Gość: stefek-burczymucha
IP: *.acn.waw.pl
09.09.02, 15:08
Coz...musze sie wam przyznac...mam straszliwie male przyrodzenie. Probowalem
smarowac je kozia kupa ale niestety nic to nie dalo. Jestem zrozpaczony i nie
moge juz tak dluzej zyc. Czesto nie moge go znalezc w gaszczu moich wlosow
lonowych. Do tego (jak juz go znajde) podczas oddawania moczu musze go sobie
przytrzymywac penseta. Chce wreszcie zeby moj "przyjaciel" nie wygladal jak
pryszcz ale jak wielgachny dragal.