Sex z prydrożną prostytutką (tzw. tirówką)

IP: 213.17.165.* 26.08.02, 11:25
No właśnie, nie próbowałem i chyba nie spróbuje, ale ciekawi mnie strasznie
jak to jest, tak od strony technicznej. Gdzie się z nią to robi (w Tirze
wiadomo, kabina, ale jak się ma osobówkę?), co się robi zazwyczaj, ile to
kosztuje?

Podzielcie się Waszymi doświadczeniami!

A tak BTW - to ja uważam, że one są całkiem fajne i są chyba jedną z
nielicznych zalet naszych dróg.

Pozdrawiam,

Driver
    • bajerful Re: Sex z prydrożną prostytutką (tzw. tirówką) 26.08.02, 11:37
      Gość portalu: Driver napisał(a):

      > co się robi zazwyczaj
      ###########
      a co można z nią robić? wali się gdzie popadnie


      > A tak BTW - to ja uważam, że one są całkiem fajne i są chyba jedną z
      > nielicznych zalet naszych dróg.
      ##########
      mają jeszcze jedno podobieństwo do naszych dróg:
      przez ich dziurę kierowcy mają czasem problemy z podwoziem
      Błehehehehehehehe
      • Gość: Driver Re: Sex z prydrożną prostytutką (tzw. tirówką) IP: 213.17.165.* 26.08.02, 11:59
        bajerful napisał:

        > Gość portalu: Driver napisał(a):
        >
        > > co się robi zazwyczaj
        > ###########
        > a co można z nią robić? wali się gdzie popadnie

        No ale jest jakaś zmysłowa gra wstępna? Ciekawe pieszczoty, masaż erotyczny,
        odrobinka S-M. Czy można np. zamówić pokaz Pani z Panią. Striptiz z tańcem przy
        rurce (w tym wypadku raczej przy drzewku)? A jeżeli mam np. taki mały fetysz
        ekshibicjonistyczny to mogę bezpośrednio przy szosie? Czy te panie znają
        tajniki miłości francuskiej, greckiej i hiszpańskiej?


        >
        >
        > > A tak BTW - to ja uważam, że one są całkiem fajne i są chyba jedną z
        > > nielicznych zalet naszych dróg.
        > ##########
        > mają jeszcze jedno podobieństwo do naszych dróg:
        > przez ich dziurę kierowcy mają czasem problemy z podwoziem
        > Błehehehehehehehe
        >
        >
      • mawyr Re: Sex z prydrożną prostytutką (tzw. tirówką) 26.08.02, 12:57
        bajerful napisał:

        > mają jeszcze jedno podobieństwo do naszych dróg:
        > przez ich dziurę kierowcy mają czasem problemy z podwoziem
        > Błehehehehehehehe
        >
        >
    • Gość: polishAM Re: Sex z prydrożną prostytutką (tzw. tirówką) IP: *.nas34.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 27.08.02, 08:41
      Kochanie sie w samochodzie nie jest proste. Ja robie to bardzo czesto ale mam
      spora bryke (Isuzu Trooper). Blow job (laska) jest duzo latwiej wiec jak jestem
      w pospiechu to decyduje sie na to. Ale jak mam duzo czasu i partnerka
      odpowiednia to sluchamy sobie radia i walimy sie pol dnia. Powodzenia.
      PS. Czy tirowki to Polki, czy raczej z innych krajow?
      • Gość: xenon Re: Sex z prydrożną prostytutką (tzw. tirówką) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 12:25
        orientacyjy cennik:
        sex 40-60złotych
        oral 30złotych.

        dobra rada - jeśli chcecie sie pobawić z "tirówką" - najlepiej robić to rano -
        są wtedy jeszcze w miarę czyste... wszak przy drodze nie ma gdzie wziąć
        prysznica!
        • mawyr Re: Sex z prydrożną prostytutką (tzw. tirówką) 28.08.02, 20:40
          Gość portalu: xenon napisał(a):

          > dobra rada - jeśli chcecie sie pobawić z "tirówką" - najlepiej robić to rano -

          > są wtedy jeszcze w miarę czyste... wszak przy drodze nie ma gdzie wziąć
          > prysznica!
          A jeśli trafisz na taką z 3-ciej zmiany ?
          • stefek_burczymucha Re: Sex z prydrożną prostytutką (tzw. tirówką) 29.08.02, 09:04
            mawyr napisał:

            > A jeśli trafisz na taką z 3-ciej zmiany ?

            -------> one nie mają zmian......cały czas jest ta sama tylko z innym
            makijażem :-)

            Stefek

Pełna wersja