Czy grzmotnik z bejzbolem to hydraulicy?

IP: *.tele2.pl 03.09.02, 15:22
Ciągle mówią o jakimś upuchaniu rur, czyszczeniu przewodów....
    • stefek_burczymucha Re: Czy grzmotnik z bejzbolem to hydraulicy? 03.09.02, 15:26
      Gość portalu: Niewinna napisał(a):

      > Ciągle mówią o jakimś upuchaniu rur, czyszczeniu przewodów....

      ------> jesteś dziecko zbyt Niewinna aby zrozumieć ich rozpustny język
      masz rację.....to lud pracujący który opanował klawiaturę.
      Pewnie obaj byli we więźniu, a jak wiesz moja droga tam przechodzi się różne
      doświadczenia. To pewnie tam nauczyli się czyścić rury.

      Stefek
    • bejzbol Re: Czy grzmotnik z bejzbolem to hydraulicy? 03.09.02, 15:26
      Gość portalu: Niewinna napisał(a):

      > Ciągle mówią o jakimś upuchaniu rur, czyszczeniu przewodów....
      ==========================================================
      Zaraz zaraz. Spod moich palców nigdy takie słowa nie wyszły.
      Poza tym hydraulik chyba nie zajmuje się czyszczeniem przewodów.... Specem od
      obierania i czyszczenia przewodów/kabli jest Stefek Burczymucha... he, he,
      he....

    • grzmotnik Re: Czy grzmotnik z bejzbolem to hydraulicy? 03.09.02, 15:34
      Moja droga . Z zawodu jestem księdzem natomiast z zamiłowania grabarzem .
      Uważam , że zbyt dosłownie interpretujesz moje oraz kolegi bejzebola
      wypowiedzi . A w szkole było : co poeta miał namyśli pisząc ... .
      Więc mała próba dla Ciebie 9czy wszystko zapmiętałaś ze szkolenej ławy :
      "Ruro moja ruro ty jesteś słońce jak gwiazdy ...
      proszę upchnij jak możesz we mnie ze dwie rozgwiazdy
      g
      • stefek_burczymucha Re: Czy grzmotnik z bejzbolem to hydraulicy? 03.09.02, 15:46
        grzmotnik napisał:

        > Moja droga . Z zawodu jestem księdzem natomiast z zamiłowania grabarzem .
        > Uważam , że zbyt dosłownie interpretujesz moje oraz kolegi bejzebola
        > wypowiedzi . A w szkole było : co poeta miał namyśli pisząc ... .
        > Więc mała próba dla Ciebie 9czy wszystko zapmiętałaś ze szkolenej ławy :
        > "Ruro moja ruro ty jesteś słońce jak gwiazdy ...
        > proszę upchnij jak możesz we mnie ze dwie rozgwiazdy
        > g

        -------> nigdy nie można powiedzieć co autor miał na myśli. Gdzie ty chodziłeś
        do szkoły?????? A może lepiej nie mów.......nie chcę wiedzieć. Przecież autor
        pisząc piękny wiersz o swojej żonie mógł mieć na myśli sąsiadkę z przeciwka,
        którą pukał jak żony w domu nie było, co nie?
        Sądząc po pięnym dwu-wersowcu znasz się zdecydowanie lepiej na rurach niż na
        jęz. polskim.

        Stefek
        • grzmotnik Re: Czy grzmotnik z bejzbolem to hydraulicy? 03.09.02, 16:33
          Drogi Stefanie . Cóż ja mogę powiedzieć . Bardzo rzadko spotyka się ( chociaż
          niestety nie osobiści - ubolewam głęboko) ludzi tak dobrze ułożonych ,
          wielostronnie wykształconych . Można śmiało , naprawdę bez cienia jakiejkolwiek
          przesady powiedzieć o tobie , że jesteś człowiekiem renesansu . I z nieukrywaną
          przyjemnością i pewną dozą satysfakcji odnoszę się do twoich uwag i
          wypowiedzi . Przykro mi niezmiernie , iż nie możemy toczyć ze sobą dysputy jak
          równy z równym . Postaram się jednak nadrobić braki w edukacji ( wiesz ja
          robiłem maturę na kompletach w czasie wojny - rozumiesz nie miałem czasu
          musiałem walczyć z okupantem) . Ty z pewnością masz zaliczony co najmniej rok
          dobrej prywatnej szkoły dla psychicznie upośledzonych . Nie można też wykluczyć
          iż kilkakrotnie startowałeś w konkursach j polskiego organizowanych dla małych
          mongołków . Zauważam także po twoim sposobie pisania , że jesteś niezwykle
          wysportowany - zaliczyło się kilka paraolimpiadek co?? .

          na zawsze twój wielbiciel,
          grz
Pełna wersja