czarna_26
26.09.02, 18:40
Niecałą godzinę temu, zaczęło się od rozmowy na tematy sexu, zwłaszcza była
mowa o moich podbojach sexualnych (ona wie od dawna o wszystkim, bo bez
skrępowania o tym rozmawiamy od lat) i wyznała mi że strasznie chciałaby
spróbowac pokochać się ze mną, że dawno podniecam ją, ale to co robię nie
mieści się jej w głowie:)ma stałego faceta od 3,5 roku i troszkę jest
znudzona nim:) W sumie zaszokowana nie byłam, potrafię rozpoznać podniecenie
w oczach mężczyzny jak i kobiety a u niej zwłaszcza:)-znam ją długo bo
jeszcze z Liceum. Pierwszy nasz dotyk był boski, za to potem... wyobraźcie to
sobie... najpierw całowałam jej usta aż wreszcie lizałam ją w okolicach
piersi, potem... brzucha aż wreszcie jej uda i cipkę:) i szczerze mówiąc jak
to robiłam nie mogłam się doczekać kiedy ona tego spróbuje:) byłam napalona
chyba bardziej niż ona:) pieściłyśmy się obie nawzajem paluszkami i językami,
a na koniec ogoliłam jej całą cipkę, sama chciała, podoba jej się moja:)
Ciekawe co na to by powiedział jej nieświadomy niczego facet? szczerze mówiąc
jak o tym myślę to śmieję się w duchu, bo prosiła aby to pozotało między
nami:) -powiedziałam OK. Ten post piszę głównie do dziewczyn, które mają
takie pragnienia, jeśli są tu takie to polecam TO wam:) spróbujcie, dla mnie
to jest jak narkotyk:)
Pozdrawiam, Czarna