Seks z prawdziwym mezczyzna.....

IP: *.nuph.us.edu.pl 30.09.02, 09:15
Co to byl za weekend....
Z piatku na sobote kochalam sie z jednym
facetem -bylo cudownie!!!
Z soboty na niedziele kochalam sie
z nastepnym -bylo wspaniale!!!
Wszystkiemu sie przygladal moj pies
Szarik...
W niedziele wieczorem Szarik zlapal mnie
za tylek, sciagnal majtki, zjechal tak,
ze do dzis nie moge chodzic....
Dzieki niemu zrozumialam wreszcie,
co oznacza seks z prawdziwym mezczyzna!!!!

Uklon w strone Czarnej :)))))))))))))))))))))
    • szkodnik1 Re: Seks z prawdziwym mezczyzna..... 30.09.02, 09:42
      Uważaj bo już namierzyłem twój Uniwersytet Śląski, napisz mi teraz na maila
      czego sobie życzysz, bo nic konkretnego nie napisałeś...chłopie.
      • meduza4 Re: Seks z prawdziwym mezczyzna..... 30.09.02, 09:56
        Przeciez to byl tylko zart i dobrze wiesz,
        ze ja to napisalam... A dlaczego to ja pierwsza
        mam ci pisac maila????? W koncu caly tydzien
        ty udajesz, ze mnie nie znasz.....Ja sie nie wypieram
        znajomosci z toba....
    • krypaw Re: Seks z prawdziwym mezczyzna..... 01.10.02, 09:47
      To można powiedzieć, że pies cię jebał.
      • meduza4 Re: Seks z prawdziwym mezczyzna..... 01.10.02, 10:18
        krypaw napisał:

        > To można powiedzieć, że pies cię jebał.

        Dokladnie :)))))))
Pełna wersja