meduza4
24.09.02, 15:22
Gdzie jestes, ksiaze z bajki,
ty o ktorym snie i marze bezustannie...
Gdzie sa twoje silne ramiona w ktorych
kobieta znalezc moze spokoj i ukojenie,
po calodziennej niezbyt dobrze platnej
pracy...
Gdzie sa twoje aksamitne usta do ktorych
moglabym sie przyssac i spijac slodycz
niczym motyl spija nektar z kwiatu...
Gdzie sa twoje wlosy w ktorych moje palce
moga bladzic niczym mala myszka
w trawie...
Gdzie jest to, o czym marzy prawdziwa
kobieta (tak 18-20 cm dlugosci)
abysmy mogli grzmocic sie w nieskonczonosc
(to nie do Grzmotnika) i aby tych chwil
najslodszych nie bylo nam szkoda
(to nie do Szkodnika) ....
Gdzie jestes, kim jestes i jak cie odnalezc
w tym tlumie...
Pablo, a moze to wlasnie ty :)))))