuje to
              sikajcie na siebie ile wlezie!
              • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 08.08.02, 13:50
                Tez to czytalam. Troche mnie to uspokoilo. Tylko pytanie czy mi to odpowiada.
                Jezeli facet ma ochote przebrac sie za kobiete: bielizna, makijaz, peruka,
                spodniczka, szpilki, to chyba jest transwestyta. Oczywiscie nie ma ochoty
                paradowac po miescie. Chodzi mu tylko o sex. Ciezka mi to zaakceptowac. Jest to
                swego rodzaju nowum, dla mnie oczywiscie.
                Z drugiej strony nie chce go odrzucac. Wszystkie obszary naszego pozycia sa
                super. W lozku tez mnie zadowala.
                Czy uwazasz ze powinnam mu kupic peruke jako przejaw akceptacji??
                • Gość: brzoskwinkaaa Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: *.x.INTELINK.pl 08.08.02, 14:43
                  Myślę,że okazjonalne przebieranie się nie jest jednoznaczne z
                  byciem "pełnoetatowym" transwestytą, aczkolwiek mogę się mylić. Nie uważam
                  też,że powinnaś kupować perukę. Pamiętaj, że nie chodzi o to żebyś tylko ty
                  wychodziła do męża na przeciw. On tez powinien dać coś z siebie i akceptować
                  Ciebie jaką jesteś z Twoim strachem niepewnością, obawami. nie chodzi o to
                  zebyś Ty wyrzekała się siebie, bo prędzej czy pożniej to odpokutujesz, ale o to
                  zebyście doszli do KOMPROMISU.
                  • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 08.08.02, 14:48
                    Gość portalu: brzoskwinkaaa napisał(a):

                    > Myślę,że okazjonalne przebieranie się nie jest jednoznaczne z
                    > byciem "pełnoetatowym" transwestytą, aczkolwiek mogę się mylić. Nie uważam
                    > też,że powinnaś kupować perukę. Pamiętaj, że nie chodzi o to żebyś tylko ty
                    > wychodziła do męża na przeciw. On tez powinien dać coś z siebie i akceptować
                    > Ciebie jaką jesteś z Twoim strachem niepewnością, obawami. nie chodzi o to
                    > zebyś Ty wyrzekała się siebie, bo prędzej czy pożniej to odpokutujesz, ale o
                    to
                    >
                    > zebyście doszli do KOMPROMISU.

                    Wlasnie o ten kompromis mi chodzi. Gdzie ustalic granice. Wiem czego on pragnie
                    i potrzebuje ale wiem, ze bez mojej akceptacji nic z tego nie bedzie.
                    On mnie akceptuje i wie co czuje bo mu o tym powiedzialam. Nie bylo klotni
                    miedzy nami o to co on robi. On jest w stanie spelnic kazda moja zachcianke. Ja
                    o tym wiem. Wiec zastanawialam sie czy moge mu jakos pomoc. Nasze malzenstwo
                    jest naprawde udane. Bardzo sie kochamy. A tu cos takiego... Nie wiem
                    • Gość: brzoskwinkaaa Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: *.x.INTELINK.pl 08.08.02, 15:01
                      Powoli zaczynam się gubić.Jest wam dobrze Razem i kazdemu z osobna. Potraficie
                      się zaspokoić i co najważniejsze kochacie się. Tobie to nie przeszkadza tylko
                      jesteś trochę zdziwiona. Ja też byłam zdziwiona gdy mój mąz chciał żebym
                      zkładła ponczochy ( których normalnie nie noszę, bo niewygodne).No może to nie
                      ten sam kaliber ale coś w tym guście. Jeżeli jest to dla Ciebie do przejścia to
                      przecież nie ma problemu. To wasza intymna tajemnica, która możecie wykorzystać
                      dla wspólnej uciechy :) Twoj mąz się nie zmienił, ciągle pozostaje człowiekiem
                      którego kochałaś i kochasz. Nie chcę zeby to zabrzmiało jak bagatelizowanie,
                      ale gdyby inne małżeństwa miały tylko takie problemy...
                      • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 08.08.02, 15:08
                        Gość portalu: brzoskwinkaaa napisał(a):

                        > Powoli zaczynam się gubić.Jest wam dobrze Razem i kazdemu z osobna.
                        Potraficie
                        >
                        > się zaspokoić i co najważniejsze kochacie się. Tobie to nie przeszkadza tylko
                        > jesteś trochę zdziwiona. Ja też byłam zdziwiona gdy mój mąz chciał żebym
                        > zkładła ponczochy ( których normalnie nie noszę, bo niewygodne).No może to
                        nie
                        > ten sam kaliber ale coś w tym guście. Jeżeli jest to dla Ciebie do przejścia
                        to
                        >
                        > przecież nie ma problemu. To wasza intymna tajemnica, która możecie
                        wykorzystać
                        >
                        > dla wspólnej uciechy :) Twoj mąz się nie zmienił, ciągle pozostaje
                        człowiekiem
                        > którego kochałaś i kochasz. Nie chcę zeby to zabrzmiało jak bagatelizowanie,
                        > ale gdyby inne małżeństwa miały tylko takie problemy...

                        OK. Nie chce zeby moj post brzmial jak wypowiedz niekochanej, odrzuconej,
                        wykorzystywanej zony, ktora na dodatek musi sie borykac ze sklonnosciami
                        swojego faceta.
                        Nasze malzenstwo jest bardzo udane. Jestem szczesliwa zona tego czlowieka.

                        Wiec naszym jedynym (moim jedynym problemem) jest jego sklonnosc do
                        przebieranek. Nie wiem co mam z tym fantem zrobic, dlatego pytam sie ludzi na
                        forum czy ich zdaniem cos takiego jest do przyjecia czy nie. Czy powinnam
                        panikowac czy nie? Nie mam sie do kogo z tym zwrocic.

                        Tez mysle, ze ponczochy sa niewygodne. Moj maz twierdzi, ze wrecz przeciwnie...
                        • Gość: brzoskwinkaaa Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: *.x.INTELINK.pl 08.08.02, 16:01
                          Myślę, że nie powinnas się tym wszystkim martwić. Najważniejsze co ty o tym
                          myslisz, a ztego co wywnioskowałam jesteś osobą dośc trzeźwo myślącą. Może
                          dobra radą jest Przeczekać. Zobacz jak to się wszystko ułoży, jak będziecie
                          się "z tym" czuli i wtedy przyjdzie czas na podejmowanie jakichkolwiek kroków.
                          A może po czasie będziesz się smiać ze swoich wcześniwjszych rozterek. Nie
                          dziwię się,że sytuacja jest dla Ciebie trudna i niezwykła, ale może choć to
                          durnie zabrzmi, wszystko sie jakoś ułoży. Przecież jeszcze nigdy tak nie było
                          zeby jakoś nie było, no nie?
                          A poza tym to nie jest twój problem tylko wasz. I jeśli już naprawdę bedziesz
                          musiala pogadać z kimś kompetentnym to polecam jakiegos dobrego seksuologa
                          Pozdrawiam.
                          • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 08.08.02, 16:06
                            Dzieki.
                            Milo sie z toba rozmawia. Napewno bede czekac na rozwoj wydarzen.
                            Czy wydaje ci sie, ze moze mi sie to zaczac podobac?

                            Wyglada na to, ze nikomu nie wydaje sie to jako cos naprawde niestosownego.
                            Co bys ty zrobila bedac w moich "butach".

                            Co by zrobili inni? Tego chcialam sie dowiedziec.
                            • Gość: brzoskwinkaaa Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: *.x.INTELINK.pl 08.08.02, 16:20
                              To jeszcza ja, choć prez Ciebie zostaję po godzinach ;) Ja, chociaz jestem
                              przeciwniczką pojścia na żywioł tym razem chyba bym popłynęła z prądem. Może by
                              mi sie nawtet podobało, ale przeciez "tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono,
                              mówie to ja ,z głębi nieznanego serca"
                              trzymam kciuki!
                              Cze.
                              • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 08.08.02, 16:24
                                Przykro mi ze przeze mnie cierpisz.
                                A co mi tam. Jeszcze od tego nikt nie umarl.
                                Moze rzeczywiscie bedzie fajnie. Skoro chodzi mu tylko o seks, a nie o "zmiane
                                rol malzenskich".
                                Wiem jednak, ze on ode mnie oczekuje jakiejs oznaki akceptacji. Moze wspolne
                                zakupy ?? ;)))
            • Gość: vcx Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: *.zachem.com.pl 08.08.02, 13:45
              jak Cię to w nim pociaga to chyba po części go akceptujesz, wiec chyba wszystko
              jest Ok lub na dobrej drodze do OK. Mnie np. pociagają laski przebrane w moro
              chyba zostało mi to z czasów obozów harcerskich ;) (dodam, ze zadnym pedziem
              nie jestem i w woju też nie byłem :)))))) )
              • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 08.08.02, 13:53
                Oczywisci, ze go akceptuje. Nauczylam sie oddzielac ludzi od problemow.
                Pociaga mnie oczywiscie, bo jest cholernie przystojny. I to wlasnie sie troche
                kloci. Jego wizerunek, powiedzmy "macho", troche nie pasuje do jego sklonnosci.
                • mawyr Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 08.08.02, 14:34
                  aniats napisała:

                  > Oczywisci, ze go akceptuje. Nauczylam sie oddzielac ludzi od problemow.
                  > Pociaga mnie oczywiscie, bo jest cholernie przystojny. I to wlasnie sie
                  troche
                  > kloci. Jego wizerunek, powiedzmy "macho", troche nie pasuje do jego
                  sklonnosci.
                  A może on ma dość postrzegania go jako macho? Może pragnie być nie silmy i
                  bojowy lecz trochę zniewieściały, macho o duszy lizbijki. Najważniejsze, że
                  Ciebie pragnie nawet w stroju damskim.
                  • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 08.08.02, 14:38
                    > A może on ma dość postrzegania go jako macho? Może pragnie być nie silmy i
                    > bojowy lecz trochę zniewieściały, macho o duszy lizbijki. Najważniejsze, że
                    > Ciebie pragnie nawet w stroju damskim.

                    Zabawne, ale dokaldnie to mi powiedzial. Nie chce ciagle udawac szorstkiego
                    macho. A na pytanie czy czuje sie kobieta odpowiedzal, ze jesli jest kobieta to
                    napewno lesbijka.
                    Rzeczywiscie bardzo mnie pragnie. Nawet w stroju damskim. Chociaz przy mnie
                    nigdy sie nie przebral. Tylko ponczoszki i makijaz. Do tej pory...
                    • mawyr Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 09.08.02, 09:35
                      No widzisz. Coś mi się zdaje, że Twoja rola w tym związku to " taka mala
                      ślabiutka kobietka" potrzebująca bardzo silnego wsparcia. A może stań się
                      Księżniczką Ksenią, powal Go , pokonaj, zbierz co Ci się należy, zacznij
                      prowadzić ten związek.
                      • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 09.08.02, 10:00
                        mawyr napisał:

                        > No widzisz. Coś mi się zdaje, że Twoja rola w tym związku to " taka mala
                        > ślabiutka kobietka" potrzebująca bardzo silnego wsparcia. A może stań się
                        > Księżniczką Ksenią, powal Go , pokonaj, zbierz co Ci się należy, zacznij
                        > prowadzić ten związek.

                        Napewno czuje sie bezpieczna w jego towarzystwie. I oczekuje jego wsparcia, tak
                        jak kazda zona, chyba. Czy jestem slabiutenka kobietka? Chyba nie, bo prowadze
                        caly dom i wychowuje dwojke dzieci i robie to raczej dobrze.
                        Co do ostatniej sugestii to brzmi interesujaco. Mowisz czarne buty do uda,
                        cwiekowny stanik, pejcz itd.
                        • mawyr Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 09.08.02, 10:10
                          aniats napisała:

                          Czy jestem slabiutenka kobietka? Chyba nie, bo prowadze
                          > caly dom i wychowuje dwojke dzieci i robie to raczej dobrze.
                          > Co do ostatniej sugestii to brzmi interesujaco. Mowisz czarne buty do uda,
                          > cwiekowny stanik, pejcz itd.
                          To chodzi o stosunek przy stosunku, bo kobiety tak naprawdę są bardzo
                          wytrzymałe, co do stroju to niekoniecznie taki, może być całkiem bez, tylko
                          wystarczy takie postępowanie.
                          • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 09.08.02, 10:23
                            W sumie to on wykazuje sie wieksza inicjatywa w lozku, ale nie oznacza to, ze
                            ja jestem zupelnie bierna. Pewnie nie tak aktywna jakby sobie tego zyczyl.
                            Mozliwe, ze mam jakies zachamowania, ale w tej chwili chodzi mi glownie co
                            zrobic z jego chetka na przebieranki. Ciezko mi sobie wyobrazic go w szpilach...
                            • mawyr Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 09.08.02, 10:32
                              aniats napisała:

                              Ciezko mi sobie wyobrazic go w szpilach..
                              Może pooglądacie film: Pół żartem pół serio.
                              Albo on zrezygnuje ze szpilek albo Ty pękniesz ze śmiechu jak je włoży.
                              • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 09.08.02, 10:34
                                A moze Tootsie i Mrs.Doubtfire?
                                Nie wiem czy zrezygnuje. Pewnie nie. Pytanie jak to zaakceptowac?
                                • Gość: suchar Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: 5.2.1R* / 212.177.57.* 09.08.02, 10:38
                                  aniats napisała:

                                  > A moze Tootsie i Mrs.Doubtfire?
                                  > Nie wiem czy zrezygnuje. Pewnie nie. Pytanie jak to zaakceptowac?

                                  A widzialas w internecia Czarka Pazure zrobionego na laseczke. Gdzies na GW.
                                  Poszukaj sobie. Wygladal jak prawdziwa laseczka. Jak moja zoncia to zobaczyla
                                  to od razu chciala mnie przerobic. Jak widac gwiazdy tez sie przebieraja. A
                                  moze zgodzil sie dlatego, ze tez to lubi. Kto wie.
                                  • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 09.08.02, 10:49
                                    Widzialam. Pokazywal mi.
                                    Ale co z tego wynika? Nie interesuje mnie co pan X robi. Mnie interesuje moj
                                    maz i moje wlasne podworko.
                                • mawyr Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 09.08.02, 10:50
                                  aniats napisała:

                                  > A moze Tootsie i Mrs.Doubtfire?
                                  > Nie wiem czy zrezygnuje. Pewnie nie. Pytanie jak to zaakceptowac?
                                  Jak powiada Boy: w tym największy jest ambras aby dwoje chciało na raz.
                                  Może nie będzie tak źle, a nawet bardzo dobrze, może ubieraj męskie ciuchy
                                  przed stosunkiem i mów, że Ci to odpowiada. Sama musisz wybrać i wypracować
                                  jakiś model wspóżycia, tylko niech dzieci tata nie zobaczą w stroju seksualnym
                                  bo to dla nich dopiero może być szok.
                                  • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 09.08.02, 10:54
                                    O to zadbamy z pewnoscia!!!
                                    Widze, ze powoli sie temat wyczerpuje i wyglada na to, ze to ze mna jest cos
                                    nie tak a nie z nim. Wszyscy mi mowia wyluzuj i hej do przodu.
                                    • mawyr Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 09.08.02, 11:13
                                      aniats napisała:

                                      > O to zadbamy z pewnoscia!!!
                                      > Widze, ze powoli sie temat wyczerpuje i wyglada na to, ze to ze mna jest cos
                                      > nie tak a nie z nim. Wszyscy mi mowia wyluzuj i hej do przodu.
                                      To z nim jest troszkę nie tak, ale brak akceptacji z Twojej strony może
                                      doprowadzić do "zamknięcia się w sobie" ze swoimi pragnieniami partnera.
                                      Może czasem trafić na podatny grunt gdzie indziej, co nie jest takie pewne,
                                      ale licho nie śpi. A w Pół żartem pół serio jest dokładnie pokazany chód
                                      mężczyzny w szpilkach.
                                      Twoje stwierdzenie "zadbamy" sugeruje że chyba jednak zaakceptujesz to
                                      niewielkie skrzywienie.

                • Gość: vcx Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: *.zachem.com.pl 08.08.02, 14:39
                  a moze trochę chce urozmaicic wasze współzycie a Ty od razu rozdmuchałaś
                  problem. Moze wydawalo mu sie ze to akceptujesz a przebieranki mu sie spodobały
                  wiec mysli ze wszystko jest OK. A gość ciagle sie przebiera do "igraszek" czy
                  np. raz w miesiacu?
                  • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 08.08.02, 14:44
                    Gość portalu: vcx napisał(a):

                    > a moze trochę chce urozmaicic wasze współzycie a Ty od razu rozdmuchałaś
                    > problem. Moze wydawalo mu sie ze to akceptujesz a przebieranki mu sie
                    spodobały
                    >
                    > wiec mysli ze wszystko jest OK. A gość ciagle sie przebiera do "igraszek" czy
                    > np. raz w miesiacu?

                    Nie wiem czy rozdmuchalam czy nie. Rzeczywiscie chodzilo mu o urozmaicenie
                    naszego wspolzycia. Przebieranki mu sie podobaja, bo on odczuwa potrzebe
                    przebierania sie w damski ciuszki. Sprawia mu to przyjemnosc i juz.
                    Nie przebiera sie zakazdym razem kiedy sobie "igramy". Chce to robic
                    sporadycznie raz na jakis czas, w zaleznosci od nastroju. Tak mowi. Jak
                    wczesniej wspomnialam w lozku jest naprawde niezly.
    • Gość: tinka07 Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: 5.2.1R* / 212.177.57.* 08.08.02, 18:01
      Przebiez go i wyrzuc za drzwi. Zobaczysz co zrobi.
      • Gość: SS28 Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: 5.2.1R* / 212.177.57.* 08.08.02, 18:03
        A moze nich go wezmie na spacer. Pospaceruja sobie, pozdrowia sasiadow. A po
        powrocie do lozeczka. Co ty na to?
        • Gość: Imbecyl Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: *.tele2.pl 08.08.02, 18:07
          Nich sie przebierze za Genowefę Pigwę, łona była tako menska!!!!


          buahahahahahahahahahahhahahahahahahahahahahahaahhaahahahaha
          hahahahahahahhahahhahhaahhahahahahahahahahahahhahhahahahahahbuahahahahahahahahah
          ahhahahahahahahahahahahahaahhaahahahaha
          hahahahahahahhahahhahhaahhahahahahahahahahahahhahhahahahahahbuahahahahahahahahah
          ahhahahahahahahahahahahahaahhaahahahaha
          hahahahahahahhahahhahhaahhahahahahahahahahahahhahhahahahahahbuahahahahahahahahah
          ahhahahahahahahahahahahahaahhaahahahaha
          hahahahahahahhahahhahhaahhahahahahahahahahahahhahhahahahahah

    • Gość: zuchala Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: 5.2.1R* / 212.177.57.* 08.08.02, 18:23
      Nic nie rob. Przyjmij to i juz. Moj facet tez to lubi. To i nie tylko. Z czasem
      sprawia to przyjemnosc. Zobaczysz.
      • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 08.08.02, 18:44
        Gość portalu: zuchala napisał(a):

        > Nic nie rob. Przyjmij to i juz. Moj facet tez to lubi. To i nie tylko. Z
        czasem
        >
        > sprawia to przyjemnosc. Zobaczysz.

        Co konkretnie masz na mysli? Skoro masz z tym doswiadczenie to powiedz mi cos
        wiecej.
        • Gość: zuchala Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: 5.2.1R* / 212.177.57.* 08.08.02, 18:58
          Piszesz, że twój facet ma ochote na urozmaicony sex w kobiecym stroju. Mój tez
          miał na to ochote i po dlugim okresie szoku i niedowierzania w koncu to
          zaakceptowalam. Im krocej to będzie trwalo tym lepiej dla was. Zaoszczedzisz
          sobie i jemu frustracji. Na pewno gosciu się z tym meczyl przez dlugi czas, a
          to, ze w ogóle ci o tym powiedzial to jest wielki sukces. Inni tego nie robia i
          dopiero wtedy zle się to koczy. Dla obojga. Jeżeli on tego chce, a jak
          twierdzisz kochacie się mocno to czemu nie. Chetka na takie urozmaicania jest
          bardziej powszechna niż się niektórym super mezczyzna i kobieta zdaje. Wymysl
          sobie tez cos dziwnego i kaz mu to zrobic. Powinien się zgodzic na wszystko, w
          tych okolicznosciach.
          Wiec porozmawiaj z nim na ten temat powaznie. Jeżeli oczekuje od ciebie abys
          pomogla mu się jakos ladnie przystroic to mu pomoz. Kto wie może rzeczywistosc
          go przerosnie i wcale nie będzie miał na to ochoty tak często. Idz na zakupy i
          się wykaz jakas inicjatywa. Ja tak zrobilam i teraz jest już duzo lepiej. Nie
          robimy tego za kazdym razem tak samo, tzn w przebraniu. Czasem tak czasem bez.
          A tak nawiasem mowiac mnostwo mamy przy tym zabawy. Mysle, ze wlasnie na tym to
          polega. Akceptacja i tolerancja w wlasnym domku.
          Musze leciec,
          Pa
    • Gość: Lilkaseksia Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: 5.2.1R* / 212.177.57.* 09.08.02, 10:58
      Serio. Ale fajnie. Chcialam mojego chlpaka przebrac, ale poza rajstopami nic
      nie chcial nalozyc. Probowalam go wydepilowac, ale tez nic.
      Do roboty dziewczyno! Zrob z niego ladna panienke!
      Powodzenia i nie przejmuj sie.
    • Gość: toratoratora Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: 5.2.1R* / 212.177.57.* 09.08.02, 12:02
      A kto powiedzial ze facet musi byc super 'macho'?
      Jesli jest dobrym mezem. Kocha ciebie i dzieci. Chce z toba byc. Dzieli sie z
      toba najbardziej intymnymi zakamarkami duszy, to chyba jest DOBRZE, czyz nie?
      Gorzej jakby tego nie robil. Nie ma nic gorszego niz wszystko wiedzacy
      super 'macho'. A twoj problem to zaden problem. Sama go stwarzasz wiec sama go
      rozwiaz.
      • Gość: samiczka007 Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: 5.2.1R* / 212.177.57.* 09.08.02, 15:35
        W świetle tego co przeczytałam nie widzę jakiś poważnych zagrożeń.
        W sumie zgadzam się z przedmówcą.
        Faceci super ‘macho’ też szukają urozmaiceń, z tym że częściej poza małżeńskim
        łożem. Twój facet raczej nie będzie szukać wrażeń z przygodnymi panienkami.
        Też czasami bawimy się w ten sposób i jest to raczej udana zabawa. Ja bym nie
        robiła z tego problemu tego kalibru. Polecam na długie zimowe wieczory, ale nie
        tylko. Pomyśl ile przyjemności może to sprawdzić i jak głęboka może być wasza
        małżeńska relacja. A z drugiej strony pomyśl jak wszystko może się zepsuć jak
        ciągle będziesz emanować swoimi uprzedzeniami.
        Zgadzam się też z moją przedmówczynią, która zaznaczyła fakt, iż facet ci o tym
        powiedział. To świadczy o jego zaufaniu i głębokim przywiązaniu do ciebie.
        Rozchmurz więc swoje zatroskane czółko i baw się dobrze.
    • Gość: Knuuur Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: 5.2.1R* / 212.177.57.* 27.08.02, 09:27
      Ubierz go w damskie ciuszki. Zaluz mu sukienke. Potem przed nim ukleknij.
      Podciagnij ja do gory i zrob mu dobrze ustami nie zdejmujac majtek :))))))
      • Gość: mersalia Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: *.net.autocom.pl 27.08.02, 10:35
        2 miesiące przyczepił się do mnie taki
        w knajpie i błagał,żebym mu dała rajstopy...Jakiś obcy wariat
        Nudził,nudził-końca nie było.Od razu poczułam do niego
        niesmak,pewnie dlatego że pierwszy raz mi się takie coś przyyrafiło.
        A jeśli chodzi o zrozumienie fetyszyzmu...hmmm,ponoć wystarczy być troszkę
        tolerancyjnym,ale...
        • Gość: Knuuur Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: 5.2.1R* / 212.177.57.* 27.08.02, 12:22
          ...ale co?
          Wariat w knajpie wariatem w knajpie, ale dziewucha mowi ze jej maz sie
          przebiera, to troche co innego nie?

          Ps. I nie zapomnij wypchac mu stanika balonami z woda zanim mu zrobisz
          dobrze:)))
          • mersalia_one Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 27.08.02, 12:38
            Gość portalu: Knuuur napisał(a):

            > ...ale co?
            > Wariat w knajpie wariatem w knajpie, ale dziewucha mowi ze jej maz sie
            > przebiera, to troche co innego nie?
            >
            > Ps. I nie zapomnij wypchac mu stanika balonami z woda zanim mu zrobisz
            > dobrze:)))

            :)))
            dostosuję się... :)
            A swoją drogą nie zazdroszczę takiej sytuacji owej Pani...
    • Gość: wuj Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: 212.160.127.* 27.08.02, 12:28
      Spojrz na to z dobrej strony - zaoszczedzicie na ciuszkach.
      • Gość: Knuur Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: 5.2.1R* / 212.177.57.* 27.08.02, 14:19
        Pewnie nie te rozmiary:)))
        Nie zapomnij mu mowic jaka jest "piekna" gdy "mu" bedziesz robic laske..
        • mersalia_one Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 27.08.02, 14:24
          ok,nie zapomnę.
          Jeszcze nie wiem czy mu będę robić laskę...czy też wystrugam ciupaskę
          Olee! :))
          • Gość: Knuur Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: 5.2.1R* / 212.177.57.* 27.08.02, 14:29
            mersalia_one napisała:

            > ok,nie zapomnę.
            > Jeszcze nie wiem czy mu będę robić laskę...czy też wystrugam ciupaskę
            > Olee! :))

            Ale ja mowilem do tej Pani Ani a nie do ciebie. Nawiasem, to komu chcesz robic
            laske. I po cholere ci ta ciupaska ... aby go ciachnac w kutaska?
            • mersalia_one Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 27.08.02, 14:38
              Gość portalu: Knuur napisał(a):

              > mersalia_one napisała:
              >
              > > ok,nie zapomnę.
              > > Jeszcze nie wiem czy mu będę robić laskę...czy też wystrugam ciupaskę
              > > Olee! :))
              >
              > Ale ja mowilem do tej Pani Ani a nie do ciebie. Nawiasem, to komu chcesz
              robic
              > laske. I po cholere ci ta ciupaska ... aby go ciachnac w kutaska?

              To się cytuje do kogo sie zwraca... Amen
              • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 27.08.02, 14:56
                mersalia_one napisała:

                > Gość portalu: Knuur napisał(a):
                >
                > > mersalia_one napisała:
                > >
                > > > ok,nie zapomnę.
                > > > Jeszcze nie wiem czy mu będę robić laskę...czy też wystrugam ciupaskę
                >
                > > > Olee! :))
                > >
                > > Ale ja mowilem do tej Pani Ani a nie do ciebie. Nawiasem, to komu chcesz
                > robic
                > > laske. I po cholere ci ta ciupaska ... aby go ciachnac w kutaska?
                >
                > To się cytuje do kogo sie zwraca... Amen


                To teraz ja zacytowalam.
                Jak widzisz pojawilo sie sporo propozycji jak poradzic sobie z owym problemem.
                Od absurdalnych do pseudo sensownych.
                Ty twierdzisz, ze mi wspolczujesz. A tak szczerze, to co bys zrobila na moim
                miejscu?
                • mersalia_one Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 27.08.02, 16:24
                  aniats napisała:

                  > mersalia_one napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: Knuur napisał(a):
                  > >
                  > > > mersalia_one napisała:
                  > > >
                  > > > > ok,nie zapomnę.
                  > > > > Jeszcze nie wiem czy mu będę robić laskę...czy też wystrugam ciu
                  > paskę
                  > >
                  > > > > Olee! :))
                  > > >
                  > > > Ale ja mowilem do tej Pani Ani a nie do ciebie. Nawiasem, to komu chc
                  > esz
                  > > robic
                  > > > laske. I po cholere ci ta ciupaska ... aby go ciachnac w kutaska?
                  > >
                  > > To się cytuje do kogo sie zwraca... Amen
                  >
                  >
                  > To teraz ja zacytowalam.
                  > Jak widzisz pojawilo sie sporo propozycji jak poradzic sobie z owym
                  problemem.
                  > Od absurdalnych do pseudo sensownych.
                  > Ty twierdzisz, ze mi wspolczujesz. A tak szczerze, to co bys zrobila na moim
                  > miejscu?

                  Aniats
                  Stwierdziłam,że nie zazdroszczę sytuacji w jakiej się znalazłaś,
                  bo co tu ukrywać -jest ona kłopotliwa(nie na codzień spotykana,a raczej może
                  skrzętnie ukrywana przez różne osoby,które może nawet i ja znam?)
                  Moim skromnym zdaniem sam fakt,że ci to wprost powiedział daje mu duży +.
                  To z pewnością dlatego,że Ci ufa (pewnie jesteś tego świadoma)i wie,
                  że Go nie wyśmiejesz itp. Nie jeden facet starałby się to kamuflować,
                  bo i z czym się tu "obnosić"w świecie nie tolerującym "INNOŚCI"?
                  Aniats,pytasz co ja zrobiłabym na Twom miejscu...Powiem szczerze-NIE WIEM.
                  I dziękuję Bogu,że (jeszcze?) nie postawił mnie przed takim dylematem...
                  Dlatego,nie będę podawać żadnych propozycji,aby kolejne nie okazywały się
                  "absurdalne"i "pseudosensowne".

                  Powodzenia w podjęciu"słuszneJ"(?) decyzji
              • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 27.08.02, 15:01
                mersalia_one napisała:

                > Gość portalu: Knuur napisał(a):
                >
                > > mersalia_one napisała:
                > >
                > > > ok,nie zapomnę.
                > > > Jeszcze nie wiem czy mu będę robić laskę...czy też wystrugam ciupaskę
                >
                > > > Olee! :))
                > >
                > > Ale ja mowilem do tej Pani Ani a nie do ciebie. Nawiasem, to komu chcesz
                > robic
                > > laske. I po cholere ci ta ciupaska ... aby go ciachnac w kutaska?
                >
                > To się cytuje do kogo sie zwraca... Amen


                To teraz ja zacytowalam.
                Jak widzisz pojawilo sie sporo propozycji jak poradzic sobie z owym problemem.
                Od absurdalnych do pseudo sensownych.
                Ty twierdzisz, ze mi wspolczujesz. A tak szczerze, to co bys zrobila na moim
                miejscu?
              • aniats Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 27.08.02, 15:02
                mersalia_one napisała:

                > Gość portalu: Knuur napisał(a):
                >
                > > mersalia_one napisała:
                > >
                > > > ok,nie zapomnę.
                > > > Jeszcze nie wiem czy mu będę robić laskę...czy też wystrugam ciupaskę
                >
                > > > Olee! :))
                > >
                > > Ale ja mowilem do tej Pani Ani a nie do ciebie. Nawiasem, to komu chcesz
                > robic
                > > laske. I po cholere ci ta ciupaska ... aby go ciachnac w kutaska?
                >
                > To się cytuje do kogo sie zwraca... Amen


                To teraz ja zacytowalam.
                Jak widzisz pojawilo sie sporo propozycji jak poradzic sobie z owym problemem.
                Od absurdalnych do pseudo sensownych.
                Ty twierdzisz, ze mi wspolczujesz. A tak szczerze, to co bys zrobila na moim
                miejscu?
                • Gość: Knuuur Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: 5.2.1R* / 212.177.57.* 27.08.02, 15:23
                  A moja byla absurdalna czy pseudo sensowna?

                  Tak serio to pomysl ze zrobieniem mu laski w damskich ciuszkach nie jest taki
                  zly. Przeciez i tak robisz mu laske no nie? Co za roznica dla ciebie, laska to
                  laska. Ale jak laska ma laske...
                  Facet sie podnieci i bedzie szczytowac jak nigdy, a ty polkniesz proteinki i
                  sie zrelaksujesz.
                  Czytalem ze sperma ma wlasciwosci odstresowujace. Przyda ci sie.
    • Gość: rozsadna Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr IP: 5.2.1R* / 212.177.57.* 28.08.02, 10:39
      aniats napisała:

      > Witam wszystkich.
      > Tytul chyba mowi wszystko. Moj facet przyznal mi sie, ze ma upodobanie w
      > damskim ubiorze. Ma ochote sie umalowac, przebrac i isc ze mna do lozka.
      > Chyba nie musze mowic w jakim bylam szoku. Sporo czytalam o transwestytyzmie,
      > ale to nie odpowiada na wszystkie moje pytania. Nie wiem co robic.

      Ja bym go rzucila. Po co ci taki problem w zyciu. Gdyby mu na tobie zalezalo,
      to przestalby gdybys go o to poprosila. Dlaczego ty masz sie do niego
      dostosowywac, a nie on do cibie. Postrasz go rozwodem to moze otrzezwieje.
      Niech idzie do tereapeuty i niech sie leczy.
      Pozdrawiam.
    • przemek6661 Re: Maz w damskich ciuszkach - co z tym fantem zr 28.08.02, 11:50
      Słuchaj mam świetny pomysł . Mam znajomego , kt wazy 123 kilo . Pozycze dla
      Ciebi jego niwymowki - uwazam , ze jak tak zaatakujesz swojego oblubienca to
      mina wszystkie jego zboczenia . A jezeli nie to jezeli jeste wizualnie OK to
      wpadnij do mnie ja uzywam tylko pejcza i chodze w lateksowej bieliznie
Pełna wersja