Czy istnieja prawdziwe NIMFOMANKI?

IP: *.grojec.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 13:25
No wlasnie. Ciekawe? Moze sa tez i na forum?
    • Gość: he he Re: Czy istnieja prawdziwe NIMFOMANKI? IP: *.net 05.09.02, 13:30
      Gość portalu: Doctor Q napisał(a):

      > No wlasnie. Ciekawe? Moze sa tez i na forum?

      NO co ty w bajki wierzysz nie ma takich a niby doctor :) hihihi
      • pumeks Re: Czy istnieja prawdziwe NIMFOMANKI? 05.09.02, 13:32
        Też mi się wydaje, że nie ma, a szukam po całym necie od wielu miesięcy ;c)
        • Gość: ha ha Re: Czy istnieja prawdziwe NIMFOMANKI? IP: *.net 05.09.02, 13:35
          pumeks napisał:

          > Też mi się wydaje, że nie ma, a szukam po całym necie od wielu miesięcy ;c)
          Bo na necie sa tylko nimfo-gadanki :)
    • grzmotnik Re: Czy istnieja prawdziwe NIMFOMANKI? 05.09.02, 13:51
      Oj istnieją istnieją!! Zapewniam was - i naprwdę można się od nich zarazić
      nimomanią !! fuck co ja pisze przecież o ile u kobiet spotyka się to rzadko to
      u facetów wcale się niespotyka nieNimfomanów!
      • Gość: ha ha Re: Czy istnieja prawdziwe NIMFOMANKI? IP: *.net 05.09.02, 14:04
        grzmotnik napisał:

        > Oj istnieją istnieją!! Zapewniam was - i naprwdę można się od nich zarazić
        > nimomanią !! fuck co ja pisze przecież o ile u kobiet spotyka się to rzadko
        to
        > u facetów wcale się niespotyka nieNimfomanów!
        jak juz zapewne zauwazyles moj nick tymczasowy
        wskazuje przesmiewczy charakter mej mowy
        nie mam wcale podstaw by slowom twym zaprzeczyc
        sam wpadlem w seksoholizm i nie chce sie leczyc

        robsonick
        • grzmotnik Re: Czy istnieja prawdziwe NIMFOMANKI? 17.09.02, 22:13
          Gość portalu: ha ha napisał(a):

          > grzmotnik napisał:
          >
          > > Oj istnieją istnieją!! Zapewniam was - i naprwdę można się od nich zarazić
          >
          > > nimomanią !! fuck co ja pisze przecież o ile u kobiet spotyka się to rzadk
          > o
          > to
          > > u facetów wcale się niespotyka nieNimfomanów!
          > jak juz zapewne zauwazyles moj nick tymczasowy
          > wskazuje przesmiewczy charakter mej mowy
          > nie mam wcale podstaw by slowom twym zaprzeczyc
          > sam wpadlem w seksoholizm i nie chce sie leczyc
          >
          > robsonick

          Chyba dodawać nie muszę , że mój nick jak najbardziej stały
          W prosty sposób pokazuje , że nasz męski ród wielce wspaniały
          Ma na uwdze tylko kilka rzeczy i chociaż mało kto się przyznaje ,
          Mało kto nawet zaprzeczy , że w glowach nam głównie rozstaje
          • Gość: pan X Oczywiscie , tyle ze sie teraz pieprza a nie IP: *.nyc2.dsl.speakeasy.net 18.09.02, 17:41
            wala konia i palcami w klawiaturke.
            Trzeba tez zauwazyc ze panie moga o wiele latwiej zdobyc pana niz odwrotnie.
            Dlatego jest im latwiej swoje uzaleznienie od sexu realizowac, panowie
            natomiast dziela sie na dwie grupy: ci ktorzy sie onanizuja i ci ktorzy sie do
            tego nie przyznaja. I poniewaz jest to latwe wielu z nas po prostu idzie na
            latwizne i zamiast szukac prawdziwa kobiete siada przed ekranem komputera i
            wali konia 2 razy i idzie spac. Bardzo sie myle???
            • Gość: Drwilec Re: Oczywiscie , tyle ze sie teraz pieprza a nie IP: *.tele2.pl 18.09.02, 17:54
              Gość portalu: pan X napisał(a):

              > wala konia i palcami w klawiaturke.
              > Trzeba tez zauwazyc ze panie moga o wiele latwiej zdobyc pana niz odwrotnie.
              > Dlatego jest im latwiej swoje uzaleznienie od sexu realizowac, panowie
              > natomiast dziela sie na dwie grupy: ci ktorzy sie onanizuja i ci ktorzy sie
              do
              > tego nie przyznaja. I poniewaz jest to latwe wielu z nas po prostu idzie na
              > latwizne i zamiast szukac prawdziwa kobiete siada przed ekranem komputera i
              > wali konia 2 razy i idzie spac. Bardzo sie myle???

              W NY 12 w poludnie, a ty Stefan juz walisz gruchala, ale wstyd, co na to powie
              FBI?
              • Gość: pan X Co ty pieprzypsz, jaki Stefan ? IP: *.nyc2.dsl.speakeasy.net 18.09.02, 17:59
                cos ci sie drwilec pokrecilo, ale niech ci bedzie.
                • Gość: Drwilec Tomek? IP: *.tele2.pl 18.09.02, 18:02
                  Tomek z Greenpointu to TY??? Łazisz jeszcze z tą koreanką???
                  • Gość: pan X Zenek? Juzek Faranek? IP: *.nyc2.dsl.speakeasy.net 18.09.02, 18:15
                    lecz sie facet
                    • Gość: Drwilec Zdzichu? IP: *.tele2.pl 18.09.02, 18:25
                      Płacą ci jeszcze 2 dolce na godz. u Billa na budowie??? Napisz co u ciebie,
                      zacząłeś tak ni z gruchy czy z pietruchy...
    • Gość: Gienia Re: Czy istnieja prawdziwe NIMFOMANKI? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 20:32
      Jestem prawdziwą nimfomanką - jakieś propozycje ?????
    • czarna_26 Re: Czy istnieja prawdziwe NIMFOMANKI? 19.09.02, 12:41
      Gość portalu: Doctor Q napisał(a):

      > No wlasnie. Ciekawe? Moze sa tez i na forum?

      Oczywiście że są:) ale najwidoczniej nie czytasz wszystkich postów uważnie? a
      czemu pytasz? ja nie z każdym sypiam mimo mojej nimfomanii:) ale niestety
      większość facetów potępia mnie za to i zastanawiam się nad opuszczeniem
      tego "FORUM" bo czasem strasznie mi przykro się robi czytając niektóre
      odpowiedzi:(
      Pozdrawiam, Kaśka!
      • Gość: edward Re: Czy istnieja prawdziwe NIMFOMANKI? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.02, 13:03
        czarna_26 napisała:

        > Gość portalu: Doctor Q napisał(a):
        >
        > > No wlasnie. Ciekawe? Moze sa tez i na forum?
        >
        > Oczywiście że są:) ale najwidoczniej nie czytasz wszystkich postów uważnie? a
        > czemu pytasz? ja nie z każdym sypiam mimo mojej nimfomanii:) ale niestety
        > większość facetów potępia mnie za to i zastanawiam się nad opuszczeniem
        > tego "FORUM" bo czasem strasznie mi przykro się robi czytając niektóre
        > odpowiedzi:(
        > Pozdrawiam, Kaśka!

        Nie dziwię się, mi też jest przykro. Ale nie przejmuj się. Oni tak naprawdę nie
        bardzo wiedzą o czym piszą (z różnych powodów ; np. jakie pojęcie o tym może
        mieć uczeń podstawówki ?)
        Nie chodzi o to, że wskakujesz każdemu do łóżka, ale o to, że po prostu jeżeli
        masz na to ochotę i trafiasz na wartego grzechu partnera (partnerkę) to
        dlaczego nie ?
        Trzymaj się Kaśka.
        • Gość: Kuba Re: Czy istnieja prawdziwe NIMFOMANKI? IP: *.pmo.osk.pl / 192.168.10.* / *.pmo.osk.pl 20.09.02, 17:04

          oczywiscie ze istnieja! :-)
          ostatnio poznalem jedna z nich przez net (w sumie kilka), przyszla do mnie do
          domu po kilku dniach korespondencji "na poranna kawe" i po pol godzinie lezala
          na lozku i wyciagala mi "interes" ze spodni! :-)
          potem 3 razy w 2 godziny i poszla do szkoly!
          • Gość: m Re: Czy istnieja prawdziwe NIMFOMANKI? IP: *.visp.energis.pl 20.09.02, 23:11
            Gość portalu: Kuba napisał(a):


            > potem 3 razy w 2 godziny i poszla do szkoly!
            ojej, mam nadzieje, ze nie do szkoly postawowej???
            wiesz, z nieletnia to jest zabronione...

            a tak w ogole, to zastanawia mnie fakt, czy nie bales
            sie, ze ona mogla byc nosicielka HIVa? moze to
            przewrazliwienie z mojej strony, ale jednak w ten sposob
            tez mozna go zlapac! :)
            dobra, ale to tyle - nie chce zabawiac sie w
            moralizatora, ani robic Tobie nieprzyjemnej jazdy teraz...

            ale fakt, nimfomanki istnieja, cale szczescie, tez sa
            potrzebne...
            A to wszystko dzieki rewolucji seksualnej! :)

            pozdrawiam
            m



          • Gość: Bartek Re: Czy istnieja prawdziwe NIMFOMANKI? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.09.02, 01:14
            NAuczycielka czy uczenica? Ja miałem nauczycielkę było super ale nie tak szybko
            jak piszesz kilka tyg. gadki potem spotkanko na kawce i dopiero super seksik.
      • Gość: Doktor Q Re: Czy istnieja prawdziwe NIMFOMANKI? IP: *.airspan.com 21.09.02, 23:31
        Zapytalem poniewaz bylem ciekaw :)) Kto pyta podobno nie bladzi a ze nigdy
        zadbej nie spotkalem (chyba ze mozna za nimfomanke uznac kogos kto ma duzy
        temperament) wiec napisalem :) A moze uda sie poznac takowa? :) No coz jestem
        teraz bogatszy w wiedze na temat istnienia nimfomanek
        Pozdrawiam wszystkie Nimfy (te wodne rowniez ;)
Pełna wersja