Prezerwatywa-czy to przez nią???

IP: *.internetia.opole.pl 29.08.02, 10:18
Powiedzcie mi dlaczego tak się dzieje - jakieś trzy miesiące temu przestałam
brać pigułki bo nie miałam po nich ochoty na seks i od tego czasu nie
pozostało mi i mojemu facetowi nic innego jak używać prezerwatywy. Niby było
ok ale ostatnio dwa razy zdarzyło się, że w trakcie stosunku robił się
miękki.Jak kochamy się bez gumki wszystko jest ok. Nieraz z gumka tez jest
ok. On twierdzi, że nie czuje tego tak jakby chciał. A ja tym bardziej mam
tego dosyć. Wyobrażam sobie najgorsze rzeczy, że mozę juz go nie podniecam,
że może to moja wina. Poradźcie coś. Możę ktoś z Was też ma takie problemy.
Dodam jeszcze że jesteśmy ze sobą ponad 2 lata i naprawdę się kochamy.
    • bejzbol Re: Prezerwatywa-czy to przez nią??? 29.08.02, 10:33
      Gość portalu: Kasia_25 napisał(a):

      > Powiedzcie mi dlaczego tak się dzieje - jakieś trzy miesiące temu przestałam
      > brać pigułki bo nie miałam po nich ochoty na seks i od tego czasu nie
      > pozostało mi i mojemu facetowi nic innego jak używać prezerwatywy. Niby było
      > ok ale ostatnio dwa razy zdarzyło się, że w trakcie stosunku robił się
      > miękki.Jak kochamy się bez gumki wszystko jest ok. Nieraz z gumka tez jest
      > ok. On twierdzi, że nie czuje tego tak jakby chciał. A ja tym bardziej mam
      > tego dosyć. Wyobrażam sobie najgorsze rzeczy, że mozę juz go nie podniecam,
      > że może to moja wina. Poradźcie coś. Możę ktoś z Was też ma takie problemy.
      > Dodam jeszcze że jesteśmy ze sobą ponad 2 lata i naprawdę się kochamy.
      ===================================================================
      A czy nie zwróciłaś uwagi, czy aby przypadkiem podczas stosunku nie
      wytrzeszczają mu się oczy ?
      Bo może zakłada za małą gumkę i go ciśnie....
      • Gość: Kasia_25 Re: Prezerwatywa-czy to przez nią??? IP: *.internetia.opole.pl 29.08.02, 11:07
        Aleś zagadał. Takie rady to sobie wsadź w d.....
        • bejzbol Re: Prezerwatywa-czy to przez nią??? 29.08.02, 11:12
          Gość portalu: Kasia_25 napisał(a):

          > Aleś zagadał. Takie rady to sobie wsadź w d.....
          ====================================================
          Od wsadzania w d.... mamy speca Stefcia Burczymuchę....


        • stefek_burczymucha Re: Prezerwatywa-czy to przez nią??? 29.08.02, 11:13
          Gość portalu: Kasia_25 napisał(a):

          > Aleś zagadał. Takie rady to sobie wsadź w d.....

          -----> oj Kasia, to dla niego tylko frajda, bo on lubi wsadzać do d.... różne
          rzeczy. Przecież to gej zbol :)
          • Gość: Kasia_25 Re: Prezerwatywa-czy to przez nią??? IP: *.internetia.opole.pl 29.08.02, 11:19
            Tak właśnie sobie pomyślałam. A po przeczytaniu wątku o Bajerffulu jestem o tym
            przekonana.
          • Gość: Bayerful Re: Prezerwatywa-czy to przez nią??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.02, 22:25
            I tu chyba trafiliście w sedno sprawy. Może chłopakowi trzeba większego ucisku.
            Wystaw mu czekoladowy otwór co by go przeorał latexowym pługiem analnym. TYlko
            pamiętaj - nie jedz wcześniej śliwek.

            Blehehehehe
    • an_ni Re: Prezerwatywa-czy to przez nią??? 29.08.02, 13:22
      mozesz zrezygnowac z prezewatywy, stosuj inne srodki dla ciebie np globulki
      dopochwowe albo zaloz mu prezerwatywe z pobudzaczami no wiesz takie
      z "bieznikiem" czy wypustkami (tylko malymi)na lewa strone - tak zeby on czul
      nie ty. moze wtedy utrzyma sztywnosc. jesli nie to znaczy ze ma inny problem...
      a tak na marginesie czy to sa jego fochy moze wolabym zebys ty byla
      odpowiedzialna za antykoncepcje? jesli masz takie wrazenie to go przetrzyamj az
      sie przyzwyczai. miliony innych facetow nie ma nic przeciwko prezerwatywom.
      • Gość: Zadek Re: Prezerwatywa-czy to przez nią??? IP: 195.205.248.* 29.08.02, 14:06
        an_ni napisała:

        > miliony innych facetow nie ma nic przeciwko prezerwatywom.

        A miliony innych maja cos przeciwko.
        Podlub sobie palcem w nosie w gumowej rekawiczce, zobaczysz jakie to fajne.
        Milych wrazen.
    • przemek6661 Re: Prezerwatywa-czy to przez nią??? 29.08.02, 14:06
      Problem moze byc bardziej zlozony niz Ci sie wydaje. Po pierwsze jest bardzo
      prawdopodobne , iz twoj facet jest transseksem ( i moze jakas kostka poszla ) .
      Po drugie moze sie okazac , ze cierpisz na schizofrenie i raz jestes soba a raz
      swoim facetem . To wydaje sie nawet bardzo prawdopodobne poniewaz w momencie
      kiedy uprawialas sex ze swoim facetem bez prezerw wszystko bylo ok - brakowalo
      lacznika z rzeczywistoscia a posiadajac b bujna wyobraznie bylas w stanie w
      sferze psyche przezywac orgazm . Teraz jednak w momencie kiedy nie zazywasz
      antyk masz bezposredni(realny) problem musisz na cos zalozyc prez - a tylko
      druga"czesc'' Ciebie jest meska - biologicznie nadal jestes kobieta - wiec nie
      masz na co .
      Moja rada wiec brzmi tak przestan uprawiac sex !!!
    • Gość: ed Re: Prezerwatywa-czy to przez nią??? IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.02, 15:11
      a moze on sie czul pewnie z twoja pigula,?
      • Gość: starszy Re: Prezerwatywa-czy to przez nią??? IP: *.pl 29.08.02, 21:00
        Mnie się to też zdarza. No ale ja juz jestem starszy. Przede wszystkim moment
        zakładania prezerwatywy jest dekoncentrujący, następnie ucisk gumy na członek.
        Staram się uzywać większych prezerwatyw ("Black Jack")
        Czasem lubrykacja prezerwatywy jest za mała, daje to nieprzyjemne uczucia.
        No i inny jest kontakt bezposredni z kobietą, a inny poprzez gumę.
Pełna wersja