Meduza i Szkodnik (telenowela)

IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 11:59
W poprzednich odcinkach....

W watku pt "A ja jestem damska szowinistyczna
swinia i ..." Meduza obiecala wykorzystac seksualnie
faceta a potem go rzucic! Nastepnego dnia dodala,
ze wykorzysta go takze finansowo...
Wbrew pozorom -znalezli sie chetni (czytaj: frajerzy)
i predko wylonila sie trojka finalistow: Szkodnik, Smyk
i Robsonick. Wywiazala sie brutalna walka, podczas
ktorej omal nie doszlo do rekoczynow!
Sprawa nieco sie skomplikowala, bo przezorny
Szkodnik wykupil juz uprzednio roczny abonament
na wykorzystywanie seksualne u Meduzy ( i nie
zamierza z niego rezygnowac) a tymczasem Meduza
chcac pogodzic zwasnione strony, zaproponowala,
ze otworzy meski harem!!!
Niemniej pozycja Szkodnika zdaje sie byc z kazdym
dniem mocniejsza! Do tego Meduza lubi szkodniki
i nawet w ogolniaku napisala na ich temat prace
pt "Biologiczne metody zwalczania szkodnikow".
Zainspirowalo ja do tego kilka celnych rzutow
siekiera w siedzace na scianie karaczany !!!
A poniewaz szkodnik Szkodnikowi nierowny -nie
wiadomo jak potocza sie dalsze losy bohaterow...
c.d.n.

W roli narratora -Meduza :)))))

    • szkodnik1 Re: Meduza i Szkodnik (telenowela) 09.09.02, 12:04
      Jesteś bardzo zdolna - brawo.
      Czekam na część drugą. Dasz radę?
      • Gość: Meduza Re: Meduza i Szkodnik (telenowela) IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 12:07
        Czesc druga??? A ty nie chcialbys cos
        dopisac?
        • szkodnik1 Re: Meduza i Szkodnik (telenowela) 09.09.02, 12:10
          No dobra, daj mi chwilę ...
          • Gość: Meduza Re: Meduza i Szkodnik (telenowela) IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 12:19
            Dam ci nawet dwie...
          • szkodnik1 Re: Meduza i Szkodnik (telenowela) 09.09.02, 12:27
            c.d. część 2 "future and sex"

            W niedalekiej przyszłości...
            Godzina 16.15. Szkodnik swoim ślicznym czarnym BMW, robiąc około 350 km
            (błądząc już od godziny po tym dużym mieście) podjeżdza pod wysoki budynek, z
            którek wychodzi śliczna brunetka.
            Ubrana w obcisłą, krótką spódniczkę i bluzeczkę z dużym dekoltem z którego
            wyłaniała się prześliczna para puchatek wzbudziła w szkodniku pożądanie.
            Patrząc pytająco w stronę BMW powoli zbliża się ku niemu.
            Otworzyły się drzwi auta i powoli wyszedł z nich wysoki przystojny mężczyzna w
            ciemnych okularach (słońce jeszcze świeciło).
            Stanęli twarzą w twarz.
            Szkodnik musnął swoimi ustami policzek meduzy na powitanie po czym podszedł i
            otworzył drzwi samochodu.
            Odjechali.
            Ulica......... przepiękny lokal ............... gdzie wiele par przychodzi na
            spotkania stał się pierwszym przystankiem młodych.
            Weszli i usiedli przy stoliku, przy którym spędzili dwie miłe godziny na
            rozmowach i wspólnym poznawaniu. Wypili szampana, kapela zamówiona przez
            chłopaka grała im przez cały wieczór, a blask świeczek na stoliku odbijał się
            czerwoną poświatą w oczach dziewczyny.
            Wyszli przytuleni...
            Następnym przystankiem (albo pierwszym) okazał się wysoki budynek .... tak, ten
            sam.
            Weszli do środka.
            Meduza otworzyła drzwi mieszkania....
            - "Jesteśmy na miejscu"

            cdn
            • szkodnik1 Re: Meduza i Szkodnik (telenowela) 09.09.02, 12:39
              c.d. "sex"

              Gdy tylko przeszli przez drzwi, dziewczyna poczuła lekki dotyk dłoni chłopaka
              na swoich ramionach.
              Ciarki przeszyły jej ciało z góry na dół.
              On delikatni zbliżył się do niej delikatnie muskając wargami jej kark.
              Delikatnie podciągnął jej bluzkę do góry i zaczął pieścić rękami jej piękne
              piersi, podczas gdy językiem lekko pocierał jej prawe uszko.
              Obruciła się gwałtownie.
              Jej ręce momentalnie objęły za szyję, nogi splątały się ze sobą,a usta
              przywarły do siebie mocno.
              Upadli na podłogę.
              Jej ręce zaczęły krążyć wokół rozporka czarnych dżinsów szkodnika, szukając
              rozpalonego do czerwoności i gotowego na wszystko dużego członka.
              On zerwał jej stanik, po czym gwałtownie dobrał się do spódniczki.
              Udało się, chwyciła go obiema rękami po czym usunęła się w dół i zaczęła
              delikatnie całować najczulsze miejsce mężczyzny....



              Teraz ty.
              • Gość: Meduza Re: Meduza i Szkodnik (telenowela) IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 12:45
                szkodnik1 napisał:

                >
                > Upadli na podłogę.
                > Jej ręce zaczęły krążyć wokół rozporka czarnych dżinsów
                szkodnika, szukając
                > rozpalonego do czerwoności i gotowego na wszystko
                dużego członka.


                a znalazla... szkoda publicznie mowic co tam znalazlam!

            • Gość: Meduza zycie erotyczne meduz IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 12:41
              Jestes pewien, ze taka bedzie cz. 2 ?

              A moze to bedzie tak:

              Meduza kolysala sie powoli na falach Baltyku
              a chlodna woda obmywala jej gorace, spragnione
              cialo... Czula w sobie niepohamowany ped do
              rozmnazania a ucisk czterech polksiezycowatych
              gonad pelnych pomaranczowych jajeczek byl
              juz nie do wytrzymania... Meduza zwachala swoimi
              czulkami inne osobniki swego gatunku i poplynela
              w tamta strone gnana przemoznym impulsem...
              I oto ujrzala cale stado innych meduz, a widok
              osobnikow meskich (gonady w kolorze bialym)
              tak ja podniecil, ze az zrobila sie niebieskawa
              z pozadania!!!
              Meduza wlaczyla sie w ich taniec delikatnie
              muskajac ich parasolowate ciala swym cialem
              az w koncu w dreszczu ekstazy uwolnila tysiace
              jajeczek , ktore wymieszaly sie z jajeczkami
              towarzyszek oraz plemnikami samcow...

              I gdzie tu w moim zyciu miejsce na szkodniki?
              No i tak w ogole Szkodniczku -czy wobec powyzszego
              my nie jestesmy seksualnie niedopasowani?
              • szkodnik1 Re: zycie erotyczne meduz 09.09.02, 12:44
                Czy samce meduz też mają plemniki?
                Jeśli tak to jak ich pilnują, skoro w wodzie mogą popłynąć w każdym kierunku?
                Używają czasem prezerwatyw?
                • Gość: Meduza Re: zycie erotyczne meduz IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 12:47
                  A owszem -maja plemniki ale ani troche
                  ich nie pilnuja i nie uzywaja prezerwatyw!
                  A co do duzego hi hi hi :)))) czlonka
                  -zobacz co ci na to (nieco wyzej odpisalam)!
                  • szkodnik1 Re: zycie erotyczne meduz 09.09.02, 12:53
                    ja się staram, produkuję a ty jesteś wredna
                    ale fakt... meduzy parzą...
                    tzreba uważać.
                    • Gość: Meduza Re: zycie erotyczne meduz IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 12:58
                      Przepraszam Szkodniczku, ja wcale nie
                      jestem wredna, tylko ty mnie ani na to BMW
                      ani na tego duzego czlonka nie zlapiesz!
                      A co bedzie jak sie okaze, ze po prostu
                      sie przechwalasz? Przyjedziesz pod ten duzy
                      budynek (rzeczywiscie -jest taki kolo mnie)
                      starym maluchem... No coz -to jakos przezyje,
                      w koncu dla mnie nawet maluch jest za drogi...
                      Padniemy na podloge, ja zaczne szukac w tych
                      spodniach -niecierpliwie i namietnie i co...
                      Jak znajde mniej niz sie spodziewalam to sie
                      idiotycznie rozesmieje i tyle bedzie z tego
                      seksu :))))
                      • szkodnik1 Re: zycie erotyczne meduz 09.09.02, 13:06
                        Jakby tak miałoby być jak mówisz to chyba nie czekałbym na Twój adres..., na
                        czas i miejsce spotkania ?
                      • szkodnik1 Re: zycie erotyczne meduz 09.09.02, 13:07
                        Przepraszam,ale namotałem w tym ostatnim zdaniu. Spieszę się, bo rozmawiam z
                        Tobą i pracuję.
                        Jeszcze raz sorki.
                        • Gość: Meduza Re: zycie erotyczne meduz IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 13:11
                          Jak namotales to powiedz to samo, ale innymi
                          slowami :) -wtedy sie wyjasni...
    • Gość: Smyk Re: THE END IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 13:08
      Szkodnik bzyknął Meduze i rzucił ją jak starą zużytą ścierkę
      Smyk
      • Gość: Meduza Re: THE END IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 13:12
        Uwazaj zeby ciebie ktos nie bzyknal... od tylu...
        :)))))
      • szkodnik1 Re: A ja ... 09.09.02, 13:13
        prosiłem Cię maluchu żebyś się czepił słupa...
        już myślałem że Cię dzisiaj nie zobaczę..., myliłem się.
        • Gość: Meduza Re: A ja ... IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 13:16
          Szkodniku, co ty w koncu chciales mi
          powiedziec, bo nie zalapalam?
          • szkodnik1 Re: A ja ... 09.09.02, 13:22
            Masz okazję się przekonać jak do Ciebie przyjadę.
            Jakbym miał małego jak smyk i podjechał maluchem to chyba bym się spalił.
            A ja nalegam stale na spotkanie.

            Kapujesz?

            Jak nie przyjadę BMW i będę miał małego to powiesz o tym wszystkim na forum. OK?

            Umowa "stoi"...

            • Gość: Meduza Re: A ja ... IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 13:29
              Gdybys mial malego i przyjechal maluchem,
              a okazal sie fajnym facetem -powiedzialabym
              na forum, ze masz duzego... i piekne BMW !
              A rozumiesz dlaczego? Pewnie nie rozumiesz,
              ale tego ci na forum nie wyjasnie...
              • szkodnik1 Re: A ja ... 09.09.02, 13:35
                Nie rozumiem
                ;)
                • Gość: Meduza Re: A ja ... IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 13:38
                  Oj, Szkodniku, Szkodniku -jak ty takiej
                  prostej rzeczy nie rozumiesz, to co ty
                  potrafisz pojac?
    • Gość: Smyk Re: Srodek transportu Szkodnika ! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 13:23
      Uważam, że bardziej romantycznie byłoby jakby szkodnika przyjechał (w
      telenoweli) zdezelowanym tramwajem i przy wyjściu z niego szamotał i szarpał
      się z kontrolerami gdyż nie kupił biletu bo go nie było na niego stać,
      natomiast piękny duży budynek okazał się zwykłą ruderą
      smyk
      • szkodnik1 Re: Srodek transportu Szkodnika ! 09.09.02, 13:25
        Gratuluję bujnej wyobraźni maluchu.
        Jak na swój wiek nieźle kombinujesz.
        :))))
        • Gość: Meduza Do Szkodnika i Smyka IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 13:34
          Na temat ewentualnego srodka transportu
          Szkodnika wypowiedzialam sie kilka linijek
          powyzej.
          A poza tym -czy wy przypadkiem nie myslicie,
          ze kobiete mozna kupic? Mnie sie kupic nie da
          i jak jeszcze raz uslysze tu o jakims BMW to
          przyniose zaraz gwozdzia i cala karoserie
          Szkodnikowi porysuje!!!
          • Gość: Smyk Re: Do Meduzy IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 13:36
            Gość portalu: Meduza napisał(a):

            > Na temat ewentualnego srodka transportu
            > Szkodnika wypowiedzialam sie kilka linijek
            > powyzej.
            > A poza tym -czy wy przypadkiem nie myslicie,
            > ze kobiete mozna kupic? Mnie sie kupic nie da
            > i jak jeszcze raz uslysze tu o jakims BMW to
            > przyniose zaraz gwozdzia i cala karoserie
            > Szkodnikowi porysuje!!!

            Meduzo !
            Musiałabyś tramwaj porysować !
            Jak z naszą umową ?
            • Gość: Meduza Do Smyka IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 13:43
              Kurcze blade -z jaka znowu umowa?
              Na razie tylko Szkodnikowi obiecalam abonament!
              A jak jeszcze raz uslysze o tramwajach
              to ci zaraz cos tam osobiscie gwozdziem
              porysuje :)))
              • szkodnik1 Re: Do Smyka 09.09.02, 13:50
                Ty chrabąszczu nie jesteś za mały na zawieranie umów?
                Jak podrośniesz to się odezwij na razie.
                Cześć i żebym cię tu więcej nie widział.
                A jak podrośniesz to pogadamy o abonamencie (bo coś mi się wydaje że jak
                osiągniesz pełnoletność to meduza będzie babcią)
                :)))))

                • Gość: Smyk Re: Do Szkodnika IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 14:10
                  Cały czas usiłuje Ci dać do zrozumienia, że Meduza nie jest partią dla Ciebie -
                  daj sobie spokuj i daj spokuj Meduzie i Smykowi Ta kobietka jest już
                  zarezerwowana
                  • Gość: Meduza Re: Do Smyka IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 14:16
                    Zarezerwowana? Przez kogo? Nie sprzedawalam
                    zadnej rezerwacji...
                    A poza tym Szkodnik ma duze BMW, ma duzego...
                    i ma duze checi a ja mam na te sprawy duzy apetyt...
                    Jakos tak pasuje jedno do drugiego:)))
                    • Gość: Smyk Re: Do Meduzy IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 14:23
                      Gość portalu: Meduza napisał(a):

                      > Zarezerwowana? Przez kogo? Nie sprzedawalam
                      > zadnej rezerwacji...
                      > A poza tym Szkodnik ma duze BMW, ma duzego...
                      > i ma duze checi a ja mam na te sprawy duzy apetyt...
                      > Jakos tak pasuje jedno do drugiego:)))

                      Meduzo !

                      Ale zauważ, że ja to wszystko mam lepsze i większe !
                      • Gość: Meduza Re: Do Smyka IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 14:30
                        Taaaak?
                        To pokaz, pokaz predko !
                        Jak bedziesz mial wieksze niz Szkodnik to sie
                        nad tym zastanowie :))))
                        • Gość: Smyk Re: Do Meduzy IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 14:40
                          Gość portalu: Meduza napisał(a):

                          > Taaaak?
                          > To pokaz, pokaz predko !
                          > Jak bedziesz mial wieksze niz Szkodnik to sie
                          > nad tym zastanowie :))))

                          To nie jest do pokazywania lecz do działania !
                  • szkodnik1 Re: Do Smyka 09.09.02, 14:35
                    Po pierwsze - to ja osądzę czy to jest kobieta dla mnie czy nie.
                    A po drugie - widział ktoś że masz większe i lepsze niż ja?
                    • Gość: Meduza Re: Do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 14:42
                      No wlasnie dlatego chce zeby pokazal, bo
                      jeszcze nikt tego nie widzial czy wieksze
                      i lepsze... A nawet jesli wieksze (a przypuszczam,
                      ze Smyk jako taki duzy nie jest) to ja jednak
                      chcialabym faceta nie karykature...
                      • Gość: Smyk Re: Do Meduzy IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 14:55
                        Gość portalu: Meduza napisał(a):

                        > No wlasnie dlatego chce zeby pokazal, bo
                        > jeszcze nikt tego nie widzial czy wieksze
                        > i lepsze... A nawet jesli wieksze (a przypuszczam,
                        > ze Smyk jako taki duzy nie jest) to ja jednak
                        > chcialabym faceta nie karykature...

                        Karykature ?

                        Coś Ty - jestem facetem któremu nic nie brakuje a w pracy kobietki się za mną
                        uganiają !
                    • Gość: Smyk Re: Do Szkodnika IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 14:47
                      szkodnik1 napisał:

                      > Po pierwsze - to ja osądzę czy to jest kobieta dla mnie czy nie.
                      > A po drugie - widział ktoś że masz większe i lepsze niż ja?

                      Po pierwsze - jest zarezerwowana
                      Po drugie - przypuszczam !
              • Gość: Smyk Re: Do Meduzy IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 14:04
                Nie wiesz ?
                Chodzi o wykonanie zbliżenia !
    • Gość: Smyk Re: Mały Szkodnika (telenowela) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 13:32
      Podaj Meduzie wymiary jak chcesz uniknąć kompromitacji
      • Gość: Meduza Re: Mały Szkodnika (telenowela) IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 13:35
        Gość portalu: Smyk napisał(a):

        > Podaj Meduzie wymiary jak chcesz uniknąć kompromitacji

        Najpierw ty mi podaj swoje -bede miala
        porownanie :)))
        • Gość: Smyk Re: Ciekawość Meduzy ! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 14:15
          Gość portalu: Meduza napisał(a):

          > Gość portalu: Smyk napisał(a):
          >
          > > Podaj Meduzie wymiary jak chcesz uniknąć kompromitacji
          >
          > Najpierw ty mi podaj swoje -bede miala
          > porownanie :)))

          Wystarczające aby wykonać penetrację punktu "G"
          • Gość: Meduza Re: Ciekawość Meduzy ! IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 14:18
            A skad wiesz na jakiej glebokosci maja go
            meduzy?
            • Gość: Smyk Re: Ciekawość Meduzy ! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 14:28
              Gość portalu: Meduza napisał(a):

              > A skad wiesz na jakiej glebokosci maja go
              > meduzy?

              Wyobraźiłem sobie ocean, wszak meduzy to morskie storzenia prawda ?
              • Gość: Meduza Re: Ciekawość Meduzy ! IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 14:32
                Niby tak, ale ja naprawde jestem ta Meduza
                z mitologii: weze na glowie, spojrzenie zamieniajace
                ludzi w kamien i te sprawy...
                Z tymi wodnymi stworzeniami nie mam nic wspolnego:)
                • Gość: Smyk Re: Ciekawość Meduzy ! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 14:35
                  Gość portalu: Meduza napisał(a):

                  > Niby tak, ale ja naprawde jestem ta Meduza
                  > z mitologii: weze na glowie, spojrzenie zamieniajace
                  > ludzi w kamien i te sprawy...
                  > Z tymi wodnymi stworzeniami nie mam nic wspolnego:)

                  Mnie chodzi właśnie o te sprawy !
                  • Gość: Meduza Re: Ciekawość Meduzy ! IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 14:45
                    Spojrz mi w oczy Smyku!!!!!
                    • Gość: Smyk Re: Ciekawość Meduzy ! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.09.02, 15:04
                      Jak się spotkamy to godzinami będę czynił !
                      • Gość: Meduza Re: Ciekawość Meduzy ! IP: *.nuph.us.edu.pl 09.09.02, 15:16
                        Jak mi spojrzysz w oczy -od razu po tobie:))))
    • Gość: Meduza Re: Meduza i Szkodnik (telenowela) IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 09:05
      Skrot wczorajszego odcinka...

      Szkodnik i Smyk poklocili sie o to,
      kto ma wieksze i lepsze...
      Jesli rzeczywiscie Smyk ma wieksze niz
      Szkodnik to... to juz jest wyolbrzymienie....
      :))))
      • Gość: Smyk Re: Meduza i Szkodnik ( kino ) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 09:27
        Gość portalu: Meduza napisał(a):

        > Skrot wczorajszego odcinka...
        >
        > Szkodnik i Smyk poklocili sie o to,
        > kto ma wieksze i lepsze...
        > Jesli rzeczywiscie Smyk ma wieksze niz
        > Szkodnik to... to juz jest wyolbrzymienie....
        > :))))

        Meduza !

        A Ty w jakich klockach gustujesz ?
        • Gość: Meduza Re: Meduza i Szkodnik ( kino ) IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 09:33
          A czemu o to pytasz?
          • Gość: Smyk Re: Meduza i Szkodnik ( kino ) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 09:35
            Gość portalu: Meduza napisał(a):

            > A czemu o to pytasz?

            Ciekawość
            • Gość: Meduza Re: Meduza i Szkodnik ( kino ) IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 09:41
              Gość portalu: Smyk napisał(a):

              > Gość portalu: Meduza napisał(a):
              >
              > > A czemu o to pytasz?
              >
              > Ciekawość

              Ciekawosc to pierwszy stopien do piekla...
              • Gość: Smyk Re: Meduza i Szkodnik ( kino ) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 10.09.02, 09:51
                Maduza do jutra !
                Muszę wyjechać słuzbowo do Tarnowa.
                pa
                • szkodnik1 Re: Meduza i Szkodnik 10.09.02, 10:38
                  Wcześnie teraz kładą dzieci w przedszkolu spać.
                  Służbowo :)))))
                  Biegnij, biegnij bo ci autobus ucieknie.
                  • Gość: Meduza Do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 10:43
                    No to chyba sam zostales na placu
                    boju -Smyk wyjezdza sluzbowo, Robsonick
                    sie nie pokazal... Moje gratulacje!
                    • szkodnik1 Re: do Meduzy 10.09.02, 10:46
                      WYGRAŁEM !!!!
                      To kiedy sex?
                      • Gość: Meduza Re: do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 11:03
                        szkodnik1 napisał:

                        > WYGRAŁEM !!!!
                        > To kiedy sex?

                        Dzis wieczorem... Moze zostac zielone
                        przescieradlo i komplet poscieli w niebieskie
                        kwiatki i zielone listki czy mam znienic na cos
                        bardziej tradycyjnego?
                        • szkodnik1 Re: do Meduzy 10.09.02, 11:05
                          A po co Ci pościel.
                          Przecież nie będziemy się kładli spać.
                          • Gość: Meduza Re: do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 11:08
                            szkodnik1 napisał:

                            > A po co Ci pościel.
                            > Przecież nie będziemy się kładli spać.

                            No co ty, Szkodniku!!!
                            Przeciez nie bedziemy robic tego cala noc
                            na podlodze!
                            • szkodnik1 Re: do Meduzy 10.09.02, 11:11
                              nie ważne gdzie... ważne jak...
                              • Gość: Meduza Re: do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 11:14
                                No dobrze... A wiec -jak bedziemy to robic?
                                • szkodnik1 Re: do Szkodnika 10.09.02, 11:18
                                  Masz jakieś szczególne wymagania lub upodobania?
                                  Czy przekartkujemy całą kamasutrę?
                                  • Gość: Meduza Re: do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 11:20
                                    A i owszem -mam swoje szczegolne
                                    upodobania...
                                    • szkodnik1 Re: do Meduzy 10.09.02, 11:21
                                      Napiszesz coś o tym, czy wolisz mi to wyszeptać na ucho?
                                      • Gość: Meduza Re: do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 11:39
                                        OK! Napisze ci o tym, co chcialabym
                                        przezyc. Otoz marzy mi sie, ze pod ten
                                        duzy budynek o ktorym wczoraj wspomniales
                                        podjezdza stary, dobry Harley (a nie zadne
                                        BMW). Na Harleyu siedzi mezczyzna
                                        w starych dzinsach i skorzanej kurtce
                                        nabitej cwiekami. Broda zwisa mu az do kolan,
                                        a pod skorzana kurtka nie ma nic oprocz
                                        nagiego wytatuowanego ciala...
                                        Zapraszam mezczyzne do mieszkania, zdzieram
                                        z niego ubranie i w gestwinie tej dlugiej brody
                                        zwisajacej mu do kolan szukam tego duzego
                                        czlonka... Nawet jak tam nic nie znajde
                                        to zawsze mozna sie taka broda w miejscach
                                        intymnych polaskotac i tez sobie zafundowac
                                        orgazm :)))))
                                        • szkodnik1 Re: do Meduzy 10.09.02, 11:44
                                          Wiesz co...
                                          to ja Ci chyba nie będę mógł pomóc, będę musiał poszukać harleyowca i
                                          odsprzedać mu abonament, chyba że... zamkniesz oczy i sobie go wyobrazisz jak
                                          będziemy się sexować.
                                          • Gość: Meduza do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 11:48
                                            No, co ty... Ty myslisz, ze ja tak calkiem
                                            powaznie? A poza tym -jesli chcesz, to
                                            odsprzedaj abonament! Smyk jak wroci
                                            to chetnie odkupi...
                                            A tak na marginesie -mlode kobiety raczej
                                            wola ogolonych mezczyzn:)))
                                            • szkodnik1 Re: do Meduzy 10.09.02, 11:51
                                              Abonamentu nie odsprzedam, smyk jak się wyśpi to będzie płakał, a ja jestem
                                              ogolony (nie mówię o moim przyrodzeniu, ale jak chcesz to ogolę). :)))
                                              • Gość: Meduza do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 11:54
                                                Nie, przyrodzenia golic nie musisz... Wystarczy,
                                                ze Smyk sie tam ogolil!
                                                • szkodnik1 Re: do Meduzy 10.09.02, 11:57
                                                  Ogolił????
                                                  On tylko powyrywał pierwsze pojedyncze włoski.
                                                  ;)))))))
                                                  • Gość: Meduza Re: do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 12:01
                                                    Co takiego???
                                                    To ile on ma w ogole lat?
                                                    Myslalam, ze jest pelnoletni, a wczoraj
                                                    do tego twierdzil, ze kolezanki z pracy sie
                                                    za nim ogladaja....
                                                    No widzisz, jak sie mozna pomylic :)))
                                                  • szkodnik1 Re: do Meduzy 10.09.02, 12:03
                                                    ...i taki pędrak śmie mówić że ma większego od dorosłego faceta...
                                                    on w ogóle nie powinien siedzieć w tej grupie, gdzie jego rodzice?!
                                                  • Gość: Meduza Re: do SZkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 12:06
                                                    szkodnik1 napisał:

                                                    > ...i taki pędrak śmie mówić że ma większego od
                                                    dorosłego faceta...
                                                    > on w ogóle nie powinien siedzieć w tej grupie, gdzie
                                                    jego rodzice?!

                                                    Moze i ma wiekszego od doroslego faceta, no ale przeciez
                                                    gdyby sie okazalo, ze przy 130 centymetrach wzrostu Smyk
                                                    ma 31 cm dlugosci... Przeciez to karykatura!!!
                                                  • szkodnik1 Re: do Meduzy 10.09.02, 12:08
                                                    Gość portalu: Meduza napisał(a):

                                                    > szkodnik1 napisał:
                                                    >
                                                    > > ...i taki pędrak śmie mówić że ma większego od
                                                    > dorosłego faceta...
                                                    > > on w ogóle nie powinien siedzieć w tej grupie, gdzie
                                                    > jego rodzice?!
                                                    >
                                                    > Moze i ma wiekszego od doroslego faceta, no ale przeciez
                                                    > gdyby sie okazalo, ze przy 130 centymetrach wzrostu Smyk
                                                    > ma 31 cm dlugosci... Przeciez to karykatura!!!


                                                    No i jakiego będzie miał przy 190 cm wzrostu...

                                                    PS masz otwarty Outlook?
                                                  • Gość: Meduza Re: do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 12:12
                                                    szkodnik1 napisał:

                                                    >
                                                    > PS masz otwarty Outlook?

                                                    Jak mi powiesz, co to takiego, to ci powiem czy to w
                                                    ogole mam...
                                                  • szkodnik1 Re: do Meduzy 10.09.02, 12:15
                                                    Skrzynka odbiorcza, bo wysłałem Ci e-maila.
                                                  • Gość: Meduza Re: do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 12:21
                                                    Ze wyslales, to wiem, bo mi komputer
                                                    zapiszczal!
                                                    Ale nie wiem pod czym moge obejrzec
                                                    to co mi przyslales -skrobne ci zaraz maila.
                                                  • szkodnik1 Re: do Szkodnika 10.09.02, 12:23
                                                    Gość portalu: Meduza napisał(a):

                                                    > Ze wyslales, to wiem, bo mi komputer
                                                    > zapiszczal!
                                                    > Ale nie wiem pod czym moge obejrzec
                                                    > to co mi przyslales -skrobne ci zaraz maila.



                                                    Nie zapiszczał tylko poinformował.
                                                    Piszczeć to będziesz Ty jak się do Ciebie dobiorę.
                                                  • Gość: Meduza Re: do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 12:50
                                                    Nie zapiszcze, tylko cie poinformuje, czy warto
                                                    bylo cokolwiek z toba zaczynac :))))
                                                  • szkodnik1 Re: do Meduzy 10.09.02, 12:54
                                                    Gość portalu: Meduza napisał(a):

                                                    > Nie zapiszcze, tylko cie poinformuje, czy warto
                                                    > bylo cokolwiek z toba zaczynac :))))



                                                    Ja juz znam odpowiedz.
                                                    :))))
                                                  • Gość: Meduza Re: do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 12:59
                                                    Nie badz taki pewny siebie, Szkodniczku!!!
                                                    Ciekawe czy ty nie zapiszczysz jak bede
                                                    tego twojego duzego czlonka na supel
                                                    zawiazywac :)))
                                                    A jesli ten filmik przedstawial twoja osobe
                                                    -to nawet dwa albo trzy suply moglabym zawiazac!
                                                  • Gość: Meduza Ogloszenie!!! IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 13:26
                                                    Szkodnik wystraszyl sie, ze to co napisalam
                                                    powyzej jest prawda i uciekl zebym mu zadnej
                                                    krzywdy nie zrobila :)))
                                                    Wobec jego naglej dezercji z placu boju
                                                    oglaszam wszem i wobec, ze znowu mam
                                                    roczny abonament do sprzedania!

                                                    Oj, Szkodniku, Szkodniku -juz nam przeciez dobrze szlo...
                                                  • szkodnik1 Re: Ogloszenie nieaktualne 10.09.02, 13:31
                                                    Nikt się nie wycofał ani nie przestraszył.
                                                    Chwilowo byłem zajęty.
                                                    Musiałem coś zrobić, nie mogę się doczekać kiedy będziemy to robić razem :))))
                                                  • Gość: Meduza Re: Ogloszenie nieaktualne IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 13:36
                                                    szkodnik1 napisał:


                                                    > Musiałem coś zrobić, nie mogę się doczekać kiedy
                                                    będziemy to robić razem :))))

                                                    To znaczy co? Zawiazywac ten supel?

                                                    "Pain is so close to plesure..." jak to kiedys lecialo
                                                    w jednej piosence :)))

                                                    A tak poza tym Szkodniku -czy lubisz sado-masochizm?
                                                  • grzmotnik PRZETARG 10.09.02, 13:37
                                                    Moment moment słowo się rzekło . I zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych
                                                    Meduza powinna zorganizować przetarg ( na wyłonienie kandydata bez przetargu
                                                    musi mieć zgodę właśćiwego ministra - a ja takiej nie daje) W związku z tym
                                                    domagam się ogłoszenia i zaproszenia do składania ofert!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • szkodnik1 Re: PRZETARG 10.09.02, 13:39
                                                    Termin na składanie ofert już dawno minął a twojej podobno tam nie było.
                                                  • Gość: Meduza Re: PRZETARG IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 13:41
                                                    szkodnik1 napisał:

                                                    > Termin na składanie ofert już dawno minął a twojej
                                                    podobno tam nie było.

                                                    To fakt -termin minal w ostatni piatek
                                                  • szkodnik1 Re: Przetarg zakończony 10.09.02, 13:43
                                                    ...a zwyciężył szkodnik i zabiera się do parzydełek meduzy.
                                                    :)
                                                  • Gość: Meduza Re: Przetarg zakończony IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 13:45
                                                    Jakie znowu parzydelka?
                                                    Przeciez powiedzialam juz (wprawdzie
                                                    Smykowi), ze ja jestem ta Meduza z mitologii
                                                    a nie z tego brudnego, zimnego Baltyku!
                                                    Szkodnik -to co w koncu z sado-masochizmem?
                                                  • szkodnik1 Re: do Meduzy 10.09.02, 13:48
                                                    Jak to lubisz to jestem za.
                                                  • Gość: Meduza Re: do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 13:50
                                                    A masz w domu jakies kajdanki?
                                                    Bo jak masz to zaraz powiem ci, co
                                                    zrobie...
                                                  • szkodnik1 Re: do Meduzy 10.09.02, 13:52
                                                    mam, mam, mam ......
                                                    mów, mów, mów .....
                                                  • Gość: Meduza Re: do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 13:57
                                                    Fajnie, ze znalazles:)))
                                                    No wiec tymi kajdankami przykujemy do
                                                    kaloryfera Grzmotnika siedzacego na starym
                                                    i zdezelowanym lozku a sami pojdziemy
                                                    na to drugie, wygodniejsze gdzie bedziemy
                                                    robic rozne takie rzeczy i jednoczesnie podniecac
                                                    sie jekami i cierpieniem Grzmotnika...

                                                    No kurcze, znowu dobierasz sie do mojego
                                                    komputera bo biedak az piszczy :)))
                                                  • grzmotnik MEDUZA 10.09.02, 14:20
                                                    hm zdezelowane łóżko , podglądanie , Nie za dużo filmów oglądałaś po 24??
                                                  • Gość: Meduza Re: MEDUZA IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 14:37
                                                    grzmotnik napisał:

                                                    > hm zdezelowane łóżko , podglądanie , Nie za dużo filmów
                                                    oglądałaś po 24??

                                                    Nie, nie za duzo... Ja naprawde mam dwa lozka i to
                                                    zdezelowane stoi przy kaloryferze :)))
                                                  • grzmotnik PRZEDMIOT I PODMIOT PRZETARGU 10.09.02, 14:07
                                                    No to mam dla was kilka niezbyt wesołych informacji
                                                    Po pierwsze przetarg jest dotknięty nieważnością ze względu na:
                                                    1.Braki formalne- nie uwzględnienie oferty grzmotnika ( a jak wiadomo jego
                                                    ofertę należy za każdym razem przyjąć jako dorozumianą - czyli zawsze jest
                                                    złożona chociażby nie była złożona)
                                                    2.Błędne określenie podmiotu - do tej pory istnieje spór co do pozycji prawnej
                                                    meduzy ( Bałtyk v Mitologia - czyli mamy doczynienia z klasycznym brakiem
                                                    wtórnym )
                                                    3.Szkodnik nie został dopuszczony do Przetargu - Każda meduza przed złożeniem z
                                                    siebie oferty ( pochodzenie nie istotne) powinna zostać przebadana na obecność
                                                    szkodników ( kontrolę należy powtarzać cyklicznie raz na 2 godziny)
                                                    4.Brak deklaracji szkodnika dotyczących jego intencji - są pewne okoliczności ,
                                                    które wskazują , iż mogą to być intencje jak najbardziej przyzwoite - 100%
                                                    dyskwalfikacja )

                                                    W związku z wyżej wymienionym mocą mojego urzędu unieważniam przetarg i tak
                                                    będę czynił z każdym następnym , do momentu victori)
                                                  • Gość: Meduza Re: PRZEDMIOT I PODMIOT PRZETARGU IP: *.nuph.us.edu.pl 10.09.02, 14:35
                                                    Odnosnie punktu 1 -mozemy uznac, ze oferta Grzmotnika
                                                    zostala zlozona, ale nie wygrala!
                                                    Odnosnie punktu 2 -pozycja prawna Meduzy jest
                                                    okreslona (Mitologia) !
                                                    Odnosnie punktu 3 -Meduza byla badana na
                                                    obecnosc szkodnikow i ma stosowne zaswiadczenie
                                                    lekarskie !
                                                    Odnosnie punktu 4...Ten punkt mnie najbardziej martwi!
                                                    Chcialabym poznac okolicznosci wskazujace na to, ze
                                                    intencje Szkodnika sa jak najbardziej przyzwoite.
                                                    On mi powiedzial, ze jest przeciwnie i ze interesuje go
                                                    wylacznie wykorzystanie seksualne przez moja osobe...
                                                    Czyzby Szkodnik klamal?!
                                                  • grzmotnik Re: PRZEDMIOT I PODMIOT PRZETARGU 10.09.02, 15:19
                                                    Właśnie tu jest "szkodnik" pogrzebany . Jego intencje są niestety jak
                                                    najbardziej uczciwe . Cóż prawda jest taka , że szkodnik to poprostu Brat
                                                    szkodnik z zakonu kapucynów bosych . I tak jest prawda!!!! A co do tego , że
                                                    moja oferta przegrała - hm po prostu jest to delikatne nadużycie - nie możemy
                                                    założyć , że złożyłem ofertę a później jeszcze raz założyć , że nie wygrałem???
                                                    To jest absurd nie można formułować wypowiedzi opierających się na dwóch
                                                    nieprawdziwych założeniach .
                                                    P
                                                  • szkodnik1 Re: pkt 4 11.09.02, 07:56
                                                    > Odnosnie punktu 4...Ten punkt mnie najbardziej martwi!
                                                    > Chcialabym poznac okolicznosci wskazujace na to, ze
                                                    > intencje Szkodnika sa jak najbardziej przyzwoite.
                                                    > On mi powiedzial, ze jest przeciwnie i ze interesuje go
                                                    > wylacznie wykorzystanie seksualne przez moja osobe...
                                                    > Czyzby Szkodnik klamal?!


                                                    Szkodniki nie kłamią.
                                                    Szkodnika - erotomana - interesuje wyłącznie wyłączność na wykorzystanie
                                                    sexualne. Pozostaje pytanie kto kogo wykorzysta?
                                                    Szkodnik meduzę, meduza szkodnika, grzmotnik meduzę, meduza grzmotnika, a może
                                                    szkodnik grzmotnika?
                                                    W każdym razie szkodnik domaga się sprawiedliwości.
                                                    Podczas jego nieobecności działy się żeczy, które nie powinny.
                                                    Nie wolno unieważnić przetargu podczas nieobecności strony zainteresowanej.!!!
                                                  • Gość: Meduza Re: pkt 4 IP: *.nuph.us.edu.pl 11.09.02, 09:11
                                                    No nie, Szkodniku -sam sie wlasnie
                                                    przyznales, ze interesuje cie wylacznie
                                                    wylacznosc na wykorzystanie seksualne...
                                                    Czyli jak wylacznie wylacznosc... to znaczy,
                                                    ze intencje masz jak najbardziej przyzwoite...
                                                    A ja przez ciebie odpuscilam sobie przystojnego
                                                    ochroniarza ze sklepu obok mojego domu
                                                    i juz sie nim zajela jakas smarkata blondynka!!!

                                                    Same szkody, przez tego Szkodnika -domagam
                                                    sie odszkodowania
                                                    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Smyk Re: Do Ślązaczki ! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 09:07
      Meduza !

      Co jest grane, tylko wystawiłem nogę poza komputer - patrzę a Ty sobie
      flirtujesz z jakimiś szkodnikami - grzmotnikami.
      Gdzie twoja wierność ?
      • Gość: Meduza Re: Do Smyka IP: *.nuph.us.edu.pl 11.09.02, 09:15
        Kurde Smyk -ile razy mam ci powtarzac,
        ze nie jestem zadna Slazaczka -pochodze
        z Kieleckiego a teraz mieszkam w Zaglebiu
        Slasko-Dabrowskim, wiec mnie nie obrazaj
        bo jestem troszeczke porywcza !!!
        A poza tym -o jaka wiernosc chodzi?
        Czy ja tu komus wiernosc obiecalam?
        Ja tylko sprzedalam Szkodnikowi abonament...
        • Gość: Smyk Re: Do Zagłębianki ! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 09:23
          Gość portalu: Meduza napisał(a):

          > Kurde Smyk -ile razy mam ci powtarzac,
          > ze nie jestem zadna Slazaczka -pochodze
          > z Kieleckiego a teraz mieszkam w Zaglebiu
          > Slasko-Dabrowskim, wiec mnie nie obrazaj
          > bo jestem troszeczke porywcza !!!
          > A poza tym -o jaka wiernosc chodzi?
          > Czy ja tu komus wiernosc obiecalam?
          > Ja tylko sprzedalam Szkodnikowi abonament...

          Meduza !

          Z kieleckiego ?

          Co roku jestem tam tydzień (k/ Rakowa) nad zalewem Hańcza - super miejsce.
          Zawsze się zastanawiałem jaka jest różnica pomiędzy Slązaczką a Zagłębianką
          przecież jest to jedna agromeracja.
          • Gość: Meduza Re: Do Zagłębianki ! IP: *.nuph.us.edu.pl 11.09.02, 09:32
            Ja wiem, ze to jest niby jedna aglomeracja,
            ale roznica miedzy Slazakiem a Zaglebiakiem
            jest taka jak miedzy Czechem i Slowakiem...
            Powiem wprost -granica miedzy dzisiejszym
            Gornym Slaskiem a Zaglebiem Slasko-Dabrowskim
            jest dawna granica pomiedzy ziemiami ksiazat
            Slaskich a ksiazat Malopolskich, czyli tak naprawde
            Zaglebie nalezy do historycznej Malopolski...
            Obie te "nacje" po prostu sie nie lubia, a poniewaz
            kieleckie tez nalezy do historycznej Malopolski
            jest juz calkiem jasne czemu od razu chce cie
            pobic kiedy mnie nazywasz Slazaczka :))))
            • Gość: Smyk Re: Do Zagłębianki ! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 09:55
              Gość portalu: Meduza napisał(a):

              > Ja wiem, ze to jest niby jedna aglomeracja,
              > ale roznica miedzy Slazakiem a Zaglebiakiem
              > jest taka jak miedzy Czechem i Slowakiem...
              > Powiem wprost -granica miedzy dzisiejszym
              > Gornym Slaskiem a Zaglebiem Slasko-Dabrowskim
              > jest dawna granica pomiedzy ziemiami ksiazat
              > Slaskich a ksiazat Malopolskich, czyli tak naprawde
              > Zaglebie nalezy do historycznej Malopolski...
              > Obie te "nacje" po prostu sie nie lubia, a poniewaz
              > kieleckie tez nalezy do historycznej Malopolski
              > jest juz calkiem jasne czemu od razu chce cie
              > pobic kiedy mnie nazywasz Slazaczka :))))


              Maduza co Ty !

              Znam dobrze Katowice, Będzin, Mysłowice, Zabrze, Bytom itp miasta,
              społeczeństwo tak się wymieszało, że teraz nie ma różnic a dodatkowo wchodzimy
              do wspólnej europy - chcesz wywołąć wojne rasową ?

              Teraz na serio - Co z nami ?
              • Gość: Meduza Re: Do Zagłębianki ! IP: *.nuph.us.edu.pl 11.09.02, 10:11
                No widzisz -jak znasz dobrze te miasta,
                to pol sukcesu za toba -jakos do mnie
                trafisz! A poniewaz Szkodnik ma abonament
                i nie chce korzystac to proponuje dzisiaj
                o 22 spotkanie w mojej poscieli:)))
                Poznasz bez trudu, bo juz wczoraj wspominalam,
                ze mam zielone przescieradlo -tak mniej wiecej
                w kolorze wiosennej trawy.
                No i w drodze wyjatku -dzisiaj wstep wolny,
                nie potrzeba ani biletu ani zadnego abonamentu:))
              • Gość: Meduza Re: Do Zagłębianki ! IP: *.nuph.us.edu.pl 11.09.02, 10:14
                No widzisz -jak znasz dobrze te miasta,
                to pol sukcesu za toba -jakos do mnie
                trafisz! A poniewaz Szkodnik ma abonament
                i nie chce korzystac to proponuje dzisiaj
                o 22 spotkanie w mojej poscieli:)))
                Poznasz bez trudu, bo juz wczoraj wspominalam,
                ze mam zielone przescieradlo -tak mniej wiecej
                w kolorze wiosennej trawy.
                No i w drodze wyjatku -dzisiaj wstep wolny,
                nie potrzeba ani biletu ani zadnego abonamentu:))
              • Gość: Meduza Re: Do Zagłębianki ! IP: *.nuph.us.edu.pl 11.09.02, 10:14
                No widzisz -jak znasz dobrze te miasta,
                to pol sukcesu za toba -jakos do mnie
                trafisz! A poniewaz Szkodnik ma abonament
                i nie chce korzystac to proponuje dzisiaj
                o 22 spotkanie w mojej poscieli:)))
                Poznasz bez trudu, bo juz wczoraj wspominalam,
                ze mam zielone przescieradlo -tak mniej wiecej
                w kolorze wiosennej trawy.
                No i w drodze wyjatku -dzisiaj wstep wolny,
                nie potrzeba ani biletu ani zadnego abonamentu:))
              • Gość: Meduza Re: Do Zagłębianki ! IP: *.nuph.us.edu.pl 11.09.02, 10:15
                No widzisz -jak znasz dobrze te miasta,
                to pol sukcesu za toba -jakos do mnie
                trafisz! A poniewaz Szkodnik ma abonament
                i nie chce korzystac to proponuje dzisiaj
                o 22 spotkanie w mojej poscieli:)))
                Poznasz bez trudu, bo juz wczoraj wspominalam,
                ze mam zielone przescieradlo -tak mniej wiecej
                w kolorze wiosennej trawy.
                No i w drodze wyjatku -dzisiaj wstep wolny,
                nie potrzeba ani biletu ani zadnego abonamentu:))
        • szkodnik1 Re: do Meduzy 11.09.02, 09:26
          Gość portalu: Meduza napisał(a):

          > Kurde Smyk -ile razy mam ci powtarzac,
          > ze nie jestem zadna Slazaczka -pochodze
          > z Kieleckiego a teraz mieszkam w Zaglebiu
          > Slasko-Dabrowskim, wiec mnie nie obrazaj
          > bo jestem troszeczke porywcza !!!
          > A poza tym -o jaka wiernosc chodzi?
          > Czy ja tu komus wiernosc obiecalam?
          > Ja tylko sprzedalam Szkodnikowi abonament...


          Sprzedałaś czy nie, zaczynam się w tym gubić.
          Ja mam abonament, a gdy mnie nie ma to flirtujesz z grzmotnikiem (i to bez
          abonamentu)!!!
          • Gość: Meduza Re: do Szkodnika IP: *.nuph.us.edu.pl 11.09.02, 09:37
            Sprzedalam ci abonament, ale ty ciagle
            nie chcesz z niego korzystac (moze i ten
            Grzmotnik ma racje, ze ty jestes Brat
            Szkodnik z zakonu Kapucynow Bosych????)
            no wiec czuje sie niezaspokojona i zaspokajam
            sie pod twoja nieobecnosc z roznymi grzmotnikami.
            A jak juz grzmotnikow nie ma to ide do domu,
            po drodze wstepuje do sklepu i flirtuje
            z ochroniarzem... A jak juz ochroniarza nie ma
            to sobie sama musze radzic...
Pełna wersja