co sadzic o takiej praktyce seksualnej jak...

IP: *.10.12.vie.surfer.at 25.08.02, 04:06
... penis lezy na lechtaczce, ale nie wchodzi do pochwy tylko tak dlugo
pociera o lechtaczke az nastapi wytrysk. O co chodzi ? Mezczyzna i jego
organ zdaja sie byc O.K. Erekcja nastepuje za kazdym razem. Mezczyzna wie
gdzie nalezy dotknac kobiete zeby az piszczala z podniecenia. Dlaczego ten
mezczyzna nie wchodzi swoim penisem ani do odbytu ani do pochwy?
    • Gość: Megapussyfoker Re: co sadzic o takiej praktyce seksualnej jak... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.02, 10:52
      A co, źle Ci z tym, że właśnie tak ci robi?
    • Gość: sucker Re: co sadzic o takiej praktyce seksualnej jak... IP: *.proxy.aol.com 26.08.02, 08:09
      Gość portalu: sonja napisał(a):

      > ... penis lezy na lechtaczce, ale nie wchodzi do pochwy tylko tak dlugo
      > pociera o lechtaczke az nastapi wytrysk. O co chodzi ? Mezczyzna i jego
      > organ zdaja sie byc O.K. Erekcja nastepuje za kazdym razem. Mezczyzna wie
      > gdzie nalezy dotknac kobiete zeby az piszczala z podniecenia. Dlaczego ten
      > mezczyzna nie wchodzi swoim penisem ani do odbytu ani do pochwy?
      -------------

      "Sonia" ty pedale !
    • bajerful Re: co sadzic o takiej praktyce seksualnej jak... 26.08.02, 11:52
      Gość portalu: sonja napisał(a):

      > Dlaczego ten
      > mezczyzna nie wchodzi swoim penisem ani do odbytu ani do pochwy?
      ##########
      może ma klaustrofobie
      Błehehehehehehehe
    • mawyr Re: co sadzic o takiej praktyce seksualnej jak... 26.08.02, 13:28
      Gość portalu: sonja napisał(a):

      Mezczyzna wie
      > gdzie nalezy dotknac kobiete zeby az piszczala z podniecenia. Dlaczego ten
      > mezczyzna nie wchodzi swoim penisem ani do odbytu ani do pochwy?
      Wie gdzie dotknąć, może nie wie gdzie włożyć? Spytaj, tak się zdarza z
      nowicjuszami.
      • robsonick Re: co sadzic o takiej praktyce seksualnej jak... 26.08.02, 14:13
        mawyr napisał:

        > Wie gdzie dotknąć, może nie wie gdzie włożyć? Spytaj, tak się zdarza z
        > nowicjuszami.
        NOwicjusze raczej wiedza gdzie wlozyc tylko nie wiedza jak i gdzie dotknac ;)
        • mawyr Re: co sadzic o takiej praktyce seksualnej jak... 26.08.02, 15:03
          robsonick napisał:

          > mawyr napisał:
          >
          > > Wie gdzie dotknąć, może nie wie gdzie włożyć? Spytaj, tak się zdarza z
          > > nowicjuszami.
          > NOwicjusze raczej wiedza gdzie wlozyc tylko nie wiedza jak i gdzie dotknac ;)

          Znam takich co się radzili bo znali tylko oklicę. :-)))
          • Gość: nie my Re: co sadzic o takiej praktyce seksualnej jak... IP: 212.160.127.* 26.08.02, 15:15
            gdzie ich poznales?
    • Gość: sonya Re: co sadzic o takiej praktyce seksualnej jak... IP: *.otosf.com.pl 26.08.02, 15:32
      sonju kochanie! mowisz o tym tak, jakbys komentowala sportowe wydarzenie, a nie
      cholera erotyczne uniesienie!!! rozumiem, ze mezczyzna, o ktorego "bezradnie"
      (bo w koncu doprowadzajacym do piszczenia, ale z daleka, niby niesmialo...)
      lezacym czlonku opowiadasz, to ktos z kim mialas BLIZSZY kontakt?! a macie
      buzki i uszka, zeby sobie o tym porozmawiac?? bo wiesz co, jak bardzo bym nie
      chciala odpowiedziec ci na twoje pytanie, tak nijak nie potrafie! :P moze
      inaczej: na pewno na twoim miejscu tego niezbyt zorientowanego siusiaka
      umiescilabym we wlasciwym miejscu, choc tak naprawde, jesli to prawda, co
      mowisz... jego obecnosc na twojej (?) lechtaczce jest imponujaco
      wykorzystana...! kurcze a moze ty tego nie zmieniaj cooo?!!! celowo czy tez
      nie, ow mezczyzna drazni najbardziej na podatny na "piszczenie" organ w twoim
      ciele!!!! powodzenia!! hehe
      • shawn Re: co sadzic o takiej praktyce seksualnej jak... 26.08.02, 18:22
        Gość portalu: sonya napisał(a):

        > sonju kochanie! mowisz o tym tak, jakbys komentowala sportowe wydarzenie, a
        nie
        >
        > cholera erotyczne uniesienie!!! rozumiem, ze mezczyzna, o ktorego "bezradnie"
        > (bo w koncu doprowadzajacym do piszczenia, ale z daleka, niby niesmialo...)
        > lezacym czlonku opowiadasz, to ktos z kim mialas BLIZSZY kontakt?! a macie
        > buzki i uszka, zeby sobie o tym porozmawiac?? bo wiesz co, jak bardzo bym nie
        > chciala odpowiedziec ci na twoje pytanie, tak nijak nie potrafie! :P moze
        > inaczej: na pewno na twoim miejscu tego niezbyt zorientowanego siusiaka
        > umiescilabym we wlasciwym miejscu, choc tak naprawde, jesli to prawda, co
        > mowisz... jego obecnosc na twojej (?) lechtaczce jest imponujaco
        > wykorzystana...! kurcze a moze ty tego nie zmieniaj cooo?!!! celowo czy tez
        > nie, ow mezczyzna drazni najbardziej na podatny na "piszczenie" organ w twoim
        > ciele!!!! powodzenia!! hehe

        nice1 sonya ^_^
Pełna wersja