Gość: Marta
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
17.08.02, 13:25
Mam 38 lat. Jestem samotną matką wychowującą dorastającego syna. Ostatnio
przechodzi burzę hormonalną. Zagrały w nim emocje i namiętnośc. Mamy małe
mieszkanie. Popołudnia, wieczory i noce spędzamy razem. Odczuwam, że tak jest
bo tego chce. Zauważyłam, że próbuje mnie podglądać, jednak nieudolnie, i
jest zbyt ostrożny. Ja jednak pragnę, aby mnie oglądał kiedy chce i jak chce.
Nie pozwolę mu na sex lub obmacywanie, ale patrzeć może. To mnie podnieca.
Chciałabym aby mnie poprosił "mamo pozwól mi popatrzeć..." jednak brak mu
odwagi. Może to przeczyta i domyśli się. Jakie jest Wasze zdanie, czy ja
robię coś złego?