Podstawowa różnica pomiędzy XX a XXI wiekiem...n.e

IP: *.tele2.pl 12.09.02, 15:20
XX w. - rozchylano majtki, aby dojrzeć pośladki;
XXI w. - rozchyla się pośladki aby dojrzeć majtki....
    • iwusia Re: Podstawowa różnica pomiędzy XX a XXI wiekiem. 12.09.02, 15:22
      dla mnie żadna......nie nosze majtek he he he he
      • Gość: Drwilec Re: Podstawowa różnica pomiędzy XX a XXI wiekiem. IP: *.tele2.pl 12.09.02, 15:27
        iwusia napisała:

        > dla mnie żadna......nie nosze majtek he he he he
        >
        • iwusia Re: Podstawowa różnica pomiędzy XX a XXI wiekiem. 12.09.02, 15:29
          a gdzie jest napisane że chodze z gołym tyłkiem? ja tylko majtek nie
          nosze:))))))
          • Gość: Drwilec Re: Podstawowa różnica pomiędzy XX a XXI wiekiem. IP: *.tele2.pl 12.09.02, 15:32
            A czym Ty go przykrywasz, liściem laurowym czy Gazetą???
            • Gość: Meduza Re: Podstawowa różnica pomiędzy XX a XXI wiekiem. IP: *.nuph.us.edu.pl 12.09.02, 15:34
              Gość portalu: Drwilec napisał(a):

              > A czym Ty go przykrywasz, liściem laurowym czy
              Gazetą???

              Na pewno Gazeta ... Wyborcza... :)))
              • Gość: Drwilec Re: Podstawowa różnica pomiędzy XX a XXI wiekiem. IP: *.tele2.pl 12.09.02, 15:37
                Proponuję dział Praca. Tak się składa, że często jest do dupy.
                • Gość: Meduza Re: Podstawowa różnica pomiędzy XX a XXI wiekiem. IP: *.nuph.us.edu.pl 12.09.02, 16:03
                  Owszem -nadaje sie tylko do d____ :)))
                  Czemu ja wczesniej o tym nie pomyslalam?
                • iwusia Re: Podstawowa różnica pomiędzy XX a XXI wiekiem. 12.09.02, 16:05
                  a dziękuje wole dzałke sportową, przyjemne z pozytecznym:)
          • grzmotnik NIEOSŁONIĘTA PUPA IWUSI 12.09.02, 15:44
            Kto to się pojawił . No ale chociaż widzę , że miło spędzałaś czas . A nie
            zawiało troszeczkę???
            • iwusia Re: NIEOSŁONIĘTA PUPA IWUSI 12.09.02, 16:08
              a pojawiłam sie pojawiłam, tylko kurcze coraz mniej ludzi poznaje, a przewiac
              mnie nie przewiało, cały czas byłam pokryta hihihihi
              • Gość: grzmotnik Re: NIEOSŁONIĘTA PUPA IWUSI IP: 195.94.206.* 12.09.02, 16:11
                Oj pokryta ! Pamiętam ( chociaż jak przez mgłę )! Wypoczynek był udany??? Czy
                ciężko pracowałaś .
                • iwusia Re: moja pupa moja sprawa:) 12.09.02, 16:17
                  a co pamiętasz? ee tylko mgłę?....... oooo jaka szkoda.....a taki zadowolony
                  byłes hihihi
                  • grzmotnik Twoja pupa moja sprawa 12.09.02, 16:25
                    No teraz już prawie prawie sobie przypomniałem . A zadowolony byłem to fakt .
                    Ale ty chyba badziej dopiero po kilku dniach jak widze doszłaś do siebie .
                    hihih .Uważam , że w związku z tym pokrywaniem powinnaś mnie jakoś
                    rozlreklamowac??? Wszak jak to sama mówisz zrobiło się Ci jasno przed oczami (
                    mgłę zobaczyłaś).
                    • iwusia Re: Twoja pupa moja sprawa 13.09.02, 09:23
                      jak mi zaświeciłes lampką po oczach to i jasno mi się zrobiło przed oczami a
                      mgła to taki efekt popromienny :)))))
                      a jaki rodzaj reklamy preferujesz? prasa? telewizja? bilboardy?......czy
                      reklama połączona ze sprzedażą bezpośrednią hihihi
                      • szkodnik1 Re: mgła 13.09.02, 09:30
                        Cześć Wam.
                        To jak było z tą mgłą???
                        • iwusia Re: mgła i kropelki rosy na....... 13.09.02, 09:44
                          Cześć:)))))
                          jak było? to nasza słodka i mmmmmmmniaaammmmmmm smaczna tajemnica hihihi
                        • Gość: Meduza Re: mgła IP: *.nuph.us.edu.pl 13.09.02, 11:34
                          szkodnik1 napisał:

                          > Cześć Wam.
                          > To jak było z tą mgłą???


                          A nie zapytasz jak bylo z tym pokrywaniem?
                          • szkodnik1 Re: mgła 13.09.02, 11:36
                            wszystko w swoim czasie
                            spokojnie...
                            a ty już od razu do sedna sprawy
                            ...a gdzie gra wstępna - że się tak wyrażę.
                            ;)
                            • Gość: Meduza Re: mgła IP: *.nuph.us.edu.pl 13.09.02, 11:42
                              Chwileczke -to przeciez iwusia mowi,
                              ze byla pokryta, ale nic o grze wstepnej
                              nie wspomina. No to pewnie gry wstepnej
                              nie bylo :)))
                              • szkodnik1 Re: mgła 13.09.02, 11:47
                                Gość portalu: Meduza napisał(a):

                                > Chwileczke -to przeciez iwusia mowi,
                                > ze byla pokryta, ale nic o grze wstepnej
                                > nie wspomina. No to pewnie gry wstepnej
                                > nie bylo :)))


                                Chyba nie było bo "grzmotnik" nie nazywa się "pogrzmotnik".
                                ;))))))))


                                • iwusia Re: ej robaczki!!!!!! 13.09.02, 11:57
                                  nie zawsze gra wstępna jest potrzebna:))))))
                                  • Gość: Meduza Re: ej robaczki!!!!!! IP: *.nuph.us.edu.pl 13.09.02, 12:03
                                    iwusia napisała:

                                    > nie zawsze gra wstępna jest potrzebna:))))))
                                    >
                                    • iwusia Re: ej robaczki!!!!!! 13.09.02, 12:13
                                      konkretne pokrycie...konkretna odpowiedź he he he......reszty się
                                      domyślcie:)))))
                                      ps.....wciąż w uszach mi brzmi...."jestem dziki......ja naprawde jestem
                                      dziki.......":)
                                      • grzmotnik JESTEM DZIKI 13.09.02, 14:41
                                        Jestem dziki , jestem , dziki , pokrywanie , mgła ...... A może ktoś po prostu
                                        krzyczał :UWAŻAJ DZIKI UWAŻAJ DZIKI . To by tłumaczyło tą fascynację i dobre
                                        samopoczucie po pokrywaniu a także poniekąd mgłę ... Może to tak było????
                                        • iwusia Re: JESTEM DZIKI 13.09.02, 15:14
                                          nikt nie zaprzeczy że pchnęły nas do tego zwierzęce instynkty:)))))
                                          • Gość: Meduza Re: JESTEM DZIKI IP: *.nuph.us.edu.pl 13.09.02, 15:19
                                            Kogo pchnely, bo nic juz nie rozumiem?
                                            Ciebie i jakies dziki :)))))
                                            • grzmotnik Re: JESTEM DZIKI 13.09.02, 15:22
                                              Drogie Panie naprawdę nie ma co się spierać . Możecie pojedynczo , możecie
                                              parami . ja sobie poradzę . nie chcę tylko ,żebyście później nie miały siły się
                                              ruszać , mgły i te sprawy !!
                                              Iwusia powiedz proszę co się z tobą dzieje straciłaś po tym niebycie całą
                                              swoją@sexualną energię . Przepraszam jeżeli było , aż tak ostro!!!!!
                                              • iwusia Re: JESTEM DZIKI 13.09.02, 15:34
                                                myślisz że straciłam?.....ja tylko baterie ładuje hihihi
                                                napisz mi coś na zachęte na @ a napewno bedzie kontynuacja z miojej strony:)))
                                                • grzmotnik Re: JESTEM DZIKI 13.09.02, 15:42
                                                  no myślę , że ładujesz . to ja ostatni zachęcałem . Pisząc osobiście a ty cały
                                                  czas łądujesz i ładujesz i ładujesz . Czekam z nieciepliwo0ścią . uważaj nie
                                                  można tylko przeładować hmhahaha
Pełna wersja