Miłość, zdrada, kasety video i...

20.08.02, 05:05
Chciałbym poznać Waszą opinie w następującej kwestii:
w czerwcu po 3,5 roku wspólnego związku moja "druga połowa" postanowiła, że
lepiej będzie jej z innym, że spotkała być może tego wymarzonego...
Rozstaliśmy się. Pogodziłem się już z faktem, że nie będziemy razem, ból
powoli zaczął mijać, gdy w niecały miesiąc po tym jak się rozstaliśmy, a ona
była z tym wymarzonym, spotkaliśmy się dwukrotnie i kochaliśmy się. Drugie
spotkanie zostało utrwalone na kasecie video, którą obiecałem zniszczyć.
Kilka dni temu dowiedziałem się, że za moimi plecami spotykała się z innymi
facetami już mniej więcej od lutego; puszczała mnie w trąbę około pół roku i
to wcale nie z wymarzonymi facetami. Nie twierdzę, że sypiała z nimi, bo tego
nie wiem, ale te zdrady zabolały mnie bardziej niż zerwanie... Zakipiało we
mnie, jestem na nią cholernie wściekły. Coraz częściej zastanawiam się, czy
nie przekazać kopii kasety (której jednak nie zniszczyłem) jej obecnemu
wybrankowi (poznaliśmy sie niedawno). Wiem, że coś takiego nie poprawi mi
humoru, a z pewnością będzie wręcz przeciwnie, ale takie myśli nachodza mnie
ostatnio bardzo często. Decyzji jeszcze nie podjąłem: zniszczyć kasetę i
puścić to płazem, czy też ...
Co o tym wszystkim sądzicie?
    • Gość: loli Re: Miłość, zdrada, kasety video i... IP: *.zachem.com.pl 20.08.02, 07:55
      ja bym dał kasetę jej obecnemu a potem następnemu i następnemu ...
      • Gość: jorgus Re: Miłość, zdrada, kasety video i... IP: 217.153.114.* 26.08.02, 14:28
        Wyślij kopię narzeczonemu i jeszcze w parę miejsc. Narób jej obciachu.
        Wszystkie chwyty dozwolone.
    • bajerful rogacz, miłość i pornografia 20.08.02, 08:49
      to ciekawe......niewielu ludzi nagrywa seks ze swoją byłą, a po
      słowach "znalazłam być może wymarzonego" nadal sądzi że rogi to mogli mieć ale
      tylko koledzy. Przecież wiadomo że długo się szuka tego wymarzonego, więc nie
      ma się co dziwić że pukała się z każdym za twoimi plecami, he he
    • niuniek6 Re: Miłość, zdrada, kasety video i... 20.08.02, 09:08
      olej to - i nie napelniaj sobie glowy zwykla puszczalska - naporawde jak ta
      kasete komus dasz to tobie nic nie pomoze.
      A dla goscia co jest teraz z ta laska to chyba jest ona wystarczaja kara- co ty
      myslisz ze mu nie bedzie syfu robic? Zreszta po spotkaniach z nia - ty wiesz to
      najlepiej.
      Nie badz smarkaczem - badz facetem- zycz jej szczescia - ciesz sie "szczesciem"
      jej przyszlych facetow ktorzy beda mieli pecha z nia byc - a sam zapomniej o
      niej - no moze czasem dla sportu ja przelec - ale nie pozwol by tkwila w twej
      glowie.
      A kasete sobie zostaw - bedziesz mial na starosc na zimowe wieczory
      pozdrowienia
    • pi_s Re: Miłość, zdrada, kasety video i... 20.08.02, 11:10
      Najgorsze jest to, że ja mimo wszystko nadal cholernie Ją kocham. Mimo, że boli
      mnie to co Ona zrobiła i jestem teraz zły jak cholera, nigdy nie przyszło mi do
      głowy określanie Jej jakimiś obraźliwymi epitetami czy wyzwiskami. Nie
      używajcie ich więc wobec Niej, bo mimo wszystko na to nie zasługuje, a mi wcale
      nie pomoże.
      Chodzi o to co zrobilibyście na moim miejscu w takiej sytuacji?
      • bajerful ?????????? 20.08.02, 11:39
        pi_s napisał:

        > Najgorsze jest to, że ja mimo wszystko nadal cholernie Ją kocham. Mimo, że
        boli
        >
        > mnie to co Ona zrobiła i jestem teraz zły jak cholera, nigdy nie przyszło mi
        do
        >
        > głowy określanie Jej jakimiś obraźliwymi epitetami czy wyzwiskami. Nie
        > używajcie ich więc wobec Niej, bo mimo wszystko na to nie zasługuje, a mi
        wcale
        >
        > nie pomoże.
        > Chodzi o to co zrobilibyście na moim miejscu w takiej sytuacji?
        ################
        urwać jej łeb przy samej dupie, he he
        masz ciężki dowcip facet
      • mawyr Re: Miłość, zdrada, kasety video i... 20.08.02, 12:18
        pi_s napisał:

        > Najgorsze jest to, że ja mimo wszystko nadal cholernie Ją kocham. Mimo, że
        boli
        >
        > mnie to co Ona zrobiła i jestem teraz zły jak cholera, nigdy nie przyszło mi
        do
        >
        > głowy określanie Jej jakimiś obraźliwymi epitetami czy wyzwiskami. Nie
        > używajcie ich więc wobec Niej, bo mimo wszystko na to nie zasługuje, a mi
        wcale
        >
        > nie pomoże.
        > Chodzi o to co zrobilibyście na moim miejscu w takiej sytuacji?

        Powiedział że jestem chory na Aids i wszyscy ją by zostawili,
        a Ona w ręku mając gałązkę, na głowie wianek, nad głową motylek, przed nią Ty.
        • Gość: Lili Re: Miłość, zdrada, kasety video i... IP: *.easycomm.pl / 10.0.0.* 26.08.02, 12:22
          niestety nie osiągniesz nic wysyłając kasetę do jej nowego faceta. Nawet jesli
          rozpadnie się ten "idealny" związek to na jego miejsce za chwilę pojawi się
          ktoś nowy. Znasz moje zdanie w tej kwestii... gdyby było tak wszystko cudownie
          a ten rzeczywiście jest wymarzonym.. ona niegdy nie znalazłaby się z Tobą w
          łóżku. Nie istnieje nic takiego jak chwila słabości... wiedziała co robi i z
          kim.
          trzymaj się ciepło
      • czarna_pantera_102 Re: Miłość, zdrada, kasety video i... 26.08.02, 15:03
        pi_s napisał:


        > Chodzi o to co zrobilibyście na moim miejscu w takiej sytuacji?

        Dałabym sobie spokój.
        Kochasz ją? Po tym wszystkim? ona dalej będzie to robić co robiła wczesniej.
        Lepiej rozejrzyj się za kimś innym.
    • Gość: Złośliwiec Rogacz, rogacz!!! I do tego skarżypyta!!! IP: *.bci.net.pl 26.08.02, 17:41
      I tyle! Facet, żałosny jesteś!
    • Gość: mpk Re: Miłość, zdrada, kasety video i... IP: *.proxy.aol.com 28.08.02, 09:58
      Zniszcz te kasete i nawet nikomu sie nie przyznawaj, ze
      ja miales, bo to zwykle dziadostwo. Chcesz byc
      mezczyzna? Zrob jak ci radze, a dziewczyne wybijaj sobie
      z glowy. Jesli zrobisz inaczej, bedziesz mial pozniej
      tylko niesmak i pogarde dla siebie. Ty jej nie kochasz,
      zostalo tylko urazone twoje meskie poczucie jej
      wlasnosci. Gdybys ja kochal, nie przyszloby ci do glowy
      jej kompromitowac. Nie musisz tego robic, ona robi to
      sama. Daj sobie chlopie spokoj.
    • Gość: Wasz Ruchwieśnik Człowieku, ani się waż !! IP: *.acn.waw.pl 28.08.02, 12:23
      Gdybyś pokazał innym zapis wideo swojego seksu z tą dziewczyną nie tylko
      postawiłbyś się poza kręgiem gentlemanów, ale - jak mi się wydaje - popełniłbyś
      również przestępstwo. Musisz ją kochać jeśli tak nienawistne myśli mogą ci
      stukać do głowy.
Pełna wersja