Wyższa Szkoła Pieprzenia......

01.10.02, 10:09
ogłasza nowy nabór. Potezebni wykładowcy a i miejsc dla studentów nie
zabraknie:)
    • meduza4 Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:16
      Zglaszam sie jako instruktorka uwodzenia
      i goracej namietnosci !!!!!!!!
      • iwusia Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:19
        a jakies rekomendacje?:) jest to elitarna uczelnia i przyjmujemy tylko
        najlepszych, ale widząc pani dokonania na pierwszy rzut oka rekomendacje bedą
        jak najlepsze:)
        • meduza4 Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:23
          iwusia napisała:

          > a jakies rekomendacje?:) jest to elitarna uczelnia i
          przyjmujemy tylko
          > najlepszych, ale widząc pani dokonania na pierwszy rzut
          oka rekomendacje bedą
          > jak najlepsze:)
          >
          • iwusia Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:27
            Ogłoszenie dane, jak się zgłosi to się zastanowimy, Meduza mianuje Cię swoją
            prawą ręką:)))))
            • meduza4 Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:28
              Iwusia -pawa reke to ja mam w tej chwili
              zajeta, wiec moge byc twoja lewa reka :))))
              • iwusia Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:33
                wiem że masz zajętą...czuje to:)))....ja przeciez o tym mówie:))))
    • Gość: KOWBOJ Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... IP: *.schenker.pl / *.warszawa.scansped.pl 01.10.02, 10:19
      Jesli Ty bedziesz prowadzic cwiczenia to zapisuje sie na kurs wieczorowy!!!!
      • iwusia Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:20
        a pamn Kowboj to na studenta? a wpisowe ma pan? no i treba przystąpić do
        egzaminu:)
        • Gość: KOWBOJ Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... IP: *.schenker.pl / *.warszawa.scansped.pl 01.10.02, 10:24
          rozumiem, ze egzamin ustny...
    • Gość: Drwilec Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... IP: *.tele2.pl 01.10.02, 10:23
      Szanowna Pani Reproduktor, ...przepraszam Rektor,

      Proponuję wyłącznie egaziminy ustne w sesji poprawkowej, w przypadku gdy metody
      konwencjonalne nie przyniosą satysfakcjonującyh rezultatów...
      • iwusia Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:28
        egzamin prkatyczny i ustny, jak juz pisałam to elitarna szkoła i selekcja
        będzie ostra:)
        • szkodnik1 Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:34
          Pragnę złożyć swoje podanie.
          Potrzebuję "zrobić" habilitację.
          Jestem już dr zwyczajnym, profesorem magistrem, inżynierem uwodzenia,
          pieszczenia, pieprzenia, masowania i gwałcenia.
          Czy znajdzie się miejsce????
          Proszę o plan zajęć i listę wykładowczyń oraz termin rozpoczęcia...
          • grzmotnik Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:41
            Zgłaszam swoją kandydaturę na stanowisko dziekana ds studentek . Oraz
            prowadzenie zajęć z historii pornografii na świecie . Ćwiczenia może prowadzić
            Pulkownik_kurwek
            Humor
            • iwusia Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:45
              Pana chętnego na stanowisko dziekana zapraszam do siebie do gabinetu, a panowie
              studenci oto rozkład zajęć i prosze się przygotować do egzaminu. Plan zajęć
              zaraz powiesze na tablicy ogólnej.
            • pulkownik_kurtz Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:48
              jak milo, zalosny kmiotku, ze wciaz pamietasz ;-)
              powodzenia w wirtualnym zaspokajaniu rzeczywistych potrzeb nieudaczniku.
              • grzmotnik Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:54
                proszę poniżej mnie dalej , ubliżaj mi , besztaj mnie swoją inteligencją .
                Myślisz , że mógłbym zapomnieć!! Mój wspaniały gejzerze intelektualny !!
                Czekający z niecierpliwością na kolejne inwektywy
                • paranoid__android Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:01
                  nie czerpie az tak wielkiej przyjemnosic z kopania lezacego, jak mogloby ci sie
                  wydawac, biedaku...
                  • grzmotnik Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:05
                    Całe szczęście - troche się bałem . Dzięki !! Ale ty fajny jesteś !! pewnie
                    masz miliony wielbicieli . Zazdroszczę tym wszystkim ludziom , którzy mogą się
                    z tobą spppotykać twarzą w twarz .
          • Gość: Drwilec Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... IP: *.tele2.pl 01.10.02, 10:44
            słyszałem, że niejaki wojskowy-wysoki rangą chce prowadzić zajęcia z
            usposobienia obronnego, poczekajmy chwilę, a pewnie sie odezwie, na pewno ze
            względu na wzajemną sympatię, pani rektor przyjmie go, choćby do zmusztrowania
            szaregowilka...ochroniarza WSP...
            • iwusia Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:47
              jak narazie pan harcerzyk ma kwalifikacje do prowadzenia zajęć z gotowania więc
              nie wiem czy profil szkoły dobrze wybrał, ale niech przyjdzie na rozmowe to
              zobaczymy.
          • meduza4 Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:45
            Iwusia, nie wierz Szkodnikowi !!!!!
            Ja mu nie moge dac rekomendacji,
            jego zapisz na liste studentow :)))))
            • iwusia Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:49
              jasne że jako student został przyjęty. Przejdzie totalne pranie mózgu i będzie
              jak nowy szkodniczek:)
              • meduza4 Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:50
                Zapisz go do mojej grupy....
                Juz ja sie z nim rozprawie:))))))
                • szkodnik1 Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 10:56
                  To ja rezygnuję...
                  Zmieniam szkołę na Wojskową Akademię (oczywiście nie tą Akademię Pedałków
                  prowadzoną przez erektusa pulkownikusa)
                  hahahhahahahahahahahaha
                  • grzmotnik Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:00
                    Tam również jestem dziekanem więc jakoś przepchnę Cię szkodniku przez egzaminy
                    z budowy rury czołgowej ( pułkownik_kurwek oblał ten egzamin )

                    ### DZIEKAN ###
                    @@"" wielbiciel pułkownika_kurwka""@@
                    ^^^&&&NARZECZONY&&&^^^
                  • meduza4 Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:00
                    A co Szkodniczku? Wreszcie sie wydalo?
                    Wracaj na zajecia i bierz sie za Meduze :))))
                    • szkodnik1 Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:04
                      Ale ja się chcę habilitować!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • meduza4 Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:09
                        Szkodnik -zrob se najpierw magisterium!
                        Moge ci w tym pomoc :)))))
                    • szarywilk Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:06
                      a ja swoja kandytaturę zgłaszam na psa stróżującego, pana woźnego i palacza w
                      kotłowni:)
                      • iwusia Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:16
                        A co to za specjalne względy Panno Meduzo wobec jednego ze studentów. Etyka
                        nauczycielska tego zabrania.
                        A pan panie harcerzyku jak nie ma stałego zameldowania to niestety nie może
                        zostać przyjęty do naszej szkoły.
                        panie dziekanie widze że ma pan duże doświadczenie:))) Musi mi pan koniecznie
                        opowiedzieć o tym, to z tymi lufami to bardzo ciekawe było....hmmmm zapraszam
                        na dywanik do gabinetu:)
                        Panie Szary z wielką ochotą pana przyjme rekomendacje ma pan znakomite nio i
                        odpowiedni wycior do czyszczenia rur w naszej szkole. Przyda się nam stróż
                        szczególnie kiedy bede pracowała do późnych godzin nocnych.
                        • meduza4 Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:17
                          Pani Iwusiu -prosze przedstawic mi
                          innych studentow :))))
                          Ich tez obdarze swoimi wzgledami :))))
                          • grzmotnik Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:23
                            uważam Meduzo , że powinnaś prowadzić zajęcia w Łaźni . i wtedy nawet dziekan
                            mógłby się troszeczkę dokształcić ...............
                            • meduza4 Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:24
                              Panie Dziekanie -kochaj mnie i piesc :)))))
                              • grzmotnik Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:28
                                Hm cały czas to robię w trakcie kursów dla wykładowców z masturbacji. A co z
                                tą łaźnią ...
                                • meduza4 Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:30
                                  Nie ma sprawy -widzisz jakis problem?
                                  • grzmotnik Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:38
                                    to ty cały czas widzisz jakiś problem ...
                                  • szarywilk Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:42
                                    To moze psze pani profesor ja pokaze gdzie ta łaźnia..ale widze problem...te
                                    ciuszki za duzo ich na pani:)))
                                    • grzmotnik Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:56
                                      Co jest Woźny . Za szmatę i wyszorować łaźnię . zaraz ciała pedagogiczne będą
                                      tam kopulować!!!
                                      • szarywilk Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 12:03
                                        a co bedą kupowac , przeta tam gołe ściany????? Ale za rogiem widziałem fajny
                                        sklep dla pana....eeee....jakis tam...
                                        • grzmotnik Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 12:16
                                          A ten aa i prosze jeszcze prozak przynieść . Prosze kupic takze model czołgu do
                                          sklejania!!!!!!!!!! O jej gzie moje tabletkI!!
                                          • szarywilk Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 12:56
                                            prosze o to tabletki pana dziekana...jakie tabletki przyniosłem??? no te na
                                            stole co leżały...to co że te som od regulowania pe cha w kiszce...PANIEEEE
                                            DZIEKANIE!!!!!! gdzie pan tak leci!!!!!!!!!?????? sami wariaci tutaj...
                                            <wzruszenie ramion>
                                          • szarywilk Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 12:56
                                            prosze o to tabletki pana dziekana...jakie tabletki przyniosłem??? no te na
                                            stole co leżały...to co że te som od regulowania pe cha w kiszce...PANIEEEE
                                            DZIEKANIE!!!!!! gdzie pan tak leci!!!!!!!!!?????? sami wariaci tutaj...
                                            <wzruszenie ramion>
                        • grzmotnik Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:21
                          Już jestem pani Dyrektor . A doświadczenie hm o tym już rozmawialiśmy jako
                          narzeczeni . Na forum WSP nie możemy jedna zajmować się prywatą . A co do tej
                          rura Rudego 102 była wzorowana na moje podobieństwo!!!
                          Jako Dziekan wnoszę o przyznanie szkodnikowi tyt mgr , dr . Z moich źródeł
                          jasno wynika także , że już nie jedną habilitował !!!!
                          • iwusia Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:32
                            Ależ Panie Dziekanie przeciez jesteśmy sami tutaj w gabinecie, nikt nie widzi i
                            nie słyszy, trza tylko uważać żeby tyłkiem nie włączyć interkom w
                            telefonie....ależ Panie dziekanie....mmmm....:)
                            • grzmotnik Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:36
                              Oj Pani Dyrektor . Jaka śliczna bielizna . Oj pasek od podwiązki tak proszę
                              usiąść na biureczku . Ahah właśnie tak nie nie najpierw nóżki razem trzeba
                              zdjąć majteczki .........
                              • iwusia Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:43
                                Panie dziekanie lekcja numer 1:
                                ja nie nosze majteczek:)
                                lekcja numer 2:
                                ja wydaje rozkazy
                                lekcja numer 3:
                                ocena zawsze nalezy do mnie
                                a teraz baczność!!!!!!! .....no nie dosłownie......o tak tak.....lubie jak po
                                moim dotyku morale pana idą do góry:)
                                • grzmotnik Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:54
                                  oj po każdym dotyku słowie spojrzeniu . Co z tym zrobimy dalej . Już bardziej
                                  umotywowany nie mogę być Pani dyrektor proszą!!
                                  • iwusia Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:58
                                    no to panie dziekanie przećwiczymy teraz wykłady z erotycznej jazdy konnej!.
                                    Chodź tutaj na biureczko....o tak......połóż się na pleckach........
                                    :)
                                    • grzmotnik Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 12:18
                                      o tak już leżę . tylko dlaczego głową w dół . Ojej a wten sposób to bardzej
                                      akrobatyczna jazda
                                      • iwusia Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 12:27
                                        Dziekanie prosze się nie wiercić, ale mam na to sposób, o tak pończoszki
                                        przydadzą się, jedna rączka przywiązana.....druga rączka przywiązana......a
                                        teraz kolego dziekanie zdejmiemy spodnie bo obawiam się ze suwak w nich długo
                                        nie wytrzyma tego naporu........
                                        :)
                        • szarywilk Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:22
                          a czy mogem sie zapisać eksternistycznie?:)na zajątka oczywiście. Moje
                          rekomendacje:
                          wuef- piontka- ulubiona dyscyplina: gry zespołowe
                          ze śpiewu dostateczny- ulubiona piosenka : "Wypasała Kasia wołki"
                          inne przedmioty pominę, nie som potrzebne.
                          • grzmotnik Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:25
                            Uważam , że o tym powinien zadecydować senat uczelni . Zgłaszam także
                            propozycję , żeby wszystkie obrady senatu odbywały się w formie orgii!!!
                            • iwusia Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:37
                              Panie Szary w dzień może być pan studentem w nocy stróżem, zawsze idziemy na
                              rękę ambitnym studentom. Jak będzie potrzeba to sama osobiście udziele panu
                              korepetycji. A uzdolnienia wokalne przydadzą się do nowo tworzonego chóru
                              szkolnego który zowie się " Pieprzone Słowiki pod wezwaniem Fallusa Orgiussa".
                              • grzmotnik Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 11:40
                                oczywiście wszsyscy studenci są zobowiązani do uczenia się także na własną
                                rękę !!!!!!!!!!!
                                • stan_kowalski Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 12:12
                                  Niezły burdel tu otworzyliście, moi drodzy onaniści...pułkownik by was
                                  przedrylował bez mydła...gdyby wiedział co tu się dzieje...
                                  • grzmotnik Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 12:21
                                    No jest to możliwe . Z pewnością jakimś trafnym argumentem zakasowałby nas i
                                    musielibyśmy zmienić forum!!
    • maritsa Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 12:30
      A co z zajęciami z choreografii, sztuki pozbawiania sie odzienia, zmysłowego
      tańca i doboru bielizny tudzież rekwizytów???
      • szkodnik1 Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 12:55
        Te zajęcia już dawno wycofano...
        Teraz uczy się ścisłego masażu pośladków, zachowania dogłębnej penetracji,
        kultury ślinienia itp.
        Gdzie ty się uczyłaś???
        • maritsa Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 13:00
          a ja uważam, ze takie zajęcia są potrzebne... ty nie musisz się tym
          interesować, wybierz sobie inne!
          • maritsa Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 13:05
            Poza tym - chcesz mi powiedzieć, że absolutnie nie rusza cię, kiedy kobieta
            zmysłowo kołysze biodrami w takt muzyki, gładzi dłońmi swoje ciało, powolnym,
            kocim ruchem zsuwa ramiaczka haleczki, która miękko opada do kostek... etc??
          • szarywilk Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 13:10
            ja siem chce zapisac na te zajęcia, mam już doświadczenie- z gracja macham
            łopatą...
            • maritsa Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 13:23
              w poruszaniu biodrami też masz doświadczenie:) może nie tyle z gracją, co
              skutecznie:)) ale nie bój nic, z tej maki bedzie chleb. Az gęsiej skórki
              dostaję, kiedy pomyśle o małym streapteasie w twoim wykonaniu...
              • szarywilk Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 13:29
                tylko ze kufajke, czapke uszatke i walonki ciężko zzuć z siebie:(((
    • iwusia_pierdusia Re: Wyższa Szkoła Pieprzenia...... 01.10.02, 20:19
      iwusia napisała:

      > ogłasza nowy nabór. Potezebni wykładowcy a i miejsc dla studentów nie
      > zabraknie:)
      >
Pełna wersja