A dośc mam już wszelkich szkoleń....

09.10.02, 13:52
i związanych z tym siedzeniem bite kilka godzin na dupie ...ani co sie napić
ani zeżreć ani kobiet ciekawych, błeeeeee.....
    • iwusia Re: A dośc mam już wszelkich szkoleń.... 09.10.02, 13:55
      a juz myślałam zwierzaku że cie w lesie co złego spotkało.
      witaj buziaki :)**
      • szarywilk Re: A dośc mam już wszelkich szkoleń.... 09.10.02, 13:56
        a czemu miałoby mnie cos spotkać złego?
        całusy diablico:)**
        • iwusia Re: A dośc mam już wszelkich szkoleń.... 09.10.02, 13:58
          boś zamilkł i nawet jednego znaku życia nie dawał, no ale jesteś i wszystko ok.
          Z czego się tak usilnie szkoliłeś?
          • szarywilk Re: A dośc mam już wszelkich szkoleń.... 09.10.02, 13:59
            nie zgadniesz, hehehe - z konstytucji hahahaha...nie no nie mam nic do
            konstytucji tylko trzeci raz to samo w życiu słuchac nieco męczące:)
            • iwusia Re: A dośc mam już wszelkich szkoleń.... 09.10.02, 14:08
              nop to faktycznie drzemka murowana, a chocioiaż wygodne krzesłas były? takie
              zwysokim oparciem wiesz. Czy musiałes cały czas udawać że słuchasz i jeszcze
              przytakiwać?
              • szarywilk Re: A dośc mam już wszelkich szkoleń.... 09.10.02, 14:15
                wysokie oparcia były i nie musiałem kiwac głową ale spac nie mogłem:))))
                pitu pitu a Ty mi powiedz co siem dzieje z czarną_pantera, hę?
    • grzmotnik Re: A dośc mam już wszelkich szkoleń.... 09.10.02, 14:21
      W takim razie wykorzystaj wiadomości zdobyte i na podstwie Art 63 konstyt Złóż
      petycje o nieorganizowanie szkoleń z konstytucji . A co do szkoleń to zupełnie
      nie rozumiem - Ja 5-12 listopada jedę na szkolenie i jestem very happy !! Kilka
      dni najebki i i już!!!
      ########################################
      Odpisz cnotę na straty,
      Gdy wejdziesz do mej chaty.
      ______________________________________
      ##Grzmotnik##
      • szarywilk Re: A dośc mam już wszelkich szkoleń.... 09.10.02, 14:34
        oj stary jak Ty o zyciu mało wiesz, ja mam szkolenie a nie pierdolenie:)))))
        na miejscu i bez mozliwości zabaw jakichkolwiek:) mało intersujące w każdym
        bądź razie..
        • grzmotnik Re: A dośc mam już wszelkich szkoleń.... 09.10.02, 14:38
          oj malo malo wiem ożyciu . Jednak różnicę między szkoleniem a pierdoleniem
          rozróżniam . Na szkoleniu się nie pierdoli (oczywiście jeżeli jest ono na
          miejscu) a w trakcie pierdolenia można się nieźle podszkolić niezależnie od
          miejsca!!!!!!
          • szarywilk Re: A dośc mam już wszelkich szkoleń.... 09.10.02, 14:49
            ha ha ha ha święta racja grzmotniku:))))))
    • szarywilk Re:IWKA 09.10.02, 15:31
      Teraz to przegięłaś, nie chcesz nie bede postował a co mi tam:)
      • iwusia Re:IWKA 09.10.02, 15:42
        kużwa Szary!!!! przestań marudzić jak babol wstrętny, to że siedze w domu to
        nie znaczy że nia mam nic do roboty!!!!!!!
        • grzmotnik JĄDROWA SOLIDARNOŚC 09.10.02, 15:58
          Prawdą jednak jest , że w trakcie krzątaniny między garnkami nie znajdujesz
          czasu na odpisywanie na posty i nietylko . Dodam także , że dotyczy to nietylko
          szarego !!
          • iwusia Re: a niech to jąder świśnie 09.10.02, 16:01
            jakbyś zgadł że robiłam właśnie obiad, dzieciaka mam zagłodzić czy jak?!!!!1
            poza tym cos mi net szwankował przez jakiś czas i w ogóle nie wkurzajcie mnie
            tym narzekaniem. O! Ide dalej mieszać w garach skoro tacy obrażeni
            jesteście!!!!!!
            • grzmotnik Re: a niech to jąder świśnie 09.10.02, 16:07
              obrażeni pewnie że nie!! A powiedz cóż tam dobrego dzisiaj przygotowałaś może
              wpadnę ... przez żołądek do serca jajników!! No jeżeli to jest coś ekstra to
              może zostanę do śniadania..........
              • iwusia Re: a niech to jąder świśnie 09.10.02, 16:09
                pstrąg, ziemniaczki i suróweczka:) mniam naprawde dobre wyszło:)
                • grzmotnik Re: a niech to jąder świśnie 09.10.02, 16:32
                  ...hilip zostało jescze trochę . Już pedze wsiadam w samochód i zaraz jestem .
                  ja robię na śniadanie jajecznice . Umowa stoi ??? A kompocik - z suszonych
                  owoców?? A zupa jest ???
                  • iwusia Re: a niech to jąder świśnie 09.10.02, 16:34
                    zupka mi jeszcze z wczoraj została, pyszna pomidoróweczxka jak chcesz z
                    kluseczkami a kompocik zastąpiłam winkiem:))
                    • grzmotnik Re: a niech to jąder świśnie 09.10.02, 16:47
                      muszę jeszcze chwilę zostać w pracy . Ale zaraz po 17 jadę !! Pomidorówka z
                      kluseczkami !! Ojej czuję jak silna cieknie mi na klawiaturę! whow winko!! no
                      dobrze plan masz prosty napoić i do wyra!! Ok wchodzę w to ! mam nadzieję , że
                      zostaly Ci jakieś pomidory to zrobię rano pyszną jajecznicę z pomidorami!
                      • iwusia Re: a niech to jąder świśnie 09.10.02, 16:54
                        są są jeszcze pomidorki:))) mniam jajeczniczka na śniadanie:)))) a do łóżeczka
                        podasz?:)))
                        • grzmotnik Re: a niech to jąder świśnie 09.10.02, 17:01
                          Oj podam do łóżeczka i bułeczkę posmaruje masełkiem . A jak już zjesz to
                          dzemikiem wysmaruję twoje ciało i ... ojej cała klawiatura zaśliniona .
                          Spadam szkuj SIę!!!!
                          • iwusia Re: a niech to jąder świśnie 09.10.02, 17:05
                            już wyglądam tęsknie przez okno a w piekarniku rybka się grzeje. I nie wspomne
                            jak ja się juz gotuje :))))
                            pa.:)*
Pełna wersja